Ciekawe, bo jedyny problem z SI jaki zauważyłem, to że czasami zamiast atakować mnie kupą to atakują mnie po dwóch, trzech, a reszta stoi i czeka, ale może to zamierzony efekt?
Ludzie, wstrzymajcie się z kupnem. Okazuje się, że mapa jest o połowę mniejsza niż podawano, bo połowa tej mapy, którą pokazano to jest mapa tylko i wyłącznie do trybu multiplayer... Ludzie przechodzą grę w dwadzieścia kilka godzin na szybko i podobno niewiele więcej zostaje do robienia.
"Nie ma co sie dziwic, jak w Polsce kwitnie piractwo."
A co ma piernik do wiatraka? Oni zablokowali tylko EK i gra normalnie ukaże się w Polsce.
To czekanie zaczyna mi się dawać we znaki. Już sobie specjalnie urlop wziąłem na początek listopada, żeby móc trochę pograć, a teraz premiera będzie po moim urlopie. No cóż, najwyżej się pouczę. I tak mamy o niebo lepiej od Amerykanów, którzy dostaną grę przed sesją.
@ Yaboll:
Mówisz, że polska gra powinna być po polsku. No dobra, to powiedz mi czy Two Worlds 2 to polska gra? Piszą ją polacy. Ale pomagają amerykanie a sponsorem całego projektu są niemcy. Zdrowy rozsądek mówi, że to jest zatem niemiecka gra.
@ Yaboll:
Producentem gry są Niemcy. Skąd wiesz, że Reality Pump w ogóle dysponuje zapleczem do robienia dialogów, dubbingu, itd. Bo może nie dysponują i polska wersja językowa nie była pierwszą stworzoną, tylko musieli ją tłumaczyć z angielskiego?
A co do twoich zarzutów: tak się składa, że też jestem Polakiem i się z tobą całkowicie nie zgadzam. Polski dubbing w większości gier mi nie pasuje, bo nasz język narodowy jest mało filmowy i brzmi gorzej niż angielski. Bardzo się cieszę, że gra będzie tylko z polskimi napisami.
P.S.
Może jakby polski rynek był pewniejszy (mniej piractwa, więcej sprzedanych oryginałów) to byśmy się polskiej wersji doczekali. Ale nie jest i projekt musi być finansowany ze sprzedanych kopii gry na Zachodzie.
P.S.2
Tak w ogóle, to kwestia braku dubbingu to jest ostatecznie decyzja CD Projektu, a nie Reality Pump, więc wszelkie zarzuty kieruj w ich stronę i to ich wypraszaj za granicę...
Jestem w szoku. Druga strona (po GC), na której autor newsa pokazuje brak znajomości szczegółów tej produkcji. Otóż Zuxxez nie jest znany też jako Topware. Zuxxez założył w USA firmę Topware Interactive i to właśnie przedstawiciel tej firmy sprostował wypowiedź Southpeak. Ludzie z Topware Interactive brali udział w produkcji gry.
Najpierw niech syf rzuca pctowcom i konsolowcom, pozniej niech w wersji na mac poprawia wszystkie bugi :D
Heh, miałem napisać tu swoje domysły, ale znalazłem w necie właśnie odpowiedź na to pytanie :)
Wywiad z Marcinem Iwińskim i Michałem Kicińskim z kwietnia na parkiet.com:
http://www.parkiet.com/artykul/914331.html
A w nim taki cytat:
"W dużym skrócie, opłaty licencyjne z każdej sprzedanej sztuki gry wzrastają z ok. 30 proc. do ponad 50 proc. oraz dodatkowo, po raz pierwszy, zatrzymaliśmy prawa do elektronicznej dystrybucji, gdzie zwyczajowo twórcy otrzymują aż 70 proc. od ceny detalicznej."
Czyli pierwszy Wiedźmin - 30%, drugi wiedźmin - 50%.
