Osobiście kwestie graficzne i inne wodotryski mnie tak szczerze nie ruszają, w Gothic przez 1h uczyłem się jak cokolwiek podnieść i umieścić w ręce lub na postaci. Systemu walki się nauczę i innych mechanik też. Najważniejsze dla mnie, żeby ta gra wciągała, przeżuła ze 3 razy, później wypluła, ale nadal chciało się wracać do tego świata (trochę tęsknie za robieniem zapisu co 5-10 sekund ;] ). Pamiętam jak grałem na laptopie w najniższych nastawach graficznych w Gothic 2 (mgła była 3-4 metry przed postacią), gra chrupała jak miło, a pomimo tego bawiłem się świetnie. Liczę na nich, bo od nich (Alkimia Interactive) zależy czy Gothic zostanie z nami na dłużej...
Na wirtualce Ryzen 5 1600af działa bez problemu... na razie wstrzymałbym się nad wszelkim chwaleniem i hejtem. Wymagania mogą się zmienić z 10 razy, a teraz po prostu jest wyznaczenie sobie celu do którego będą dążyć. Nie jest też powiedziane że każda wersja Win 11 będzie miała takie same wymagania. Na razie jest robiona szopka medialna.
Też pograłem,ale miałem problemy z uruchomieniem(gra się uruchamiała lecz minimalizowała się za każdą próbą maksymalizowania ekranu, ale wujek google pomógł) Gra zrobiła na mnie dobre wrażenie. Sposób strzelania jest ok, jest "inny", ale da się przyzwyczaić. Modyfikacje broni na plus, czuć różnice praktycznie z każdym modem. Jeśli chodzi o HUD mnie jakoś nie raził w oczy, spełniał swoje zadanie i nic po za tym. Czułem respect przed każdym żywym przeciwnikiem, nawet nie oznaczonym jako rogue agent. Zbieranie lootu w dark zone dawało sporo emocji, tych dobrych i złych. Ciekawi mnie jak to finalnie będzie wyglądać, bo potencjał jest.
Witam, ja osobiście oglądam serie anime i muszę przyznać, że opowieść jest bardzo oryginalna i porusza naprawdę kilka ciekawych aspektów. Zmusza czasem do refleksji. Osobiście lubię anime i już oglądałem kilka serii poruszających temat gry (np. ".hack//Roots"), ale nigdy dwa światy realny i wirtualny tak się nie przenikały.... Mnie wciągnęło.... Polecam.
Ja również się zawiodłem, i uważam że większa część poziomu trudności tej gry polega na sterowaniu które jest toporne... Gram już długo i to na padzie. Gra ma w sobie to coś, ale sobie uświadomiłem, że gdybym miał system walki z innych rpg to ta gra traciła by na swoim poziomie trudności. I nie chodzi mi tu wcale że postać porusza się ospale tylko o system fechtunku. Spodziewałem się że trochę będzie bardziej rozbudowany(i wcale nie chce zrobić z gry jakiegoś slashera), na każdą broń składa się kilka ciosów, fajnie że są różne typy broni ale to nie ratuje sprawy. Tym bardziej że systemu trafień bronią nie oddaje animacja... nie raz mam wroga w zasięgu a postać w niego nie trafia, a czasem trafia dwóch choć ustawienie mojej postaci do przeciwników pozwala na uderzenie jednej... Przypomina mi to Gothica, Można się do tego przyzwyczaić, ale ja mam wrażenie że gra mnie ogranicza i zmusza do tego z lenistwa lub z niedbałości autorów. O niedoróbkach w tej grze świadczy choćby fakt że postacie się klinują, a inteligencja przeciwników nie błyszczy. Kamera porusza się fatalnie, tak można nią kontrolować ale podczas walki to jest nie do pomyślenia. O konwersji gry nie będę się wypowiadał, bo każdy chyba nią jest zawiedziony. Gra wymagająca, ale szkoda, żę nie z tych powodów co trzeba. Grać będę dalej... :D
