Jakoś omijałem tę grę, ale po zapowiedzi na Switcha nie ma już wyjścia, trzeba sprawdzić
Na prawdę, mógł to zrobić bardziej kameralnie, nie psując nikomu dnia, a Tym bardziej nie robiąc krzywdy moralnej maszyniście, który pewnie dłuższy czas będzie pamiętał, że poniekąd kogoś zabił (oczywiście nie miał szansy zareagować, stąd to poniekąd). No ale jak to się mówi, im więcej samobójców tym mniej samobójców.
Jestem pozytywnym zaskoczeniem była pani w koszulce Kraftwerka. A z growych rzeczy to, oprócz Unravel, same rozczarowania.
Oczywiście. Polskie FGC ma własnego discorda, ale teraz głównie BlazBlue jest ogrywane.
Zdecydowanie Demon's Souls na PS4, Melty Blood HD, Vampire Savior, remaster God Hand też byłby mega.
U mnie na tapecie Vampire Savior oraz Melty Blood. Dwie moje ulubione bijatyki. Dosyć niszowe, ale za to jakie cudowne.
Ja bardzo czekam na nowy album Death Grips - Year of the Snitch. Ze sfery marzeń i pobożnych życzeń - ogłoszenie nowego składu i być może nowy album.
Jestem ostatnią osobą, która miałaby bronić GTA, ale czy bycie (chociaż po części) komedią sensacyjną nie jest istotą GTA?
To The Moon, Stardew Valley, Flower, Journey, The Last Guardian (może niezbyt indie, ale co tam), Crimzon Clover World Ignition (artyzm w czystej postaci, hipnoza patternów, szaleństwo eksplozji), Killer7 (stylistyka i najlepsza fabuła w grach ever, z tym, że na PS2), The House in Fata Morgana, Nex Machina, Puyo Puyo Tetris, Senko no Ronde 2, The Norwood Suite. Pewnie jeszcze coś się znajdzie...
Przez tego capsa sądzę, że to albo prowo, albo kolejny frustrat typu "moja racja najmojsza"
A ja myślałem, że ten piątek 13 będzie wyjątkowy, bo zostanie wydany Year of the Snitch. Na razie cicho...
Haha, bo wcale nie grałem w slashery pokroju DMC, Bayonetty czy Ninja Gaiden. GoW niezależnie od poziomu trudności miał beznadziejny system walki. Co z tego że gra jest trudna skoro jej mechanika to nuda. Wszystkie gry, które wymieniłem łączy fakt, że są i trudne, i satysfakcjonujące, bo żeby wygrać trzeba się postarać, coś umieć, zrozumieć mechanikę (patrz, taki Dodge Offset z Bayo, czy żonglowanie broniami, gun cancele, parowanie itp z DMC). GoW to prostackie naparzanie guzików w najgorszym stylu (system walki swoją beznadzieją o pierwsze miejsce walczy z tym z Batmana).
Poprzednie GoWy mnie nie kupiły. Ot, efektowne, acz gameplayowo okropnie przeciętne button mashery. Cóż, zagram, aczkolwiek cudów się nie spodziewam (elementy RPG, błeeeeeee).
Liczyłem właśnie na film del Toro. Dziś w Internecie roi się od ludzi oburzonych (i prawdopodobnie myślących, że dlatego wygrał) na
spoiler start
scenę miłosną z Panem Rybą
spoiler stop
. Wielkie oburzenie i pisanie kocopołów o poprawności politycznej. Nareszcie doceniono Deakinsa. Boli mnie tylko jedna statuetka dla Nici Widmo.
Pierwszy film Marvela, który zawiódł mnie scenami akcji, a urzekł właśnie settingiem i postaciami. Ogólnie, bardzo pozytywne zaskoczenie.
Jaram się niesamowicie! Kompetytywny Tetris zawsze w cenie (może moje modły o nowego Tetrisa The Grandmaster zostaną wysłuchane)
https://www.youtube.com/watch?v=zHueYPMKF5k
Taaak, bo w Polskich kinach w 2017 wcale nie wyszły takie perełki jak The Florida Project, Manchester by the Sea, Moonlight, Get Out, nowy Blade Runner. Nawet typowe zarabiacze kasy były na poziomie (Kong, nowy Thor, Logan). Najzabawniejsze w OP jest jednoczesne narzekanie na Marvelowskie blockbustery i ambitniejsze produkcje. Zawsze, co roku będą pojawiały się filmy "szyte" pod Oskary (niedawne Darkest Hour i najpewniej zbliżający się The Post), które pod płaszczykiem powagi i nietuzinkowości są raczej wydmuszkami. I błagam? Gladiator? Ta ckliwa i pusta opowiastka? A z tych nominowanych do Oskara, które miały premierę u nas w tym roku polecam bardzo mocno Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri, cudowny film.
Kiedy Hydro jest żenującym trollem, wtedy jest to poczucie humoru, kiedy jest nim ktoś inny (najlepiej ze strony konsolowców) to już tragedia i hańba, jak tak może konsolak brudny. Najs
DoDonPachi DaiOuJou. Jednocześnie najlepszy, ale i najtrudniejszy shmup. Jeśli liczyć mody, to jeszcze Sunder do DOOMa II na UV jest dosyć trudny (Hive Mother <3 ), ale i cudowny.
Overwatch. W Destiny 2 nie grałem, a DOOM ma słaby multiplayer (single zresztą też, jedyny Doom jakiego potrzebujesz to DOOM II z .wadami).
Resident Evil 6. Tryb Mercenaries No Mercy. Dwie osoby, 300 zombie i gra w wrestling i kręcenie comba. Najlepszy coop.