Ale moją uwagę przykuło kilka następnych zdań:
"Dodatkowo po kolejnych 4–6 miesiącach od premiery wersji na pecety do sprzedaży trafi też pierwsza wersja gry na konsolę. A po kolejnych kilku miesiącach (czyli już w 2012 r.) „Wiedźmin 2” pojawi się na kolejną konsolę, dzięki czemu naszą grę będzie można nabyć w wersji na wszystkie trzy platformy sprzętowe (PC, Xbox360, PS3). "
Czy mi się wydaje, czy oni tu otwarcie potwierdzili wersje konsolowe?
@ Matysiak G
Widzisz, ale w tej utopii, której wyczekuję każdy ma za darmo to co potrzebuje do życia i w związku z tym nie musi pracować na przetrwanie. Niemożliwe? Owszem, możliwe :) Polecam filmik Zeitgeist: Addendum. Autor przekonuje, że mamy wystarczające technologie i zasoby do stworzenia takiej cywilizacji, w której nikomu nie brakuje podstawowych rzeczy do życia. I w takim właśnie świecie ludzie robią pracują, bo to lubią.
Czyli:
"Hej, procesor który ci sprzedaliśmy to nie jest tak naprawdę Intel SuperXtraEdition 5000, tylko Intel SuperXtraedition 10000. Jak chcesz skorzystać z pełni jego mocy, to musisz zapłacić jeszcze raz."
A tak na serio to zastanawiam się jak to wygląda od strony prawnej (jeżeli ten procesor jest mój, bo za niego zapłaciłem, to chyba mam prawo z nim zrobić co chcę i jedyne konsekwencje grzebania w nim to utrata gwarancji) i kiedy wyjdzie crack. Może już wyszedł? :D
Ciekawe jak się tutaj ma cena do ilości odblokowanej mocy, ale sam pomysł mógłby być dobrą alternatywą dla wymiany podzespołów. Jak procesor jest już za wolny, to zamiast kupować nowy i majstrować w obudowie kupuję takie DLC i mam lepszy procesor bez grzebania :)
O piractwie to możnaby zapewne książkę napisać. Faktycznie piractwo jest kradzieżą. Ale z drugiej strony są takie argumenty jak:
- Większość ludzi, którzy piracą normalnie nie kupiłaby tej gry, więc zaliczanie ich wszystkich jako "straty" firmy mija się z prawdą. Myślę, że większość piratów to ludzie, którzy naprawdę nie dysponują wolną gotówką, czyli np. uczniowie, studenci (no ci to czasem już gotówkę mają :)).
- Było już parę newsów o jakichś badaniach, które wskazują, że najwięcej oryginałów kupują... piraci. Jak komuś się coś spodoba to jasne, że chce to wspierać i kupić oryginał.
- Kto z nas nigdy nie miał czegoś pirackiego na kompie? W czasach szkoły miałem prawie wszystko i nawet się nad tym nie zastanawiałem. Teraz, jak już zarabiam na siebie sukcesywnie pozbywam się tego wszystkiego. I wiesz co? Kupuję oryginały, szczególnie od tych, których produkcje polubiłem w przeszłości. To się nie tyczy Microsoftu, bo choć kupiłem za 700zł Windę 7 do użytku domowego, to jednak nie dlatego, że lubiłem :)
Rzecz w tym, że to jest rodzaj inwestycji. Jeżeli jakaś seria/firma przywiąże mnie do siebie w młodości, to później będą mieli ze mnie profity.
- No i chyba najważniejszy punkt - trzeba wiedzieć, że nasze portfele nie są bez dna i jeżeli miałbym wydać rocznie te 1000zł więcej na gry, które ukradłem przez internet, to musiałbym obciąć wydatki w jakiejś innej dziedzinie. Czyli branża rozrywki elektronicznej by zarobiła, ale ktoś inny by na tym stracił. Kradzież gier i muzyki w formie elektronicznej jest mniej szkodliwa niż kradzież czegoś materialnego. Tzn. Starcrafta II może ukraść 2 miliardy piratów ale to nie będą straty, tylko co najwyżej "potencjalny zysk". A teraz wyobraźcie sobie, że 2 miliardy złodziei wchodzi do Empików i kradną Starcrafta II w pudełkach. Albo kradną 2 miliardy bochenków chleba w całej Polsce. To są straty.
