Pisałem o tym :D Za pełną cenę nie bierz, mnie się te pościgi podobają ale 130zł za jeden tryb to trochę sporo jednak, poczekaj na promkę.
Ponownie wpadłem w sidła pierwszego Horizona, remaster na prosiaku wygląda i działa przepięknie. Będzie platynowane po raz kolejny.
Najwięcej jednak gram w Motorfesta, po ostatnim zajebistym patchu szybko powinno pęknąć 500h. Nowa wyspa bardzo mi się podoba, świetnie zaprojektowane drogi, żadnych loadingów pomiędzy wyspami które są połączone zajebistymi mostami. Maui nie sprawia wrażenia copy paste, nowe widoki i charakterystyka dróg daje trochę inny feeling jazdy. Do tego doszła masa nowego kontentu w postaci wyzwań Custom Mode dla każdej playlisty gdzie zdobywamy nową walutę, dwie nowe playlisty, z czego jedna wymaga zakupu Season Passa (ta z pościgami policyjnymi). W open worldzie pojawiła się nowa aktywność w postaci Rivals, powiązana z dwoma nowymi playlistami. Jedna to wyścigi 1vs1 rodem z NFS, a drugie to pościgi policyjne. Pięknie się The Crew rozwija.
Kupiłem też w końcu Metaphor i zamierzam trochę przysiąść w ten długi weekend bo już od dłuższego czasu chodzi za mną motyw muzyczny z gry.
Z samego Pro jestem mega zadowolony, nawet kobieta która nie ma pojęcia co kupiłem i ma wywalone na technikalia wczoraj wypaliła nagle że obraz jest ładniejszy. Ultymatywny argument ;)
Pełna zgoda z Kothe po pierwszej dobie z tym sprzętem. Moim zdaniem brak napędu przy tej cenie to jedyny problem Pro i realny argument przeciwko zasadności tego zakupu. Boost techniczny jest znaczący a farmazony o szukaniu różnic z lupą przy tv można włożyć między bajki. Tak powinien wyglądać start tej generacji i wielka szkoda że to nie jest bazowy model w cenie 3k. Niemniej cała sytuacja z napędami to kuriozum za które Sony należą się srogie baty.
Kolejny odświeżony klasyk do ogrania, Riven. Niestety tylko na PC.
https://www.youtube.com/watch?v=LN1TQm942_U
Nie sugerowałbym się tą dostępnością. Z tego co mi wiadomo PS4 Pro też było dostępne cały czas. Druga sprawa jest taka że nie wszystkie zamówienia zostaną zrealizowane w dniu premiery, sklepy nie dają żadnej gwarancji i informują że termin dostaw będzie zależny od dostępności konsol. Na ten moment to są bardziej rezerwacje i może się okazać że sklepy mocno przeszacowały możliwości. Ja dopiero wczoraj dostałem potwierdzenie ze sklepu o prawdopodobnym terminie realizacji.
Z napędami jest jakaś kuriozalna sytuacja, ludzie to serio kupują po 1k, totalny odjazd ale może się faktycznie okazać że na premierę będzie ich brakować.
Sulik niezły odjazd, jak to jest świetny ryjec a te z Death Stranding uważasz za słabe.
Natomiast mogę się zgodzić że jak na grę Bethesdy to jest świetny ryjec.
Gra na którą czekam najmocniej w przyszłym roku. Nie mam żadnych wątpliwości że Kojima to dowiezie.
https://www.youtube.com/watch?v=s0hnNAVLsZ0
Ukończyłem z ogromną przyjemnością dwa indory, Plucky Squire i Road 96. Obie gry mocno polecam jak ktoś szuka świeżych wrażeń do 10h rozgrywki.
Dzięki panowie :D Też mam nadzieję że będę zadowolony, póki co wszystko na to wskazuje, aczkolwiek to już nie jest to Sony co dawniej i wszystkiego się można spodziewać.
Zestawów z napędami nie ma bo wszystko zostało wyprzedane w ostatnich tygodniach po kosmicznych cenach i pewnie nie zdążyli uzupełnić zapasów. Mi to rybka bo nie potrzebuję napędu.
PS5 Pro zamówione.
Jak kogoś interesuje to w Media Markt wciąż są dostępne pady Dual Sense limitki na 30-lecie Playstation, bardzo fajne.
Jedna z najlepszych rzeczy w obecnej generacji sprzętu. Teraz cisnę Plucky Squire i jest świetne, polecam.
Zapominacie o ludziach którzy jeszcze w to nie grali :) Niewielkim kosztem i nakładem pracy, zgarną jeszcze raz kasę, wydając grę ponownie w wyższej cenie niż używki czy wcześniejsza wersja.
Ten problem dotyczy praktycznie każdej branży, Sony nie jest żadnym pionierem, wykorzystują prawa rynku które są do granic nakręcone przez niczym nieskrępowany konsumpcjonizm.
Oczywiście również mi się to bardzo nie podoba, wolałbym aby postawili na kreatywność jak w przypadku AstroBota czy Returnala, niestety kasa musi się zgadzać, jak to w każdym korpo.
Zupełnie bez sensu, gra już jest na PC, na konsolach dalej wygląda lepiej niż większość wydawanych gier. O ile jeszcze rozumiałem jakoś te odświeżenia przed wrzutem gier na PC, tak tutaj mam wtf. Jeśli już takie coś robić to chociaż w bundlu obie części z jakimś wypas trybem pod Pro i sprzedawane w cenie jednej gry. O ile to w ogóle prawda bo temat tego remastera był już wałkowany wiele razy a potwierdzenia nigdy nie było.

Skończyłem Space Marine 2. Kilka słów z perspektywy osoby kompletnie nie znającej W40k. Najbardziej podobała mi się kampania. Historia mnie wciągnęła i dawała poczucie że jesteśmy częścią wielkiego konfliktu, siadł mi ten ciężki klimat i bardzo interesujące lore. Może się zainteresuję bliżej grami z tego uniwersum bo do tej pory jakoś mnie nie ciągnęło, a same gry wydawały się mocno średnie. Kampania jest niby krótka ale są jeszcze Operacje (PvE coop), w zasadzie nie rozumiem kompletnie czemu to zostało tak podzielone, bo dobrze uzupełniają misje z kampanii. Największy zarzut do misji to schematyczność, praktycznie wszystko się sprowadza do wyżynki albo obrony czegoś.
Kolejny mocny punkt gry to fenomenalna oprawa i lokacje, monumentalne budowle czy pola bitwy robią ogromne wrażenie, podobnie jak wnętrza pełne detali.
Najtrudniej jest mi ocenić walkę. Z jednej strony satysfakcjonująca i bardzo brutalna, a z drugiej arsenał i feeling trochę mnie zawiódł. Przez całą grę miałem problem wyczuć walkę na krótki dystans, unikanie ataków bywa irytujące a całość sprawia wrażenie clunky, jednakże czuć moc w tych ciosach a finiszery to czysta poezja. Do tego mamy wyjątkowo kiepsko zrealizowane rzucanie granatami, a raczej petardami, bo zdecydowanie brakuje im siły rażenia. Pukawki wypadają generalnie dobrze, choć strzela się nimi mocno podobnie i niektórych po nazwach nie rozróżniam, niestety dźwięki wystrzałów nie oddają odpowiednio ich mocy. Generalnie walkę oceniam pozytywnie ale zdecydowanie mogło być lepiej w tym aspekcie.
Największym dramatem tej gry jest jednak ogólnie ujęty online. Kosmicznie długie czasy ładowania rozgrywki w PvE i PvP. Beznadziejny matchmaking, przegrałeś mecz i chcesz zagrać z innymi ludźmi? Anuluj szukanie drużyny, wybierz tryb jeszcze raz, i jak masz farta to trafisz na inną ekipę. Rozegrałem dzisiaj około 20 meczy, większość z tymi samymi ludźmi. Do tego loading goni loading, cały system i interfejs wydaje się mocno nieprzemyślany i nieintuicyjny, upierdliwa zmiana klas czy ekwipunku.
Grałem na PS5 w trybie wydajności, są spadki ale generalnie działa naprawdę dobrze jak na to co się dzieje na ekranie, tylko na ostatniej misji kampanii było bardzo źle momentami.
Jeśli chcesz w to grać dla fabuły to sobie daruj. Jest ale tylko pretekstowa żeby było po co strzelać. Ciekawsze są wątki poboczne rozwijające lore ale też przedstawione w nieatrakcyjny sposób. Grać solo można ale jest znacznie trudniej bo zwyczajnie nie pod to gra została zaprojektowana.
New World to jedno wielkie nieporozumienie, straciłem zainteresowanie kolejną iteracją tego szrota. Tak to jest jak się nie wie co chce się zrobić i kilka razy zmienia koncept gry. Najpierw miał być survival, potem mmo, teraz action rpg.
Sprawdziłem jeszcze dla pewności u siebie, konsola zaktualizowana na maks, bez problemu mogę wrócić do gry. Może jeszcze kwestia rewizji konsoli.
Dwójka to zupełnie inna gra niż Motorfest. Na szczęście odeszli od tego zbierania lajków.
Wolałbym aby po prostu zaczęli lepiej dowozić swoje projekty i potrafili je sprzedać. Najgorsze co się może zdarzyć to sprzedanie Ubisoftu, o czym niestety już kilka razy plotkowano, więc pewnie ktoś za tym lobbuje.
Gorsze od Valhalli na pewno nie będzie, to niemożliwe :D Jak dla mnie już sam system stealth to gamechanger. Zmienne pory roku i warunki atmosferyczne też wyglądają fajnie i powinny znacząco podbić wrażenia z eksploracji. Jestem dobrej myśli.
No nie wiem, może dlatego że to była co najwyżej średnia/dobra gra nawet w oryginale? Mega klasykiem ani rimejkiem też bym tego nie nazwał. Dziwne że w ogóle to odświeżyli, jak dla mnie skip.
Robiłem jakąś aktualizację wczoraj, powrót do gry działa bez problemu. Mam fata. Czy są jakieś nowe ficzery to pojęcia nie mam. Widziałem jakiś artykuł gdzie pisali że fat czegoś nie dostał, obstawiam że to pomyłka po prostu i pewnie poprawią na dniach.

