Gra jest w polskiej wersji językowej na konsolę PS4, pobierając ją (była w ps plus) stwierdziłem że jakoś zniosę tłumaczenie angielskiego, jednak zastałem dostępny język polski. W czasie gry zdarzały się sporadyczne chrupnięcia, jednak po przegraniu 12h gra zaczyna dość często zastygać w miejscu na 1-2 sekundy jakbym łapał laga, jednak gram offline. jest to wina kiepskiej aktualizacji, jednak mam nadal chęć grać, kupię wersję na PC
zekserowski- chyba nie zrozumiałeś o co chodziło Azaanisowi, grając takim żołnierzem 76 po raz etny z chęcią zmienił bym u niego broń lub umiejętność. Tymczasem mogę jedynie przebrać go w inną skórkę, zmienić kwestię albo graffiti które zostawia! Nie pieprz pani/pan.
Nie "Najbardziej irytujący przeciwnicy w strzelankach" tylko "Najbardziej irytujące typy przeciwników w strzelankach", tytuł zdecydowanie do zmiany bo w błąd wprowadza. Każdy ogarnięty gracz może sobie odpuścić ten materiał, bo niczego nowego się nie dowie. Osobiście się rozczarowałem.
Świetny materiał, nie miałbym nic przeciwko, gdyby powstała cała seria (np. "wspominamy") podobnych filmików o innych grach.
Czy tam była kobieta turian? Co do symulatora - co wy od niego chcecie, przynajmniej można podszkolić się z informatyki.
Zelda, zelda, zelda? Właściwie to czym jest ta cała zelda, czytałem o niej, słyszałem, widziałem ją ale do tej pory nie miałem okazji zagrać, chętnie obejrzałbym materiał o zeldzie.
Każda gra multiplayer ma pierdyliard różnych zakończeń, co do materiału- aż tak spojlerami nie był zaminowany, choć zdarzało się, że muzyka nagle się urywała.
"Ludzie non stop obcują z angielskojęzyczna kultura. Czy to naprawdę taki problem liznąć trochę języka? "
Dla odmiany miło pograć w spolszczony tytuł, w Mass Effekcie dubbing mi nie przeszkadzał, każda rasa posiadała charakterystyczne brzmienie, turianie brzmieli metalicznie, asari zmysłowo, salarianie, koganie, hannarzy inteligentnie, silnie, tajemniczo. Jedyne co mi przeszkadzało to głos Sheparda, gdy się odzywał miałem ochotę zemdleć.
Zamiast Egiptu w Asasynie chętnie zobaczyłbym Eden z "Ademem" i "Ivą" w rolach głównych.
Dishonored to świetna gra, byłaby jeszcze lepsza, gdybym mógł się skupić na wykonaniu zadania i fabule, a tu muszę/nie muszę myszkować po różnych zakątkach/rurach w poszukiwaniu złota.
W grach brakuje mi trybów rozgrywki tzn. oprócz wyboru poziomu trudności przydałaby się możliwość wybrania ile czasu na daną produkcję pragnę poświęcić. Weźmy na przykład takiego Far Cray-a 4- gra się przyjemnie, Kyrat jest przepiękny a przejażdżka na słoniu daje niesamowitą frajdę, wyłączyłbym jednak przeróżne znajdźki albo ograniczyłbym ich ilość do zebrania i tym samym zaliczenia gry na 100%.
Mi akurat singiel z BF3 się spodobał bardziej od tego z BF4. Byłby dobry film, gdyby zrobili.
Gdy dojdzie do masakry w redakcji "pisma" które obrało sobie za cel szykanowanie graczy, wcale mnie to nie zszokuje, ew. gdy redaktorom tego "pisma" zostaną obite mordy.
To MA być gra, gdy zostanie przekroczona granica gra/rzeczywistość to ja się wypisuję.
Cholerni kultyści śmierci, czym wy się tak podniecacie, tą grą?
Co to znaczy, że studio się "sprzedało", Jackson tak się "sprzedał", że zarabia po śmierci a ludzie nazywają go królem.
Gra była na płycie z magazynu, zagrałem- nawet fajna. Zginąłem tylko raz, gdy wlazłem w płomienie, finał- bez komentarza :D
Sam spierdalaj do szkoły pojebie, pierwsza część bardzo mi się spodobała, drugą niemożebnie spierdolili. Ocenić, nie ocenię bo gówno wysypało się po trzech godzinach grania.
Kacper koorwa potraktuj te chaszcze grzebieniem, bo patrzeć się nie da (to nie patrzę).
Dubbing? dla mnie super, zamówiłem dzisiaj 4 części cod-a- Ghosts, BO, BO2, AW :D
Jordan robisz to źle, pierwsza sprawa- jaka szkoda że gra dostała 7.5/10, bo Jordan wrzucił tej dramy, którą przeżywa o raz za dużo. Druga- głośność raz jest zmniejsza, raz zwiększana przez co nieprzyjemnie się ogląda. Jasne, mógłbym pogłosić, tylko że za chwile uszy mi zaczną krwawić od zwiększenia poziomu głośności!
