Johnie, akurat kierowcy F1 coś o tym wiedzą, bo jadąc 300+ km/h potrafią oglądać reklamy na telebimach ;)
Taka sobie. Ciekawy pomysł, niektóre zagadki ciekawie zrobione, ale historia mega sztampowa. No i chodzi w kratkę na PS5.
Mam nadzieję, że gra się pojawi na PC, ale z rocznym opóźnieniem wobec pierwotnej daty wydania na PC, która ujrzy światło dzienne, a to dlatego, że mam dość zepsutych portów. Detroit to jakaś tragedia, RDR nie był wiele lepszy... Ile można? Z doświadczenia wiem jak trudne skomplikowane są gry i jak ciężko je dopieścić, ale w tym przypadku nie chodzi o dopieszczanie. Te gry mają podbijane tekstury, poprawiane modele i chodzą tragicznie. Wolałbym pograć w równie „paskudne” DBH i RDR co na konsolach i mieć stabilne fpsy i bez durnych crashów, niż w niewiele ładniejsze gry, których klatki dropią w dziwnych miejscach, same tytuły krzaczą się co jakiś czas i czuje się ogólny dyskomfort.
Co jakiś czas czytam opinię graczy, że to niesamowicie rozbudowana gra, w której wszystko ma znaczenie. Chodzi oczywiście o systemy w niej zawarte tj. brudzącą się broń etc. Z całym szacunkiem, ale w sumie to nie ma wielkiego znaczenia na rozgrywkę. Jasne, zabrudzona broń gorzej strzela, ale i bez czyszczenia da się z niej spokojnie zabijać przeciwników. To samo z koniem, czy głównym bohaterem ubrudzonymi błotem. Ma to bardzo znikome znaczenie, które praktycznie wcale nie odbija się na statystykach. W grze od czasu, do czasu ktoś nam wypomni, że jesteśmy brudasami, ale nic co by nie pozwoliło na dalszą grę. Sprzedaje się ten tytuł jako coś niesamowicie dopracowanego gameplayowo i może w pewnym sensie tak jest, ale moim zdaniem są to mechaniki, których równie dobrze mogłoby nie być, bo nie mają znaczenia. Mimo to, fajnie widzieć brudzący się rewolwer, albo srającego konia. Gra była na tyle wciągająca, że zrobiłem te 100% i mam ochotę przejść ją jeszcze raz, ale czy będzie tak dobra jak Wiedźmin 3, którego przeszedłem 5 razy? Tego raczej bym nie obstawiał. Odnośnie grafiki to jest ładna, ale nie ma jakiegoś wielkiego szału. Z daleka wszystko wygląda pięknie, ale jak przybliżymy się do obiektu to tekstury są bardzo słabej jakości nawet na 4K z ustawieniami ULTRA. Widać to na bohaterach w trakcie cutscene. Występują też drobne bugi graficzne, migające tekstury od czasu, do czasu. Ogólnie to jedna z najlepszych gier w jakie grałem i polecam każdemu :)
Tyle, że z Launcherem nie chodzi o zapobieganie piractwa... Chodzi o to, że Rockstar idzie za trendem i jak każda duża firma chce mieć własną platformę. Ubi ma Uplay, EA ma Origina, CDP ma GOGa, nawet Bethesda ma swoją platformę.
Szkoda tylko, że to kolejna gra bez polskich napisów. Mi osobiście nie są super potrzebne, ale znam osoby, które omijają gry bez spolszczeń szerokim łukiem.
Widzisz, bo wymagania rekomendowane nie gwarantują 60FPS w 1080p, tylko to, że na najwyższych ustawieniach uruchomisz grę w 1080p w przyzwoitej ilości klatek. Przyzwoita ilość to 30+.
Ale tak szczerze, to kogo interesuje jakiś Uncharted? Okej, ładna i fajna gra, ale ma jeden minus - jest wyłącznie na PlayStation. O ile dobrze widzę, jest to wątek gry na PC, więc o czym te dyskusje? Chcecie się zachwycać U3 czy U4 to idźcie na wątek poświęcony wersji na PS4, a nie robicie burdel tutaj.