AstroBot splatynowany. Fenomenalna gra, włożono w nią kupę serducha, a jak ktoś się wychował z Playstation to fun wywala poza skalę. Teraz mogę się zabrać za Space Marine 2 także diametralna zmiana klimatu.
Nie znam nikogo kto by zwrócił uwagę na to o czym piszesz, sam też nie mam problemów z dźwiękami z pada. Dmuchanie w grze pojawia się może 3 razy i zajmuje 5s, nie widzę sensu aby wyłączać mechaniki dla których zostały przygotowane elementy gameplayu, i sama gra jakby nie było jest wizytówką wszystkich funkcji pada. Niemniej fakt że ustawień praktycznie nie ma żadnych, a przydałyby się chociażby accessibility, co jest w sumie standardem w grach Sony i trochę dziwne że takowych nie dali.

Ja tez nie kupuje, jakby byl napęd w podstawowej cenie, to może bym sprzedal swoja ps5 i dolozyl do pro, a tak to bez sensu.
Właśnie ten brak napędu to największy problem Pro. Uważam że wersja Pro powinna być najbardziej dopasiona, brak napędu to jednak duży ubytek dla wielu użytkowników, a cena tego dodatku jest kosmiczna. Tego kroku kompletnie nie rozumiem i Sony zbiera słuszne cięgi za ten ruch. Biorąc pod uwagę że kolejna generacja najwcześniej w 2027, to istnieje duża obawa że wtedy też napęd będzie jako extra opcja, i to już na starcie.
Ciekawe co zrobi MS, bo w zasadzie Xbox jest lepszą opcją aby iść na pełnej w digital only. Pójdą za trendem, czy zrobią z siebie dobrego wujka na tle evil Sony.
Bedzie cisnal beke z biedakow cebulakow grajac sobie wygodnie w 60 fps, podczas gdy my dalej mydlo powidlo 30.
Tego sobie życzę ale nie oszukujmy się :D Tak pięknie to na pewno nie będzie, developerzy się o to postarają.
Wariat i złapałeś "frajera" czy po tyle chodzą? Szczerzę nawet nie sprawdzałem olx/allegro lokalnie. I jaki masz model Fat/Slim?
Da się kupić taniej (1600-1700) ale dorzucam Ragnaroka, pad jest prawie nowy i na gwarancji, sprzęt zadbany. Po znajomości, jestem pewniejszym sprzedawcą niż jakiś random z internetu :)
Ja kupuje. Na starą mam już kupca za 1800. Napędu nie potrzebuje. Jest nacisk na 60fps bez utraty jakości, więc raczej będę zadowolony. Cena jest za wysoka ale jak mam siedzieć na tym sprzęcie jeszcze minimum 3 lata to mi kilka stówek różnicy nie zrobi.
Ciekawy jestem, czy ta druga wyspa bedzie dostepna jako powiekszenie pierwotnego terenu, czy trzeba będzie sie tam teleportować jak na tereny z dodatkow w forzie, co mnie zawsze tam wkurzalo.
Niby na filmie jada tam dlugasnym mostem, ale jednocześnie widac, ze jest to kawal drogi i nie wiem, jak to będzie?
Będzie ten most bez loadingu, inaczej by to nie miało sensu.
Myslalem, ze nie ma sensu wydawac takiej gry, skoro forza na tronie sie mocno rozsiadla, a tu jednak dali rade.
Moim zdaniem wydanie takiej gry było wręcz koniecznie patrząc na to co się dzieje z FH od czwórki, odcinają kupony i nic więcej, bez kopa w dupę kolejna część mogłaby skończyć jak FM która zebrała srogie baty. Ja się bardzo cieszę z pojawienia się realnej konkurencji dla FH, zwłaszcza że bawię się w niej znacznie lepiej.
Daleka droga do uśmiercenia tych gier, zwłaszcza Motorfesta, który ma się bardzo dobrze. W listopadzie nadchodzi bardzo fajne DLC:
https://www.youtube.com/watch?v=Nij-T01zQzk
Cały internet się wczoraj zesrał nad ps pro, tymczasem seria The Crew 2 i Motorfest dostaną offline mode:
https://x.com/TheCrewGame/status/1833543516506435739?t=EKPPNeZ37qXlC_hMaH7Dbg
Z ceną ich pojebało, inaczej się tego nazwać nie da. Jednakże skupienie się na graniu w 60fps w trybie jakości mnie bardzo cieszy, dokładnie tego oczekiwałem.
Będzie śmiesznie jak to nie będzie Pro tylko PS5 30th anniversary jak przy okazji PS4, a Cerny będzie gadał o PSSR, które okaże się FSR w przebraniu i będzie dostępne dla każdej wersji PS5
Nie kracz bo w sumie nigdzie nie padło że to będzie Pro :D Myślę że aż tak to nie zawiodą oczekiwań, byłaby mega wtopa.
Ciężko powiedzieć kiedy pokażą gry, mówi się o Showcase albo State of Play jeszcze we wrześniu. A może po prostu wjadą na TGS skoro i tak będzie Kojima z DS2. W każdym razie na pewno nie jutro skoro to technical presentation.
Zgodnie z ploteczkami z ostatniego czasu, jutro pokaz Pro. Niestety nie spodziewałbym się tam gier.
Na plejaku nie da się grać w te odświeżone Mafie. Lepiej przesiądź się na PC, po co sobie psuć smak tak dobrych gier.
Gra jest fenomenalna. Oby się tylko dobrze sprzedała bo platformówki nie są zbyt rozchwytywane, a cena jest dość wysoka.

Kupiłem sobie Space Marine 2 żeby mieć przeciwwagę do AstroBota, ale potem się skapnąłem że gra startuje dopiero we wtorek :D Zatem pobiegam dziś trochę w becie najnowszego CoDa. Jednakże głównym daniem weekendu jest oczywiście Astro, mam za sobą 1/3 gry i jestem oczarowany.
Fajnie że się ludziom chce ale to jest problem który trzeba rozwiązać systemowo. Po całej aferze z łowcami gier cała akcja ze steamem ucichła i nie wiadomo czy przyniesie jakiś efekt ze zmianą kursu na steam. Polacy jak zawsze musieli się pokłócić i szukać zysku zamiast walczyć wspólnie w słusznej sprawie.
To nie są soulsy przede wszystkim. Za zgon nie ma żadnej kary, checkpointy masz przed bossami, a rozwój postaci to klasyczne wydawanie skillpointsów. Ta gra to mix GoW, slashera i soulsów. Podczas eksploracji praktycznie nic nie sprawia większych problemów, a bossowie nie są przegięci. Naprawdę trudnych walk które mogą sprawić problemy przeciętnemu graczowi jest niewiele. Poziom trudności jest dobrze wyważony, satysfakcjonujący i sprawiedliwy. Tylko jedna walka jest przegięta ale opcjonalna.

