Rozczarowuje długość tego dodatku, zdecydowanie gorszy od poprzednika, ale przyjemnie było wczuć się w rolę strażnika Black Mesa :)
Gra klasyk, choć po raz pierwszy ukończyłem ją dopierdo w 2020 roku! Pozycja obowiązkowa dla fanów klasyki!
Jedna z gier, która dała wycisk mojemu już leciwemu sprzętowi. Miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie, fabuła ciekawa i wciągająca, świetny klimat gry. Grę skończyłem w grudniu, kiedy jeszcze była dość zbugowana, nie wiem jak po tych kilku miesiącach jest, ale udało mi się zrobić wątek główny i kilka misji pobocznych. Będę chciał powrócić do tego tytułu i dłużej się pobawić i zagłębić w misje poboczne po wymianie sprzętu na nowszy.
W mojej opinii w pierwszego wiedźmina jakoś lepiej mi się grało. Kto czytał wiedźmina Sapkowskiego to wie, że sporo jest zaczerpnięte z książek to duży plus dla mnie. Bardzo dobry klimat i fabuła. Irytującym dla mnie była możliwość picia eliksirów tylko trybie medytacji. Dla fanów wiedźmina pozycja obowiązkowa! :)
Mimo upływu lat ta gra nadal zachwyca swoją grafiką, a pamiętam jak na tamte czasy była to istna rewolucja! Przyjemna fabuła, a sama gra na pewno warta polecenia :)
Wczoraj ukończyłem po raz pierwszy pierwszą część Wiedźmina i muszę powiedzieć, że gra jest mega wciągająca! Świetna fabuła, bardzo dobre dialogi i klimatyczna muzyka, ciekawe zadania poboczne. Jedynie czego mi trochę brakowało to możliwości korzystania z jakiegoś wierzchowca, żeby usprawnić trochę podróżowanie. Nie wiem jak u innych, ale ja grając na platformie Steam miałem niekiedy crashe w grze i wywalało mnie do Windowsa, ale poza tymi drobnymi mankamentami, wszystko w jak najlepszym porządku!
Grę ukończyłem w 100%, fajny klimat, na pewno plus ode mnie za grafikę, możliwość craftingu i ulepszania osady i różnorodność przedmiotów. Ogólnie rzecz biorąc taka odskocznia od tych dzisiejszych gierek, po prostu coś innego. :)
Zostawiłem Tibie z powodu fatalnego systemu śmierci. Dla tej gry trzeba naprawdę dobrego neta albo stalowych nerwów i mnóstwo kasy na blessy. A wprowadzone taski od 90 levela są dla mnie porażką, ciupać 2k potworków na głupie 4 punkty to naprawdę żenada jak dla mnie. Przerzuciłem się na WoWa i jestem jak na razie zadowolony. ;p