Zgadzam się. Na dość dobrym sprzęcie, jaki posiadał testujący, może nie być problemów, bo przykładowo zużycie procesora to 50% bez Denuvo, a 99% z Denuvo. Natomiast na procesorze pokroju i5 czy i3 mogą to być wartości 65%-75% bez Denuvo, a z Denuvo 100% i nagle gra gubi klatki bo procesor się dławi i nie ma szans na więcej.
Heh, prawie 100 dni nim zostały złamane zabezpieczenia Origins, a to, że ktoś je obszedł w dniu premiery i ludzie mogli grać bez kupowania to już nieistotne ;)
Ale to jest kupsztal...
Jakie miałem szczęście, że kumpel mi użyczył FC5 i nie musiałem tego kupować. Fabuła - nuda, misje - powtarzalne, optymalizacja - beznadziejna. A najciekawsze jest to, że to nie koniec minusów. Na negatywne wyróżnienie zasługuje AI oraz to, że misja fabularna trwa 10 min, a podróż do niej 20 min, bo fale wrogów napierd***** niemiłosiernie, a my stoimy i strzelamy tym nieudacznikom w głowy. Jedyne co uratowało moją chęć do ogrania tego tytułu to... KARABIN SNAJPERSKI. Odkąd zakupiłem takowy gra stała się przyjemniejsza, mimo, że to dalej stanie i strzelanie w głowy przeciwnikom, tyle, że na większy dystans. Nie ma tu nic wartego uwagi, a całość to odcinanie kuponu od marki. Tej serii przydałby się porządny odpoczynek, taki, jaki miał Assassin's Creed, któremu wyszło to na dobre. Za 180zł nie polecam, za 70zł czemu nie.
EDIT: Dodam jeszcze, że takie myki z testami wydajności w grach są nie fair. Odpalam benchmarka i widzę stałe 60FPS, a potem odpalam kampanię i w ciągu pierwszych 5 min mam dropy do 52FPS. Jaki sens ma taki benchmark? A no taki, że najczęściej porównania kart w grach są na bazie benchmarków i ludzie to oglądają, bo chcą wiedzieć czy na ich specyfikacji pociągnie i na ile będą mogli sobie pozwolić. Kiedyś takie testy obciążały maksymalnie sprzęt i gra, nigdy nie była w stanie tak nisko zejść z FPSami, teraz to tylko budowanie sobie otoczki tym, jak gra chodzi. Szkoda gadać ;/
Fajna gra, szczególnie dla kogoś, kto nie miał okazji ogrywać oryginału. Dzięki remasterowi wygląda przyzwoicie, ale niestety nie obyło się bez problemów. Czasami nowe grafiki nie pasują do modeli, przez co miałem wrażenie, że dwie wersje przekładają się przez siebie. Fabuła jest świetna, przyjemnie się zwiedza teren. Zagadki nie są specjalnie trudne. Występują bugi. Mi się zdarzyło, że nie mogłem wyjść postacią z pokoju, bo znikała. Gra się nie zawieszała, bo tło się poruszało, muzyka grała, ale postaci nie było. Pomógł restart gry, ale dopiero za którymś razem.
Jak dla mnie to jest jeden z lepszych NFSów. Wiadomo, model jazdy to nie jest Project Cars, bo nie o to tutaj chodzi. Gra jest dynamiczna, a wszystko dzięki łatwości w driftowaniu. Dubbing nie jest zły, szczerze mówiąc lepszy niż sądziłem. Fabuła jest fajna i zakończona cliffhangerem więc spodziewam się kolejnej części. Odnośnie ulepszania aut kartami to ma to swój mały urok, aczkolwiek mogłoby to być lepiej zrobione. No i trzeba się przyzwyczaić już na początku, że nie ma szans na jazdę Pagani czy Astonem Martinem bez grindu. Ogólnie to zapominam o mikrotransakcjach i daje 8,5/10.
Mam wrażenie, że to DIRT 3,5 ze zmienioną nazwą. Wszystko podobnie jak w poprzednich DIRTach, grafika przyzwoita, model jazdy taki, jakby auto było przyklejone nawet pomimo wyłączonych wspomagań, poziom trudności bardzo niski. Ogólnie gram sobie z nudów i oglądam seriale, do tego całkiem spoko. Czasami występują bugi w postaci samochodu, który wybija się na prostej trasie o jakiś niewidoczny model, no i lubią się mieszać języki (domyślnie ustawiony angielski, ale niektóre kwestie są w języku hiszpańskim). Takie 6/10.
