Mam poważny dysonans poznawczy bo z tego co widzę gra jest jeb*na przez graczy i większość internetu, za to wielu recenzentów oraz ludzie którzy oceniali Avowed na steamie wypowiadają się w większości pozytywnie. Poczekam sobie trochę aż ostygną emocje i spróbuje sobie wyrobić zdanie z czego to wynika.
Czekam niecierpliwe na ogłoszenie jakichś nowych residentów, od czasów wyjścia 7 części jestem giga fanem serii.
Bardzo czekam, grałem wcześniej jedynie w trzecią część Bioshocka, ale niesamowicie mnie gra wciągneła.
Tylko w Polsce mógł powstać ranking w którym najbardziej wyczekiwana gra na świecie GTA 6 jest dopiero na 3 miejscu xd. Za to jeśli chodzi o gry, a szczególnie RPG to przyszły rok szykuje się genialnie :D
Gość ma tupet, wypuścili technicznego bubla(Vampire the masquerade bloodlines) w którego nie dało się grać, i do dziś trzeba wgrywać patche naprawiające i zwala winę na graczy, że kontynuacji nie ma bo nie chcieli wydać swoich pieniędzy na potworka który nie działa(mimo, że sama w sobie gra jest świetna) xD
Przyszły rok, szczególnie luty będzie obfity w premiery różnych gier, może się wystraszyli konkurencji, stąd przyśpieszona premiera :D
Bawią mnie ludzie którzy muszą przyszłe gry cd projekt już porównywać do ostatniego dragon age'a oraz woke'izmu. Zwykłe polowanie na czarownice to przypomina bo cd projekt jakich gier nie robił zawsze były one dobre i nie czułem grając w nie żeby ktoś próbował mnie indoktrynować.
Cóż, nie miałem za wysokich oczekiwań, ale uwielbiam rpgi fantasy i po zastanowieniu się jeszcze myślę, że dam szansę tej grze :)
Mam zastrzeżenia jedynie do tego czy denuvo pogarsza wydajność gier, chociaż sam nigdy nie miałem większych problemów z grami z tym oprogramowaniem. A to, że wielu twórców chce chronić swój produkt jest moim zdaniem całkowicie normalne, sry, ale gry które miały swoją premierę powiedzmy ok 3 lata po premierze są śmiesznie tanie, są promocje, jest też masa recenzji oraz nagrań rozgrywki na youtube, jeśli ktoś obecnie piraci gry jest po prostu żałosnym pokurczem dla mnie.
Moim zdaniem dyskusja trochę nie ma sensu, wszystko zależy od tego kto jakim budżetem operuje, jeśli ktoś jest casualowym graczem prędzej wybierze raczej konsole, można się zgodzić, że konsole hamują rozwój, sęk w tym, że dzięki nim większe grono osób może sobie pograć w gry.
Gdy zobaczyłem pierwszy trailer byłem na początku zajarany grą, bo liczyłem, że będzie niezła gra fabularna, potem niestety się zawiodłem gdy odkryłem, że to multi strzelanka :/
na obecną chwilę dla mnie rok 2025 zapowiada się genialnie jeśli chodzi o gry Vampire, kingdom come 2, avode, gothic, death stranding 2, gta 6, monster hunter wilds, może nowy resident evil i wiele więcej, nawet nie wiem kiedy to wszystko ogram :D
Po tym co widziałem dałbym twórcom przynajmniej jeszcze pół roku na popracowanie nad grą, ale jestem względnie zadowolony z efektów
idea zmiany cywilizacji mogła by być ciekawa gdyby była to zmiana typu np imperium osmańskie---->republika turecka, ale zmiana typu np egiptu na mongolie jest dla mnie irracjonalna.
Czekam z niecierpliwością, chociaż ostatnie doniesienia o grze nie napawają mnie optymizmem, przeciętny gameplay w tym system walki, przeciętna oprawa graficzna oraz modele postaci nie dają mi powodów do optymizmu.
Słuszne uwagi sam coraz rzadziej kupuje muzyke, gry, czy filmy w wersji fizycznej, ale ich obecność dla mnie jest jednak pozytywem, człowiek nie jest uzależniony od jakiejś firmy, bez nich jesteśmy jednak trochę skazani na to kto ma prawa do jakiejś licencji.
boy3 do wiedźmina, do diablo czy starcrafta w miarę spore, cyberpunk może się doczekać
Wujek Władek oni nie zrobili tej arcanii, zmierzchu bógów i upadku, zdaję sobie sprawę, że oni liczą max 40 osób + firmy zewnętrzne, ale się wogóle nie rozwijają, pewnie ogram tego elexa w końcu, mogliby tworzyć troche skromniejsze światy, ale lepiej zrobione, mierzyć siły na zamiary, bo to co oni robią to trochę udawanie, że mogą się mierzyć z tymi dużymi.
zabaczymy co pokażą jeszcze, ale na podstawie tego co pokazali to równie dobrze mógłby być to duży dodatek do jedynki, zmian jakichś specjalnie nie ma, świat, grafika, walka, wszystko prawie to samo tylko z pewnymi ulepszeniami, pewnie później ogram, ale to studio już od dawna stanęło w miejscu, jak dla mnie po części jest to wina gothic'owych purystów, którzy wszystko zaakceptują byle się za dużo nie zmieniło od przyjętych reguł.
Tytuł artykułu to troche clickbait, nie nowe studio tylko ze zmienioną nazwą..... A co do samej gry mam nadzieję, że będzie udana
Mam nadzieję, że nowi twórcy podołają zadaniu, jeśli będzie wymagana przebudowa gry nie obraziłbym się gdyby była możliwość zagrania jednak pełnoprawnym wampirem z któregoś klanu, ale to już takie moje preferencje.
Nie rozumiem tego gadania o kolorystyce i tak dalej, przecież Elden Ring to inna seria mogą pozwolić sobie na odejście od schematów, a niektórzy chyba wymagają, żeby każda ich gra była Dark Soulsami
lordpilot z tego zdania co przytoczyłeś nie wynika, że nie mieli absolutnie swobody, mineły 2 lata jak pracują nad aktualizacją, nie wiemy na jakim były etapie prace oraz czy ten path wyglądał sensownie, może wydawca uznał, że zaprzeproszeniem lecą w ... i nie ma to sensu po takim czasie
Czekałem na tą grę, ale jak zobaczyłem ten drewniany gameplay oraz te wszystkie doniesienia ze studia miałem coraz większe obawy o tę grę, mam nadzieje, że nowy developer da radę
Dość ciekawe rozwiązanie, w sumie zawsze mi brakowało czegoś w barbarzyńcach, można było tylko walczyć z ich jednostkami, licze na więcej takich rozwiązań
Fromsoftware pracuje teraz nad eldenring, nie wiele o tej grze wiadomo, ale jak sie uda może bardziej spełni twoje oczekiwania :D
Niczego wybitnego się nie spodziewam po tej serii, dla mnie ta seria jest taką na rozluźnienie od innych gier, przyjemna fabuła, fajne wybuchy strzelanie, tak żeby odpocząć i się lekko wyłączyć, takiemu odbiorcy polecam ograć.
Troche wszyscy przesadzają nie wiem jak z tym remakiem warcrafta 3, ktoś może być nie zadowolony, ale każda gra blizzarda przynajmniej była dobra i trzymała jakiś poziom, firma co jakiś czas strzelała sobie w kolano złym marketingiem i pr'em, i teraz bez zastanowienia masa osób powtarza jak to oni tragiczne gry robią ostatnie lata.
Wiele czytam, że ten rok zapowiada się słabo, za to dla mnie bardzo ciekawie, a właśnie 2020 był lichy bardzo, nie wiele wyszło w nim gier pasujących pod mój gust. Wyczekuje premiery Vampire masquerade bloodlines 2, dying light 2, humankind, biomutant, final fantasy 16, mimo wszystko far cry'a 6 seria szału nie robi, ale lubię się odmulić przy niej, nie wiadomo jeszcze co z elden ring, diablo czy elexem, mógłbym wypisać jeszcze trochę tytułów, ale zobaczymy co z tych gier będzie po premierze
Jak była pierwsza zapowiedź bardzo się jarałem, ale obecnie hype na tą grę mi jakoś kompletnie opadł, wszystko jakoś tak średnio mi się prezentuje, walka czy animacje postaci pozostawiają sporo do życzenia, pewnie jeśli wyjdzie w końcu ogram, ale obecnie nie zapowiada się jak dla mnie hit.
Coś w tym co autor pisze jest, większą część gier które epic rozdał za darmo już miałem wcześniej kupione, i w pewnym sensie przeszło mi to troche przez myśl i troche demotywujące jest dla mnie, po co mam kupować tyle gier, jak w końcu większość z nich będzie rozdana za darmo.