Niszczator w postaci AstroBota zajmie mi cały weekend. Ta gra to czysta zabawa, nawet nie patrzę co tam jest konkretnie do zrobienia, tylko wchodzę w interakcję z czym tylko możliwe i daje mi to nieziemską radochę. Zapowiada się małe dzieło sztuki.
Platynka w Wukongu zrobiona. Tryb NG+ to spacer w parku. Mogę się zabierać za AstroBota :D
Panowie mamy sukces. Concord zamykają i będzie refund. Brawo Sony za ten krok.
https://blog.playstation.com/2024/09/03/an-important-update-on-concord/
Jeszcze bym dorzucił świetne Granblue Fantasy do listy. AstroBot oczywiście też z Japonii, ciekawe jakie zbierze noty. Przekozacki rok w wykonaniu azjatyckich studiów.
Był jeden patch. Dalej brakuje tłumaczenia kilkunastu wpisów w dzienniku. Nie ma tego wiele ale jednak. Wydajnościowo nie zauważyłem żadnej poprawy, w trybie wydajności można grać ale dropy są mocno zauważalne. Po czasie przywykłem i nie przeszkadzało mi to, wydaje mi się że gorzej było w FF16. Najlepiej brać na PC jak ma się dobrego kompa.

Skończyłem Wukonga. Zamierzam zabrać się za NG+ i pewnie wbiję platynę bo nie mam jeszcze ochoty rozstawać się z tą rewelacyjną grą. Małpa urzekła mnie przede wszystkim przepiękną krainą do zwiedzania, pełną interesujących postaci, opowieści i lore. Poznawanie tego świata z dziennika, dialogów czy genialnych cutscenek na koniec rozdziału to czysta przyjemność.
Plejada bossów jest jedną z najlepszych z jakimi miałem styczność w grach, wspaniała dawka świeżości po tych wszystkich odmianach mrocznych rycerzy z gier From Software. Walki są intensywne i satysfakcjonujące, bossowie mają zazwyczaj kozacki moveset i są świetnie animowani. System walki bez bloku i parowania o dziwo szybko mi wszedł w krew i się sprawdził, choć wymaga sporo ogrania aby tworzyć zgrabne kombinacje. Dobieranie odpowiednich zaklęć i przemian znacząco urozmaica rozgrywkę i potrafi diametralnie zmienić przebieg walk. Brakowało mi jedynie jakiegoś ataku dystansowego.
Największą wadą gry są dla mnie niewidzialne ściany, bardzo irytujące przy dokładnym eksplorowaniu. Zdecydowanie za często się na nie wpada, a rozległość lokacji i ścieżek tu nie pomaga. Druga kwestia to oczywiście technikalia, grałem w trybie wydajności bo inaczej się nie da. Jest spoko ale widać kompromisy i są miejsca gdzie gra mocno dropi. Niemniej bawiłem się tak znakomicie że przymykam oko na te rzeczy. Wukong wlatuje na drugie miejsce top gier tego roku, tuż za FF7 Rebirth i przed Stellar Blade. Ten rok zdecydowanie należy do Azji. 9/10
Obrzydliwe jak każda wersja PS5. Oby tylko nie była większa od podstawowej to będzie mi dobrze na półce leżeć.
Kilku znajomych kupiło i też są zadowoleni. Generalnie wychodzi na to że jak ktoś lubi gry Ubisoftu to po prostu będzie się dobrze bawił, mimo wielu wad gry.
Ja już mam kupca na mojego plejaka, tylko czekam na możliwość zamawiania pro. Liczę że jednak nie będzie problemu z dostępnością, na prosiaka raczej takiej szajby nie będzie jak na premierę nowej konsoli, zwłaszcza że tanio na pewno nie będzie.
Basim jest jednym z najgorszych bohaterów w całej serii, szkoda że akurat jego obsadzono w Mirage, które jest dla mnie grą znacznie lepszą od Valhalli. Bawiłem się bardzo dobrze, skradanie znowu zaczęło sprawiać frajdę i poczułem ducha starych AC.
Niech już odklepią tego Shadows i czekam na kolejne części, które w końcu mają odejść od formuły zapoczątkowanej przez Origins.
Nie wiem jak teraz ale Expeditions po premierze to była tragedia większa od Cybera na starych konsolach. Nic tam nie działało a sama gra była regresem względem Snowrunnera. Reskin z gorszą oprawą, fizyką i modelem jazdy, po prostu cyrk na kółkach. Nawet jeśli ogarnęli ten bałagan to wolałbym wrócić do dlc SR niż dać drugą szansę temu gniotowi.
Jakimś cudem przeoczyłem zapowiedź powrotu tego klasyka gier przygodowych, remake Amerzone. I cyk na wishlistę.
https://www.youtube.com/watch?v=lQf1kBoskWw

Plan na weekend wykonany, akt 4 zaliczony. Jeden boss dał mi mocno popalić, a tak to idzie dość gładko.
Planuję skończyć przynajmniej jeden rozdział w Wukongu. W przerwach tłukę w Rocket League. Wróciłem po długiej przerwie. Gra się dobrze ale społeczność tej gry jest wyjątkowo okropna. Praktycznie każdy mecz to jakiś toxic, zgłaszam ludzi na potęgę. Odświeżam sobie też Astro Playroom żeby na pełnej wejść w premierę, preload już zrobiony.
Ja liczę że zrobią podobnie jak poprzednio czyli wydadzą ulepszoną wersję na okoliczność wydania Pro, przy okazji by na PC wleciało. Na tę okazję czekam z przejściem na hard.
Te same źródła dopiero co pisały że Wukong nie uzyskał certyfikacji MS i dlatego nie ma daty premiery. Ja w ukrywaniu tej umowy nie widzę najmniejszego sensu i nic nie wskazuje aby to była prawda poza niepotwierdzonymi sugestiami. Jednak do nagonki w mediach to styknie, głąby już biją pianę jakby to była prawda objawiona. Jak się potwierdzi to będzie co krytykować, zwłaszcza developerów za pisanie pół prawdy na socialach. Ciekawe że przy takich dealach ludzie całkowicie zapominają że umowy zawierają dwie strony, a obrywa się tylko włascielom platform.
Podobno fake news. Ta umowa nie ma żadnego sensu, w przeciwieństwie do problemów z uruchomieniem Wukonga na ziemniaku.
Na kolejną generację konsol powinni zdążyć coś wysmażyć. Miejmy nadzieje że wyciągnęli odpowiednie wnioski po premierze Cybera.
Dla mnie Avatar to też takie 7.5, bawiłem się tam bardzo przyjemnie. Natomiast PoP Lost Crown to 9, jedna z najlepszych gier w gatunku moim zdaniem.
Jak będzie 30fps only to gra automatycznie traci moje zainteresowanie na konsolach. W tego typu rozgrywce jest to nie do przyjęcia.
Z tej gry może wyjść coś naprawdę bardzo interesującego. Niby nic odkrywczego a czuję powiew świeżości w tej stylistyce.
https://www.youtube.com/watch?v=Gr0Z-K89k6k

Udostępnili demo Epic Mickey: Rebrushed na wszystkich platformach. Ograłem i od razu wlatuje na wishlistę. Oryginał mnie ominął więc dla mnie to świeżynka. Wygląda ładnie, sterowanie bardzo dobre, klimat świetny, będzie grane jak tylko się odkopię po Outlaws i Astrobocie. Polecam obadać fanom platformówek.
Zdecydowanie FF7 Rebirth. To już jest moje goty i do końca roku nie wyjdzie nic co by mogło zmienić ten stan rzeczy.