1. Normalne, zabaweczki zamieniono na gry, co za różnica.
2. Przemoc była, jest i będzie, choćbyś się ugryzł w żyć tego nie zmienisz, to ludzie muszą się zmienić.
3. Co do tych trupów i tej wojny- powiedział to samo, ty po nim powtarzasz.
Człowieku, można się czymś zachwycać, i się z tego pośmiać, do tego jest zabawny. Gdyby się naśmiewał, nie oglądał bym go, nie nie zminusuje cię, bo to nic nie da i prosiłbym o to samo.
Hehe, chyba nie ma takiego słowa jak "zminusuje", słownik w zamian proponuje "uszminkuje"
Arasz- drobny błąd, nie ogląda się nieznanych osób na YT, ogląda się UT-berów, których facjaty są umieszczone gdzieś w rogu ekranu.
Na GamesComie nie wolno było wnosić broni, jak odwiedzający targi reagowali na jej widok, byli zadowoleni?
A ja chętnie bym zagrał w Assasins Creed ZERO - Pamiętacie ten filmik z Adamem i Ewą, który można było obejrzeć po odblokowaniu?
Sięgnąłem po rok 1984, znowu. Naprawdę nie ma innych przykładów tylko ciągle i ciągle ten Orwell?
Chłopaki, raz-dwa w tygodniu siadacie w kilku na kanapie i gracie w jakąś grę, w międzyczasie komentując. Ludzie przestaną narzekać że sama publicystyka, wystarczy im materiał 15 minutowy. Co do YT - sam nie za często korzystam, streamów z gier nie oglądam tylko TV-gry i raz w miesiącu CD-Action.
Bulletstorma nie przeszedłem ani razu, jebany GFWL, muszę kupić grę na konsolę.
W następnym odcinku 5 najlepszych i 5 najgorszych materiałów z publicystyki na tv.gry. Odpadam.
Blah, bla bla bla blablah, sama publicystyka może wyjść bokiem, dajcie jakieś mięcho w postaci gry.
Zgadzam się, ME1 mam z cda, 2 i 3 stoją sobie grzecznie na półce, dlc do ME2 ściągnąłem z gryzonia z tego względu, że nie ogarniam jak można tak spartolić model dystrybucji dodatków do gry, którą traktuję bardzo poważnie i uważam Garusa za przyjaciela. Gdyby dodatki wyszły w ładnym opakowaniu powiedzmy za 120 zł- kupiłbym od razu.
Swoją drogą, porzuciłem to anime po tym, jak zamierzali ruszyć z ofensywą i odbić miasto, nie pamiętam który był to odcinek. Zamierzam anime dokończyć, poratowałby kto?
Anime nigdy nie było zalegalizowane bo być nie musiało, więc nie ma podstaw by zostało zdelegalizowane. Zawsze można zaszyć się w piwnicy bez dostępu do internetu.
Nie takiego zakończenia się spodziewałem, kim jest ten drugi facet, co się dalej działo i dlaczego musiało się tak skończyć. Czuję się mocno wydymany.
Zróbcie materiał z The Final Station, wygląda smakowicie. Klimatem przypomina mi Half-Life 2.
W mass effekcie 2 budując relacje z załogą i by mieć jak najlepsze wybierałem często górne opcje, pod koniec gry skończyłem z napaloną Mirandą, gdy chciałem porozmawiać z tali była na mnie cięta, bo krążyły po pokładzie plotki o moim życiu uczuciowym, Jack z kolei po zerwaniu kazała mi się f***.
Radecka można spokojnie rozwalić, wystarczy zmienić poziom trudności na łatwy. Co do Ornsteina & Smougha- można by obu bossom zbić zdrowie do ostatniej kreski, ubić jednego i zająć się drugim, taktyka podziała jeśli zdrowie tego drugiego nie zregeneruje się po przemianie.
Po tytule spodziewałem się konkretnej rozgrywki w bbc2 Wietnam, tymczasem zamiast gr owego mięcha zastałem stek bla bla bla-bla blach. Większość materiału prze-klikałem bo mi się nie podobał!
17 minuta- poduszka się poruszyła, byliście z dziewczynami czy to poltergeist.
Spojler w fabule daje sporą przewagę, często znając konsekwencję kluczowego wyboru, wybieramy inną opcję, tę bardziej nam odpowiadającą.
Panowie, publicystyka w waszym wykonaniu dobrze wypada, ale co za dużo, to nie zdrowo.
Gdyby się okazało, powtarzam gdyby ta postać sprawiała wrażenie, jakby miała własną wolę, okazywała by ją poprzez nie wykonywanie poleceń gracza i sprawiała wrażenie cri-pi brałbym w ciemno :D
Troll i kutas, miałeś źle w życiu? To sobie zwali i się rozejrzyj, bo wcale nie jesteś taki wyjątkowy.
