Trwa The International, więc wiele ludzi ogląda mecze poprzez klienta gry. Nie oznacza to, że naraz grało 900 tyś. ludzi.
Ha, a jak pod pierwszym newsem pisałem, że fake, to poleciał hate na maksa :D
Serio zestawiliście Pentium G z GeForcem? Myślałem, że już nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że ze względu na narzut sterowników nvidii, dwa rdzenie w procku nie wyrabiają i ogólna wydajność zestawu leci na pysk.
Oficjalne zaprzeczenie już jest. Strona to bubel.
Z przecieku, który gdzieś tam widziałem wynika, że maszynki będą oparte wyłącznie na prockach AMD, bo Intel w ten biznes nie wszedł, a z kolei karty graficzne będą od obu producentów, ale preferowana będzie Nvidia.
Source 2 ma nie być oparty o DirectX i będzie śmigał na Windows, X OS i Linux.
Z drugiej strony przeciek może być lipny i wszystko powyżej to gówno prawda.
Nie spisywałbym bebechów nowego Xboxa czy PS4 na starty. Szczególnie PS4 ma ciekawy potencjał ze względu na współdzielenie GDDR5. Nie można zapominać, że konsola jest sprzętem wyspecjalizowanym i łatwiej pod nią zoptymalizować grę niż pod niezliczoną ilość możliwych konfiguracji PC.
To co mi się nie podoba w nowych konsolach to wygląd zewnętrzny. Stary xbox, czy przed liftingiem czy po, miały w sobie jakiś taki polot, natomiast nowe wersje wyglądają jak cegły...
GOL-owi na pocieszenie zostało tylko to, że "Gram" napisało równie niekompetentny artykuł :p
20 godzin? To śmiem twierdzić, że ledwo liznąłeś grę. Zobaczyłeś sam czubek góry lodowej. Ja mam 400 godzin i dalej uważam się za laika i jak patrze jakie ludzie robią akcje to przecieram oczy ze zdumienia. Co do tego, że niektóre postacie (sniper, drow, zeus, spectre) kończa z bardzo wysokimi wynikami, to dlatego, że to są tzw. "carry". Postacie które jeśli są dobrze rozwijane i mają wsparcie od supporta to w późniejszych etapach gry "niosą" drużynę do wygranej. Problem z carry jest taki, że jesli zabierze się za nie poczatkujący gracz to będzie feedował i g... zrobi w póxniejszym etapie gry. Przedmioty do szybkiej ucieczki... rozumiem że chodzi o shadowblade, który kosztuje 3300 golda (sporo), a który łatwo kontrujemy wardami (200 gold), dust of apperance (150(?) gold), czy gem of true sight (700 gold). W tej grze naprawdę na wszystko jest kontra, tylko trzeba się wgryźć. I własnie dlatego DOTA 2 nie wygra z LoL'em. Nie jest casualowa.
Dlaczego odnoszę wrażenie, że autor poświęcił tej grze maksymalnie 2 godziny? Darmowych przedmiotów można dostać całą masę. Sklep wcale nie jest taki drogi, dwa euro za kluczyk do skrzynki, to drobniaki. Ale już pomijam kwestię sklepu, nie każdy musi modyfikować wygląd swojej postaci. To, że wszystkie są dostępne od razu to jest cudowne. Ja jakbym musiał odblokowywać bohaterów to szlag by mnie trafił. No i balans postaci. Pisząc o tym, że Snajper jest OP, autor udowodnił, że poświęcił grze bardzo mało czasu. W Docie nie ma czegoś takiego jak OP. owszem, niektóre postacie łatwiej się prowadzi, mają skille ułatwiające zabijanie, a nie wymagające kombinowania (partrz: Drow Ranger), ale na każdego herosa jest kontra. Albo w skillach albo w przedmiotach.