Dotarłem do aktu 4, ależ ta gra jest wielka. Tyle się w recenzjach przedpremierowych nasłuchałem że gra jest liniowym korytarzem a tu się można czasem pogubić bez mapy. Nie jest to oczywiście open world, po prostu jest wiele ścieżek, jak i sekretów. Gra już wskakuje do mojego top3 tego roku, i co ciekawe cała topka to gry azjatyckie.
Ja nie mam problemu z krytykowaniem gier bo to też trzeba robić, natomiast irytuje mnie obrzydzanie na siłę grania innym i usilne próby przekonywania że ktoś nie ma racji bo ocenia grę tak a nie inaczej. Gry Ubisoftu są potrzebne bo mają masę odbiorców którzy dobrze się z nimi bawią. Nie widzę powodu tym ludziom tego odbierać tylko po to aby usatysfakcjonować ludzi którzy i tak w nie grać nie zamierzają.
Akurat w przypadku Crimsona jestem sceptyczny. Za długo grałem w Black Desert a jak na to patrzę to widzę tę samą grę po dużym liftingu. Cały system questów, dialogi, cutscenki, były dramatycznie słabe. Tak samo jak pokraczne animacje wspinaczki czy skoku zniechęcające do eksploracji. Walka to był mocny punkt gry jak na grę MMO, choć sam system robienia kombo był przekombinowany i niewygodny, później to zmienili trochę ale już nie pamiętam szczegółów. Widzę że część animacji walki też jest żywcem skopiowane z BD. Fajnie jakby ta gra się udała ale trudno mi uwierzyć że gra która wyrośnie na podwalinach mmo okaże się świetnym singlem.
Miałem brać na premierę albo ograć w UBI+ ale na razie olewam. Wukong mnie tak pochłonął że dopóki nie przejdę to niczego innego nie włączę, a jeszcze platynę zamierzam wbić w tym sztosie. Jak się wyrobię przed Astrobotem to wezmę Outlaws. Recenzje zero zaskoczenia, gra wygląda dokładnie na taką jak się zapowiadała, myślę że będę zadowolony.
Mistrzu daj znać jak działa tryb 40fps, czy jest vrr, i jak działa tryb wydajności.
Ciekawe że ten memory leak dotyczy tylko jednej platformy i nie śpieszy im się z naprawianiem tego. Doskonale wiedzą że na xboxie gra sprzeda się najgorzej więc ma ostatni priorytet. I tak dobrze że w ogóle planują to wydać.
Najpierw będzie nurkowanie i dość szybko, na tym pustynnym biomie, kwiatki znacznie dalej. Szczerze mówiąc to ja polecam robić main quest i side questy, a zbieractwo sobie zostawić na sam koniec o ile jeszcze będzie na nie ochota. Z możliwością latania poboczne aktywności robi się znacznie szybciej i żadne umiejki nie będą poblokowane. Robienie wszystkich znaczników od razu to moim zdaniem najgorszy sposób grania w Horizona przez który dużo osób się zniechęca.
Bo Mafia to w zasadzie liniowa gra fabularna. Miasto to jest tło, ma tylko pogłębiać immersje i klimat. To nie GTA.
Wiadomo że dalej wszystko będzie zależeć od developerów, ale jeśli im nowe bebechy faktycznie ułatwią okiełznanie takiego UE5, to jest nadzieja na poprawę stanu technicznego przyszłych gier. Trochę zagadką jest czy te już wydane dostaną jakiegoś kopa albo czy dostaną stosowne łatki.
Liczę na ujawnienie Pro we wrześniu. Jeśli faktycznie UE5 będzie na nim działał znacznie lepiej to będę zadowolony.
https://wccftech.com/ps5-pro-was-an-open-secret-at-gamescom-2024/
Skończyłem wszystkie Hitmany oprócz tego najnowszego. Najbardziej lubię Blood Money i dwójkę. W tego nowego pograłem trochę ale nie potrafiłem się wciągnąć, chyba mam już dość tej formuły. Niby fajnie że jest duża otwartość, masa celów i możliwości, ale brakuje mi tam jakiejś szerszej motywacji. Kolejna część to już pewnie będzie gra usługa w pełnym wymiarze.
Grę do recenzji mają co najmniej od poniedziałku także luzem starczy żeby się dobrze zapoznali z tematem. Ja się spodziewam ocen między 7-8. Wyżej raczej bez szans bo sporo narzekań było u strimerów na różne aspekty. Jedni mówią że walka fajna, inni że do dupy, i tak z każdym elementem gry.
Ogram na pewno, niezależnie od tego jakie noty zbierze. Najistotniejsza dla mnie będzie eksploracja i klimat SW, na rozbudowane i dopieszczone mechaniki nie liczę. Wszystko co pokazali wygląda po prostu ok, niczego nie urywa, ale powinno dawać fun.
Szersze spojrzenie na combat w nowym Dragon Age:
https://www.youtube.com/watch?v=O2UEqn38s9U
Mam mieszane odczucia, ciężko powiedzieć czy to się sprawdzi w praniu.
Ty masz platynki chyba w samych ogromnych gierkach co nie? :D U mnie oba Horizony już wylizane do cna, pozostaje czekać na zwieńczenie tej serii.
Dla mnie studio odpowiedzialne za Concord jest do zamknięcia, tak samo jak osoba w Sony która przeforsowała ten pomysł.
Ja dopiero jestem w więzieniu, ubiłem tego gnoja z laserami. Finalnie werdykt wydam po skończeniu ale faktycznie też skłaniam się ku opinii że to jeden z najlepszych slasherów jakie stworzono.
Helldivers nie umiera i szybko nie umrze bo ma silne community, spokojnie kilka lat pożyje, jedynka ma 9 lat i dalej działa. To nie jest gra jak fifa czy cod że można tłuc cały rok olewając inne tytuły. Gra nie jest w żadnym aspekcie kompetytywna dlatego nie jest w stanie utrzymać setek tysięcy graczy online. Po wyczerpaniu kontentu pozostaje granie 4fun bo nie ma nawet marchewki, battlepassy wystarczają na 3 dni grania.
Mi z tymi statuetkami coś nie gra bo jedna była nawet do kupienia u typa co był w kamień zamieniony, i to za dwa razy tyle ile jest warta. Też nie sprzedaje, może później będzie jakiś inny sklepik za to :D Dzika ogarnąłem ale mam jeszcze masę przedmiotów co nie wiem gdzie użyć. Sekretów będzie sporo. Podobnie jak w soulsach npc dają sugestie że coś się da zrobić ale gdzie co i jak to trzeba rozkminić.
twórcy Phantom Blade Zero też nie olali Xboxa
Jak oni jeszcze nie wybrali platform docelowych to faktycznie wcześniej jak 2026 tego nie zobaczymy.
Jeśli prawdą jest to że gra jest skończona i tylko czeka na okienko wydawnicze, to mają praktycznie pół roku na doklepanie trybu 60fps. Nie wierzę że tego nie będzie na premierę, to byłaby totalna kompromitacja.
Nie wiem gdzie ta lepsza grafika, oni sobie chyba jaja robią.
https://x.com/BB28COLE/status/1826814181611368570
Wygląda na to że 30fps to kolejna wizja artystyczna, żenada co tam się w studiach MS odwala.
W końcu info na które najbardziej czekałem. Death Stranding 2 potwierdzone na TGS. Kojima dawaj datę premiery.
https://x.com/HIDEO_KOJIMA_EN/status/1826801642588832251
Ja się zaczynam powoli przekonywać do tego Avoved, szału nie robi ale może wyjdzie z tego przyjemna gierka. Mam nadzieję że da się wyłączyć te kretyńskie liczby w żółtych kółeczkach, kto to wymyślił w ogóle.
Avoved ponoć 30fps na premierę. Nowy gameplay:
https://www.youtube.com/watch?v=KRuE94HKq7E
Strasznie to kolorowe, Dragon Age Veilguard vibe. No i nie wiem co by tam miało powodować że nie będzie 60fps bo nie wygląda jakoś super, powinni ten tryb doklepać do premiery.
I tak będziesz musiał zagrać obiema postaciami by zobaczyć true ending. Jak przejdziesz Leona to odblokujesz scenariusz B dla Claire, i na odwrót. Łącznie masz 4 do przejścia.

Czy wersja PC też ma takie kwiatki w dzienniku? Niektóre opisy nie są jeszcze przetłumaczone i jeszcze bezczelnie o tym informują :D Lore tej gry jest mega interesujące, zajebiste są zwłaszcza te obrazy po przejściu rozdziału.
Downgrade jest, nie robi już wrażenia. Jednak najważniejsze że wygląda dobrze i jest nadzieja że również działa.
Ja widzę ten sam problem dla którego zmieniłem PS4 na PS5. Generacja jest w połowie życia a gry już ledwo zipią jakby był schyłek generacji. Pod koniec żywota na PS4 nie dało się grać. Oczywiście jak ktoś nie widzi problemu w 30fps i dropach fpsów to dla niego bez różnicy. PS5 Pro powinno chociaż zapewnić jakąś stabilność fps przy lepszej oprawie, nie spodziewam się cudów tylko lepszego komfortu. Niestety ale tak samo jak trzeba robić upgrade kompa, tego samego doczekaliśmy na konsolach. W końcu obecnie to w zasadzie budżetowe kompy.
Na PS5 wygląda bardzo dobrze. Oczywiście nie jest to poziom PC za 10k ale chyba nikt się tego nie spodziewał, obecne konsole już mocno odstają od pecetów.
Ja biorę day1 i nawet nie zamierzam się zastanawiać. Do końca generacji na pewno kilka sztosów zrobi użytek z dodatkowej mocy.

