Weź rad-x, albo lepiej wczytaj grę i przed wejściem do blasku weź antyrady. Jak nie chcesz wczytywać to spróbuj w Bractwie, tam chyba był lekarz (y)
Szukam gry w która grałem jakieś 5 lat temu, tytuł jest na pewno starszy, może pochodzić nawet z lat 90, grałem oczywiście na PC (win xp). Do rzeczy, był to shoot'em up, z widokiem z góry, 2D, kierowało się tam statkiem kosmicznym, których zresztą było kilko rodzajów, eliminowało się duże ilości przeciwników, zdobywało się medale dzięki którym odblokowywało się następne misje. Jedna z tych misji polegała na szukaniu pilotów w przestrzeni, inna z kolei na strzelaniu z dział naziemnych do latających spodków, mimo to większość misji była taka jak opisałem kilka linijek wyżej. Prawdopodobnie była dołączona do jakiegoś czasopisma z grami. Mam nadzieję, że ktoś będzie znał ten tytuł :)
Szczerze mówiąc zdziwił mnie brak soundtracków z Super Meat Boya i Hotline Miami. Brak Vice City też może nieco dziwić. Jeśli przeoczyłem te pozycje, to z góry przepraszam
Gra jest po prostu nudna, w niewielu rzeczach przypomina poprzedniczki, mimo, że pierwsze kilkanaście godzin może się podobać i jest interesująco, to im dalej w las tym ciemniej. Te same powtarzalne lokacje, wypełnione tymi samymi potworami, w których znajdują się te same przedmioty co w każdej innej lokacji. Nie przeszkadzało, by to aż tak, gdyby nie fakt, że przeciwników w tej grze jest od groma, zadań niestety bardzo mało. Po co robić kilkaset (chyba) lokacji, skoro będą one puste i nie będzie w nich żadnego zadania do zrobienia. Zbyt szybko można dojść do maksymalnego levelu, perki zamiast być nagrodą za kilka poziomów, tak jak w poprzednich częściach, tutaj są co-poziomową normalnością. Same współczynniki nie mają zbyt realnego wpływu na odbieranie nas przez otoczenie (może poza atrybutami fizycznymi), co do klimatu, nie można się przyczepić, wątek główny to po części zlepek fabuły z poprzednich części, sama obecność Enklawy, Bractwa i supermutantów jest idiotyczna. Mimo tych wad, całkiem nieźle spędziłem te ~50 h.
Świetny materiał, fajnie gdybyś poruszył temat gier które zostały usunięte, jak np. Van Buren, Project Titan czy Shadow Realms, myślę że to byłby ciekawy film.
Kolega wyżej ma rację, po powrocie z krypty 15 gdy robimy misję dla Tandi, bohater może w spotkaniu losowym natrafić na most który jest łudząco podobny do tego z jego wioski (albo na "portal" do 13), wtedy bohater powie "Chyba powinienem wczytać poprzedni save", niektóre postacie po kliknięciu mówią też "error"
Arasz pozamiatał :D, szkoda że tylko wasza 4 mówiła o gra na które czekają, Drabi9 poćwicz na ortografią bo nie "sondze" abyś ją znał. Druga połowa tego roku zapowiada się znacznie lepiej niż pierwsza, mam nadzieję, że Fallout 4 będzie trzymał poziom New Vegas, a nie swojej poprzedniczki od Bethesdy.
Eriksona czytałem, chciałem zobaczyć tylko czy są tu jacyś jego fani :), Metro też czytałem, 2033 daje radę ale kolejna cześć już nie. A, za resztę dzięki, bo ich nie czytałem. Btw, co myślicie o tomie 9 MKP, bo nie początek niezbyt mi podszedł.
Mam nadzieję, że będzie to chociaż w połowie tak dobre jak Opowieści z Wybrzeża Mieczy.
Witam, czytał ktoś tu z obecnych Malazańską Księgę Poległych :) ?
Btw, Martina czytałem, wbrew pozorom ogarnięcie wątków i postaci nie jest zbyt trudne. Drogę Królów zacząłem może z 3 dni, muszę przyznać, że jest interesująca. Drugie pytanie, zna ktoś jakąś książke/opowiadanie w klimacie post nuklearnej apokalipsy ?