Jestem graczem, uprawiam też sport i nigdy bym e-sportu za takowy nie uznał. Mania na esport niestety nie przemija, przez co dzieciaki częściej siedzą przed komputerem ze złudna nadzieją na sukces w jakiejś kuso-gierce typu LoL czy CS, zamiast się poruszać. I to nie są moje wymysły, tylko obserwacja dzieci w wieku 7+.
Patrzcie jaki nam Klocuch zrobił nam prezent! Najlepszego w Nowym Roku Golasy!
https://www.youtube.com/watch?v=1ty3mFU8EtA
Bo widzisz, Sherlocku, nawet na konsolach to multiplatformowe gry sprzedają się najlepiej. Exy były, są i będą jedynie zachętą i niejako nagrodą za wybranie tej, a nie innej maszynki do grania.
Da się bez najmniejszego problemu grać na klawie w bitki. Często keyboard warriorzy przesiadają się na HitBoxa, bo łatwiej im opanować przyciski niż gałkę arcade sticka. Xboxowy pad (360) był beznadziejny do bijatyk, fakt. Polecam zobaczyć pluota, jednego z lepszych graczy Melty Blood w USA.
PS. Mortal to beznadziejna bitka.
Co? W DE HR grałem na PC (na padzie), w MD na PS4. Bzdura do kwadratu z tym "horrorem".
Ja chcę tylko przypomnieć, że film ocenia się subiektywnie, więc nazywanie czyichś zarzutów bzdurnymi jest bez sensu. Mi się nie podobał. Nawet nie jako Gwiezdne Wojny, tylko jako film. Był po prostu kiepski. Scenariusz tu leży, podstawowy wątek Rey-Luke-Kylo jest spoko, reszta wacha się między okropnością, a "ok, ujdzie". Rose jest okropna, dialogi są beznadziejne, a niektóre sceny zakrawają o pomstę do nieba (
spoiler start
Super Leia to jest Mount Everest głupoty. Co za debil spojrzał na scenariusz i powiedział: "Ok, dajemy to"
spoiler stop
). Film jest też za długi. Naprawdę, sam myślałem, że się skończy jakieś 4 czy 5 razy podczas seansu. Śmieszne pingwinki, do wywalenia.
spoiler start
Yoda, super, że był, ale nie wniósł absolutnie nic oprócz fan serwisu
spoiler stop
. Dla mnie, takie 5/10. Po Rogue One spodziewałem się więcej.
pierwsza część to arcydzieł
Gdyby tylko ta gra nie była tak okropnie łatwa. Choć i wtedy arcydziełem bym jej nie nazwał.
Ja raczej będę jak zwykle oglądał filmy, ale wpadnę parę razy do wątku, bo to piękna tradycja.
To be fair, you have to have a very high IQ to understand Klocuch. The humour is extremely subtle, and without a solid grasp of theoretical physics most of the jokes will go over a typical viewer’s head. There’s also Klocuch's nihilistic outlook, which is deftly woven into his characterisation- his personal philosophy draws heavily from Narodnaya Volya literature, for instance. The fans understand this stuff; they have the intellectual capacity to truly appreciate the depths of these jokes, to realise that they’re not just funny- they say something deep about LIFE. As a consequence people who dislike Klocuch truly ARE idiots- of course they wouldn’t appreciate, for instance, the humour in Klocuch's existential catchphrase “Kruci, cichaj babo” which itself is a cryptic reference to Turgenev’s Russian epic Fathers and Sons. I’m smirking right now just imagining one of those addlepated simpletons scratching their heads in confusion as Klocuch's genius wit unfolds itself on their television screens. What fools.. how I pity them.
Wrong, wszystkie Asasyny są do d... Dlatego napisałem, gdyby wywalić wszelkie cechy tej, pożal się Boże, serii, wtedy można by w to grać bez krzywienia się.
Mhm, bo granie w gry wyklucza aktywność fizyczną, uprawianie sportu, zdrowe odżywianie i szanowanie własnego ciała i zdrowia...
Te jej dzieci mają, na oko, po 5 lat. Nie spasła się tak w 5 lat. Wnioski wyciągnijcie sami... Najgorsze są te okropne grubasy w samolotach/autobusach/busach. Zajmuje to coś 2 miejsca, latem pocą się okropnie... Ble. Rzygać mi się chce na samą myśl. Sami się doprowadzili do takiego stanu i nigdy mi nie będzie szkoda, jeśli taki wieprz się przekręci. Geny, bla, bla, choroby, bla, bla, a jak przychodzi zmierzyć się z rzeczywistością to badania jasno wskazują, że to przekarmienie i nieodpowiednia z nim związana dieta jest główną przyczyną otyłości. Gardzę.
Ach, gdyby tylko wywalić z tej gry wszelkie naleciałości Asasyna i zostawić to co było ok (statki itp.).
1 - Długowłosy Metal
2 - Dede0601
3 - DanuelX
4 - Mutant z Krainy OZ
5 - Dennoss
6 - Crod4312
7 - Jarekao
8 - giermuś1972
9 - planeswalker
10 - khameir
11 - synoth
12 - HETRIX22
13 - Montera
14 - elemeledudek
15 - Hydro2 - nie może Cię zabraknąć!
W tamtym roku było GRUBO. Mam nadzieję, że i ten Sylwester będzie udany!
1 - Długowłosy Metal
2 - Dede0601
3 - DanuelX
4 - Mutant z Krainy OZ
5 - Dennoss
6 - Crod4312
7 - Jarekao
8 - giermuś1972
DMC3 wraz z RE4, tak naprawdę zdefiniowały sposób w jaki postrzegam gry. Warta każdej złotówki, na każdej platformie.
