Paradoksalnie, misja w MGS V Phantom Pain dziejąca się w Afganistanie. Konkretnie obrona przed rosyjskimi pancerniakami, a jeszcze konkretniej - to, co działo się w epilogu misji. Do dziś kiedy wsłuchuję się w taśmę Quiet przechodzą mnie dreszcze.
Definitywnie Dietrich z Shadowrun Returns, choćby po to, aby zobaczyć, jak były frontman kapeli punkrokowej i szaman Dragonslayera potrafiłby rozkręcić imprezę na Krupówkach.