Właśnie dlatego pytam tutaj, jakie są przyszłościowe kierunki. Chcę mieć jakieś alternatywy. Papiery na pewno złożę, a w razie czego pójdę na UG albo na jakąś prywatną uczelnię.
Tylko, że ja nie mam problemów z matmą. Wręcz ją uwielbiam, próbne matury szły mi świetnie, tylko na tej właściwej miałem pecha..
Plan zajęć wygląda nawet ciekawie. Jednak progi w poprzednich latach też były dość duże, boję się, że zabraknie mi kilku punktów. Mam nadzieję, że rozszerzenie wszystkim poszło gorzej, a nie tylko mi..
Jestem tegorocznym maturzystą i zastanawiam się nad kierunkiem studiów. Chciałem iść na informatykę na Politechnice Gdańskiej, ale rozszerzenie z matmy było strasznie trudne i wątpię, że się dostanę. Jakie na tej uczelni są przyszłościowe kierunki, dla kogoś, kto ogarnia matmę? Myślałem o transporcie, ale podobno słabo z zarobkami po tym.