Ogólnie jeżeli ktoś nie chce jakiejś książki wydawać przez swoją firmę to ma takie prawo, trochę dziwi mnie ostatno rzucaniem ostatnio wszędzię tym monopolem, monopol przede wszystkim oznacza, że dana osoba czy firma przejeła cały rynek czy też jako jedyna świadczy jakieś usługi, nie posiadając żadnej konkurencji.
Według mnie nie powinno porównywać się tych gier, fakt logowanie do świata trochę trwa, ale dzięki temu świat się nie renderuje na oczach gracza i działa płynnie.
O ile nie będzie żadnych poważnych wpadek w dniu premiery ps5, wystarczy, że konsola nie będzie odstawała zbyt od konkurencji wydajnościowo, a sony będzie robiło jak zawsze swoje exclusivy, i ps powinien według mnie lepiej się sprzedawać od xboxa, patrząc nawet wśród własnych znajomych, co prawda nie jest to wystarczająca grupa badawcza, ale prawie nikt nie czeka na tego xboxa.
Jak dla mnie trochę słaby artykuł, autor szukał chyba trochę na siłę rzeczy które w windowsie 10 mogą przeszkadzać, ja mam za to trochę tak jakby na odwrót, brakuje mi sporo starych funkcji, które były w poprzednich systemach, dziesiątka stara sie być maksymalnie uproszczona.
No zobaczymy, były gry typu rainbow six siege które miały problemy, ale z czasem wyszły na prostą.
Dla mnie większość tego roku była słabiutka, początek był dla mnie nawet dobry, i o dziwo gry które najbardziej mi się w tym roku spodobały były japońskiej produkcji.
Mam dość sporo zastrzeżeń, ale były też rzeczy które mi się w remake'u spodobały, mam nadzieję, że twórcy nie będą specjalnie zwracali uwagę na opinie gothicowych ortodowksów, których można podzielić na tych którym wystarczy napis gothic, lub logo piranha bytes i będą chwalić pod niebiosa, i takich (których wydaje mi się jest obecnie więcej ) dla których nawet drobne zmiany to jakiś grzech przeciwko uniwersum gry. Podoba mi się, że twórcy eksperymentują, nie robią mapy 1:1 takiej samej dodają nowe lokacje, i npc, pamiętajmy, że piranha nie miała wtedy już czasu i środków, i w oryginalnym gothicu było sporo pustych miejsc gdzie widać było, że twórcy mieli plan coś zrobić. System walki wydaje mi sie nie jest najgorszy w pojedynkach 1 na 1, ale wydaje mi się, że walka może być dość chaotyczna przy większej liczbie przeciwników, ale maja czas by to naprawić, a już na pewno lepszy taki system walki, niż jak niektórzy piszący, że woleliby stary, przecież już wtedy ten system był przestarzały, a poza fanami gothica, twórcy muszą dotrzeć do nowych graczy, lub też przyciągnąć też tych co gra już nawet wtedy odrzucała przez to. Z rzeczy które są dla mnie do zmiany to główny irytujący bohater, popracować jeszcze trochę nad grafiką, i nad klimatem gry, w oryginale czuć było tą szaro burość koloni, czasami nawet dobijającą, za to tutaj tego specjalnie nie czułem, oraz zmieniłbym trochę muzykę, nie jest najgorzej, ale jakoś jak zsumować to wszystko razem dawało mi to słabe odczucie, że przebywam, w koloni karnej. Mógłbym się jeszcze rozpisywać dłużej, ale chyba mógłbym referat na ten temat napisać :)
Jak będą udane gierki to ogram, nie mam zamiaru zachowywać sie jak jakiś frustrat jak wielu ludzi tutaj, dopóki gierki spoko, g*wno mnie obchodzą takie, rzeczy jak ta sprawa z chinami itd :D
Nie jestem żadnym fanem residentów, ale brakuje mi czegoś podbnego na miarę left4dead, więc postaram się śledzić grę
Pewnie jak gra będzie tańsza to kupię, o ile fabuła będzie spoko, bo jak na razie gameplay szału nie robi.
Mimo wszystko nie chce mi się wierzyć, że przez tyle czasu ktokolwiek nie zauważył tego samochodu
Z gier od tych twórców ograłem tylko endless legend, ale była to dla mnie jedna z fajniejszych strategii turowych, liczę, że będą stanowić fajną konkurnecję tą grą dla cywilizacji, tym bardziej, że szóstka była dla mnie dość średnia, w porównaniu do poprzednich części.
Ja bym nie przesadzał jeszcze jak niektórzy z tym, że CoD zdeklasuje BF'a przed premierą gry, pamiętam jeszcze jak przed premierą BF'a 1 ludzie byli zachwyceni powrotem do wielkiej wojny, i cisnęli activision za tego Infinite Warfare, sytuacja obecnie sie odwróciła prawdopodonie według mnie, trzeba zobaczyć długofalowo jak to będzie wyglądało.
Ktoś w ogóle mógłby mi powiedzieć kto w sumie ma obecnie prawa do marki?, bo nie mam pojęcia teraz
Ogólnie bardzo czekam na RDR2, ale skoro podobno ma wyjść na pc'ta, to poczekam jeszcze trochę, a tak to w tym roku z wymienionych interesuje mnie najbardziej Shadow of the tomb raider oraz Darksiders 3, chociaż nowego bf'a prawdopodobnie też kupie :/
Nic specjalnie interesującego mnie nie było, ogólnie całe to E3 słabe w tym roku, microsoft swoją konferencją trochę uratował, co prawda nie do końca swoimi grami, no ale jednak. Mam jeszcze nadzieję w sony.
Rise of the tomb raider nie wyszedł w 2013, tylko chyba pod koniec 2015 na xboxa i w 2016 na pc i ps4.
@boy3 Dwójka jest to więcej tego samego z jedynki, nie ma już tego szału, ale nadal jest to dobra gra.
Jedynka była świetna, dwójka również, ale już nie było tego wow, jak przy pierwszej części, w każdym razie trójkę na pewno ogram.
Niektórzy skreślili grę tylko ze względu, na pogłoski o kiepskich warunkach pracy itp, co jest absurdalne, a nawet jeżeli jest w tym co się mówi prawda, to tak zwrócę uwagę np. na ostatniego Metal Geara, który nie był może wybitny, ale był dobrą grą mimo jakichś skandali i dramy Kojimy z Konami.
Troche liczyłem na nowego CoD'a, ale chyba sobie go odpuszcze, poczekam aż stanieje, ciekawi mnie jeszcze nowy Battlefront, ale po jedynce która była dla mnie małym rozczarowaniem, wole najpierw zobaczyć jak gracze ocenią, a tak to w zasadzie już raczej niczego nie wyczekuje w tym roku.
Po dłuższej przerwie od RTS'ów, gra mnie bardzo zakoczyła, jak ktoś się zastanawia nad ograniem jakiejś nowej strategi, śmiało mogę tego total wara polecić
Elex nie jest może żadnym hitem, ale naprawdę dobrze mi się w niego grało, śmiało chyba jednak mogę powiedzieć, że jest lepszy od serii Risen. Z drobnym przymykaniem oka, fabuła i świat mnie dość mocno wciągnęły, a sam miks tych różnych klimatów post-apo, sci-fi i fantasy jakoś mnie kupił. Jeżeli ktoś jest fanem gier piranha bytes może kupować, to co w ich grach urzekało jest tu jeszcze lepsze, a to co było zawsze ich piętą achillesową, jak walka, animacje itd myślę, że fani są w stanie przeżyć. Za to osobą które nie miały specjalnie do czynienia z grami piranii, radził bym ograć ich poprzednie gry, ponieważ nie należą one do najprzystępniejszych, a nie każdemu się może spodobać ten model gry.
Z reguły wole rpgi w świecie fantasy, ale Bioware może przyda się jakaś zmiana klimatów w grach. Mimo wszystko lubię gry od Bioware więc na pewno zagram.
Zapowiada się z tej recenzji na więcej tego samego. Pierwsza część okazała się dla mnie małym zaskoczeniem, więc na pewno ogram dwójkę, jednak zakupię ją już raczej gdy ceny troche spadną.
Nie jestem specjalnie zdziwiony wynikami, kiedy napisaliście o tzw "Bombowym kwartale" tego roku, to już wtedy pisałem, że mimo iż takie gry jak: Zelda, Torment itd. są bardzo dobre, to w naszym kraju interesują się nimi jedynie konkretna grupa odbiorców, więc tzw. każual growy mógł nawet o nich nie usłyszeć, więc takie gry jak mass effect z odpowiednim marketingiem mogą zajmować pierwsze miejsce w rankingach sprzedaży.
