Micelius dokładnie zgadzam się z Tobą.Znam ludzi co całe dnie i noce przez lata grają na pc albo ps czy Xbox i mają swoje grupy z innymi graczami.spitykaja się i tym żyją.znam też ludzi co kochają sport i tylko to się dla nich liczy.sa też tacy co mają dzieci i rodzina jest tym co daje im szczęście i tylko się liczy.ale są też ludzie którzy kochają pracować i mogliby siedzieć w robocie dzień cały a nawet dłużej .wiec tak jak napisałeś ,wszystko zależy od tego kto jakie ma priorytety.ja np mam czas że ćwiczę jak nakręcony i wtedy dieta i tylko treningi ,a mam nieraz tak że gram bo mnie wciągnie jakąś gierka i tylko to mi daje radość.mam też rodzinę i oni są na pierwszym miejscu nad przyjemnościami ,bo trening czy granie traktuje jako przyjemność dla mnie.kazdy jest inny i każdy ma swoje priorytety