Witam. Pierwsza cześć ukończyłem długo przed premierą na pc... I zanim było głośno o Darksiders. Zakupiona była na ślepo przez moja sis która mieszka za granicą. Ale mniejsza o to. Grą byłem oczarowany bo w god of war grałem tylko troche i to na ps 2. A mam Xboxa 360. Wiec finishery były dla mnie nowością. A gra mnie pochłoneła i zabrała ładnych kilkanaście godzin gry. Czego nie żałuje. Była zlepkiem pomysłów i mechanik z innych gier ale wyśmienitym. Co rusz zaskakiwała(wykorzystaniem ich logicznie). Obecnie gram w dwójkę i muszę powiedzieć że już aż tak nie zaskakuje czymś nowym... Charakter rpg w tej grze wyszedł na złe... takie są moje odczucia. Fajnie że można mieć sporo sprzętu upgradeować je... Ale właśnie to mnie nudzi co rusz trzeba dbać o te statystyki. Zabrakło trochę równowagi... Pojedynki z chmarą poczwar dla mnie są trudniejsze niż sami bossowie, a zagadki łatwe... (w jedynce miałem inne odczucia poczwary to takie lekkie przeszkadzajki a bossowie stanowili wyzwanie, a i zagadki potrafiły napsuć krwi)nie wiem ale na razie niczym mnie nie zaskakują, oczywiście zdarzy się że 2-3 minuty latam po lokacjach ale głównie żeby nie przegapić jakiś skarbów kamieni artefaktów itp. (Sekrety były lepiej po ukrywane w jedynce, gdzie nie udało mi sie wszystkiego wyzbierać choć się mocno starałem). Zostało mi zapewne jeszcze parę godzin grania... więc nie mogę się dokładnie wypowiadać co do fabuły, ale dla mnie jest okey, tym bardziej że loadingi podpowiadaja co działo się wcześniej... bardzo fajne (pamiętam że dzeus ex bl miał coś podobnego w czasie loadingu). Mam nadzieję że seria będzie rozkwitała bo mało jest takich gier w tym stylu.(A za szybko nowego księcia z persji nie zobaczymy... :P)
Witam... Pamiętam tą gierkę i walkę o każdy pakiet amunicji i apteczkę. Pamiętam że często wymieniałem broń i starałem się rzadko przeładowywać(żeby nie marnować pakietów amunicji) jak miałem mało amunicji w broni to wymieniałem ja na inną po przeciwniku. Na to można było sobie pozwolić jak było 2 przeciwników uzbrojonych co najwyżej. Ale najważniejszym było opanowanie wszystkich ciosów Konoko. Grałem na pececie i pamiętam że nie było łatwo, również zmieniałem klawisze tak, żeby było łatwiej co niektóre ruchy robić. Co do zapisywania to się zgodzę mogłyby być częstsze, ale za to że masz mało amunicji czy apteczek wiń tylko siebie. :P
Oj czy się wypaliła...??? Nie sądzę... Pan Akira Toriyama... Ma zamiar kontynuować ta serię, ponieważ seria GT nie wyszła spod jego pióra. Dragon Ball Kai ma być wstępem do wprowadzenia dalszych losów Goku i calej reszty...
Czy One Piece jest popularniejszy od DB??? DB ma status legendy, kultu, to fenomen (może nie na miarę Star Wars, ale coś w tym stylu)... A OP dopiero zarabia na taki status(i nie wiadomo czy zdobędzie).
"Sława i jakość tego tytułu jest znacznie większa niż w przypadku Naruto czy Bleacha."(Mowa o One Piece). Powiedz gdzie i skąd masz takie dane??? Z mojego osobistego punktu widzenia Naruto i Bleach jest fajniejszy... A np w Polsce popularniejszy jest Naruto i Bleach...(Są to moje odczucia ponieważ częściej spotkałem się z tymi tytułami w telewizji jak i w gazetach... Jak pamiętam JPF ma licencje na te tytuly, na OP chyba też).
Cóż chciałbym zauważyć, że najpierw powstała manga(krótko mówiąc taki japoński komiks)...