Wiele z tego już było w ich poprzednich grach, więc się już specjalnie tym nie zachwycam takie rzeczy już powinny być naturalnie dla mnie. Ogólnie nie wiem co z tego wyjdzie, ale na podstawie tego co zobaczyłem wydaję mi się, że możemy dostać przynajmniej coś lepszego od serii Risen. Niedługo premiera, więc zobaczę jak ludzie ocenią, jeżeli wyjdzie przyzwoita gra, to na pewno kupię.
Bardzo dobry album, QOTSA jak zwykle trzyma poziom. Radzę się nie zrażać od razu, jeżeli komuś nie podpasuje.
Nie którym strasznie przeszkadza, że czasopisma te się sprzedają, sam czytam CDA i od czasu do czasu inne czasopismo, a zanim jeszcze kupie takie czasopismo to obczaje cały internet, więc już większość tego co zobaczę mnie nie zaskoczy, ale lubię sobie poczytać coś w formie papierowej, czasem poznać jakiś inny punkt widzenia, jeszcze jestem z tych co cenią sobie słowo pisane, a nie jakieś letsplaye itp. I nie, nie kupuję takich gazet dla jakichś gierek i czy innych pierdół. A tokiem myślenia "a po co?", to ja mogę powiedzieć po co palić?, po co pić alkohol? i możemy tak się ograniczać.
Teraz pytanie skoro w planach mają kolejną część, to albo muszą liczyć się z tym, że gra osiągnie jakiś mały sukces, albo po prostu wiedzą już, że ich fani nie zależnie co zrobią, kupią to.
Mam duże obawy, że z takim podejściem w tworzeniu gry, Dragon age podzieli los Mass Effecta, tym bardziej, że wiele osób już nie darzy Bioware takim zaufaniem jak kiedyś, więc będą też musieli się już bardziej wysilić przy produkcji.
Bardzo fajna gierka, wiem, że mało kto będzie chciał mi powiedzieć, ale poleciłby ktoś gdzie najlepiej byłoby założyć wyspę oraz z czego można dobrze zarobić?
Mimo, że gra jest tylko reklamowana bez swastyk, to nie podoba mi się to, jest to dla mnie takie powolne przyzwyczajanie społeczeństwa, metodą małych kroczków.
Po latach wróciłem do jednej ze swoich gier dzieciństwa i nie rzałuje, gra nadal jest świetna, mniej więcej taką samą ją zapamiętałem, ciężko mi jednak powiedzieć która część z trylogi jest najlepsza, każda jest na swój sposób unikatowa.
Jedna z pierwszych zmian, Araszowi widzę, że na zdjęciu jakieś dodatkowe ucho odstaje :D.
Jak dla mnie to E3 było jednym ze słabszych ostatnimi czasy, jedyną grą która na prawdę zrobiła na mnie wrażenie było "a way out", co do reszty to na obecną chwile mam mieszane uczucia.
Jak dla mnie największe zaskoczenie na konferencji EA, fakt był nowy nfs czy to nowy battlefront ale tylko "a way out" z pokazanych bardziej mnie zainteresował.
Moim zdaniem nie wiedzę większej przyszłości dla vr'u, fajny sprzęt do zabaw grupowych pokroju vr party, ale tak samemu to po paru godzinach się to nudzi.
Nie wiem po co wszyscy psioczą, jak nie będą ludzie chcieli dubbingu polskiego to sobie go zmienią najwyżej na inny język, nikomu się raczej krzywda od tego nie stanie, a moim osobistym zdaniem jeżeli Elex będzie miał dubbing na takim poziomie jak właśnie Gothic to jestem tym bardziej za dubbingiem w tej grze.
Po ostatnich gameplayach, moje nadzieje co do gry trochę wzrosły, fakt animacje i grafika nie wyglądają szałowo, ale mnie gra już zadowoli jeśli będzie miała dobrą fabułę, a to akurat ciężko na obecną chwilę ocenić.
Nie wiem czy najlepszy, ale dla przeciętnego polskiego gracza zdecydowanie NIE jest, bo ilu polaków grało w takie gry jak Zelda, Halo, Nier:Automata, Nioch, czy jeszcze ewentualnie słyszało o nowym Tormencie? Nie mówię, że są to złe gry, ale np. w jakimś następnym rankingu w przyszłym roku sami pewnie będziecie pisać o for honor czy wildlands, jak o grach "przeciętnych" na tle konkurencji. Więc dobry rok, ale dla mocno sprecyzowanego odbiorcy w naszym kraju.
Jeżeli twórcy mówią, że będzie to największy jaki dotychczas zrobili świat, to oglądając ten materiał trochę pustawo w nim może być, co do samych animacji nie jestem zdziwiony jak wyglądają do premiery raczej dużo się nie zmieni, zastanawia mnie też wielkość miast w elexie, patrząc np.na tą kopułę sprawia to wrażenie w miarę sporego jak na piranie miasta, ale zobaczymy jak to będzie.
Nie interesowałem się przez jakiś czas Horizonem, ale zapowiadał się dla mnie dość ciekawie, ktoś mi wyjaśni dlaczego jego ocena tak drastycznie spadła?
wilk moim zdaniem Chromstar może mieć dużo racji z tymi animacjami, Piranha przy produkcji każdej chyba gry zasłaniała się tym, że to wczesna wersja i animacje zostaną poprawione do czasu premiery, a wyszło jak wiadomo już jak.
O ile mam dużo zastrzeżeń do nowego ME, to tutaj mają u mnie twórcy plusa!! System moralności był moim zdaniem beznadziejny, była to dla mnie największa bolączka całej trylogii.
Ktoś by mi mógł powiedzieć jak się gra ma do poprzednich części, bo byłbym zainteresowany nią, a w poprzednie części nie grałem i czy bym dużo stracił na nie ograniu poprzednich części?
Na steamie chyba co chwile robią teraz promocje na nowego Deusa, widać, że nie najlepiej się sprzedał, nie jestem co prawda jakimś wielkim fanem tego uniwersum, ale w dwójce w przeciwieństwie do jedynki, się trochę musiałem zmusić do grania może jeszcze później spróbuje przejść ją, ale dla mnie to było jedno z rozczarowań zeszłego roku.
Poza Mass Effectem i Elexem których premier się trochę obawiam, ciężko mi powiedzieć na co bym czekał w tym roku, sporo kontynuacji gier w których poprzednie części nie grałem, bądź nowe marki do których nie wiem czy się przekonam, więc w tym roku mogę się co najwyżej miło zaskoczyć do jakiejś gry.
@Ghost_Nie koniecznie same cheaty, ale pograć np. ze słabszymi graczami ludzie kupują masowo konta do cs'a, no trzeba patrzeć też na cenę obu gier, z tego co mi się zdaje normalnie overwatch jest 4x droższy, więc Bliizard pod pewnymi względami bije na głowe cs'a.
@sebogothic Z tego co napisałeś tym bardziej nie rozumiem dlaczego ludzie się tak oburzają, gdy wszystko jest na wyciągnięcie ręki, cena premierowa gier to też inna sprawa, ale przy tylu opcjach jak humblebundle, czy inne promocje chyba granie nigdy nie było tak wygodne.
Też mnie to właśnie zastanawia, ludzie mówią o darmowych demach, a we wszelkie dema zaopatrywałem się z zakupionych czasopism, a w czasach gdy internet jeszcze nie był dla wszystkich tak dostępny, skąd oni brali te darmowe dema? Podejrzewam, że większość z nich tak to zapamiętała, że były darmowe, bo mame i tate kupili Brajankowi gazetke :D(mogę się mylić, proszę mnie poprawić), a 15zł za Access z demkiem 10 godzinnym wydaje mi się dobrą ofertą.
Diablo to nie ten typ gry, że musi być wiecznie rozwijana, mam jednak lekki żal do Blizzarda, że nie wydał nowego fabularnego dodatku tylko to śmieszne dlc.
Po ograniu ostatnich dragon age'y domyślam się, że co najmniej 2/4 bohaterów będzie homo, 1/4 bisexualna, i może trafią się jakieś heteroseksualne, w dodatku będą jeszcze to pewnie dla mnie najsłabsze postaci w grze.
Jak na razie jest to najbardziej oczekiwana przeze mnie premiera w tym roku, a zarazem mam co do niej największe obawy
Co prawda jedynkę i dwójkę kiedyś ograłem, a unity i brotherhooda mam do dziś na ps'a, no i mam jeszcze assasina 3 którego rozdawali na uplay'u za darmo, ale pokusiłem się i tak kupić wszystkie :D
No z tej listy ja najbardziej wyczekuje:Mass Effect: Andromeda, Elex, Horizon: zero dawn oraz nowego Residenta. Bardzo jednak mnie ciekawi: Vampyr oraz outlast 2. Dziwie się ludziom dodatkowo dla których dany rok rok dla gier był słaby, dla mnie każdy jest w porządku, jak nawet nie mam w co grać to ogrywam stare tytuły.
