Brawo Sony! Handel używkami na konsolach od zawsze był formą okradania twórców.
Odsprzedawanie tej samej płyty po 5 razy sprawia, że deweloper zarabia tylko na pierwszym kupującym, a reszta ogrywa grę za pół darmo. Na PC rynek używek nie istnieje od czasów wejścia Steama i jakoś nikt nie płacze. Likwidacja płyt to jedyny sposób, by studia AAA dostawały kasę za swoją ciężką pracę, a nie Janusze biznesu z OLX.
Via Tenor
Zrobiłeś konto specjalne po to, żeby te wypociny napisać? Od kiedy każdy kto płyty kupuje to je odsprzedaje?
Ciężką pracę? XD Masz na myśli często niedokończone badziewia, które na premierę są niegrywalne i potrzeba aktualizacji, żeby to dobrze chodziło?
A tak dla twojej wiadomości to wielu co gra na płytach kupuje też nówki.
Lecz się.