SONY już od dawna nie specjalnie odbiegało jakością od konkurencji. Kupiłem 4 lata temu powystawowego 75 cali QLEDa od SONY Centre dlatego, że był tani (4500) i dali gwarancję na 5 lat. Od początku poza rozmiarami niczym innym nie powalał. Od roku w drugim pokoju mamy QLED 4k Blaupunkt (chińskiej produkcji) kupiony za 1000 zł w Carrefour. Mam wrażenie, że ma ładniejszy obraz niż ten SONY. I nie musiałem do niego ekstra dokupować pilota z podświetlanymi klawiszami - był w zestawie. Oba mają identyczny system Google i obsługują Dolby Vision. SONY ma tak mało pamięci, że kiedyś do aktualizacji Disney, musiałem odinstalować na chwilę kilka innych aplikacji. To żałosne oszczędności w tak drogim TV.