NIE, ponieważ Mio ma aktualnie 25 lat. Czego to ludzie nie zrobią, żeby zniszczyć prawdziwą miłość! Wstyd!
Zdecydowanie pad. Kręcenie kombosów w DMC4 wymaga dosyć płynnego przełączania się pomiędzy stylami oraz brońmi w środku comba. Na klawiaturze gra się okropnie. Pad daje wszystko w zasięgu palców, jest po prostu wygodniejszy.
Gothica 2 szanuję, bo to właśnie w przy tej części Piranie, choć odrobinę, zbliżyli się do czegoś, co określam mianem "dobrej gry". Resztę pominę milczeniem.
Co do samych szczepionek jak można wstrzykiwać dziecku taką ilość metali ciężkich do pierwszego roku życia, tym bardziej że dostaje przeciwciała do obrony od matki? To jest jak spieranie się z naturą.
Hahahaha. Jezus Maria, bełkot antyszczepionkowców jest coraz to wyborniejszy. Ciekawe czy myśleli kiedyś o zostaniu zawodowymi komikami...
Kontynuacja DMC, a nie tego czegoś, co naprawili po części dopiero w Definitive Edition? Nie mogę się doczekać. DMC4 SE to slasher z najlepszym systemem walki obok Bayo. Tym razem tylko mniej backtrackingu poproszę i będę zadowolony.
https://www.youtube.com/watch?v=kwvvlTKi5cE
Jestem w nich zakochany od czasu ich występu w Twin Peaks.
Jest tylko chłód. halucynacje i śmierć z niedożywienia.
Daaawno się tu nie udzielałem. Aktualnie czytam sobie Głos Pana S. Lema, a po niej biorę się za tego Martina. Zobaczymy czy jest aż tak dobry.
<gwizadnie>
HAAAAAAAAAAAAA
HAAAAAAAAAAAA
HAAAAAAAAIAIAIAAIAIAH
AAAAAAAAAAAAAAAA
https://m.youtube.com/watch?v=rvrZJ5C_Nwg
A może port D3 na PS4? Osobiście gra mimo technicznej ułomności bardzo mi się podobała.
Niech robią. Genialnych gier od Yoko Taro nigdy za dużo. A naprawianie Automaty na PC mnie nie interesuję, bo jeśli mam wybierać pomiędzy tym, a nowym Nierem (którego i tak będę ogrywał na PS4), wybór jest oczywisty.
Od jutra robię oficjalny powrót do WoWa. Szczerze, trochę się za tą grą stęskniłem.
Pewnie dlatego, że ta seria, mimo, że ma wiernych fanów, u nas w kraju mało kogo interesuje więc i płaczu jest znikoma (o ila jakakolwiek) ilość. Tu jest portowana jedna z najlepszych gier tego roku.
Ninja Gaiden nie ma na PC. Ale z takich die hard slasherów, to raczej nie, a przynajmniej sobie nie przypominam.
Ale co mnie obchodzi jakaś ARMA. Mówię tylko, że takie kontrolery to nie przeżytek, tylko najlepsza opcja specyficznie pod bijatyki i gry arcadowe. To tak jakby pisać "Umpf, chciałbym zobaczyć te twoje wolanty i przepustnice za grube tysiące w Quaku". Bez sensu.
Wiesz, że tu nie chodzi o to, że jestem mistrzem pada. Po prostu niektórzy są dziwnie oporni na informacje i fakt, że więcej nie znaczy lepiej. Świetną, trudną, absolutnie wymykającą się pojęciu "casual" grę można oprzeć na 3 (Battle Garegga) czy 5 (BlazBlue czy Guilty Gear) przyciskach (już o slasherach nie wspominam). Idąc takim tokiem myślenia wszystkie kontrolery o ilości przycisków mniejszej niż X, powinno się wyrzucić, bo "ograniczają" gracza. A głupoty piszesz ty.
PS. Dawaj twoja klawiatura vs mój stick w Melty Blood, albo innej dobrej bijatyce. 10 lat się będziesz zbierał :-)
Ale to jest niczyja wina, że razem z kolegą jesteście lebiegami jeśli chodzi o pada. Sam także się do niego przyzwyczajałem parę dni, ale teraz nie wyobrażam sobie grać na klawiaturze w coś innego niż DOOM I i II czy Quake Live (no i może w shmupy, aczkolwiek przygotowuję się do przejścia na sticka w tym gatunku). Fragment z męczeniem się z gałkami był wybornie śmieszny. Polecam ogarnąć właśnie Arcade sticki. Precyzja nieosiągalna przez żadnego pada ani klawiaturę (części Sanwy to życie i miłość).
W bitki najlepiej się wciska na Arcade sticku lub HitBoxie. Aczkolwiek ten gatunek jest tak elastyczny, że naprawdę można grać na wszystkim.
W Soulsy dało radę tak grać, bo, mimo wszystko, ta gra ma dużo prostszy system walki niż Nioh. Tu to by się sprawdzało tak samo, jak przy DMC 3/4 na klawiaturze. Mordęga.
https://m.youtube.com/watch?v=d7zoc0XXDn0 to przełączanie trybów "w locie", to jest to samo co przełączanie broni w DMC (w 4 doszła jeszcze możliwość zmiany stylu w trakcie comba).
Granie w grę, której przy małej dozie umiejętności ze strony gracza, bliżej do Ninja Gaiden, niż do Soulsow na klawiaturze i myszce, to jakieś nieporozumienie.
