W piątek ruskie ostrzelają elektrownie i mogą być problemy z prądem, tylko uprzedzam i apeluję, NIE KUPUJCIE GIER NA PREMIERA, Morawiecki nie odda wam siana.
Ubi chyba kpi. Ten gwizdek to miał być na premierę... I kto się w 2022 skrada asasynem. Wbijasz w środek zadymy a kruk doniesie sprzęt. Łatwizna.
Autor zapowiedzi zapomniał dodać, że gra jest mokra. Jak woda, co jest zaskakujące.
Na Ali chodzi to po 3 dolce z drukarki 3D. Farbki w cenie i pędzelek. Prosto z Wuhan. Pozdrawiam frajerów.
Przechodzą na "agile" więc szykuj szczękę na kontakt z podłogą już po pierwszym sprincie i nie licz na retrospective.
W Metro Exodus popierniczałeś lokmotywą na parę, choć sam tytuł obiecywał nieco więcej i jakoś nikt nie narzeka.
Na PC nie ma kart, które udźwignełyby powage Universum Tolkiena. Dobra, konsolowa adaptacja, najlepiej na PS4 Pro, koniecznie jako exclusive, uratowałby upadającą markę. A i "zielonym" utarłoby się nosa, bo ile można się masturbować nad Spajdermanem i God Warem, czas na ofensywę.
Nie kupiłem, co prawda, ale też jestem wskroś oburzony i jakiś skromny refundzik mi się należy. Może być we włoskich lirach.
Nie ma pacza na premierę, to nie kupię. O włoską lokalizację nawet nie pytam.
PS. Na trailerze są plastikowe choinki. Zabiło immersję.
w 2077 odszczekasz jak zaprezentują pacza na gali w Las Vegas, na razie ciesz się niezłą włoską lokalizacją
Tola w "Bolku i Lolku" też nie chciała na dwa baty, nikt z tego afery nie robił. A co "Żwirek z Muchomorkiem" wyprawiali pod kołderką gdy skończyła się dobranocka do dziś pozostaje obiektem spekulacji krytyków kina animowanego.
Widać, że nie masz konta premium na pornhubie. Quicki "na spidermana" czy łomot "gotham-style" mają już swoje osobne kategorie.
Objedli się parówek aż im stopy popuchły a na dodatek Boczek zapchał ubikację, gdzie tu widzisz miejsce na dobry seks?
Heda zwolnili, bo grał w to w godzinach pracy. Teraz musi dziadować na youtubie a najnowsze DLC ogra jak wystawią w Biedronce.
Jest trochę dobrych rzeczy na NF, polecam klimaty komediowe. Jakość filmów "grozy" potrafi przerazić, ale nie w tym sensie, który bym oczekiwał.
W Assassynie Valhalla wyrąbało mnie w pewnym momencie 1000 metrów do góry a potem spadałem sobie bez spadochronu i czy się czepiam? Poważnie. Glicze są, były i będą.
Zdążą przed kurierem? W weekend ogram, załapałem hype'a. Zapłacone, zielone pudełko.
Wypociona z tylnej części ciała wygrzebana. Potem się Krakusy skarżą, że smog i smród.
W "Świecie wg. Kiepskich" też nie było a zdobył renomę. Prywatnie, to licze na glicze Heda, niech zdemaskuje branżę porno na youtube. Z takim hedowym polotem i włosem w nosie.
Tak, Kraków przeraża. Rynek deszczem wita mnie. A po Nowej Hucie, nie kręć się w półbucie. Rataje - dzikie gaje a na Zakrzówku nie kąp się półgłówku.
Pozdrawiam z wietrznego Pomorza.
Biedra dziś daje salceson -40% jak kupisz dwie cole, jest pewien haczyk, przy zakupie trzeba podjąć decyzję moralną.
Właśnie kupiłem. Pozdrawiam paczkomat.
Byłem tam na wycieczce Papieża zobaczyć, chć raz w życiu, nie zobaczyłem, jeszcze mi czapke ukradli jak wracałem, nie polecam.
Zukkero, czy Cukkero, nieważne, wybitny wokalista. Vericita. Lody włoskie. Ciciolinia, czy jak się nazywała ta aktorka porno, która zrobiła w słonecznej Stalli karierę potityczną. Bum-Bum Berloskni. Poznałem trochę Włochów i w porównaniu z innymi nacjami, nie chce ich znać, już bardziej wolę Anglików, choć naprawdę trudno mi się do tego przyznać.
Idź do włoskiej knajpy, gospodarz mizdrzy się fałszywie, udaje przyjaciela, wręcz rodzinę, pyta co tam jak tam jak to i tamto, taka jest ta włoska gościnność, fałszywa, u mnie odruch wymiotny. A pizza? To prosta sprawa, chcesz, to poznasz sekret tego specjału, prostsze niż naleśnik.
Gównoburza ,a każdy co tu pisze, jak i ja, temu się najwyraźniej sie nudzi. Asasyna ogrywam, wikińskiego, cudo technicznie i niegłupie historyjki, DL też sprawdzę, trochę przesyt, tyle tego, że nie wiadomo co ugryźć. Klęska urodzaju.
Rocznik '75, był rosyjski w podstawówce i sowiecka propaganda na lekcjach WOS (Wiedza o Społeczeństwie). Tak, a na Historii nauczycielka przekazywała że 17. września wjska radzieckie wkroczyły na terytorium polskie żeby bronić rosyjską mniejszość przed hitlerowskimi. Lata '80. Zabawne, że ani uczniowie, nie bardzo wierzyli co słyszą a nauczyciele, co mówią. Były też lekcje Przysposobienia Obronnego, na wypadek gdyby Polskę chciało napaść NATO :) Stary jestem, ale przynajmniej w ciekawych czasach przyszł mi żyć, potem lata '90 :D Teraz jest dobrobyt, z jednej strony dobrzem ale trochę nudno.
bestios polonicos, non picca, non macaroni, non oregano, putito diaboloso, arivederci roma, barbaros
Świetnie napisane, bardzo osobiście. Na "Kajtku i Koksie w Kosmosie" uczyłem się czytać na ostatniej stronie Wieczoru Wybrzeża. Lata późno ''80. W "Świecie Młodych" było coś jeszcze w ten deseń, lubiłem wydania czwartkowe (zielone), sobotnie (czerwone) i poniedziałkowe (niebieskie).
netflixowy 2 sezon mile mnie zaskoczył