Powiem tak, to pierwsza gra od bardzo dawna przy której zarwałem nockę. Wszechobecny klimat po prostu miażdży, niektóre lokacje takie jak krypta 22 czy 34 to absolutny klimatyczny majstersztyk, rozwój postaci jest zbliżony do tego z 1 i 2, a więc perki nie są rozdawane co level i wreszcie wróciły cechy/atuty bohatera. Jedynym minusem tej gry są błędy, które mogą skutecznie zniechęcić, mimo to ta gra niemal otarła się o ideał sandboksa.
Chyba najlepszy Twój materiał, ciekawe informacje podlane świetnym humorem. Ino tak dalej :v
Zapomniałeś o takim ku*wa małym szczególe jak udźwiękowianie postaci, poza tym źle wymawiasz nazwę Fallout. Słabo Arasz ...
Może RPG w uniwersum Malazańskiej Księgi Poległych. Otwarty świat, interesujący system magii, polityczne zawirowania i niezwykle zróżnicowanie tereny. Wątków i zadań można byłoby oprzeć na tym świecie naprawdę sporo. Wybór klas takich jak żołnierz, skrytobójca, mag, kapłan przy mnogości państw, ras, gildii dałoby niezwykle zróżnicowany wybór postaci. Do tego można byłoby dodać błogosławieństwa od bogów których jest tutaj sporo. Magię opartą na grotach, po których będzie można również podróżować. Fabuła cyklu roi się od wydarzeń które mogłyby stać się pomysłem na grę.
Kulik pewnie chodzi ci o to kiedy żartowali że mamy wpisywać w komentarzach pieniądze na zakup nowego peceta dla redakcji żeby uciągnął Wieśka. Tyle że to był żart :D
O Boże, ale straszne wielki Wiedźmin 3 dostał TYLKO 8,5. Redakcja powinna brać przykład z wielkich profesjonalnych youtuberów takich jak Gimbojo i specjalistów piszących komentarze wyżej, no bo przecież zagrali, to wiedzą, że to gra 12/10. Oh wait ...
Kolego wyżej, potwierdzona informacja czy spekulacje ? Nie chcę mi się w necie szukać :D
Według mnie powinniście zająć się poziomem trudności gry, chodzi mi tutaj szczególnie o próg wejścia w dany tytuł oraz złożoność jego mechaniki. Moglibyście podkreślić różnice trudności wynikająca właśnie z mechaniki a nie z przeciwników będących '' gąbkami na pociski ''. Jeśli mogę to także mam drugi pomysł, a mianowicie stosunek czasu spędzonego na rozwiązywaniu zadań (jak np w Torment) do czasu spędzonego na walce lub podróży (chociażby seria The Elder Scrolls). Pozdrawiam
Redaktor Arasz w szczytowej formie :D I bardzo dobrze, chociaż materiał mógłby być dłuższy.
Po pierwsze to Pillarsy jeszcze nie wyszły więc nie przebiły Baldursów i raczej tego nie zrobią. Skoro nie grałeś ani w Baldursy, Tormenta i Fallouty to skąd wiesz że PoE jest lepsze. I nie przeklinaj tyle, bo matka zobaczy i ci internet odetnie.
@dam1118 Kolego naucz się pisać. Ciekawe czy twoja '' wypowiedź '' mogłaby być bardziej chaotyczna :D ? A poza tym Pillars'y jakkolwiek byłoby dobre nie są w stanie przebić miodności drugiego Baldura, chociażby ze względu na nostalgię.
Bo spędzeniu trzech godzin z tą grą muszę przyznać że jest świetna, idealna dla fanów RPG-ów. No i świetny humor. Na razie wstrzymam się z oceną ale czuje że będzie wysoka :DD.
Moje oczekiwania względem tej produkcji są ogromne, jeśli to będzie takie jak opisują to co najmniej 2 tyg z głowy :). Chociaż nie wiem czy przebiją drugiego Baldura :D
@blade 3333 > Jeśli ta gra nie będzie Battlefieldem 4,5 (albo 3,5) w klimatach policyjnych to wyjdzie z tego co najmniej dobry fps ale nie będzie dorastał do pięt Bloodborne czy Pillarsom w tym miesiącu.
Up, a co takiego można o Skyrim tutaj powiedzieć. Trzy rozszerzenia wśród których jedno to ewidentny skok na kasę, jak na tak duży rpg to zaskakująco mało DLC.
Nieco się zawiodłem, jest kilka denerwujących bugów, ale ogólnie bardzo dobry tytuł. Na szczególną uwagę zasługuje artystyczna oprawa.