Szczerze, niczego innego po serii MH się nie spodziewałem. To zawsze były świetne gry z masą zawartości.
Vanquish, Metal Gear Rising, Killer7 (około 10 godzin zajęło mi przejście tego dzieła sztuki), w Battle Gareggę też można pograć 10 godzin, ale raczej się jej nie przejdzie.
Nie interesuje mnie twoje zdanie, Alex. Peace.
A co to ma do tego? Gra jest najwidoczniej wyśmienita (aktualna średnia to 97). Długość gry tu nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
Edit: sorry, myślałem, że odpowiadam bezpośrednio pod postem.
Jak to kto! EMF! Brytyjska grupa muzyczna grająca rock alternatywny założona w 1989 roku w Cinderford.
Wolność. Nowoczesna, PO, SLD (z całym szacunkiem dla Leszka Millera), PiS i komuchy z Razem odpadają w przedbiegach.
A cóż to za mała, nieważna gierka, która nikogo? Jutro wychodzi Super Mario Odyssey, dziecinko!
Jakąś świątynię już mu wybudowaliście?
Każdy z nas ma świątynię Klocucha we własnym sercu.
a nawet nie mieli tej gry na dysku
A ja widzę, że DMC i NG to widziałeś co najwyżej na screenach. To nie God of War czy Batmany, gdzie takie sztuczki jak naciskanie dwóch przycisków = wygrana.
Hamburgerom się nie podoba bo za trudna, bo nie prowadzi gracza za rączkę, bo nie przechodzi się sama. Może jeszcze to, że nie można sobie kupić lootcrate'ów i paczek z bronią za realną kasę? Hahahaha. Ciężko zrozumieć niektórym, że niektóre gry nie są dla nich.
Ach, ten dziwny i nie zrozumiały elityzm fanów gier Piranii. Wszyscy, którzy mówią, że gra jest słaba, nie rozumieją IDEI stojącej za naszym kochanym, nietrzymającym się kupy drewienkiem. Ja wiem, że ciężko to przeboleć, ale fakty są niezaprzeczalne. Fatalny system walki, absolutnie zidiociałe AI, bezsensowne dialogi, konstrukcja świata szyta grubymi nićmi (a wrzućmy wszystko na raz, będzie różnorodnie!). To dziwne przekonanie, że ich gry nie są "hejtowane" (ulubione słowo Piranijnych zelotów), za bycie okropnie słabymi grami, tylko za bycie ultra elitarnymi doświadczeniami, które mogą docenić wyłącznie najbardziej wytrwali drwale. Tak nie jest. Gry trudniejsze od Elexa, zbierały (i zbierają, patrz, Cuphead) wysokie oceny. Ninja Gaiden, Devil May Cry, seria Shin Megami Tensei, Nioh, ba, nawet Soulsy, które teraz służą jako dziwny wyznacznik trudności ("It's like Dark Souls but 2D!"). Wszystkie te gry oprócz wyzwania miały to, co produkcją PB brakuje. Radość z grania, miodność, nie przeszkadzanie graczowi okropnymi bugami, dawały się poznać jako gry ciężkie, ale nie jako toporne, nieociosane kloce. "Ale Piranie to jakieś 30 osób! Czego się spodziewasz?". Mniejsze studia robiły znacznie lepsze gry. Ba, nawet jednoosobowe projekty potrafiły wyznaczać nową jakość w gatunku (patrz, STG i Crimzon Clover World Ignition). Trzeba mierzyć siły na zamiary. Nie da się stać w miejscu, choć Piraniom wychodzi to nad wyraz dobrze.
Właśnie gram ponownie w Sigmę, ale fajnie by było zagrać w oryginał, bez żadnych "usprawnień", tak jak sobie Tomonobu Itagaki wymyślił.
Ninja Gaiden Black?! Dla tej gry jestem gotów nawet pożyczyć od znajomego Xboxa One. Taka jest dobra.
Zaciągnąłbym Shinobu Yagawę i CAVE do katorżniczej pracy nad Battle Gareggą 2 (wiem, że pierwszą część zrobiło Rising (R.I.P). Nowym Melty Blood też bym nie pogardził. Albo nowym DoDonPachi lub Mushihimesamą. Ach, marzenia.
