Jedna z gorszych technicznie gier... Gram na Xbox series S. Ilość błędów, niedoróbek, wtop technicznych zabija całą przyjemność tej produkcji.
Duży regres technicznym względem Mafii II. Na plus - rozbudowana fabuła, z rozbudowanymi wątkami i kwestiami. Świetna grafika, modele samochodów i miasta. Architektura też robi swoje - szczególnie budynek lotniska - streamline modern, polecam.
Przyjemny system jazdy samochodem. Co prawda w trybie symulacyjnym jest stosunkowo prosto ogarnąć wóz, ale każdy jezdzi inaczej i daje to frajdę (coś, czego nie zaznamy w GTA V ;)) odwzorowane wnętrza aut i do dokładnie - dla miłośników motoryzacji sama przyjemność.
System strzelanin... Z broni krótkiej jest dobrze. Tommy Gun - nie czuć siły broni, a wpakowanie w przeciwnika pół magazynku często nic nie daje. Dno.
Walka wręcz - 10 lat temu byłoby znośnie, dziś - dno. Dodatkowo postacie potrafią przeniknąć w mur, czy przez siebie.
Brak lokali do odwiedzania, chociaż sklepów i knajp jak w Mafii II.
Postać Pauliego - taki Shrek w ludzkiej postaci. I ten głos... Przywykłem dopiero w połowie rozgrywki.
Z detali - brak licznika przejechanych kilometrów, brak animacji na stacji paliw podczas tankowania.
Gdyby nie świetna grafika i model jazdy który odpowiada mi w 100% już dawno wywaliłbym to cudo z dysku, i przebolał kasę.
Podsumowując - jeśli zmruż się oczy, ale tak mocno, da się grać i jakoś czerpać przyjemność z fajnej fabuły. Niestety, ze zmrużonymi oczami nie wychwycimy ładnej grafiki, z fajnym miastem i pięknymi autami.
Zakup - warunkowo, w promocji za 50 zł.