Pierwszy chapter pękł. W sumie tylko z jednym bossem męczyłem się kilka razy. Gierka naprawdę świetna mimo kilku irytujących problemów.
Sorry ale to nie jest tak że typ namiętnie kłamie. Po prostu nie od niego zależą wszystkie decyzje. Gość jest tworem marketingowym, jest twarzą marki, to tyle. Zawsze robi dobrą minę do złej gry, na tym się jego rola kończy. Szef zobaczył tabelki i kazał naprawić sytuację, pewnie nawet ktoś wskazał palcem po analizie jakie kroki należy podjąć. Marka Xbox to nie jest prywatny folwark Spencera.
Wyjątkowo dobry gamescom, nie zawiodłem się. Mafia, Indiana, KDC2, Civka, ciekawe indory.
Wygląda jakby chciał zrobić grę dla fanów Black and White ale mu nie wyszło, znowu :D
Monster Hunter to wyglądał na 30fps i mniej. Sama gra mi się podoba. Civka będzie mustplay dla mnie.
DLC do Starfielda fatalny trailer, chyba im się pomylił klimat z Forzą Horizon.
Concord? Myślałem że już to zamknęli. Rewelacyjny pomysł na wydanie exa między Wukongiem a Outlaws, na bank się dobrze sprzeda.
Ja bym chciał grę Dragon Balla w stylu Naruto Broken Bond. Same walki arenowe mnie nie jarają.
To chyba najgorszy pokaz CoDa jaki widziałem, nie podoba mi się kompletnie sama misja, generalnie całość wali straszną sztucznością.
Borderlandsy potrzebują solidnego odświeżenia formuły jak dla mnie. Szybko odpadłem od nudnej trójki.
Jak mi się zrobi luźniej w gierkach to chyba sobie kupię GP i ogram raz jeszcze Mafię. Mogliby zrobić kolejną grę w klimacie świetnego Peaky Blinders.
Ta w plusie była bez DLC. Raczej nic się za tym nie kryje, z tego co pamiętam jak wyrzucili Spidermana to po prostu wyrzucili i nie było nic w zamian. Może się cos wydarzy zaraz z marką Horizon i wyczuli że będzie można znowu zarobić. Jak nie popieram dodawania takich gier na premierę do abonamentu, tak wyrzucanie już dodanych własnych gier uważam za mega słaby ruch. Niech już ten MS wstanie z kolan i utrze trochę nosa Sony, to już czas.
To nie są soulsy. Gra jest trudna, bossów trzeba się uczyć i nie ma poziomów trudności. Nie można mashować czy spamować umiejkami bo daleko się nie zajedzie. Trzeba opanować uniki. Tak to wygląda po kilku godzinach i paru bossach, sporo jest rzeczy do odblokowania więc później feeling walki może się zmienić.
Podobno pod koniec roku ma być pudełko, więc śmiało można poczekać. Na pewno warto o tej grze pamiętać. Optymalizację powinni ogarnąć bo mam wrażenie że tylko konkretne efekty powodują grubsze spadki klatek, pewnie coś przytną i będzie git.
Na PS5. Są trzy tryby. Moim zdaniem jedyny grywalny to tryb wydajności. Zbalansowany jest niby 40fps ale mam wrażenie że nie trzyma i źle mi się w nim grało. Na wydajności generalnie działa dobrze ale zdarzają się wyraźne spadki. Wydaje mi się że jest to mniej dokuczliwe niż w takim FF16. Generalnie optymalizacja ssie. Sama gra świetna i ciężko mi się oderwać.
A i jedna rzecz mi się w samej grze bardzo nie podoba, niewidzialne ściany, takie chamskie że aż boli.

Wukong póki co siadł mi jak złoto.
Slashery się akurat dobrze starzeją, soczysta walka zawsze daje fun. Xmen Origins kozacka giera.
Indiana jednak w tym roku? Bardzo dobra wiadomość.
https://x.com/NateTheHate2/status/1825594654387294219
MFS to na bank nie, ta gra zupełnie nie pasuje mi do profilu playstation. Zapomniałem kompletnie o Hellblade 2, jedynka była na plejaku to i dwójkę mogą puścić, zwłaszcza przy tej tragicznej sprzedaży. Ori i State of Decay to też dobre typy do przeportowania.
MS przy Stalkarze nie ma nic do gadania, kwestia czasu i chęci twórców. Myślę że na plejaka wrzucą marki które już tam są, czyli np nowego Dooma, a także wszystkie gry usługowe, więc obecna albo nowa Forza Horizon ma sens. Indiana to też jest taka marka że nie ma sensu jej ograniczać platformowo, za dużo kasy przejdzie koło nosa. Starfield wątpie, ale kolejny TES raczej wyjdzie. Jednakże z tych 4 gier co ma być zapowiedziane w najbliższym czasie to pewnie jedna, maks dwie duże gry, reszta to małe rzeczy pokroju Pentimenta. Nawet nie wiem co tam mają jeszcze do wydania.
Data premiery Death Stranding 2 to jest rzecz która mnie interesuje najmocniej. Generalnie lista rzeczy które wiadomo że będzie pokazana, jakoś mocno mnie nie elektryzuje. Istotniejsze będą zaskoczenia.
A ja obie części skończyłem po 3 razy. Dla mnie to najciekawsze open worldy ever made i jedna z najlepszych marek Sony. 10/10.
Spiderman to postać z Marvela która ma chyba najwięcej udanych gier.
Nie zapominajmy też o tym sztosiwie:
https://www.youtube.com/watch?v=HIn5Gg-wt4Y
To chyba nie jest problem z samą procedurą uzyskania takiej certyfikacji, tylko trafili na jakieś błędy w samym systemie, a support MS od miesięcy nie potrafi im pomóc. Zakładam że to nie jest reguła tylko od wielkiego dzwonu są problemy techniczne. A że wsparcie techniczne MS ssie to wiem z doświadczenia z roboty. Jak rozdmuchają temat to pewnie magicznie problem sam się rozwiąże.
Ponoć oficjalny gameplay z PS China. Ewidentnie nie jest to jakość PC ale wygląda i działa dobrze. Tyle że to zaledwie fragment walki z bossem więc średnio reprezentatywny fragment gry.
https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=gaFXoPiS-ck&cbrd=1
Byłoby idealnie jakby dali od razu wersję 1.0. Średnio przepadam za graniem w early accessy, choć tutaj na pewno będę chciał obadać jak tylko wskoczy na steama.
Witchfire w Q4 będzie na steam, poszło na wishlistę. Teoretycznie czas ekskluzywności na epic kończy się we wrześniu, więc może wleci w październiku.
Tam pewnie ziemniak jest dużym problemem do przeskoczenia. Jak ma być bubel techniczny to niech to wyrzucą nawet na przyszły rok. Nic mnie w grach tak nie irytuje jak kiepski stan techniczny.
Bo żadne urzędy tego nie nadzorują odpowiednio. Ostatnio było przecież sporo akcji że obniżali ceny gier na steam jak się zwróciło uwagę danemu wydawcy. To powinno być systemowo rozwiązane.
Wszystko wskazuje że gra jest bardzo fajna tylko strona techniczna zawiodła. Meta 82 to wyżej niż się spodziewałem. Wersja PS5 to pewnie będzie upscaling z 480p :D A wersji recenzenckiej nie dali bo pracują w pocie czoła nad patchem premierowym żeby nie było takich jaj że recenzenci nie mogą gry przejść :D
Ja odpadłem w połowie najnowszego sezonu i już nie wracam. Lepiej bawiłem się z Gen V niż ostatnimi dwoma sezonami.
Dobrze że jest jakieś potwierdzenie. To teraz jeszcze żeby ten tryb dobrze działał i w miarę wyglądał.
Wukong 5/10, taka sytuacja? Może fejk bo trudno uwierzyć.
https://x.com/Grummz/status/1824165293419323666
Jeśli gra jakimś cudem okaże się mesjaszem i będę miał ciśnienie ograć na premierę, to zrobię to w abonamencie. To chyba najdroższa gra AAA z tych mocno oczekiwanych w tym roku, a delikatnie mówiąc na goty się nie zapowiada.
Dla mnie spoko ale nie na tyle by zdecydować o zakupie, coś mi nie leży design bohaterów, brakuje mi tu jakiegoś charakteru w tym wszystkim. Przekonany nie jestem ale mam nadzieję że to będzie udana gra, chętnie wrócę do tego świata.
Dla porównania trailery z Origins, aż się chciało zagrać.
https://www.youtube.com/watch?v=j5St9phiHHE
https://www.youtube.com/watch?v=mRcrlgN7Dk4
Szczerze to nie wiem ale taka marka jak Indiana Jones sprzeda się dobrze więc wrzucenie tego na plejkę jest sensownym krokiem.
Chyba wykrakaliśmy ale może się nie potwierdzi ten delay.
https://x.com/Zuby_Tech/status/1824098175998648761
Najpierw niech to w ogóle wydadzą i nie będzie technicznym gniotem. Z ich tempem pracy nie spodziewam się szybkiej premiery na PS5 jeśli nie pracują równocześnie nad obiema wersjami. Wydanie gry w GP raczej nie jest ich finansowym szczytem marzeń, więc sama gra raczej pojawi się u Sony, zwłaszcza że w tym roku wydali przecież bundla z jedynką.
No myślę, że nie do końca widząc wpisy o wyprztykaniu się z backlogu i konieczności grania w gry usługi xD
Ja nie mam backlogu bo nie mam potrzeby go mieć. Nie rozumiem tego ciągłego umniejszania grą usługom i generalnie sieciowej rozrywce. Gry single player nie są ani gorsze ani lepsze, w każdym rodzaju gier można się bawić tak samo dobrze. Gram po sieci bo lubię a nie muszę, wolę to niż grzebanie w starociach z jakimś dziwnym poczuciem że coś mnie ominęło. Może to kwestia tego jak ktoś z grami dorastał, ja większość czasu grałem i dalej gram w towarzystwie. Gry singlowe również przechodziłem mając jakiegoś kompana na kanapie, a coop do dzisiaj uważam za jeden z najważniejszych ficzerów w grach.
Sam Spiderman 2 dupą by zamiótł to wszystko jakby wychodził w tym roku.
Kwestia tego kto w co lubi grać. Dla mnie tegoroczny lineup Sony wgniata w ziemię MS, mimo że to głównie third party. W sumie praktycznie co roku tak jest, niestety.
To jest rok third party. Lista Dżona tylko mnie utwierdziła dlaczego Xbox dalej będzie u mnie konsolą ostatniego wyboru.
Po tym co do tej pory zaprezentowali, nie wierzę że ta gra odniesie jakikolwiek sukces. Wydają to ewidentnie za szybko ale pewnie finanse ich zmuszają do takiego kroku, z nadzieją że ludzie jednak kupią z sentymentu do TDU.

