Nie kłuje mnie w oczy aż tak bardzo jeżeli takie zabiegi dotyczą fikcyjnej postaci - aczkolwiek każdy pewnie ma swoje własne wyobrażenie jak dana postać powinna wyglądać, czy to oparte na książkach czy grach - ale np. obsadzenie w serialu Anna Boleyn czarnoskórej aktorki to lekka przesada i nie ma znaczenia jak dobrze lub źle gra, zwyczajnie to jest zrobione bo takie mamy popieprzone czasy. Aż żal się robi widząc że twórcy (różnych treści) muszą uważać na to żeby nie urazić kogoś, smutne jest to co się porobiło.
Nie tak dawno na potrzeby pracy robiłem rozeznanie jak się zmieniło postrzeganie standardów oraz tak zwana polityczna poprawność na przestrzeni dekady ... powiem tylko tyle że wyniki są mocno załamujące.
I pomimo że staram się mieć otwarty umysł to niestety niektóre rzeczy powodują u mnie lekki zgrzyt zębów.
Jak dla mnie to akurat zmiana HE to jest jedna z najlepszych rzeczy które ostatnio WG wymyśliło, w końcu skończy się ta hehełkowa meta, bo to jest żałosne że dostajesz np. od takiego 60TP ~500 dmg bez przebicia ....
Natomiast sama załoga 2.0 w zamyśle jest spoko, ale wymaga jeszcze sporo poprawek, chociaż osobiście wolałbym żeby zabrali się za inne patologie pod postacią kołowców czy skopanego lub w ogóle nie istniejącego MM - standardem są bitwy kończące się w niecałe 5 min wynikiem zbliżonym do 15:0.
Ja tam się hypuje na nowego PES, brak licencji w porównaniu do grywalności jaką dostajemy to żaden problem. Do dziś pamiętam jak zmieniałem nazwiska na poprawne wszystkim zawodnikom w ISS na PSX. To dopiero było wyzwanie bez game sharka :)