Kupiłem na wyprzedaży steam ostatnio finala XIII, jednak w trakcie gry, gra co chwile przycina, i następują spore spadki fps, jest ktoś może w stanie mi pomóc?
Twórcy postawili sobie poprzeczkę naprawdę wysoko, mimo wszystko wierzę, że będzie to bardzo dobra gra, dla mnie must have!
Mógłby mi ktoś wyjaśnić o co mniej więcej chodzi w tej grze?, bo dość mnie zaciekawiła, jednak nie jestem fanem final fantasy, no i czy jest w ogóle polska dystrybucja, czy pozostaje mi kupić przez internet?
Nie jestem do końca przekonany do nowego mass effecta, im bliżej premiery tym mam większe obawy, a po ograniu ostatniego Wiedźmina mam bardzo wysoko postawioną poprzeczkę wobec tej gry.
Nie którzy piszą, że ten rok jest dużym rozczarowaniem, ja był tak nie powiedział ograłem w tym roku Dark Soulsy 3, Drugi dodatek do Wiedźmina, obecnie gram w bf'a 1 i kilka innych gier, nie koniecznie z tego roku. Rozumiem, że w tym roku większość gier nie trafiła w gusta wszystkich, ale jest masa gier z poprzednich lat które warto ograć. W każdym razie nominacje widzę mniej więcej tak(to moja subiektywna opinia):
Gra roku: Uncharted 4
Najbardziej oczekiwana gra: Mass Effect: Andromeda
Najlepsza gra akcji: Doom
Najlepsza przygodowa gra akcji: Uncharted 4
Najlepsza gra RPG: Dark Souls 3
Najlepsza gra niezależna: Firewatch
Najlepszy tryb multiplayer: Battlefield 1
Studio z najlepszą reżyserią, projektem i kreatywną wizją gry: Naughty dog
Co do reszty ciężko powiedzieć, musiałbym wszystkie z tych gier ograć.
Liczyłem na jakiś duży dodatek fabularny ze strony blizzarda eghhh..., duże rozczarowanie
Na obecną chwilę bym nowej civki nie kupował, 230zł to mocno przesadzona cena jak na to co dostajemy. Gra ma duży potencjał, jednak jest zbyt okrojona z zawartości, jest jeszcze sporo błędów, Si w tej grze to porażka. Podsumowując przyjemna gra jednak brakuje jej dużo do ideału, jeśli ktoś szuka w tej grze wyzwania jako strateg nie znajdzie w niej tego.
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć, co w końcu z tym denuvo? Czytałem jeszcze nie dawno, że niby złamane, a tu widzę, że wydawcy z niego nie rezygnują.
Racja ta gra na obecną chwilę ma pełno jakichś mniejszych/większych baboli które po skumulowaniu jak dla mnie przekraczają masę krytyczną. Pewnie dodatki to poprawią, ale dla mnie to takie 7/10 na obecną chwilę. Wystawiona recenzja przez redakcję jest zbyt zawyżona, rozumiem, że ktoś może nie widzieć jej wad i mu to odpowiada, ale ta część na obecną chwilę nie ma startu do poprzedniczek.
Byłem na początku lekko sceptycznie nastawiony do 6, ale na obecną chwile myślę, że będę się przy niej lepiej bawił niż przy piątce która mimo, że jest świetna(z wszystkimi dlc) jakoś mnie tak nie wciągnęła jak czwórka.
Jak znowu główny bohater to gangsta nygga skater?, zupełna odwrotność do Aidena z jedynki, grałeś w jedynkę chociaż?
Nie zgodzę się z tym, masa osób kupuje konsole, lub wybiera pomiędzy konsolami ze względu na exclusivy, wystarczy chociaż poczytać to się to zauważy, fakt że gry bardzo dobrze by się sprzedały gdyby były na innych platformach to wiadome, jednak sprzedaż konsol mogłaby mocno spaść, sam wole grać na pc, więc gdyby nie takie gry zrezygnowałbym całkowicie ze swojego playstation.
Mnie to obojętnie, czy z denuvo czy bez, kupie 2, czasem 3 gry w roku, a resztę mam z promocji, informacja może ważna dla kogoś kto piraci.
Chyba żartujesz z tym, że spoczęli na laurach. Co z tego, że inni wydawcy dają hurtowo swoje gry, jak są często słabe, wolę cierpliwie czekać na dobry produkt.
Mwa Haha Ha ha Z tym skomplikowana trochę przesadziłeś, gra moim zdaniem oferuje za mało ciekawego kontentu by utrzymać gracza na dłużej, po 30h nie mam już ochoty specjalnie grać wyłącznie dla kupowania kolejnych postaci oraz perków.
Racja Blizzardowi udało się wywołać taki hype u ludzi na swoją firmę, że są często bezkrytyczni wobec ich gier, sam pogram sobie czy to w diablo czy starcrafta, bądź jakąś inną grę blizza, ale potrafię dostrzec minusy tej gry, ludzie niestety w tym hypie odpalają grę i już jest zajebista bo blizzard.
Wszyscy pamiętają dom aukcyjny w diablo 3, ekonomia gry po prostu padła, a potwory wyrzucały prawie same śmieci, nie interesowałem się wtedy tym aż tak, ale gdy zobaczyłem co wylatuje z potworów w grze na konsole, to byłem zdumiony. Więc już wolę naprawione diablo bez możliwości żadnego handlu, niż to co było na początku.
No ja bym chętnie pograł w kolejny dodatek, ale pamiętajmy też, że każda gra w końcu obumiera, to nie jest mmo, że latami ta gra nadal żyje, od premiery minęły już chyba 4 lata, i ciężko by nadal gra cieszyła się to takim samym powodzeniem.
Jak nie można porównywać wirtualnych z fizycznymi?, bierzesz to co ci wygodne bo według tego samego prawa nie ma znaczenia jaką formę ma ta rzecz.
Bez przesady, nadal wychodzi o wiele więcej rpg osadzonych w świecie fantasy niż w tzw. kosmicznym uniwersum.
No dla mnie niestety nic ciekawego, ale tyle w tym roku już gier wyszło, że mam z czego wybierać.
No ja teraz jestem w trakcie przechodzenia Dark Souls 3 i jak dla mnie jedna z lepszych gier tej połowy, tak jeszcze bym dodał krew i wino z wiedźmina 3, chętnie w każdym razie bym ograł Dooma, U4, oraz xcoma 2.
No, to przynajmniej sobie teraz to ogram, bo wcześniej zawsze była jakaś inna gra na którą wolałem wydać pieniądze :D.
Gra na wysokim poziomie, dodatek fabularnie podobał mi się w pewnych aspektach bardziej niż podstawka, miejscami mroczniejsza, trzymająca w napięciu, no i sam pan lusterko osobiście bardziej mi się podobał jako antagonista, niż dziki gon. Polecam.
Gra dość ciekawie się zapowiada, no ale zobaczymy, ciekawi mnie jak będzie wyglądało multi(o ile będzie), bo w jedynce było beznadziejne.
Gra się fajnie prezentuje, ale 200zł to trochę za dużo, jeszcze tym gorzej bo przegapiłem betę i nie jestem pewny do zakupu.
No nie wiem, twórcy gdzieś to potwierdzali?, bo nawiązań można dostrzec sporo w risenach, ale zdaje mi się, że są to inne światy.
Twórcy powinni zastanowić się nad zrobieniem filmu, bo patrząc na trailer gry pole do popisu mają :D
Jakoś nie przekonuje mnie ta koncepcja, wolałbym przede wszystkim by zrobili jeden cały świat, niż pięć mniejszych podzielonych, na których miasta będą stanowiły kilka domków, mam też nadzieję, że fabularnie gra będzie spójna, bo jest to dość dziwne połączenie science-fantasy, no i jeszcze, z tego co widać po screenach znowu możemy dostać grę, po zgraniu w którą można mieć wrażenie, że wszystkie ich gry odbywają się w jednym uniwersum(Gothic- Risen), miejmy nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
Świetny materiał, muszę w końcu ograć Wolfensteina, bo zawsze to odkładam, fajnie by było jakbyście zrobili też materiał o największych niewypałach w branży gier.
Wątpię, żeby Nintendo osiągnęło jakiś gigantyczny skuces w Polsce nawet z dobrym planem marketingowym, dla większości osób ich gry to strata czasu, chętnie pograłbym np. w bayonettę, ale szkoda mi wydawać pieniądze ze względu na jedną grę. Według mnie Nintendo robi gry pod dość konkretną grupę odbiorów, osoby o innych gustach nie mają u nich czego szukać, nawet w krajach gdzie konsole nintendo o wiele lepiej się sprzedają, nie zagrażają specjalnie pozycji sony i microsoftu, patrząc na statystyki sprzedaży. W skrócie, Nintendo musi wyjść ze swojej strefy komfortu, i celować w różnego rodzaju odbiorcę.