Absolutnie zgadam się z tym co podesłał xiver. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić. Wszystkie punkty, nomen omen, opisane "w punkt". Ten kulturystyczny bełkot, o bodźcach, robieniu przysiadów na Szmicie, "bo tak lepiej czuję" (autentyczny tekst trenera personalnego na siłowni, gdy tłumaczył ćwiczenia KLIENTOWI, krótko mówiąc, koleś mu płaci za absolutne bzdury). Dobry trening opiera się na ćwiczeniach głównych (ława, przysiad, martwy) i odpowiednio dobranych ćwiczeniach akcesoryjnych. Nie robimy jednej partii na tydzień, "pompując" mięsień. Wyłącznie ciężkie ciągi są na tyle mocne, że można je robić raz w tygodniu (co nie przeszkadza, aby w inny dzień zrobić lżejsze martwe ciągi chwytem rwaniowym, lub pauzowane). Moim ulubionym szmańskim bełkotem, są kolana wychodzące poza linię palców. Dla wielu (w tym dla mnie), jest to jedyna metoda, aby zrobić przysiad high bar bez butt winku, ale oczywiście tak nie wolno, bo "kolana wybuchnom!". To dzięki wywaleniu wszystkich maszyn psujących wzorzec ruchowy, zaczynam nabierać coraz więcej mięsa. Klata, nogi, plecy, wszystko jest 10x lepsze, niż kiedy zamiast robić ciągi robiłem ściąganie wyciągu siedząc. Zwykłe, najprostsze 5x5 z tygodniową progresją, daje niesamowite efekty. Chcesz zachować uczucie "hipertrofii" (cudzysłów, bo każde ćwiczenie jest hipertroficzne), możesz spróbować Push/Pull albo Upper/Lower. Minas, szczerze wątpię, czy jadąc kulturystycznym planem wyglądałbyś lepiej nie będąc na bombie. Biorąc Witaminy S, masz wydłużone okno anaboliczne, dzięki czemu możesz sobie pozwolić na ten nonsensowny "Bro Split", ale uderzając w takie coś "na sucho" nie wykorzystujesz własnego potencjału. 3 dni treningowe w tygodniu, gdzie pierwszy dzień to ciężka ławka plus akcesoria (OHP lub Klokov Press, o którym za chwilę, dipsy na poręczach), drugi to ciężkie siady i ciągi (raczej w tej kolejności, ponieważ siady mniej zajeżdżają prostowniki), plus jakiś spacer farmera na core i można z nudów jakieś planki dorzucić na koniec, a dzień ostatni możemy poświęcić lżejszej ławce, frontom, może jakieś wariacji ciągów lub wiosłowania. Nie jest to plan profesjonalny, ale plan, który dla mnie działał, a powodem dla którego tym się dziele, jest uzmysłowienie, że trening bez maszyn może istnieć i jest lepszy od trening na pompe dla "Sebusiów" po 50 kg, którzy się naoglądali Cutlera (z całym szacunkiem dla Jaya). Co do Klokov Pressu, kolejny przykład niezrozumienia ludzkiej budowy i motoryki. "Nie wyciskaj zza głowy bo ci barki walną!" Powiedział Zdzisio na siłowni. Pewnie miał rację, bo większość, nie będę się hamował, ameb, robi to ćwiczenie na maszynie Szmita, która nie ma nic wspólnego z poprawnym ruchem. Mało tego, takie wyciskanie, jest świetnym ćwiczeniem, aby nasze łopatki podczas wyciskania były stabilniejsze (tak, mostek nie złamie ci kręgosłupa, a retrakcja łopatek to konieczność, bo później płacz, że barki bolą). Jest to też świetne ćwiczenie dla ludzi niepewnych swej postawy przy zwykłym OHP, gdzie dosyć łatwo o pogłębienie lordozy i oszukiwanie. Ze sztangą na plecach i za głową, ciężko jest się odchylić do tyłu, bo wszystko padnie. To samo tyczy się push pressów.
Starcall, jak ty mi teraz zaimponowałeś. Obnażanie hipokryzji psychofanów Piranii zawsze w cenie.
Strzeliłeś sobie w kolano. Jestem chyba ostatnią osobą, która bawiłaby się w adwokata gier Bethesdy i BioWare, które uważam za, po prostu, słabe. Za takowe uważam również gry Piranii. Widzisz, nie zgadłeś teraz. Pewnie uważałeś, że jeżeli ktoś krytykuje Elexa/Gothicka/Risena (jedno i to samo drewno), to z automatu jest fanem Bethesdy i BioWaru. Powiedz mi, kto tu jest bezmyślny?
Nie, nie są. Są drętwe, wywołujące uśmiech politowania.
tylko czasem źle ułożone przez błędy techniczne
No, widzisz, czyli nie są dobre. Ci partacze nie potrafili dobrze wykonać pasków z dialogami. Nieźle.
Bezmyślny hejt, bo mi gierkę krytykują :(
Tak jak się spodziewałem. Zabugowane, drewniane, z absolutnie durną konstrukcją świata i absolutnie beznadziejnymi dialogami. Good job, Pirania. Patrząc na ich gry, przenoszę się w czasie do 2001, roku w którym zatrzymało się to studio.
Wybitne anime? Oczywiście Tengen Toppa Gurren Lagann. Z komediowych Nichijou jest cudowne.
- nie jestes z nami = wrog
- nie zgadzacie sie z nami = wrog
- krytykujecie nas = wrog gorszy od belzebuba.
Hej! Przecież to brzmi niczym typowe podejście lewacko-pro imigracyjne!
Absolutnie mną nowy Blade Runner pozamiatał. Wizualnie i muzycznie - arcydzieło. Fabularnie był naprawdę dobry, a tempo narracji idealnie pasowało do tych spokojnych ujęć (SCENOGRAFIA TO ISTNY KOSMOS, przepraszam za caps, ale inaczej się nie da), a tempo perfekcyjnie mi "siadło" (uwielbiam takie nieśpieszne filmy, trochę jak Kubrick,trochę jak Lynch). O Diunę jestem spokojny.
Jeżeli chodzi o takich miejscowych żulików, to chyba max 2 zł i to raz. Koleś był rozbrajająco szczery, poprosił o dwa złote, mówiąc, że on mi tu nie będzie ściemniał, potrzebuje na piwerko, żeby się "zaleczyć". Poprawił mi humor i pieniążki też dostał.
Ja znowuż uwielbiam takie walki z bossami, szczególnie gdy widzę, że nie jest to tani chwyt zwiększający poziom trudnośći, a stale zwięksające się wyzwanie, mające za sobą jakąś logigę.