Bez przesady, gra jest ładna, ale nie prześliczna. Rażą przede wszystkim słabej jakości tekstury po zbliżeniu się do ściany, czołgu, drzwi etc. Również gram w 4K na Ultra więc widzę. Są ładniejsze, ale Wolfen nie jest jedną z nich. Obie są na podobnym poziomie jeśli chodzi o grafikę - z daleka bardzo ładne, z bliska średnie ;/
Krótki poradnik: JAK ZMIENIĆ JĘZYK W GRZE - ANGIELSKI DUBBING - POLSKIE NAPISY!
LINK: http://www.wykop.pl/artykul/4003457/zmiana-jezyka-w-cod-wwii-english-dubbing-polish-subtitles/
Mojego autorstwa, sam na to wpadłem i mam nadzieję, że będzie działać bez problemów. Póki co przeszedłem tak 1 misję i działa, nie wiem jak będzie potem.
Da się to zrobić, tylko trzeba chwilę poświęcić.
Pobierasz program Advanced Renamer, do tego potrzebujesz paczki z językiem polskim i angielskim. Ten drugi wrzucasz do folderu z grą, a na tym pierwszym działasz. Bierzesz wszystkie pliki z rozszerzeniem .fd, .ff i .toc wrzucasz do programu Advanced Renamer i dodajesz regułę zmiany części nazwy z "pof" na "eng", po tej zmianie wrzucasz powstałe pliki "eng..." do folderu "english" w folderze z grą i działa.
Da się to zrobić, tylko trzeba chwilę poświęcić.
Pobierasz program Advanced Renamer, do tego potrzebujesz paczki z językiem polskim i angielskim. Ten drugi wrzucasz do folderu z grą, a na tym pierwszym działasz. Bierzesz wszystkie pliki z rozszerzeniem .fd, .ff i .toc wrzucasz do programu Advanced Renamer i dodajesz regułę zmiany części nazwy z "pof" na "eng", po tej zmianie wrzucasz powstałe pliki "eng..." do folderu "english" w folderze z grą i działa.
Da się to zrobić, tylko trzeba chwilę poświęcić.
Pobierasz program Advanced Renamer, do tego potrzebujesz paczki z językiem polskim i angielskim. Ten drugi wrzucasz do folderu z grą, a na tym pierwszym działasz. Bierzesz wszystkie pliki z rozszerzeniem .fd, .ff i .toc wrzucasz do programu Advanced Renamer i dodajesz regułę zmiany części nazwy z "pof" na "eng", po tej zmianie wrzucasz powstałe pliki "eng..." do folderu "english" w folderze z grą i działa.
PLUSY:
- przyzwoite widoki
- przyjemnie się strzela ze snajperki
MINUSY:
- fabuła, dno kompletne
- modele postaci beznadziejne
- polska wersja językowa równie słaba
- głupie bugi, podczas ataku od tyłu moja postać wpadła do pomieszczenia w budynku, z którego nie było jak wyjść
- kiepska optymalizacja
W ogólnym rozrachunku ssie, ale jeśli ktoś chce sobie postrzelać z karabinów snajperskich dla chillu to polecam :)
Cena uległa zmianie na 150zł
Dodatkowo dodaję konto UPLAY z następującymi grami:Witam, do sprzedania mam konto STEAM z następującymi grami:
Assassin's Creed III
Assassin's Creed: Unity
Beyond Good and Evil
Far Cry 3: Blood Dragon
Prince of Persia: The Sands of Time
Rayman Origins
The Crew
Tom Clancy's Splinter Cell
Witam, do sprzedania mam konto STEAM z następującymi grami:
Wiedźmin 3: Dziki Gon + Serca z Kamienia + Krew i Wino
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - Edycja Rozszerzona
Wiedźmin - Edycja Rozszerzona
Batman: Arkham Asylum GOTY
Batman: Arkham City GOTY
Batman: Arkham Origins
Batman: Arkham Knight
Watch_Dogs
The Walking Dead Season 1 + 400 Days
The Walking Dead Season 2
Counter Strike: Global Offensive (Ranga: MG2 - brak banów)
Sherlock Holmes: Zbrodnia i Kara
Sherlock Holmes: The Devil's Daughter
Quantum Break
Alan Wake
Alan Wake's American Nightmare
The Vanishing of Ethan Carter + Redux
Tomb Raider 2013
Ryse: Son of Rome
NBA 2k16
Max Payne 3
Mass Effect
Mafia II
Lords of the Fallen
LEGO Harry Potter lata 1-4 i 5-7
L.A. Noire
GTA IV
Battlefield: Bad Company 2
Assassin's Creed IV: Black Flag
Agatha Christie - The ABC Murders
Porradaria 2: Pagode of the Night
Pixel Puzzles Ultimate
Pixel Puzzles 2: Birds
GRID
DIRT Showdown
Dirt 3
Blackbay Asylum
Bedlam
Tropico 4
Syberia
Syberia 2
SUPERHOT
Spec Ops: The Line
DODATKOWO na koncie w portfelu znajduje się 21 EURO.