Na maksa w 1080p. Bez generatora klatek średnia około 35fps, z generatorem jak na screenie. W tle miałem jeszcze streama z Twitcha odpalonego i parę dupereli ale to raczej dużego wpływu nie miało na wynik. Generalnie słabe wyniki w porównaniu choćby do takiego Cyberpunka. Sterowniki mam też nienajnowsze a to może zrobić różnicę.
Próbowałem grać w Disco Elysium na konsoli. Bez szans, usypiałem. Gry skupiające się na ogromnej ilości tekstu zdecydowanie wolę ogrywać na kompie i monitorze.
Nadchodzi nieuniknione. AI drastycznie zmniejszy koszty i czas produkcji gier. Niestety zanim osiągnie to odpowiednią jakość ktoś musi szlaki przetrzeć, a klient będzie zgrzytał zębami. Microsoft który jest mocno umoczony w technologie AI na pewno będzie forsował te rozwiązania, nie będę zdziwiony jak kolejny Xbox będzie miał AI na sztandarach promocyjnych.
Akurat Indiana to fatalny pomysł na start zabawy z AI, w filmowej grze najważniejsze jest przekazywanie emocji i ciężko będzie o naturalność w tym aspekcie. Druga sprawa to ile tam może być tych dialogów że trzeba robić po taniości zamiast zatrudnić profesjonalnych aktorów? Rozumiałbym zastosowanie tego w Starfieldzie albo kolejnym TES, w Indianie nie widzę najmniejszego sensu poza finansowym.
Ja w tym roku też tylko dwa preordery, FF7R i Astrobot. Tak kupuję wyłącznie totalne pewniaki, niestety coraz mniej takowych. Możliwość zwrotu gry po 2h grania to najlepszy ficzer steama i powinien być obowiązkowy na każdej platformie cyfrowej. Dopóki jakaś UE czy inny twór tego nie usankcjonuje to się raczej nie wydarzy. To jest straszna patola że nie można zwrócić produktu cyfrowego po uruchomieniu.
Kompa mam świeżego ale moim pierwszym wyborem dla gier TPP jest zawsze konsola. Na kompie gram głównie w FPSy, MMO, gamepassowa januszerka i gry których nie ma na konsoli. Częściowo to też przyzwyczajenie, może faktycznie powinienem zacząć więcej łupać na pc, bo konsole coraz mocniej dostają po dupie w technikaliach.
Recenzje przedpremierowe Wukonga podobno tylko na PC. Potężny red flag jak dla mnie, zwłaszcza że pamiętam kilka gameplayów które mocno odstawały jakością od pozostałych. Ciekawe co tam się odwali z wersją konsolową.
Myślałem że era privów już dawno minęła :) Od jakiegoś czasu też mnie korci na mmo, relaksacyjnie pogrywam tylko w TESO i GW2 od czasu do czasu. Czekam mocno na premierę Throne and Liberty bo zapowiada się naprawdę fajny koreaniec.
Co jakiś czas trzeba sobie zrobić chociaż kilka dni przerwy. Totalnie mi się nie chce żadnej gry odpalać, to jest ten moment. Po przerwie granie lepiej smakuje i człowiek jest mniej wybredny :D
Apropo zestawów to straszny dick move że nie można kupić w polskiej dystrybucji samego pada astrobota, tylko bundle z grą. Pewnie będę musiał we wrześniu szukać o ile skalperzy nie wykupią w sekundę.
Urlop rozpoczęty od wbicia platynki w Cat Quest 3. Seria dalej trzyma świetny poziom, trudno mi wskazać która część jest najlepsza. Trójeczka na pewno jest najładniejsza i ma najlepiej dopieszczoną formułę drobnymi zmianami.
Do Wukonga przerwa od grubego gierkowania, w sumie nawet mi się nie bardzo chce grać. Czas się powakacjować na łonie natury zanim popełnię błąd i ponownie kupię switcha.
Dobrze że w ogóle będzie przed premierą. Recenzje przedpremierowe to największy kał a opinie w nich zawarte są zazwyczaj nic nie warte, zwłaszcza te pisane. Dla mnie najistotniejsze aby zawierały informacje o tym co gra oferuje, zwłaszcza pod kątem technicznym. Takie bardziej broszurki informacyjne a nie recenzje.
Rok temu był bundle z EA FC24, więc bardzo możliwe że i teraz będzie. Osobiście wstrzymałbym się z zakupem do momentu ogłoszenia światu PS5 Pro, plotki mówią o końcówce września, być może na Tokyo Game Show.
Szmatławiec lub krócej szmata, to pieszczotliwe określenia których używają fani i sama redakcja. To jeszcze z czasów kiedy panował tam totalny luz i nie ma nic wspólnego z jakością magazynu.
PSXE jest wydawany cały czas ale kolejny raz zmienił się wydawca, myślę że to ostatnia szansa dla szmatławca. Patrząc na to co naczelny zrobił z ppe to nawet nie będzie mi szkoda.
Fajnie że powstają takie archiwa dla potomnych ale jakoś kompletnie nie jara mnie przeglądanie czasopism w wersji elektronicznej. Za to bardzo podoba mi się inicjatywa w stylu Retronics gdzie można kupić nowe wydania archiwalnych numerów takich kultowych pisemek jak Top Secret czy Bajtek.
Wygląda jak gra z biedronkowego kosza. Jeszcze ten obrzydliwy napis deluxe remaster.
Największym sentymentem darzę Giran, Aden oraz Dion. Wszystkie z Lineage 2. Spędziłem w tych miejscach masę czasu na rozmowach z ludźmi.
Jeszcze z rok i żadna gra nie przebije 30fps bez upscalingu, to jest dramat. Łudziłem się że PS5 Pro zmieni trochę sytuację ale już na PC trend się umacnia, optymalizacja gier przestała istnieć, odpalamy wspomagacze i fajrant.
W tych piekłonurkach to wiedzą, że jest dupa, więc może będzie lepiej.
No nie wiem czy będzie, mityczny balans broni i umiejętności to odwieczny problem takich gier. Nie wiem po co dali nowy poziom trudności skoro 90% sprzętu nie nadaje się do grania na nim. Najwięcej ludzi chyba gra na poziomach 6-7 bo jest taki w sam raz, idzie na nim pograć różnorodnym loadoutem bo nie jest za ciężko, ani za łatwo. Nerfienie broni które sprawiają frajdę nie powinno mieć miejsca, powinni podciągnąć te co niedomagają, a oni po prostu ubijają to co jest popularne, zapominając że ta popularność wynika głównie z tego że inne opcje są beznadziejne.
Moje pierwsze zetknięcie z serią było właśnie na switchu, idealna platforma do tej gry.
Space Marine 2 multi:
https://www.youtube.com/watch?v=moaWKtTq1zc&t=1s
Mam wrażenie że oprawa mocno nierówna, druga połowa wygląda cienko i do tego miejscówka ciosana siekierą jak w multi sprzed dekad. Nie lubię czegoś takiego. Niemniej kiedy jucha leje się wiadrami gra wygląda na satysfakcjonującą, pytanie na jak długo i czy zawartości starczy na dłuższą chwilę.

