Odsprzedawanie tej samej płyty po 5 razy sprawia, że deweloper zarabia tylko na pierwszym kupującym, a reszta ogrywa grę za pół darmo. Na PC rynek używek nie istnieje od czasów wejścia Steama i jakoś nikt nie płacze. Likwidacja płyt to jedyny sposób, by studia AAA dostawały kasę za swoją ciężką pracę, a nie Janusze biznesu z OLX.