@saraphin Argumenty kolego, argumenty. Też mogę napisać, że LoL jest ujowy i kropka i będziemy się przekrzykiwać bez sensu. W bete nie tylko grałem, gram cały czas i mam nabite 300 godzin. Z pierwszą dotą nie miałem w ogóle styczności, przygode z MOBA zacząłem od Dota 2. Zagrałem 1 meczyk w LoL'a i też ledwo dotrwałem do końca, głównie ze względu na grafikę i nieczytelny jak dla mnie interfejs. Dlatego uważam, że spora cześć graczy może się przenieść do Doty, własnie ze względu na przyjemniejszą dla oka grafikę i bardziej hardkorowy charakter, który dla jednych jest minusem a dla innych dużym plusem. Poza tym valve pakuje w tą grę sporą kasę i z takim wsparciem myślę, że gra szybko zawita na imprezach e-sportowych co na pewno doda jej popularności.
Tak przy okazji, mój poprzedni komentarz mógł być trochę trollowaty, sorry:p Szanuję wybór innych i jeśli komuś bardziej pasuje LoL to nie mam zamiaru się wykłócać. Natomiast bardzo mnie dziwi niewielka ilość materiałów z Doty na GOL-u.
Jak dla mnie trochę zbyt surowa ocena, zwłaszcza, że gra nawet nie próbuje udawać poważnej produkcji. Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją:
2 party z downloadu są zrąbane. Na forum Wiedźmina jest już podane rozwiązanie:
Przede wszystkim powyższy news jest niepełny i wprowadza zbędne zamieszanie.
Jak możemy przeczytać w komunikacie wydanym dla inwestorów spółki, wyrokiem sądu CD RED jest zobowiązane do podpisania umowy z Namco Bandai, ale na warunkach zaproponowanych przez THQ. Co to oznacza dla C DRED? Ano to, że kasę dostaną taką samą jak od THQ, a nie taką jak na początku proponowało Namco.
Pozostaje wyłącznie do wyjaśnienia kwestia, czy THQ grzecznie odstąpi od umowy przedwstępnej czy będzie dochodziło swoich praw w sądzie.
Mnie ta gra jakoś nie przekonuje. Fabuła oklepana, grafika nie szokuje. Pierwszy Crysis mimo, że fabularnie nie wciągał to miał silny argument w postaci rewelacyjnej grafiki. Dwójka wydaje się nie mieć niczego. Nie jestem jakimś fanatykiem fajerwerków graficznych, cenię raczej wciągającą historię, ale jeśli gra nie może zaoferować zbyt wiele fabularnie to niech chociaż cieszy oko.
Bla, bal, bla...our last hope...bla, bla, bla...you'r on your own...bla, bla, bla. Faktycznie nowatorska fabuła :/
Podniosła muzyka - jest, patos - jest, akcja - jest, a jednak trailer bez pier***cia i nie zachwyca.
W tm newsie nie ma prawie nic nowego. Wszystko to było wiadomo ze skanów z Gameinformera.
Nie a co się dopytywać, trzeba samemu zagrać i wszystkiego doświadczyć :) Gra zapowiada się naprawdę świetnie i już nie mogę się doczekać premiery.
Prezentuje się niesamowicie, ale nie wiem czy nie zabraknie tego klaustrofobicznego strachu z jedynki. W każdym bądź razie must have.
Szkoda, że to tylko wycinki z całości. Pełny film startowy jest po prostu epicki.
Jak dla mnie wszystko byłoby fajnie gdyby to się nie nazywało Bioshock. W 2 poprzednich grach stworzono spójną historię, która tworzyła klimat i na tym powinien się Bioshock zamknąć.
Jak dla mnie bez szału. O wiele ciekawiej zapowiada się walka w rodzimym Wiedźminku ;)
Dla mnie jest to wręcz najciekawszy materiał z tych targów. Zdecydowanie Innowacyjność przez duże I! Będzie się trzeba nieźle napocić i nakombinować, żeby ukończyć wszystkie labirynty :)
Pobrałem dziś rano i szczerze mówiąc bez rewelacji. Wszystko się strasznie długo wczytuje, grafika bez rewelacji. Do tego grałem 2 mecze alienem i strasznie chaotycznie się nim gra. To bieganie po suficie i ścianach jest strasznie niedopracowane i bardzo ciężko jest zajść kogoś od tyłu. Poczekamy na pełną wersje, może będzie ciekawiej.