@seraf5
No i ok. Świetnie zrobiłeś, ale zrozum, jesteś w mniejszości. Nikt mi nie wmówi, że znaczna większość ludzi grających na emulatorach kupiła konsolę, wyciągnęła BIOS, kupiła grę i dopiero odpaliła emulator. Łatwiej jest ściągnąć obraz i BIOS z jakiegoś P2P i grać. Emulacja w większości równa się piractwu pod płaszczykiem chęci zagrania w "starsze tytuły" (mówię teraz o emulacji PS2, stąd te cudzysłowy, bo mimo, ż zdarzają się gry rzadkie, to nawet takie perełki jak Killer7 idzie normalnie kupić). Tu mamy doczynienia z PS3, konsolą dostępną za parę stówek, na którą gry kosztują teraz bardzo niewiele i można je odsprzedać (samą konsolę również). PeCetowców nie stać?! Tyle chwalenia się sprzętem za grube tysiące, a ciężko odrzałować te pieniążki? Ach, zapomniałem, na PC łatwiej spiracić, a jak tylko firma upomni się o swoje, to krzyczeć "Złe korporacje nie chcą abyśmy grali w ich gry na innych platformach BU HU".
Wprowadzić prohibicję! Albo kartki na alkohol! Albo, jeszcze lepiej, zakazać towarzyszom picia! Niech robią 200% normy dla dobra wspólnego, naszego i waszego! Jezu, jaki komunizm. Wolny kraj, chcesz pijesz, nie chcesz, nie pijesz. Po co do szukiwać się takich spisków?
Umknął ci Genesis z Matką Smoków, Wyzwolicielką z kajdanów, bla, bla, bla. Moim zdaniem lepszy od Ocalenia, ale wciąż średni (nie tak tragiczny jak sugerowały recenzje, ale krytycy się nie znają, patrz. Resident Evil)
poza skrajną mniejszością, która finansowana przez Putina
Toś odleciał, chłopie. Tak jak ultra-nacjololo widzą wszędzie spiski żydów itp, tak "lewaczki" mają majaki o Putinie przekupującym ludzi, żeby byli antyimigracyjni. Dobre żarty.
Osobiście czekam wyłącznie na The Evil Within 2. Za następne RPG od Todda "IT JUST WORKS" Howarda i spółki, podziękuję.
Chcą narażać swoje dzieci na niebezpieczeństwo? Spoko. Ale wara od piesków i kotków, psychole.
Hahaha. Dzieciaczki płaczą, bo gra po angielsku. Dobrze, że się zaczął rok szkolny, może przysiądziecie przy książce, podszlifujecie angielski i przestaniecie wylewać żale, że ktoś śmiał wydać grę nie po polsku.
@Maverick0069
A kogo obchodzi twoje zdanie?
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
O, ci to są niesamowici. Polecam zapoznać się z czymś, co nazywa się "Nagroda Złotego Goebbelsa". Pięknie pokazują jak powyższa organizacja manipuluje.
Finał Twin Peaks genialny. Zamiast prostego wyjaśnienia, mamy kolejne elementy ukłdanki. Bardzo przywodził na myśl Inland Empire. Najlepszy serial w historii dobiegł końca. 18 godzinny film Lycha. Życie teraz nie ma sensu.
PS. Mam nadzieję, że wydadzą płytę z dark ambientem z tego sezonu. Ciary.
PPS. Wielka szkoda, że Bowie nie dożył nagrania swojej roli.
https://www.youtube.com/watch?v=IGUboLZx3Tk
spoiler start
Is It Future or is It Past
spoiler stop
Ja bym wziął np. takie coś:
https://hegen.com.pl/stojaki/stojaki-pod-sztange-regulowane-mh-s001.html?utm_source=google&utm_medium=shopping&utm_campaign=shopping&gclid=CjwKCAjw87PNBRBAEiwA0XAIr1vRx_QhQDzLr7tz8G6_TThAH9FlhlTTsvJ4GYh-GAYoInxL2Z3elxoCKdUQAvD_BwE
Do tego absoultnie minimalistyczną ławkę np. taką http://allegro.pl/lawka-prosta-pod-sztange-450kg-zider-black-red-new-i6754391402.html?bi_s=ads&bi_m=listing:desktop:category&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMjE4MjAzMDIAMTEyOTEyAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=ecd31979-2114-44e6-b17f-0cd00621d2e6#thumb/5
Chyba, że chcesz być bocianem i nie robić nóg :)
Na początek może być ok, aczkolwiek osobiście polecam kupić najprostszą ławkę prostą, stojaki do przysiadów (tzw. squat rack), sztagę i obciążenie. Ten zestaw jest niby ok, ale jak chcesz robić martwy, to będziesz tak naprawdę robił martwy ciąg deficytowy, ponieważ krążki są małe. Przysiadu też na takim sprzęcie nie zrobisz, bo nie masz jak podejść pod sztangę. Te ustrojstwa przy drugiej ławce, do rozpiętek i wyprostów nóg, są bezużyteczne jeśli masz więcej niż 150 cm wzrostu. Ogólnie wyjdzie drożej, ale teraz gdybym miał sam sobie kupować to poszedłbym w tą stronę. Zamiast tych ławek all-in-one, wolałbym sobie kupić karnet na siłownie na pół roku, bo lepiej się opłaci.
Nie popieram PiSu, nie jestem "PiS trollem" jak to określił "lewy troll", w życiu na tych socjalistów nei zagłosuję. Ale im dalej jesteśmy od tej tonącej łajby, jaką jest UE, tym lepiej.
fundamenty współpracy w Unii
Czytaj. " Bierzta imigrantów polscy rasiśći"
Nie, dziękuję, postoję.
Dać Piranii budżet i prawa do marki, wtedy doświadczylibyśmy... drewna z wielkim budżetem. Ta firma nie umie robić gier.