Fantastycznie się ta część zapowiada. Karaiby to świetny pomysł, niby trzecia część w tej samej formule ale zupełnie mi to nie przeszkadza.
Wjechało też sporo zawartości do Helldiversów, choć info o nerfach broni jest irytujące, bardzo nie lubię tej praktyki w sieciówkach. I tak oto Lego SW idzie w odstawkę póki co.
Trailer Wukonga też jest ponoć z PC, nawet ten na stronie Playstation. Jakaś nowa moda na ukrywanie faktycznego stanu wersji konsolowych przed premierą? Space Marine wygląda bardzo fajnie ale pojawia się trochę opinii że gameplay szału nie robi. Nie jestem fanem W40k, więc się nie napalam, zobaczę jak gra zostanie przyjęta.
Chyba dowiozą tego Wukonga, bardzo fajny trailer. Jestem ciekaw premierowych opinii, choć dolary z mojej sakwy już się prawie wysypały na ten tytuł.
https://www.youtube.com/watch?v=bzyMLoSwYvk
Jeszcze nic dobrego nie wynikło z przejęć MS. Warner zamiast sprzedawać niech po prostu zrobi dobry użytek z tymi dochodowymi markami.
Nie zachęciliście :D Grałem w kilka Lego ale z żadnym dłużej nie wytrzymałem. Tutaj idę na rekord ale czy mnie wciągnie to ciężko powiedzieć.
Mam tak samo jak wy. Klatki ponad oprawę. Jak Outlaws nie dostanie performance mode na premierę to będzie dla mnie największy zawód gierkowy w tym roku.

Nawet spoko to Lego Skywalker Saga. I wygląda zaskakująco dobrze. Jak dobrze rozumiem konstrukcję tej gry to najpierw przelecieć fabułę a dopiero potem sobie zawracać głowę zbieractwem? Niestety lubię na bieżąco zbierać rzeczy ale tu chyba nie da rady bo co chwilę jakieś blokady.
Nie pamiętam już co było wrzucane ale tutaj przynajmniej ktoś potwierdził że nikt tych trybów na oczy nie widział. Bardzo dziwne że jest to owiane jakąś tajemnicą. Może klepią tryb do day1 patcha i nie mają pewności czy się wyrobią więc wolą nie puszczać oficjalnego info. Oni doskonale wiedzą że ludziom się to delikatnie mówiąc nie spodoba i będą cofki preorderów. Ubi nie daj dupy w tak trywialnym aspekcie, plis.
Outlaws gameplay z XSX. Gość napisał że nie było możliwości sprawdzenia trybów performance/quality, stąd nikt w necie nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Tutaj ewidentnie jest 30fps, rusza się to całkiem znośnie jak na taką biedę w fps.
https://www.youtube.com/watch?v=HU8Z2_C9SJ8
Mają dochodowe marki tylko nie potrafią ich wykorzystać. Hogwarts Legacy pokazało że mogą zarobić krocie, tylko trzeba robić dobre gry.
Od tego info zależy czy kupię Outlaws. Nie wyobrażam sobie braku trybu 60fps. Zresztą byłoby to totalnie bez sensu patrząc że taki Avatar ma nawet tryb 40fps i działa świetnie. Nie widzę tu wtedy innego wytłumaczenia niż to że Ubisoft przycisnął Massive do przedwczesnego wydania gry.
Astrobocik już zamówiony, dla mnie to ostatni pewniak w tym roku.
Oby, nie chce mi się wierzyć w tę premierę dopiero na koniec 2026. Za dużo już pokazali, chyba że gra ma być jakaś ogromna.

Chwała grom sieciowym i usługom, niech żyją nam jak najdłużej. Serio. Zrobiłem sobie przegląd wszystkiego co mam, włącznie z abonamentami, i stwierdzam że nie mam żadnego typowego singla w backlogu (pomijam Nintendo bo czekam na Switcha 2). Na plejaku i kompie mam zainstalowane same gry sieciowe i usługi, które cały czas umilają mi czas pomiędzy premierowymi zakupami. Na szybki daily szpil nie ma nic lepszego. To tak dla odmiany od wątkowego marudzenia na branżę ;)
Będzie testowane Disney Speedstorm, ktoś jakieś wrażenia?
Tobie nie szkodzi bo będziesz łupał w AC Shadows do końca roku :D Będzie lipa jak jeszcze Indiana wyleci, a wydaje się to dość prawdopodobne.
Zacny pakiecik do ogrania. Mi zostało tylko jedno pudełko na konsole. Ragnarok. Trzymam w sumie tylko dlatego żeby dorzucić grę jak będę sprzedawał PS5 po zakupie PS5 Pro.
Mam nadzieję że to będzie finał Darksidersów i dowiozą sztosiwo. Dobrze że nie zaorali tej marki. A ta świnia to raczej coś zupełnie nowego od studia odpowiedzialnego za Little Nightmares.
Świetny zestaw gier, interesuje mnie prawie wszystko poza Gniotikiem. Na końcu dobrze widziałem teaser Darksidersów?
Nawet koniec 2025 będzie zaskakujący. To będzie sztos giera.
https://www.youtube.com/watch?v=lMu-TbO-T_A
Ja zaczynam wątpić czy tobie się w ogóle jakieś gry podobają :D Jestem przekonany że każda z tych gier będzie przynajmniej dobra, znajdzie swoich odbiorców i ludzie będą się dobrze bawić. Mnie z tej listy kompletnie nie interesuje tylko CoD i Space Marine. Do tego dojdzie jeszcze Astrobot (to będzie hit na 100%), Disney Epic Mickey, remaster pierwszego Broken Sworda, The Alters, Life is Strange, Throne and Liberty, Dragon Age, dodatki do Grim Dawn i Diablo 4. A jeszcze jest Nintendo i kupa innych gier o których nie pamiętam albo nie są dla mnie.
Próbowałem dać bodaj czwartą szansę Sea of Thieves. Pograłem chwilę z ziomkiem ale ta gra mnie tak koszmarnie nudzi że nic z tego nie będzie. Strasznie zmarnowany potencjał przez prostacką do bólu rozgrywkę. Szkoda że Skull&Bones też totalnie zawiodło, prędko nie doczekam dobrej gry w tych klimatach.
Ten z FH był obrzydliwy a ten jest naprawdę spoko jak na przeźroczysty. Za tydzień zamawiam nowego pada do plejki bo w jednym coś mi się stało z akumulatorem, nagle z dnia na dzień zaczął trzymać około godziny nawet podczas oglądania filmów a nie grając. Idealnie się złożyło bo wezmę preordera tego cudeńka z Astrobota.
https://www.euro.com.pl/kontrolery-do-gier/sony-pad-bezprz-ps5-dualsense-astro-bot-ltd.bhtml
Jak nisko musiał upaść CoD że nawet ogrywany w abonamencie jest zawodem. Tak się kończy brak konkurencji. Przydałby się powrót z przytupem takich gier jak Bad Company, Medal of Honor czy nawet Brothers in Arms.
Poprzednia generacja była dla mnie takim zawodem że obecnego Xboxa nie kupiłem tylko postawiłem na PC. I nie żałuję bo obecna generacja jest jeszcze gorsza niż poprzednia. Jedyne co moim zdaniem przemawia za sprzętem od MS to tanie granie. Następną generacją MS na ten moment nie jestem w ogóle zainteresowany. Jeśli się nie wydarzy coś zaskakująco pozytywnego z markami MS, a niestety nie zapowiada się, to w przyszłości celuję w sprzęt Sony+Nintendo+PC.
Typowe Ubigame. Masa średnio wykonanych mechanik ale całość składa się na przyjemną w odbiorze grę. Ja jestem pewny że będę się z tą grą bawił świetnie mimo jej bolączek, zwłaszcza eksploracja zapowiada się bardzo dobrze a to dla mnie kluczowy element, choć żałuję że nie postawiono na ogólnie wyższą jakość całości. Czy wezmę D1 zależy od stanu technicznego na plejaku. Generalnie lekki zawód, hajp na pewno opadł.
Ja to bym chciał zobaczyć nową część ale niestety MS ma wywalone na marki Rare.
Mój klocek nie zaliczył żadnej awarii. To był sprzęt dzięki któremu wróciłem do konsolowego grania po długim romansie z PC. Viva Pinata to była top giereczka a nie jakieś tam głupie strzelanie do kosmitów ;)
A ja dalej nie mogę się przekonać do zakupu AC6, dwie stówy na promocji chodzi ale wciąż za dużo jak dla mnie. Szkoda że nie ma szans na demo.
Ograłem demo Visions of Mana. W ogólnym rozrachunku to będzie raczej spoko jrpg ale gra nie dla mnie. Przede wszystkim walka mi nie leży, niby jest action ale sprawia wrażenie clunky, zwłaszcza odpalanie skilli. Po rewelacyjnym pod tym względem Granblue Fantasy ciężko się na coś takiego przestawić. Oprawa jest bardzo ładna, jedynie mam zastrzeżenie do stylu postaci, infantylność wywaliło poza skalę a główny bohater ma odpychający ryjec. Polecam obadać samemu bo na pewno gra znajdzie swoich fanów, u mnie wyleciało z wishlisty.
Pierwsze przecieki zwiastują bardzo pozytywny odbiór gry i jedną z najlepszych w uniwersum SW. Po 18ej liczę na konkrety.
Wygląda na to że są pewni sukcesu. Nie bez powodu ładują krocie w marketing. Liczę że ktoś w końcu pokaże gameplay z trybu wydajności na plejaku, a idealnie jakby się okazało że będzie tryb 40fps jak w Avatarze.