Chociaż nie rozgrzeszam piractwa, to jednak trzeba pamietać o powyższych rzeczach. Kto wie, może sytuacja w której kopiowanie oprogramowania byłoby po prostu niemożliwe wcale nie byłaby korzystniejsza? Na pewno w takiej sytuacji część piratów kupiłaby oryginały, no ale przecież nie każdy i nie każdą grę. Nawet jakby ktoś miał kasę, to nie miałby czasu by to wszystko przejść i tak myślę, że przeciętnie 12 gier w roku przeciętny Polak by kupił więcej, ale licząc tylko tych, którzy zarabiają na siebie.
Na koniec dodam, że jestem zwolennikiem idei sztuka dla sztuki, czyli za darmo i że gry zaliczam do sztuki. W związku z tym z utęsknieniem wypatruję czasów utopii, kiedy każdy człowiek będzie miał zapewniony godziwy żywot i będzie mógł oddać się tworzeniu sztuki (gier) z natchnienia i za darmo, a nie jak obecnie - dla wydojenia klientów z $.
Hehe, dobre pytanie. Dlaczego zdecydowali się podzielić sequel najbardziej rozpoznawalnego RTSa na 3 części? No dlaczego? No bo na pewno nie po to by WYDOIĆ OD KLIENTÓW 3 RAZY WIĘCEJ KASY. A nie przepraszam, 5-6 razy więcej, bo sama gra jest znacznie droższa niż przeciętnie.
Nie rozumiem narzekania, że gra robiona przez Polaków najpierw wychodzi w Ameryce, albo że nie ma polskiego dubbingu.
Brawo dla Reality Pump za tą próbę rozreklamowania gry, bo do tej pory w polskiej e-prasie bardzo niewiele było o TW2, a jak było to tak średnio przychylnie. No i przede wszystkim gra wygląda świetnie i już nie mogę się doczekać września :) Tak trzymać chłopaki!
Hmm, to chyba miałeś farta, bo ta karta rzadko gdzieś w necie działa. Całość się chyba obija o formę płatności jaką oni tam sobie ustalą wspólnie z Visą. Może być płatność na miejscu, płatność przez internet, przez telefon. I oni mogą sobie ustawić jedną z nich. A dana karta ma restrykcje, np. tylko do płatności osobiście, albo tylko przez internet (np. ekarta mbanku).
Ja do płacenia przez internet zamówiłem sobie kartę kredytową i taką już można bez problemu wszędzie płacić. Trzeba tylko walczyć z pokusą. Przed chwilą wydałem 50zł na Dead Space i Mirror's Edge, choć miałem sobie odpuścić granie :)
Hej. Czy ktoś miał może jakieś problemy z graniem na windows 7? Kupiłem Gold Edition na Gamersgate i działa... ale tylko podstawka, a Kingdoms nie chce się uruchomić :(
No nie, a ja właśnie po raz pierwszy Dooma przechodzę! :D
Chyba najlepszy z odcinków :)
Deus Ex
Taka wiadomość potrafi osłodzić każdą złą nowinę. Taką jak tą o 15 godzinnej rozgrywce w Mafii 2 też.
Ech, Myth to było to! Kiedyś kupiłem w Media Markt za parę złotych całą kolekcję, nie wiedząc nawet co to takiego. I tak wpadł mi w rączki prawdziwy diament. Prawdziwa taktyka w czasie rzeczywistym.
No to chyba mamy dodatek do Divinity 2 :) Na jakiejś rosyjskiej stronce pojawił się news. Podobno 25 lutego była konferencja w Moskwie. Oczywiście ktoś puścił parę z gęby i już wiemy o tym, przed oficjalnym oświadczeniem, które zresztą ma się pojawić jutro. Czekamy z niecierpliwością! :)
Niestety zwiastun tego odcinka przerósł go samego :( Myślałem, że będzie śmieszniej. No ale też nie było źle.
Ciekawość wzięła górę - głosuję na grę NIESPODZIANKĘ!