A srał na nich pies, pudrowane gówno. Nie miałem, nie mam i nie zamierzam mieć konta na tak zwanym szajs-buku.
Demo, to jest DEMO, na pewno cła gra tak nie wygląda.
Co do osiągnięcia "samotna lodowa korona" - można by je zdobyć przy okazji zdobywania osiągnięcia "względny pacyfizm"- te 175 potworów znacznie ułatwia zdobycie korony. Ale to tylko luźny pomysł.
Tak, Hed powinien zdecydowanie wynieść się na YT, za nim powinien odejść Jordan, wtedy to dopiero poziom TV-gry spadnie. Czepianie się "złego" tytułu filmiku to już zwykła chujoza.
Dlaczego do ciężkiej cholery materiał waży blisko gigabajt, mam problem z buforowaniem.
Bardzo fajny materiał, ale brakuje mi tematów na temat psychologii gracza takich jak uzależnienia lub tak zwanej depresji gracza.
Człowieku, dzień lania wody był wczoraj. Na hooya kupować wymienione przez ciebie pozycje na steam za 400 euro, można je kupić za 100-120zł wystarczy poczekać aż cena zmaleje po jakimś czasie.
Swego czasu sporo grałem, ale dopadło mnie cholerstwo zwane depresją gracza, obecnie przechodzę jedną grę na miesiąc. Macie pomysł na materiał.
Już wiem co będzie w ten weekend, transmisje ze spodka. Niespodzianka wam się nie udała, musielibyście przekupić wszystkie media by o imprezie nie trąbiły.
Dlaczego ni powstanie taki np. pecet zoptymalizowany na wzór konsol, redakcjo nie bądź faja, zrób materiał na ten temat.
Nikt się nie boi tego psa? W końcu przynosi nam plecak zabrany ze zwłok naszego poprzedniego ciała, brrrr.
Teorie spiskowe chyba w doopie, studio potrzebuje kogoś od kultury wschodu, co za hooye z tych dających minusa za Jordana.
Takie komentarze jeszcze bardziej obniżają poziom serwisu, to nie onet.
Samo zaoranie - good job.
Po raz drugi na wyprzedaży steam kupiłem bulletstorma, jak ja się cieszyłem, gdy tym razem udało mi się grę odpalić bo za pierwszym razem była choojnia z gfwl, ale nie udało mi się zalogować. Tym razem grę zamierzam zwrócić i kupić na konsolę, ale za którymś razem wyjdę z siebie i ściągnę piratkę, walić honor gracza.
W CDA nr.161 był two worlds, grało się nawet przyjemnie, ale ukończyłem tak 1/3 świata.
Waham się, czy płytki nie podesłać, w końcu kolekcjonuję magazyn od a.d 2008, mam wszystkie numery z czego jestem dumny.
Chłopaki tak dobrze się bawili, że więcej materiałów dziś nie będzie, szkoda.
Valkyria Chronicles mmmmm. odkryłem kolejne świetne anime, poprzednio były to Ghosty in the shell dzięki Jordanowi.
Goozys[DEA] Gdy widzę Jordana zawsze daję łapkę w górę, i co mi teraz zrobisz?
Ból czyjejś dupy mi nie zaszkodzi
Idziesz ulicą, nagle zauważasz, że jakieś chłopaki grają w koszykówkę, jeden z nich jest niższy od innych, co mu zrobisz:
a- wyśmiejesz
b- powiesz, żeby sobie poszedł
c- chooy cie to, idziesz dalej
Moim zdaniem to dobrze, że redakcja ma kogoś, kto zna kulturę wschodu. Połowa minusów jest od ludzi, którym to nie odpowiada, połowa od tych, którzy mają rację twierdząc, że materiały są przegadane.
ixi1992- pokażą jak jest, gdy przejdą całą grę, jak chcesz się przekonać jak ta gra jest słaba, radzę w nią zagrać.
Mediom nie chodzi zbytnio o brutalność w grach, boją się odpływowi widzów sprzed telewizorów do internetu, a gdzie internet tam i gry społecznościowe. Czy redakcja mogłaby zrobić materiał na ten temat?
Panem Prokopem bym się nie przejmował, to tylko pajac występujący z drugim pajacem w "Mam Talent". Przez ich durne komentarze da się oglądać tylko występy uczestników.
Odpowiednia łatka załatwiła by sprawę ale Windows nie zamierza jak na razie jej wypuścić.
Planują ponowne uruchomienie usługi, może wtedy ją wypuszczą.
Mam problem z odpaleniem gry Quantum of Solace z usługą GFWL na moim laptopie z Windowsem 8.1. Mój sprzęt to asus z serii N więc powinien sobie poradzić z uruchomieniem gry.
Pisałem już trzykrotnie do pomocy technicznej LEM ale nie odpisali na moją prośbę o pomoc.
Czytałem, że odinstalowanie IE11 może pomóc w uruchomieniu gry ale na najnowszym Windowsie można tylko wyłączyć IE11. Przez to nie mogę pograć w np.Gears of War, który też jest z usługą GFWL. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.