Oby tylko nie wzięli sobie na raz za dużo produktów, by nie odbiło się to na jakości.
Trochę szkoda tej gry, w każdym razie może jak już trochę stanieje zastanowię się nad kupnem.
Zapowiada się rewelacyjnie, tylko ta oprawa graficzna na razie niezbyt do mnie przemawia, dodatkowo jestem ciekaw jak będzie z zawartością gry, bo z jednej strony chciałbym w to jak najszybciej zagrać, a z drugiej jeżeli będzie to wyglądało jak w poprzedniej części(czyli dlc rozbudowujące wiarę, dyplomację itd.) to wolałbym poczekać.
Za przeproszeniem, materiał zrobiony po macoszemu, tyle co mieliście do przekazania dało by się zrobić w 3-4min., odnośnie cen jak już wspominaliście, nie liczy się ile w naszej pensji jest zer, tylko to ile rzeczy możemy sobie za nią kupić, w porównaniu do naszych zachodnich sąsiadów, w naszych warunkach wiele się nie kupi. Jak już pisali inni byłbym za utworzeniem dla Polski osobnego regionu wydawniczego, developerzy chyba są ślepi, przecież wiadomo, że przed wydaniem wszędzie danego produktu robi się analizy rynkowe, TO JEST POLSKA, TEGO NIE OGARNIESZ :D.
Ja bym się tym specjalnie nie przejmował główną siłą napędową tych firm są przeciętni kowalscy co potrzebują komputer nie tylko do gier, oraz prawdziwi zapaleńcy, co potrafią się tak na jarać, że kupują grafiki z wyższej półki, a wśród wielu piratów są też osoby tak skąpe, że nie wydałyby nawet 50zł na grę, więc myśląc już tak trochę stereotypowo :) nie przejmowałbym się tym, ale to już trochę moje dumanie, jednak prawdziwą przyczyną dlaczego ceny idą w dół a nie w górę, nie zawdzięczamy piratom tylko przede wszystkim konkurencji wśród tych firm, nie widzę przyczyny dlaczego w jakiś znaczący sposób miały się podnieść ceny gier z powodu braku piractwa, nikt na razie poważnie nie zadał sobie chyba trudu by to uzasadnić ekonomicznie, więc jak na razie traktuje to jako lanie wody.
Nie po prostu chciałem uświadomić, że są przypadki(zależy jakich ma się znajomych), że można otaczać się masą dziewczyn grających w gry, co nie znaczy, że jest ich ogólnie wiele. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi, starałem się to nazwać w jak najłagodniejszy sposób :D.
roninawa nikt mi nie wyprał mózgu nie kupuje produktu na który mnie nie stać, bądź mi nie odpowiada i tyle, większość ludzi nie potrafi tego pojąć. I będę się powtarzał producent/twórca może decydować na jakich zasadach produkt który utworzył będzie sprzedawany, nie pisałem, że mi się to podoba, ale nie jestem podmiotem któremu decydować o tym. Ta sytuacja pokazuje tylko debilizm ludzi jako konsumentów, zamiast przestać kupować gry danego twórcy, by odczuł(bo tylko rynek przemówi do nich), to zamawiają jeszcze w ciemno każdy pre-order itd, a jak już nie jesteś zadowolony z produktu, to masz i tak duże możliwości zwrotu na steamie(do 2h grania) i z tego co mi się zdaje na origin, w dodatku są różnego rodzaju bundle, promocje, i często nie długo po premierze można coś znaleźć o wiele taniej, problem w tym, i tu stanę trochę po twojej stronie, że marketingowcy wykorzystują debilizm ludzi, by ci musieli mieć każdą grę w pierwszych dniach już po premierze.
Trochę wątpią w twoje stwierdzenia, rynek sprzętu bez piratów doskonale sobie poradzi nie jest to jakaś główna siła napędowa, a co do samego kupna gier może z 10% piratów, jak nie mniej kupuje później te wszystkie gry co spiraciło, i nie mów, że jest inaczej bo znam masę ludzi co piracą, i tylko w necie by mieć więcej argumentów piszą, że kupują.
Technika z dodawaniem dlc do byle czego, fakt nie jest dobra, ale twórcy mogą sobie robić z ich produktem co tylko chcą, bo jest ICH, jeżeli jesteś niezadowolony to rezygnujesz, jak w sumie o ile piszesz prawdę zrobiłeś. Radzę się dowiedzieć co oznacza słowo: "złodziej".
Z jednej strony przykro się patrzy na wynik Ubisoftu, bo to chyba jedyny Europejski wydawca w czołówce który jest w tym zestawieniu, z drugiej nie ma się co dziwić Ubisoft co chwilę praktycznie ma jakąś wpadkę, gry które wydaję są albo kiepskie bądź mocno średnie, z drobnymi wyjątkami, w każdym bądź razie na rynku nic nie dzieje się przypadkiem, wszystko ma swoją akcję i reakcję, trzeba pamiętać, że nie zależnie co się mówi o jakimkolwiek wydawcy oni wszyscy robią to przede wszystkim dla pieniędzy, więc istnieje nadzieja, że Ubisoft po kiepskich wynikach weźmie się w garść i zacznie wychodzić na prostą.
Arkajf, nie obchodzą mnie sprawy wewnętrzne jakiejś firmy to ich sprawa, jeżeli Kojima przynosił duże straty finansowe Konami podczas produkcji gry mogli go wyrzucić to ich sprawa, osobiście uważam, że powinni mu pozwolić odebrać tą nagrodę. Grę się ocenia po tym czy się w nią dobrze gra i jest grywalna, a nie na podstawie tego kto/jak/w jakich warunkach ją robił. Przepraszam, ale to co piszesz to już czysty debilizm.
Nie jestem jakimś fanem moby, raz na jakiś czas pogram sobie w dote, ale na pewno ogram ten tytuł, może doczekamy się jakiegoś lekkiego powiewu świeżości.
Wiesz to, że na linuxa Batman nie wyjdzie mnie specjalnie nie boli, jeżeli chodzi za to o windowsa 10, fakt są problemy, ale po pobraniu odpowiednich sterowników gra jest znośna, czasami widać spadki klatek, ale mi osobiście one nie przeszkadzają. Co do dlc właśnie patrzę na pudełko od batmana i widzę, że rocksteady też dało dlc z Harley Quinn. Jeśli chodzi o Konami, Imrahil8888 już za mnie odpowiedział. No i przy okazji samych gier, grałem i w gry od WB i od Ubi, i jak dla mnie występuje tutaj przepaść, trzeba powiedzieć wprost ubisoft robi obecnie gry przeciętne lub po prostu słabe, wyjątkiem mogą być ich mniejsze gry, grałem nie dawno w "child of light" i zostałem miło zaskoczony.
Powiedz, że żartujesz WB co prawda robi kiepskie porty pc do swoich gier(patrz. Batman, Mortal Kombat), ale gdy znikną te problemy to widać gołym okiem, że są to o wiele lepsze gry, od tych gniotów co wypuszcza UBI, za to jeśli chodzi o Konami ciężko mi się ustosunkować bo nie jestem fanem ich gier, ale z tego co wiem od znajomych ostatni Metal Gear jest świetną produkcją.
Mam nadzieję, że nie skopią tego, EA ostatnio lekko się poprawiło ale nie chce chwalić dnia przed zachodem słońca więc wystawią średnią ocenę na razie.
Myślę, że to dobry pomysł zrobić coś zupełnie świeżego, ciężko jednak powiedzieć czy idzie to w dobrą stronę gdy czytam o jetpacku itd, ale w każdym razie nareszcie odcinają się od swoich poprzednich dzieł, obecnym tzw. RAKIEM Piranhy bytes jest to, że oni a przede wszystkim większość ich fanów popadło w nostalgie, wszystko porównują miarą gothicowości. Ludzie obudźcie nie mogą robić w kółko to samo, potrzeba czegoś nowego, sam bym chciał np. Gothica 4, ale na obecną chwile jest to nie możliwe, nie tylko ze względów marketingowych i finansowych, ale też widać, że oni obecnie nie mają na siebie żadnego pomysłu. Niech najpierw wyrobią sobie jakąś markę, żeby nie byli kojarzeni tylko z gothicem, i risenem, który jest takim uboższym klonem, dla fanów. Dodaje przy tym bardzo subiektywną ocenę Elexowi na obecną chwilę.
Jestem w trakcie przechodzenia dwňjki, i tak mi się podoba, że kupię chyba preorder trňjki.
msi radeon r9 280x, wątpie, żeby to była przyczyna karty graficznej, ale już nieważne gra już śmiga zainstalowałem dodatkowe sterowniki i jest git.