19 POZIOM STEAM
22 ODZNAKI
Cena proponowana: 170zł
Do negocjacji :)
PLUSY:
- model jazdy
- plądrowanie obozów
- duża ilość punktów do odwiedzenia (dla fanów piaskownic)
- działanie (nie ma dropów i innych problemów, w przeciwieństwie do niektórych, innych gier)
- grafika (wygląda spoko, choć nie jest to może top)
- walka (jak ktoś lubi model walki z batmana to tutaj otrzyma podobny)
MINUSY:
- fabuła (nudna jak cholera)
- crafting (a raczej jego brak)
- powtarzalność (wiele razy jest nam dane robić to samo)
-
Bardzo fajna gra, nawet pomimo faktu, że fabuła wystarcza na zaledwie 5h gry. Bardzo podobała mi się misja z Blackburnem i to chyba najlepszy moment tej gry. Multi pewnie bardzo dobre, grałem jedynie w betę, a w pełnej wersji mnie zupełnie nie interesowało. Ogólnie to nabyłem za ok. 50zł i zdecydowanie było warto, warto nawet wydać z 90/100zł. Polecam :)
Mam wrażenie, że osoby, które kupują gry myślą o sobie jako o lepszych od tych, co piracą, a prawda jest taka, że wszyscy są takimi samymi ludźmi. Co ludziom przeszkadza, że jeden piraci, a drugi kupuje gry? Jedni wolą kupować sobie grę i cieszyć się wpadającymi cziwosami, kartami i innymi bonusami, a inni mają na to wy****** i piracą. To nic nie zmienia. Developerzy dalej będą nam sprzedawać bajki, że gry są spier****** bo mało osób kupiło poprzednią część, a prawda jest taka, że gdyby nie dawali tyłka na każdym kroku i nie robili crapu to swoje by zarobili. Pazerność na hajs zarówno po jednej, jak i drugiej stronie "mocy". Pamiętajcie ludzie, to, że my kupujemy gry nie sprawia, że jesteśmy lepsi od tych, którzy ich nie kupują.
Fakt, gra może i jest krótka i dość łatwa, ale to najlepiej wydane trzy złote w moim życiu :)
Mam i5 6600K, 8GB RAM, GTX 970 i muszę powiedzieć, że wersja steamowa chodzi o niebo lepiej. Ustawiłem najwyższy preset i okazjonalnie klatki spadają do 55, a większość gry to 60FPS. Dobrze, że wreszcie naprawili tą grę :)
A moim zdaniem gra jest świetna i nie zgodzę się z opinią pieterkova odnośnie tego, że jest to "artystyczna" wydmuszka. Cała świetność gry bazuje na malowanej grafice, braku dialogów dzięki któremu możemy odczuwać sytuacje i wnioskować z naszych doznań o co w danej sytuacji chodzi, udźwiękowienie buduje zajebisty klimat, a długość gry jest idealna, jak na tego typu grę :)
Nie zostawiam żadnej oceny gdyż po godzinie gry odbiłem się jak od materacu na wfie i nie mi oceniać ;/
Grę oceniam na 8/10.
Plusy:
- dość ciekawa fabuła,
- niezła jak na tamte czasy grafika,
- dobry soundtrack,
- całkiem długa fabuła,
- walki na morzu są wciągające.
Minusy:
- beznadziejne AI
- spadające klatki,
- dużo "znajdziek" wciśniętych na siłę,
- odkrywanie wraków (wydłużacz rozgrywki),
- czemu ta gra nie jest od pierwszej części wyłącznie podróżą w czasie? Denerwujące są te abstergowe wstawki.