Ech, nieźle się uśmiałem, chociaż początek był trochę drętwy.
W Tresspassera nigdy nie grałem, ale te niesamowite urywki przekonały mnie do niego w 100%!!! TRESSPASSER!
Przy czym jest to patch poprawiający tylko polską lokalizację gry, a nie samą grę.
adrian:
spoiler start
Jakoś da się je otworzyć, choć nie pamiętam gdzie jest ukryty przełącznik. W tym ukrytym pomieszczeniu jest jeszcze jedno ukryte przejście! Ale te pomieszczenia są nieważne dla dalszego przejścia! Jak pójdziesz dalej, w stronę tego zawalonego tunelu to po drodze znajdziesz na stole dwie beczułki. To materiały wybuchowe. Tyle powinno ci wystarczyć.
spoiler stop
Poza kilkoma przedmiotami fabularnymi, których i tak się nie da usunąć z ekwipunku książki są raczej zbyteczne. Sporadycznie się zdarzyło, że informacja przeczytana w notatce lub książce przydała mi się w grze.
Właśnie skończyłem grę. Okazała się trochę krótsza niż myślałem. Skończyłem na 35 poziomie.
Ja, będąc pod koniec - powiedzmy - trzeciego rozdziału (Fiordy Orobasa) mam ok. 35 lvl.
Jeśli chodzi o przeciwników, to jak dla mnie najtrudniejszym był... duch w krypcie pod kościołem na samym początku gry. Potem było już tylko łatwiej. Teraz jakoś tak wyszło, że w połowie przechodzenia Fiordów zacząłem przewyższać wszystkich przeciwników poziomem do tego stopnia, że prawie nikt nie jest w stanie mnie zranić, a mnie wystarczą dwa wybuchowe strzały by większość z nich wykończyć. Nie wiem, czy to złe zbalansowanie gry, czy po prostu za wcześnie wyczyściłem jakiś obszar z mocniejszymi przeciwnikami i się za bardzo dopakowałem. Takiego Ba'ala rozwaliłem na przykład z palcem w d...e.
Do świątyni Maxosa wszedłem chyba na 13 lvlu i było już trochę za łatwo.
A gram (Ł)owcą :)
Paranoja, ochrona praw autorskich sprawia, że gra jest niepełnowartościowa. I teraz kupujesz oryginał, po to tylko by potem i tak użyć cracka do tegoż. Ręce opadają.
A oryginalnie ten pomysł pojawił się tutaj:
http://www.larian.com/forums/ubbthreads.php?ubb=showflat&Number=402275&nt=2&fpart=1
UWAGA nie wiem czy już ktoś tu o tym pisał, ale nie zaszkodzi napisać jeszcze raz. Pewien kolega znalazł rozwiązanie problemu lagów przy wchodzeniu do inwentarza i w menu umiejętności. Rozwiązaniem jest... crack do wersji rosyjskiej :) Nie miałem z grą innych problemów jak te spowolnienia w inwentarzu i umiejętnościach. Mam wersję 1.03, oczywiście oryginał. Po zastąpieniu oryginalnego exe crackiem problemy te po prostu zniknęły! Od tamtej pory grałem przez ponad 10 godzin, bez żadnych błędów, aczkolwiek jeszcze nie ukończyłem gry, więc nie wiem czy się jakieś nie pojawią. Dla tych co chcą spróbować proponuję skopiować najpierw folder zawierający save'y:
- C:\Documents and Settings\(nazwa uzytkownika)\Local Settings\Application Data\Divinity 2 w Windzie XP
- C:\Users\(nazwa uzytkownika)\AppData\Local dla Windy 7
oraz plik Divinity2.exe ze ścieżki: Divinity II - Ego Draconis\Bin.
Cracka znajdziecie na www.gamecopyworld.com a nazywa się:
Divinity 2: Ego Draconis v1.3 (v1.3.15.107) [RUSSIAN] No-DVD/Fixed EXE
Należy oczywiście zainstalować najpierw patcha od Cenegi. Powodzenia.