Ja tam się mimo wszystko ciesze że posiadam tylko platformę PC.
Ale patrząc z rynkowego punktu widzenia najwięcej na tym incydencie może zyskać microsoft jako że Xbox jest najsilniejszym konkurentem PS3. Miejmy nadzieję że sony się jakoś z tego wygrzebie albo ceny gier na Xbox pójdą kosmicznie w górę a na PS3 w dół (zasada popyt-podaż). Zaczynam być coraz bardziej ciekaw co z tego wyniknie. Swoją drogą drugi taki atak na Sony raczej nie zdarzy.
Witam wszystkich!
Chciałbym zauważyć że coraz częściej pojawiają się formy RPG połączone z innymi gatunkami gier. Dla przykładu Spellforce gdzie połączono RPG ze strategią czasu rzeczywistego albo Mount & Blade, który łączy te same gatunki w zupełnie inny sposób. O grach takich mówi się że posiadają elementy RPG a nie są przedstawicielami tego gatunku.
Mass Effect też można chyba zaliczyć do mieszanki gatunkowej ale mogę się mylić więc proszę mnie nie linczować (z przyczyn finansowych nie mogłem jeszcze zagrać). Zdawało mi się jednak że gra ta łączy elementy RPG z nową formą strzelanek czyli posiadanie statystyk postaci z systemem aktywnych osłon.
Dodatkowo chciałbym wspomnieć Assassin's Creed'a którego można chyba zdefiniować jako RPG a nie posiada prawie żadnych statystyk. Życie postaci reguluje pancerz który nosimy a nie liczba punktów witalności dla przykładu.
Inną sprawą jest robienie gier coraz prostszych i krótszych. Na całe szczęście co do poziomu trudności producenci zaczęli zauważać ten problem i do dyspozycji graczy jest regulacja trudności gry żeby zarówno sfrustrowani początkujący gracze jak i prawdziwi hardcorowcy mogli czerpać z tego zabawę.
Jednak martwi mnie długość gier które robią się coraz krótsze. Dla przykładu Neverwinter Nights dało mi na spokojnie z wykonywaniem misji pobocznych dwa tygodnie zabawy a Two Worlds II mimo dobrze zapowiadającego się początku zajął mi tylko trzy dni. I niech nikt mi nie usprawiedliwia tego grafiką bo Dragon Age Origins jest chlubnym wyjątkiem we współczesnych grach które przechodziłem i mimo dobrej grafiki jest dość długi (i zajmuje dużo miejsca na dysku ale się da zrobić grę dobrą i długą).
Podsumowując gatunek RPG się chyba coraz bardziej "rozmywa" i coraz więcej jest połączeń RPG z innymi gatunkami niż bezpośrednich przedstawicieli tego gatunku. Ale takie jest tylko moje zdanie
Z wyrazami szacunku
Flar
Od siebie chciałbym jeszcze zauważyć, względem rynku PC, że techniczny postęp PC jest bardziej płynny. Mam na myśli że w PC cały czas są wprowadzane nowe i lepsze części a konsole technicznie mają takie same możliwości do czasu wydania nowej generacji konsol. Muszę się zgodzić z jednym z poprzednich filmików że potrzebna nam jest nowa konsola. Co do premier roku myślę że niektóre firmy mocno przesadziły z cenami w dzień premiery. osobiście bardzo chciałem kupić Starcrafta 2 ale zniechęciła mnie ostatecznie jego cena, dość skutecznie skoro wciąż go nie mam. Jest to trochę głupie skoro nawet kiedy bardzo lubię strategie czasu rzeczywistego nie mogę kupić kontynuacji jednego z największych klasyków tego gatunku. Oczekuję na inne gry mając nadzieję że inni producenci nie pójdą w ślady Blizzarda. A co do polityki informowania ludzi o grach to jest to dla mnie trochę idiotyczne gdyż zazwyczaj zasięgam jakiejś opinii przed kupieniem gry aby wiedzieć że nie skończę jej w kilka godzin albo że nie jest ona całkowitą porażką.
fragment pochodzi z gry Diablo 2 i jest samym zakończeniem opowieści staruszka. I może w najbliższym "przed seansem" zajmiecie się głośnymi trailerami telewizyjnymi Assassins Creeda i Need for Speed. To tylko taka propozycja.
Muszę się niestety dołączyć do ogólnego apelu: materiał się zacina przy wspomnieniu GT5 i nie chce iść dalej. Nie skutkują żadne znane mi sposoby może poza zmianą przeglądarki. Prosiłbym aby panowie z TvGry spojrzeli na to i sprawdzili co da się zrobić.
Osobiście uważam że DLC mają służyć "przedłużeniu żywotności" jakiejś gry. Jeżeli gra mi się podoba i ma wciągającą fabułę a po jej przejściu czuje niedosyt to staram się zdobyć ewentualne dodatki i oczywiście czekam na ewentualną kontynuację serii. Oczywiście denerwujące może być to że nawet jak wydamy trochę pieniędzy na DLC to otrzymujemy jakiś krótki fragment rozgrywki kompletnie nie powiązany z fabułą jakby zrobiony na "odwal". Ale czy czasem nie jest tak również z oczekiwanymi grami?
Gra naprawdę świetna. Wczoraj udało mi się ją skończyć. Przez pierwsze godziny baaardzo przeszkadza interfejs ale jakoś się da przyzwyczaić a kolejną wada jest kiepski dźwięk i tłumaczenie. To co jest w napisach kompletnie ni jak się ma do tego co jest powiedziane a bohater brzmi jakby miał kaca. Natomiast grafika i fabuła są świetne i wciągają. Niestety nie na długo bo sama gra jest dość krótka (jakieś 20 godzin dla średniego gracza). Pomimo kilku wad bardzo polecam.