Niedawno kupiłem, jednak nie mogę się cieszyć grą w pełni, mój komputer spełnia wymagania gry, jednak nagle w trakcie gry, gra mi się zawiesza, wyrzuca na pulpit, oraz wyskakuje lista błędów. Mógłby mi ktoś poradzić czy da się coś z tym zrobić. Używam Windowsa 10 64-bitowego.
Jeśli chodzi o gry na pc'ta to czekam w tym roku na:
Mass effecta Andromedę, Deus Ex: Rozłam ludzkości, Black Desert, Rise of the Tomb Raider(PC), Homefronta: The Revolution oraz Dark Soulsy 3.
Jeśli za to chodzi o konsolę to:
Uncharted 4: Kres Złodzieja oraz Horizon: Zero Dawn
Wiadomo jednak jak co roku, część z tych gier może się wykruszyć gdyż twórcy mogą z nich zrobić niezły badziew, ale pewnie będą tytuły które mnie zaskoczą.
Jeżeli ten tytuł wyjdzie tak dobrze jak prezentują go twórcy to po prostu dla mnie "must have" :D
Obie firmy sony jak i microsoft wydają fajne exclusivy, jednak jeśli chodzi o Europę, microsoft tutaj dużo nie zwojuje nimi, mają np. Quantum break'a, którego sam jestem ciekaw jak wyjdzie, no ale co z takimi seriami jak halo, czy gears of war które w naszych stronach nie jest zbytnio popularne, w każdym razie nikt kogo znam nie grał w żadną z tych gier. Ogólnie wole grać na PC, ale nowe Uncharted i Horizon: Zero Dawn zdecydowanie mnie przekonało do sony.
Super materiał. Niestety sam jestem mocno przywiązany do wersji pudełkowych, i nie wyobrażam sobie żebym musiał wszystkie gry kupować elektronicznie, jednak zgadzam się w pełni z autorem, nawet jeżeli jeszcze wersja elektroniczna ma jakieś minusy to w raz z upływem lat i rozwojem technologi będą one niwelowane. Dodatkowo wkurza mnie, jak autor również sam mówi, że kupuje wersje pudełkową np. jakąś grę EA, a tam jakiś świstek informujący nas o licencji, kod i ewentualnie płytka, a samo pudełko wykonane z jakiegoś taniego g*wna. Za to opiniami co się stanie z moimi grami gdyby na przykład Valve upadło się nie przejmuje. Proste najpewniej ktoś by ich przejął i kontynuował, albo inny sposób by znaleźli. W wersjach pudełkowych tak się dzieje, to czemu nie mogłoby w elektronicznych?
Ja również mam straszny problem ze spamowaniem save'ami. Zawszę się boję, że przez dany moment w grze mogę sobie spieprzyć jej dalszą część, a dzięki zapisom mogę dzięki temu szybko wczytać i dużo nie stracę z rozgrywki. Podejrzewam, że zaczęło się to u mnie kiedy zagrałem pierwszy raz w Gothica, w którym łatwo było coś zepsuć w rozgrywce, albo mógł wyjść jakiś błąd z gry, przez co do dziś w prawie każdej grze robię save'a, może nie co 15 sekund, ale w okolicach 15-20 minut.
Jeśli chodzi o drugą połowę roku to czekam na Star Wars: Battlefront, ewentualnie mógłby mnie zainteresować fallout 4 czy też Metal Gear Solid 5, niestety większość gier którymi byłem zainteresowany wyszła w pierwszej połowie, jednak z takich mniejszych gier interesuje mnie również firewatch, oraz zainteresował mnie ten Japoński horror o którym mówił Jordan :).
Ogólnie jestem graczem PCtowym ale, jeśli chodzi o tą całą wojnę konsol, to zdecydowanie playstation, już pomijając fakt, że rozdzielczość jest lepsza w psie czy też lepsze textury itd., to microsoft robi masę głupich błędów, choćby marketingowych. Playstation ma masę świetnych tytułów jak m.in. ucharted, the last of us, w tym roku bloodborne itd., a konsola microsoftu przy tym to kicha niby są tam te halo, gearsy,(ogólnie przytłaczająca jest ilość porządnych gier ekskluzywnych pomiędzy ps'em i xboxem) ale mnie i większości europejczyków to nie rajcuje, wręcz dla mnie są to gry które są robione pod takiego stereotypowego Amerykanina, czyli możliwie jak najprościej zrobione, i jak mówicie zbyt cukierkowe. Microsoft dodatkowo swoimi często działaniami denerwuje pokaźną grupę ludzi, choćby przypomnijmy sobie sprawę z Ubisoftem który specjalnie pod konsole microsoftu zmniejszył wymogi Unity, i takie rzeczy ludzie pamiętają. Jak już przy okazji mówicie o Tomb Raiderze to microsoft tutaj też dużo z nim pewnie nie zdziała w tej wojnie, zacznijmy od tego, że już na samym początku wkurzył większość fanów jedynki (pc,ps), wykupując czasowy exclusive na swoją konsolę, szum o tym był spory i jeszcze nadal jest w wielu środowiskach odnośnie tej gry, a zarazem :D dodatkowo strzela sobie w kolano tym, że jest to czasowy exclusive więc większość ludzi po prostu poczeka aż wyjdzie premiera pc, i ps'a4 więc i tak sobie pogram z resztą ludzi, i nikt nie będzie zmuszony kupować xboxa (choć dla mnie jest głupotą kupować konsole ze względu na jedną czy dwie gry), więc nie zależnie jak by tego nie zrobili najpewniej może już się zbliżać powolny koniec xboxa w Europie.
Mi nie do końca pasuje ten ranking, ale co zrobię każdy ma swoje zdanie. Jak już wielu pisze jestem zaskoczony, że GTA znowu jest w topkach co jest dla mnie absurdalne, gra jest fenomenalna ale ile razu można już w zasadzie tego kotleta, że się tak wyrażę wrzucać w rankingi, powinniście ewentualnie zrobić jakąś serie w stylu najlepsze remastery czy coś ten deseń. Osobiście też średnio widzę HOTS'a w top 5, według mnie jest to gra bardzo przeciętna, bardzo dużo poszło w jej marketing, A już sam fakt, że robił ją Blizzard po prostu sprawił, że ludzie zaczęli się nią mocno interesować, gra jakoś się utrzyma na rynku ale nie ma startu by na poważnie konkurować z Dotą czy Lolem. Ubolewam też nad Batmanem który zajął u was 6 miejsce, co prawda jak mówił Arasz gra ma fatalny port PC, ale nie można zaprzeczyć, że jest fenomenalna, jak dla mnie jest to chyba jedna z najlepszych na razie gier tego półrocza, a może będzie i najlepsza. Niestety wydaje mi się, że to półrocze będzie lepsze od następującego, niby jest masa tytułów ale Ubisoft podejrzewam, że zasypie nas masą przeciętniaków, A takie MGS V czy Just Cause 3 nie specjalnie mnie kręci, co nie znaczy, że mogą wyjść z tego świetne gry. Pozostaje mi liczyć, że EA nie skopie Battlefronta :D, obstawiam zakłady.
Bardzo dobry materiał, medium growe jest na razie bardzo młode przez co ludzie dają wysokie oceny, filmy są od dawna i są bardzo już wyeksploatowane przez co nie zaskakują już niczym ludzi, za to w grach jest jeszcze masa możliwości, gracze podchodzą trochę zbyt łagodnie do gier też ze względu na doświadczenia. Do filmu ludzie podejdą bardziej krytycznie bo wystarczy, że włączą tv i mają tego przesyt, za to jeżeli chodzi o gry przeciętny Kowalski kupi w ciągu roku parę tytułów i jest zadowolony. Myślę, że jak gry dojdą do takiego momentu, że staną się tak bardzo obyczajowym medium jak filmy-kino ludzie podejdą do nich bardziej krytycznie. Co w zasadzie byłoby może lepszym rozwiązaniem oceniać bardziej krytyczniej, ponieważ producenci gier mieli by większą motywację do tworzenia gier i nie wychodziło by tylko crapów pokroju Watch Dogs, AC:Unity itd.
Trochę lepsze targi niż ostatnio, konferencja EA w tym roku nie była jakaś nadzwyczajna, ale była o wiele lepiej poprowadzona niż ta w zeszłym roku. Ubisoft za to zdaje mi się, że chce udowodnić od zeszłego roku, że od EA jest ktoś gorszy, może jeżeli jakaś gra okaże się dobra od Ubisoftu to się zastanowię nad jej kupnem bo jak na razie większość z tego będzie mocno reklamowana a wyjdą z tego buble. A tak ogólnie to czekam w tym roku na Star Wars Battlefront, może studio DICE w końcu zrobi jakiś hit bo od czasu bf'a 3 wszystkie ich gry zawsze mają jakieś problemy. Ewentualnie zastanowiłbym się nad Falloutem 4. Niestety gry na które czekałem wyszły w pierwszej części tego roku, więc chyba poza tymi 2 grami które wymieniłem pozostaje czekać mi na przyszły rok. Który zapowiada się wspaniale choćby przez takie tytuły jak: Uncharted4, Rise of the Tomb Raider(PC, o ile wyjdzie), Dark Souls 3, i po cichu liczę, że może Mass Effect Andromeda.