Wróciłem na stare śmiecie, kupa kontentu do nadrobienia. Po przesiadce z Motorfesta kaleczę niemiłosiernie i ciągle zapominam że nie mam nitro pod X. Po zrobieniu 50km na Laguna Seca przestałem wypadać z trasy, jakbym grał na premierę. Niemniej jeździ się wybornie. Ciekawe czy klepią już next genową kontynuację, wypadałoby, choć brak konkurencji nie sprzyja.
Phantom Blade zapowiada się zdecydowanie najlepiej i powinien dowieźć. Slasherów nigdy za wiele, a tak naprawdę dobrych gier w tym gatunku wychodzi bardzo mało. Soulsy jak dla mnie zaczynają powoli przynudzać, nawet już odpuściłem dodatek do Elden Ringa, chyba mam chwilowo dość tego schematu walki. Po ponownym ograniu DmC i SB nabrałem ochoty na siekanie przeciwników a nie kąsanie. Teraz jak jest taki boom na gry od From Software, mogłoby Sony posypać hajsem na Bloodborne 2, przecież to by się rewelacyjnie teraz sprzedało.
Kolejne gameplaye wyglądały już znacznie lepiej, możliwe że poziom lokacji jest nierówny, pustynne klimaty w grach zazwyczaj wyglądają najsłabiej bo brakuje im detali. Co do gry jestem przekonany, jedyne co mnie może powstrzymać przed zakupem to info o fatalnym stanie technicznym w dniu premiery.
Żaden tytuł mi nie zapadł szczególnie w pamięci ale odniosłem wrażenie że nadchodzą same slashery. Jak chociaż dwa osiągną poziom rewelacyjnego Stellar Blade to będzie super, niemniej spodziewam się raczej wysypu średniaków.
https://x.com/0AOXO/status/1817631405696036904
Przy czym w BG3 jest to jakieś trzy razy bardziej irytujące niż w podobnych grach. Normalnie, jak system ci pokazuje, że masz 80% szans na trafienie, no to możesz założyć, raczej trafisz. Tutaj to zupełnie tak nie działa i pudła zaliczasz regularnie, obojętnie czy masz wysoką, czy niską szansę na trafienie.
Strasznie mnie to wpienia.
A próbowałeś grać z włączonym ustawieniem kości karmicznych? To ma zniwelować efekt o którym piszesz.
Ja się już dawno pożegnałem z tą wspaniałą konsolą. Mój ulubiony sprzęt zaraz po pierwszym plejaku.
Nie wiem czy to ten sam przypadek ale miałem ostatnio podobne problemy. Wszystkie streamingi mi przycinały a gra działały idealnie, również podejrzewałem monitor bo mam 165Hz. Kombinowałem takie same metody jak ty ale finalnie pomogła mi aktualizacja Windows 11 do najnowszej wersji.
U mnie taką grą przez długi czas był Rocket League. Obecnie mi brakuje właśnie takiego zapychacza, muszę sobie coś znaleźć do czasu wyjścia Throne and Liberty.
Ten Mutant League wygląda jak Blood Bowl, fajne gierki były :D
Podoba mi się ten nowy Tekken a Lidia jest naprawdę spoko zawodniczką. Fajnie że zadbali o detale i polka mówi po naszemu a nie angielsku. Niestety totalnie już wyrosłem z bijatyk, choć dawniej katowałem T3 czy Soul Edge. Próbowałem się wkręcić na nowo w te nowe MK czy SF ale znudziły mnie zanim dobrze zacząłem. To samo mam z grami sportowymi, starość albo kryzys wieku średniego :D
Tam jest potrzebny remake a nie remaster. Fajnie że marka wraca do żywych ale jak będzie zrobione na pół gwizdka to nie zamierzam wracać do tych gier.
Aż tak trudno żeby gry nie przejść to znowu nie jest. Wyzwaniem jest zrobienie gry na maksa a samo zaliczenie poziomów jest spokojnie do ogarnięcia. Niemniej nie jest to sielankowy platformer jak Spyro.
Najbardziej irytującą i tak jest najnowsza, czwórka. Tam masz czasem skoki na milimetry i denerwującą responsywność sterowania.
Jeśli Stalkera mają zamiar wydać w opłakanym stanie technicznym to niech go lepiej wyrzucą na przyszły rok. W sumie to nie wierzę że ta gra dowiezie.
Albo po prostu jest przepaść pomiędzy ultra PC a konsolami. Chociaż nie sądzę by takie rzeczy jak wybuchy się mocno różniły.
Najlepsza jest trójka i zarazem najbardziej przystępna. Jedynka i dwójka mają poziomy co potrafią nieźle dać w kość. Jakbyś się odbił od jedynki, bo pewnie od niej zaczniesz, to wskocz do trójki od razu.
Jak od początku gry nie mam choćby jednego punktu zaczepienia który mi się bardzo podoba to nie marnuję dalej czasu. W Roninie nie ma nic, każdy aspekt jest odpychający :D No może klimat się broni ze względu na japoński voice acting.
Kasztan typowy dla Team Ninja. Jak ktoś się chce cofnąć w czasie do ery ps3 to może mu się spodoba.
Nie no to nie jest typowy walking sim jak np Hellblade. To jest bardziej interaktywne jak przygodówki point&click. Chodzenia w tej grze jest niewiele. Lokacje są bardzo małe, badasz przedmioty, słuchasz dialogów, idziesz do kolejnej lokacji. Konstrukcja gry to typowa przygodówka, tylko że tutaj nie ma aspektu rozwiązywania łamigłówek czy łączenia ze sobą przedmiotów.