Macron niech się zajmie swoim krajem, gdzie miasta zaczynają przypominać wysypiska śmieci i jakieś środkowoafrykańskie stolice, a nie centrum Europy. Już nic nie wspomnę o zamachach i ogólnej przemocy. Im szybciej się ten EU-Burdel rozpadnie, tym lepiej.
@Alex
Ten dziadek, co według ciebie pluje jadem, a mówi parawdę już nie żyje, palancie. Miej w połowie taką wiedzę jak on, zdobądź tytuł profesora i wtedy się wymądrzaj, wieśnaku od pługa oderwany.
W odsieczy Puszczy Białowieskiej, UE funduje więcej drewna.
Ani Faithless, ani Merzbow, ani Carpenter Brut, ani Aphex Twin nie są z Niemiec. Więc nie, Niemcy nie robią najlepszej elektroniki. Plus to, co tam autor wątku podał, to takie typowe radiowe popierdówki. Nic ciekawego.
https://www.youtube.com/watch?v=2DfrRNZp2Ag&t
Pozamiatało mną. Jeden z lepszych albumów Brutal Death Metalowych jakie słyszałem w ostatnich latach.

Zdecydowanie The Walking Dead. Inne słabe seriale jakoś tam się pokończyły, a ten rozwleczny tasiemiec cięgnie się i ciągnie w nieskończoność. Odcinki są tak absolutnie do bólu schematyczne, że nie ma w nich nic, a nic ciekawego.
Obrazek poglądowy. Brutalnie w punkt.
E14 Twin Peaks. Boże, sam dark ambient i utwór kończący by "zrobiły" ten odcinek. Perfekcja.
Haha. Cena kup teraz jak za używanego Hori RAP4. Ja Mad Catza Street Fighter IV TE1 kupiłem za 400, a jest dużo większy i ma gałkę oraz przyciski Sanwa Denshi. I ten opis. ANALOGIEM KIJ, turbo oddzielne ustawienia dla każdego przycisku i ergonomia. Ty to w translator wstawiałeś, hahahhahahahahhahahahah.
To co powiedział Paudyn. Dodatkowo pamiętam tą wrzawę jaką podnosili "nasi przyjaciele" z Ukrainy, gdy Wojciech Smarzowski przedstawiał swój "Wołyń". "Hurrr, durrr, cofanie się w stosunkach między narodowych z Ukrainą o całe dekady, hurr, durr".
Siano wyglądające jak bliżej niezidentyfikowana galaretka, fajnie mają w tym Egipcie. Synchronizacja ruchu ust to żart, borderlandsowe cyferki po ataku pasują jak pięść do nosa, niby starożytny Egipt, a wszyscy pięknie po angielsku mówią. Kiedy to przejęcie UBI, bo już się nie mogę doczekać.

Masz tu awoo~ i nawracaj się!
Ponieważ ten sztuczny kraj, pasożytujący na Polsce, uchwalił ustawę zabraniającą krytykowania UPA, uznając zbrodniarzy z bohaterów. Nastroje antypolskie są bardzo silne, bo jak inaczej nazwać głoszenie tez, według których wschodnia Polska to okupowana zachodnia Ukraina. Ale oczywiście "trzeba" im pomagać! Oni są tacy biedni! Kij, że naziolstwo jest tam większe niż u naszych kochanych kiboli, ale przecież nie będziecie krytykować biednych ukraińców, no bo jak tam można!
Oho, szczekaczki ukraińskie. Dobre relacje z tym bezużytecznym państwem są absolutnie niepotrzebne, bo silna Ukraina nie leży w interesie Polski. Co do Litwy, HISTORYCZNIE Wilno należało do Polski, jest związane z jej HISTORIĄ, więc nie widzę tu żadnego problemu.
PS. Zanim wyciągniecie wnioski, że jestem wyborcą PiSu, oznajmiam, iż jako człowiek prawicy gardzę tym komunistycznym tworem partyjnym.
Na weekend zasysam. Kiedyś coś grałem (jakieś 50 godzin), ale teraz chyba zrobię sobie tego Rangera z Lightning Arrow.
Z tej absolutnie beznadziejnej serii, AC Black Flag jest najlepszą z najgorszych. I to tylko dzięki temu, że jest możliwość poruszania się statami, reszta to typowy bezbłciowy UBI-sandbox.
Dokładnie. Idealne tempo, wszystko wymieszane w fajnych proporcjach (jest samo miasteczko, jest i jazda sygnowana nazwiskiem Lyncha), a ostatnia scena sprawiła, że się człowiekowi robi ciepło na sercu :).
Wielki człowiek, patriota, filantrop i naukowiec. Ze świecą szukać tak wybitnej osoby.
Brut jest świetny. Znacznie lepiej mi podchodzi niż Perturbator. https://www.youtube.com/watch?v=d5nbvM14YSA
Polecam fanom świetnej elektroniki. Drone i dark ambient w jednym. Dobre głośniki lub słuchawki wskazane.
Cóż, jak tak sobie na spokojnie przemyślałem, to zamiast DDP DOJ powinienem dać Battle Gareggę.
PS. Bezsensownie dostajesz te minusy. Stwierdziłeś fakt, że mało kto w te gry grał i tyle.
1. DOOM II
2. Melty Blood Actress Again Current Code
3. Resident Evil 4
4. DoDonPachi Dai Ou Jou
5. Killer7
Głowa do wycierania, Mulholland Drive, Inland Empire, 2001 Space Odyssey. Wspomniane wcześniej Memento czy Donnie Darko także.
