Mega fabuła! Bawiłem się świetnie. Było to moje pierwsze podejście do tego tytułu i nie zawiodłem się. Na minus błędy oraz techniczne niedociągnięcia. Gdyby nie one, byłaby dycha.
Fajna gierka do ogrania solo lub w parze. Dla fanów gwiezdnych wojen i lego pozycja obowiązkowa.
Nie ma co się rozdrabniać. Z jednej strony R* nic nowego nie dodało (oprócz Polskiej lokalizacji). Z drugiej strony gdy lepszy taki port niż zepsuty remaster. RDR dalej jest wspaniałą grą. Nie da się jej ocenić niżej.
Im dalej w las, tym gorzej. O ile w "trójkę" i Vice City grało się przyjemnie, a błędy nie przeszkadzały, tak w San Andreas stało się barierą nie do przeskoczenia. Celowanie jest jakimś nie porozumieniem, a wspomaganie bardziej przeszkadza, niż jest przydatne. Grafika jest kwestią gustu. Do Vice City jeszcze wrócę, by wbić 100%. Jednak San Andreas (które najbardziej chciałem sprawdzić) rozczarowało mnie. Jak ktoś nie jest pewny zakupu, polecam sprawdzić i przetestować w subskrypcji GTA+.
Genialna gra. Pomimo większego rozrzutu niż w poprzedniczce strzela się znakomicie.
Po przejściu pierwszej części miałem pewny niedosyt. Na szczęście dwójka w znacznym stopniu ugasiła me pragnienie. Solidna gra. Pomimo swoich lat dała mi dużo radości. Moja pierwsza strzelanka na padzie i chociaż klawiatura i myszka dalej jest bardziej intuicyjna w takich grach, to tutaj nie było aż tak dużego dyskomfortu spowodowanego obcowaniem z padem. Polecam każdemu zainteresowanemu.