Until Dawn może być fajną odskocznią od tych wszystkich unchartedów, assasinów i innych gier akcji. Tu akcja sama po części się rozgrywa my tylko decydujemy o tym jak ma się ona potoczyć, jednak nie każdemu może się to spodobać, w każdym razie dla mnie super to wygląda i może będzie można się trochę pobać.
Ubisoft może być teraz w tarapatach, jeżeli gra wyjdzie słabo w porównaniu do hypeowanego filmu, który wielu ludzi mówi, że jest fajny.
Jeżeli chodzi o gry z podróżami w czasie jestem bardzo ciekaw jak wyjdzie Quantum Break.
Wątpię, żeby te statystyki odzwierciedlały rzeczywistość, gdzie chociaż by nie spojrzeć więcej jest facetów w sferze growej nie oszukujmy się, może kobiet jest o tyle więcej, że grają na smartfonach czy grają w te gówniane gierki na facebook'u, w które sam osobiście nie gram, jak i również to w jakim wieku są gracze jak dla mnie większość stanowią poniżej trzydziestki, mój tata chociażby jest graczem ale, że tak powiem każualem bo nie ma na to czasu, i głównie ja gram z bratem. Przypominam też o teście przeprowadzonym w tym roku "Jestem Graczem" w którym jako graczy zadeklarowało się 93% mężczyzn i TYLKO 7% KOBIET!!!, pamiętam jeszcze jak wiele osób w sferze growej mówiło o tym, że obalą ten mit po ukazaniu wyników żaden tego tematu nie skomentował. Żeby tylko ktoś nie pisał, że ma wśród znajomych pełno kobiet które grają w gry mówię Są regiony w których mogą być kobiety grające w gry tak samo jest na wyborach dany region przeważająco głosował na taką partię inny na inną. Dziękuję, dobranoc.
Małe pomyłki pokroju daty premiery Mass Effecta 2, oraz pomyłka przy Batmanie o ile słyszałem Rockstar, a nie Rocksteady :D
Może z tego wyjść fajna gra, mam nadzieję, że nie będzie to kopia Battlefielda, bo trochę tak się to zapowiada, nie jestem też trochę pewny do tego, żeby przekazywać graczom kontrolę nad bohaterami gwiezdnych wojen ponieważ może wyjść z tego nie wypał. Ale ogólnie będę śledził prace nad grą dalej i będę jej wyczekiwał. Zrobię sobie przynajmniej prezent na urodziny :D
Jak zwykle wasz duet bardzo dobrze poprowadził Side Quest, co do uproszczeń w grach rpg chciałem dodać od siebie tylko jak już wspominaliście o serii Gothic i mówiliście o mapie świata w grach rpg, że w gothicach było to fajnie rozwiązane, żeby zdobyć mapę danego terenu często trzeba było ją kupić, albo znaleźć, co było pewnego rodzaju nagrodą, a z mapy nie musili wszyscy korzystać, były pewne momenty co prawda w grze, że trzeba było spojrzeć na mapę, ale gdy już ograłem grę w ogóle nie korzystałem w następnych rozgrywkach z niej. Jak dla mnie w innych grach rpg powinni też coś takiego wprowadzić.
Bardzo dobrze, że pracują nad następną częścią, bardzo dobry thriller akcji, jednak minusem było to, że było mniej thrillera a zbyt dużo akcji. W drugiej części wolałbym by był mniejszy nacisk na walkę. Co do osób które uwarzają, że gra nie powinna wyjść bo jest dla nich za słaba raczej wam się krzywda nie stanie jak wyjdzie dróga część.
Gra pięknie wygląda świetnie pokazane są niebezpieczne góry Ural, gra jest owiana taką tajemniczością i jest z tego co widzę trochę zagadek do rozwiązania, martwą mnie tylko te różne elementy duchów i tych zmor które nas gonią, żeby nie stały się one jakimś łatwym celem do unikania w grze, jedynie taką śmieszną przeszkadzajką która jest bo jest, ale gra może okazać się jeszcze świetna.
Moim zdaniem okładka numer 2 jest lepsza, w porównaniu do okładki pierwszej jest ona bardzie ciekawa, i lepiej zrobiona graficznie. Druga okładka jest okryta tajemnicą i mrokiem, przedstawiany jest w jej górnej części mroczny las który już na samą myśl jako gry horror źle się każdemu powinien kojarzyć, za to niższa część okładki przedstawia krótką ścieżkę pogrążonego w mroku korytarza, którego mrok zaczyna go jakby pochłaniać, korytarz kończy się na samym końcu ciemnym przejściem za którym człowiek nie wie co może się dalej znajdować, co napędza u człowieka niepokój. Warto również zwrócić uwagę na sam tytuł okładki "KHOLAT" na której po zwróceniu uwagi człowiek zauważy mroczne opuszczone miasto co nie raz występowało w horrorach. Według mnie każdy człowiek który spojrzy na okładkę drugą od razu pomyśli o tej grze jako horrorze, w przeciwieństwie do drugiej która mi by się kojarzyła np. z jakimś mrocznym rpg'iem. Myślę, że to wszystko co mógłbym tutaj powiedzieć czemu druga okładka jest dla mnie lepsza i życzę reszcie konkursowiczom szczęścia.
Oczywiście Bloodborne. Niesamowity exclusive na play station 4 który każdy szanujący, oraz wymagający gracz RPG musi mieć. Po tym co pokazały poprzednie gry FromSoftware można mieć pewność, że ich następne dzieło będzie równie dobre. Dzięki takim twórcom wymagający gracze wciąż mogą cieszyć się, że są jeszcze ludzie którzy robią trudne gry przy których zabicie bossa sprawia ogromną radość, a ilość przekleństw podczas walki jest oszałamiająca :D. Nie jestem co prawda wielkim fanem ich gier, ale wszystkie ich gry zawsze są fenomenalnie zrobione poprzez świetnie utworzony ciężki klimat, po wymagający system walki, oraz trudną do pełnego ogarnięcia fabułę, która również jest ogarnięta wielkim mrokiem we wszystkich ich grach. Pozdrawiam.
EA pierwszy raz nie kłamie pc jest dla mnie o wiele lepszą formą rozrywki, w o wiele lepszej jakości, oraz wyboru gier mogą zagrać na nim w jakieś totalnie nieznane gry indie jak i tytuły AAA, oraz forma sterowania myszką i klawiaturą jest dla mnie o wiele przyjemniejsza, pamiętając przy tym, że na pc nie tylko się gra. Na koniec jeszcze dodam, że jestem posiadaczem playstation wszystkich poza jedynką, oraz grałem na xboxie360, żeby nikt nie próbował mi pocisnąć, że tak mówię bo mnie nie stać na konsole.
Nie ukrywam, że kupiłem grę w gazecie, ale okazała się ona dla mnie miłym zaskoczeniem. Gra fajnie pokazuje świat pogrążony w chaosie, a bossowie są też niczemu sobie. Gra się bardzo przyjemnie, świat jest co prawda zamknięty, ale to jaką frajdę sprawia walka z wszystkimi przeciwnikami wykorzystując dysk bohatera, teren itp. nadrabia. Grafika jak na tamte czasy nie zostawała specjalnie w tyle. Bardzo polecam każdemu kto chciałby na jeden dzień odpocząć od tych wszystkich tytułów aaa, bo gra sprawia sporą przyjemność.
Świetna gra. Jak dla mnie zasłużone 9.5 rzadko się zdarza by reaktywacje były tak dobre. Gra posiada świetną fabułę, Grafika piękna, a miejsce akcji jako japońska wyspa Jamataj ma swój klimat żyjącej dziczy, i budowlami po prastarej cywilizacji. Gra odświeżyła serię, oraz uczłowieczyła Larę co mi bardzo pasuje, ze względu na to jaką z niej maszynę do zabijania zrobili, jednak nie zostało to zrobione wzorowo bo raz z zwykłej załamanej ocalałej na wyspie, która opłakuje wszystkich i przeżywa wydarzenia na wyspie, 15 minut później mordujemy nią całą bandę ruskich, jednak Lara mimo wszystko została przedstawiona w grze jako silna kobieta potrafiąca dążyć do celu z determinacją co mi się spodobało, jednak za dużo mordu. Gra jest bardzo przyjemnym shooterem, połączonym z parkourem na styl uncharterd, jednak mi to nie przeszkadza zostało to rewelacyjnie zrobione. Fajne są również różne znajdźki które przedstawiają ułamek historii wyspy typu monety, maski itp. co zachęca do eksploracji map. Cieszy fakt, że wróciły może nie w gigantycznej ilości porównując do pierwszych części, zagadki oraz grobowce, jednak chciałbym by były one w następnym Rise of the Tomb Raider większe, i bardziej skomplikowane. Może niektórym nie odpowiadać fakt, ze względu na czas gry ponieważ gra nie należy do długich, sam wolałbym by był dłuższy, ale grając w grę tak dobrze się bawiłem, że czas rozgrywki stracił na znaczeniu. Bardzo polecam tą grę, czekam na drugą część, oraz gratuluję temu komu chciało się to czytać.