Ogólnie grę polecam, zwłaszcza w takiej cenie, w jakiej obecnie jest, czyli okolicach 30zł.
Zapłata? Zgadzam się, należy się każdemu za wykonaną pracę, ale adekwatna do niej. Jeśli ktoś nic nie robi, to dlaczego ma dostawać dużo? Tak, jak w życiu codziennym, czemu polityk czy inny pierdzistołek ma dostać więcej niż osoba, która zapierdziela na niższym stanowisku?
Nie miałbym zupełnie nic przeciwko gdyby gry takie jak Wiedźmin 3, GTA V czy Dark Souls III miały Denuvo, są to wielkie gry, na dziesiątki godzin więc zasługują na to, żeby sprzedaż była większa i większa, ale jak widzę takiego Call of Duty, Battlefielda czy inne takie, to proszę Boga oby nigdy go nie miały. Wynika to z faktu, że nowa sztuka kosztuje grubo ponad stówkę, a dla gracza singlowego gry jest jak na lekarstwo. Gdyby każda gra oferowała minimum 12h singla nie byłoby żadnego problemu idę i kupuję, ale za 4h kampanii, z przeciętną fabułą szkoda pieniędzy.
Jest tylko i aż "OKEJ". Graficznie nie ma dramatu, interesujące jest wpływanie poszczególnymi decyzjami na decyzje sądu, fajne jest to, że trzeba dobrze zarządzać czasem. Na minus zdecydowanie fakt, że jest to krótka gierka bez żadnej ciekawej historii.
Powiem tak, gra ma dalej to coś, co w poprzedniczkach przyciągało mnie na długi czas, niestety, ale to wszystko zostało zniszczone przez tragiczną optymalizację. Co z tego, że miałem chęć na więcej niż jeden wyścig, skoro przez gubiące się klatki nie byłem w stanie jego przetrwać.
Chciałbym zaznaczyć, że gra jest z 2012 roku, a komentarz napisałeś w 2016, zatem 4 lata po premierze. Obecnie nie jest to może graficzny majstersztyk, co nie zmienia faktu, że jest przyzwoita, a w tamtym czasie była bardzo ładną grą z topu graficznego :)
Bo twórcom się wydaje, że dzięki zabezpieczeniom sprzedadzą więcej kopii gry, a prawda jest taka, że niektórzy nie kupiliby tych gier kiedyś, bo mieliby cracki i nie kupią teraz, bo nie warto. Mam wielu znajomych, którzy nigdy nie kupili gry w ciemno, zawsze kupowali po przetestowaniu pirackiej wersji. Teraz mówią, że nie będą kupowali gry, o której nic nie wiedzą, a na minus działa jeszcze fakt, że denuvo komplikuje życie ludziom.
A sprawdzałeś wyłącznie wśród arcymistrzowskich schematów? Schemat mantikory nie jest oznaczony jako "Arcymistrzowski" więc znajduje się gdzieś poniżej :)
Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która ma ten problem, ale nie mogę oddać zadania Zlecenia: Łaciate kłopoty. Gdy podchodzę do jegomościa i próbuję zagaić dialog się nie odpala, a jedynie słyszę "Tylko jak wyjaśnić inwestorowi, że trzeba będzie przesunąć kamień milowy" i nic więcej. Ktoś wie czy da się pozbyć misji z questlogu i rozpocząć ją od nowa?
Zgadzam się z Tobą, historia może nie jest długa, ale nawiązania (plakaty, muzyka, gazety) fajnie ukazują klimat tamtych czasów.
Grało się fajnie, ale dopiero po spatchowaniu, problemy dropów klatek nie występowały. Minusem są słabe tekstury nawet na najwyższych ustawieniach. Mam wrażenie, że Rocksteady jedyne co zrobiło w kwestii optymalizacji to obcięło możliwości ustawień, dlatego maksymalnym poziomem tekstur jest... normalny.
Typowy Dark Souls, który potrafi ładnie trollować (kufry zjadające czaszki, drzwi za którymi jest przepaść), aczkolwiek wydaje się trochę prostsza od poprzedniczki. Na plus optymalizacja, bardzo miło się gra na stałych 60 fps :)