Piszesz o Resident Evil 7 za darmo, czyli piszesz o piractwie, które, po krótce, jest kradzieżą.
Pojechać do Tokyo i zagrać w Guilty Gear w Mikado Game Centre z takimi sławami jak FAB, Ashihana czy Omito. Chętnie zachaczyłbym także o A-Cho Game Centre w Kyoto, gdzie grają najlepsi gracze Melty Blood na świecie (Luckystar, Ragu, GO1(!), ß).
Bo tak powinno być. Nie zmienia to faktu, że szkoda dziecka bo jego rodzice to bezmózgie szympansy.
Nie piję alkoholu i gram w bitki o anime dziewczynkach/wampirach. Gardzę grami Piranhia Bytes oprócz Gotthic 2.
Witam szanowną moderację. Pytanie o ranking. Wydaje mi się, że od 2 miesięcy się mi on nie zmienia. Konto założone 8 dnia miesiąca powinno, według regulaminu, dostawać 1 punkt, czyli dziś powinienem mieć 70. Nie jest to duży problem, ale zawsze ten ranking cieszy. Dziękuję z góry za odpowiedź.
Melty Blood Actress Again Current Code, Guilty Gear Xrd -REVELATOR- oraz Deus Ex MD.
Nie ma umiarkowanego islamu. Wszyscy muzułmanie słuchają i postępują według słowa jednej i tej samej księgi. Gadka, że ci z ISIS nie mają nic wspólnego z islamem jest już męcząco żenująca. Radykalny islamista utnie ci głowę, umiarkowany będzie patrzył i nie zrobi nic.
PiS ma z prawicą tyle wspólnego, co SLD (jednak szacunek dla Leszka Millera za podatek liniowy i obniżenie CIT). Rzygać mi się chce, kiedy się tak z tą "prawością" afiszują, a gospodarczo to głęboki socjalizm...
Tak jak absolutnie nie trawię wszelkich gier "early access", tak ta mnie intryguje. Aczkolwiek z zakupem się wstrzymam.
Wszystko fajnie, ale te dinozaury wyglądają... normikowo? W porównaniu do bestii z poprzednich części zero w nich polotu.
No to nieźle zamknąłeś temat, że się można dopisywać.
Must watch. Gdzieś czytałem, że Lynch przygotowując się do nagrywania odświeżył sobie właśnie tylko FWWM.
Oglądam i jestem zachwycony. Jest w tym i stare Twin Peaks i cudowny miszmasz poprzednich filmów Lyncha. Jest i "Głowa do wycierania" (odcinek 3), "Inland Empire" czy "Mulholland Drive". To wizualna orgia surrealizmu, przeplatana z sielanką miasteczka. Ósmy odcinek to absolutny geniusz i moment zwrotny w historii telewizji (takiego czegoś jeszcze nie było).
spoiler start
Trzech Cooperów i każdy z nich wyjątkowy, na tyle, że trudno się będzie z nimi rozstać
spoiler stop
Muzyka broni się klasycznymi kompozycjami Badalamentiego oraz bardziej "eksperymentalnymi" zespołami (Nine Inch Nails w Twin Peaks!). Jeśli ktoś jest uczulony na "dziwności" Lyncha (to po co wtedy ogląda Lyncha?), to faktycznie, serial może wydawać się nierówny. Ja jednak na takie momenty czekam, a Episode 8 utwierdza mnie w przekonaniu, że decyzja Showtime o udzieleniu Davidowi wolności twórczej była najlepsza.
https://www.youtube.com/watch?v=LgtisIQtcqg
https://www.youtube.com/watch?v=uUdP-xQyFmc
Usuń z folderu Steam wszystko, oprócz Steam.exe i SteamApps. Zainstaluj jeszcze raz. Następnie do elementu docelowego exe dopisz "Steam.exe" -tcp. Możesz też spróbować zalogować się offline, i zmienić region pobierania na Niemcy np.
Fate/Extella czyli Dynasty Warriors z postaciami z Fate/ wychodzi na Steam 25 lipca.
https://www.youtube.com/watch?v=CE9Y7mk59k8
Nowa Yakuza, Dragon Ball FighterZ, The Evil Within 2 i na nowe shmupowe porty od M2 na PS4.
Żaden czasowy ex. Nintendo uratowało Bayo 2, wyłożyło na nią pieniądze i raczej na port się nie zgodzi.
Ja bym się FLCL 2 tak od razu nie jarał. Jedynka była genialna jako zamknięta całość, a nie widzi mi się, żeby byli w stanie powtórzyć, albo naet się zbliżyć do poziomu FLCL.
Obejrzałem Kimi no Na wa oraz Koe no Katachi. Ten drugi jest o parę klas lepszy niż, jak już sam się przkonałem, mocno przereklamowane Your Name. Było ok, ale nic co miałoby usprawiedliwiać średnią 9.28 na MAL. Odpowiednio - 6/10, 8/10.
Earth Defence Force 5!
To save our mother Earth from any alien attack
From vicious giant insects who have once again come back
We'll unleash all our forces
We won't cut them any slack
The E.D.F deploys!
Killer7 czyli Masafumi Takada w szczytowej formie. "Rave On", ""(`?´)" Emoticon", "Island Edge" czy "Multiple Personality" to czysty geniusz.
https://www.youtube.com/watch?v=tEJ7C8Wd59A
Następna jest Battle Garegga i jej Detroit Techno.
https://www.youtube.com/watch?v=1BK5ACIbJRI
Nie mogło zabraknąć Tony Hawk Pro Skater 3 oraz JET SET RADIO.
https://www.youtube.com/watch?v=RGA4PilHdr0