Mam komputer na którego używam jako serwer oraz lokalnie na i5 drugiej generacji. I co? I daje radę. Trzy wirtualne maszyny na raz to nie problem.
Ale co tam wrzucamy wymaganą 8 generację na win 11. Planeta wytrzyma.
Tragedia, tylko kwestia wymyślania nowych obejść co aktualizację.