Watch_Dogs hmmm...spadek formy nad treścią. Gra nie jest wybitna, ale po prostu dobra, nie ma w niej nic nadzwyczajnego, tylko została mocno zareklamowana, a sam pomysł był genialny, no ale wyszło jak wyszło. O ile według mnie fabuła jest całkiem ciekawa, to reszta przeciętna, niby mamy dużą mapę, ale nie zachęca ona do eksploracji, tzw syndrom mafii 2 :D, Multi też d*py nie urywa, brakuje w nim swobody, oraz szybko się nudzi, ponieważ są to jedynie wspólne eventy z innymi graczami, Brakuje mi w tej grze również edycji postaci, jak w gta, jedyne co można zmienić to strój, ogółem gra nie wypał, zbyt mało WSZYSTKIEGO, hackowanie było spoko, ale mogło się nie ograniczać do kilku rzeczy. Dziwnym trafem jedynie muzyka lecąca w Watch_Dogs bardziej przypadła mi do gustu niż w GTA, mógłbym pisać więcej o tej grze ale chyba nie warto. Pamiętajmy, że pierwszy Assasin, też jakiś rewolucyjny nie był, miejmy nadzieję, że druga część będzie lepsza.
Genialna gra, to z nią rozpocząłem również swą przygodę z cyfrową rozrywką, steam itp. Jest to świetne uzupełnienie Empire total war, ale zmiany jakie zaszły są duże począwszy od modelów terenu, postaci, po walkę. Świetne przedstawiona historia podbojów Napoleona, jednak brakuje mi w niej trochę sojuszników Napoleona, pamiętając o wciągającym multi na którym bitwy z graczami są jeszcze lepsze. Bardzo polecam grę, tym bardziej, że jest już dość tania, można ją kupić w okolicach 30 zł.
Mam duże oczekiwania, gra wygląda świetnie. Mam nadzieję, że po Origins wzięli się mocno w garść.
Świetny humorystyczny materiał :D Jeżeli chodzi o uniwersum dragon age'a (całego) to moimi ulubionymi postaciami byli morrigan, Alistair i jego poczucie humoru, Sten, Leliana, Merril, Varrik, Żelazny Byk, Cassandra. A z uniwersum Mass Effect'a Jocker, Thane, Garrus, Miranda.
Co prawda grałem tylko w Arkham City, ale bardzo czekam na premierę nowego Batmana, nie mogąc się doczekać słynnego batmobila, oraz masy przestępców którym będzie okazja przetrzepać dupę :).
Według mnie kiepsko im ta gra wyszła, w porównaniu do pierwszej części, bardzo płytka fabuła, co jest przeciwieństwem jedynki w której fabuła była bardzo ważna. Niezbyt trudne w większości zagadki, w poprzedniczce można było stracić trochę czasu na byle znalezienie jakiegoś przedmiotu. A same morderstwa nie przynoszą tyle radości :D, co w jedynce, nie specjalnie trzeba się namęczyć by zrobić masakrę, co jest też totalnym przeciwieństwem pierwszej części, w której po namęczeniu się nad jedną osobą, odczuwało się radość z udanego zadania, w dwójce tej satysfakcji brakuje, a sam motyw szpitala psychiatryczne który był świetny wypadł średnio, liczyłem bardziej, że rozgrywka będzie polegać na tej w jedynce, a nie, że z buta na samym już początku robimy MASAKRĘ.
Niezbyt ciekawy artykuł nie ma na razie nic ciekawego, zbyt wczesny według mnie etap produkcji, a już duży hype. Wątpię jednak by Bioware usunęło ze swojego uniwersum jakieś rasy, "Deweloperzy zapytali również uczestników spotkania, jakich dwóch ras pozbyliby się z gry, gdyby musieli", gdybać to se można, nie jestem filozofem, jednak lepiej żeby im coś takiego nie przyszło do głowy. A co do samych romansów, są one spoko, jednak męczy mnie w dwóch ostatnich dragon age'ach, że co chwilę jakiś facet próbuje mnie podrywać, jest to w ich grach na domiar przesadzone, bo teraz taka moda, bo jak komuś się to nie spodoba to od razu nietolerancyjny homofob. A tak wogóle to bardzo czekam, tylko wolałbym by system walki nie był jak w ostatnim dragon age'u taki konsolowy.
Fenomenalna gra jak na tamte czasy, i do dziś jest świetna, klimat sci-fiction, interesujące postacie i dialogi, fenomenalna fabuła, fajnie zrobione , świetny system walki, sama walka nie jest trudna ale bardzo dużą sprawia przyjemność, jedynym minusem jest jak dla mnie dość fajnie i ciekawie zrobiony system pozyskiwania surowców, który pod koniec gry był dla mnie nieco nużący, nasłuchałem się jeszcze, że gra jest miejscami dość korytarzowa, ale mi specjalnie to nie przeszkadzało. Polecam każdemu fanowi gier sci-fiction, rpg, w zasadzie każdemu :D
Zapowiada się świetna gra, widać, że zachowano ducha soulsów, mroczny klimat, mechanika, oraz system walki, uniki i przysłowiowe napieprzanie przeciwnika, co ubóstwiam :D. Zapowiada się na jeden z lepszych rpg'ów tego roku. Na szczęście zaopatrzyłem się w ps'a 4 niedawno, więc będę mógł ponerdzić godzinami, choć trochę ubolewam ze względu na brak pecetowej wersji. Liczę również na to, że walki będą równie wymagające co w poprzednich grach fromsoftware. Gra na razie ma u mnie ocenę 8.5 ze względu na to, że liczyłem również na pc'ta, ale jeśli mi się spodoba bez wahania dam co najmniej 9.0
Sam artykuł jest do niczego, nic nie wnosi. Wywołał jedynie kłutnie ludzi grających konsolach i pc. A wielu samych komentujących pokazuje swój niski poziom. Pamiętajmy również,o zmianie premiery Wiedźmina 3 i wtedy wszyscy jak jeden mąż krzyczeli, że panowie z cd-projekt chcą nam dostarczyć jak najlepszą grę. No to powiedzmy sobie, że Rockstar też tego pragnie, i temat jak dla mnie zamknięty.
Według mnie świetna gra wielki różnorodny świat, bardzo ciekawe opcje craftingu zbroi, broni itd, porywująca i zaskakująca fabuła, bogate opcje dialogowe, i romanse. Cały świat jest praktycznie upchany różnymi misjami pobocznymi który wydają się na początku nudne, ale z czasem przywyka się do nich. Do takich drobiazgów należy również modyfikacji twierdzy oraz wpływ na otaczający nas świat, co daje mi dodatkową frajdę. Jednak według mnie system walki jest zbyt uproszczony, widok taktyczny w większości walk jest całkowicie niepotrzebny, a pasek przeznaczony na mikstury i specjalne zdolności jest zbyt mały (widzę, że maczały w tym konsole :D), dochodzi do tego duża ilość glitchy i bugów, które nadal występują po aktualizacji typu latający bohater i towarzysze, zlanie się z texturami mojego towarzysza, możliwość kopiowania zbroi, mnożenia pieniędzy czy też przyśpieszania czasu zadań przy stole narad to takich kilka przykładów. Jednak wszystkie plusy tej gry sprawiają, że zapominam o tych wszystkich niedogodnościach. A dla osób które nie przepadają za tą grą polecam poexplorować różne lokacje, urozmaicić rozgrywkę i nie przechodzić grę w 30 godzin :D sam mam za sobą 90h i nie widzę końca, a rozgrywka na najwyższych poziomach trudności robi się ciekawsza. Sam polecam grę i ma ode mnie na golu ocenę 9.5.
2015 rok zapowiada się dla mnie świetnie na gry. Zastanawiam się jak w tym roku pójdzie Ubisoft'owi, na którym się zawiodłem w tym roku, a co do gier czekam na nowego Wiedźmina, Rise of the TombRaider który powinien być świetną grą akcji, i Evolve'a jednak czekam na moment podania przez EA BIOWARE premiery Mass Effecta 4 który nie powinien mnie zawieść po najnowszym Dragon Age'u który pochłonął mnie pod koniec tego roku.