A dopiero później anime... ;P
Moja opinia gier nie jest taka zła... Może ja od nich nie oczekuje aż takiej głębi(Rożne gusta są na tym świecie). W "DB:Raging Blast" jest dla mnie za dużo chaosu, ale Burst Limit mi się podobał(szkoda że mało postaci). Gry z serii Dragon Ball na PS2 są dla mnie nie wiadomą, gdyż nie grałem w te gry. Muszę przyznać, że Dragon Ball: The Legacy of Goku I, II oraz Buu's Fury(krótko mówiąc kontynuacja) na GameBoy Adavance miały to coś czego brakuje bijatykom z większych konsol.
Szczerze mówiąc nie boje się o gry spod znaku DB... Mam takie dziwne przeczucie, że w końcu ukaże się coś godnego uwagi. (Przynajmniej z serią o Naruto tak było, każda gra o tym "najbardziej nieprzewidywalnym Ninja" były coraz lepsze.)
Ciekawy przegląd (obie części)..... Czekam na podsumowanie gier... ;)
Co do konkursu:
Na 1 miejscu Xbox Live w Polsce.(W końcu!!!)
Na drugim "Kinect" i "Move". (Czekam na gry w stylu "Wii"...)
Na trzecim sytuacja z DLC!!! (Mam takie nieodparte uczucie, że ktoś na siłę próbuje wyczyścić mi portfel, a na domiar złego wciska mi coś co raczej powinno być w grze od początku... I nie jestem jedyny z tym odczuciem...)
POZDRO... ;)
Hmmm... Forum??? Raczej Blog... Jak mnie pamiec nie myli...
A po za tym czemu nie, politycy czesto wkraczaja w strefe gier(ze wypaczaja mlode umysly itd.) To czemu swiat gier nie ma mowic o polityce???
Ze ciebie to nie interesuje, to nie znaczy ze innych tez nie... A to Byla dygresja autora... Puent i pouczen jest kilka niekoniecznie skierowanych do Ciebie...
Ja gralem na Xbox 360... Byla to siekanka wiec sie ta gra zainteresowalem... i mnie nie zawiodla... Moze gra jakas odkrywcza nie byla. Zaporzyczala pomysly z innych gier ale wkoponowla je w bardzo dobry sposob... Osobiscie czekam na druga czesc... Az smutno bylo sie z nia rozstawac...
Coz trzeba przyznac ze system podnoszenia byl nieprzyjemny tym bardziej jak wrog scielil sie gesto, pamietam jedna akcje jak 4 ciala lezaly kolo siebie i z dobre 5 minut krazylem przy tych cialach zeby zlapac odpowiedni kat do przeszukania srodkowego ciala... Czasem cos znalesc w ekwipunku sprawialo klopoty... Ale Nigdy jakos nie pamietam zebym na to narzekal... Ale pamietam doskonale jedno nie wazne jaki sie mialo poziom, jaka szate i jaka bron... zawsze sie znalazlo cos co moglo mnie zaciukac bardzo szybko....
Ja tam czekam na nia juz troche bo wkoncu dobra platformowka bedzie na xbox360... Uncharteda nie pogram... wiec milo ze gra jest podobna :D
Ja powiem tak na razie fifa mi niczym specjalnym nie zaimponowala... Jak byla sztywna tak jest... Dopoki nie zrezygnuja z animacji na rzecz fizyki pilki... To nie widze sensu wracac do niej... Pesie pilka to odzielny obiekt... Gralem w fife od edycji z numerem 98 na ps one... I musze przyznac bylem wiernym fanem do edycji 2005(zapewne odzszedlbym wczesniej gdyby nie spowolnienia w pes 3 na kompie),gralem w iss (pochodna pesa), a pozniej juz polecialo... Czasem wracalem do fify na partyjke zobaczyc co tam u niej slychac... Juz nie sprawdzam kolejnych, bo nawet 09 na xbox 360 mnie nie oczarowala... Pes potrafi wkurzyc, ale sory bardzo to co sie dzieje ze mna jak gram w fife to przerasta ludzkie wyobrazenie(i nie mowcie ze nie umiem grac, tu nie chodzi o poziom trudnosci, ta gra nie pozwala mi grac w pilke moim stylem)... Nie powiem Konami sobie odpuscilo... Ale smialo moge powiedziec ze robia kolejne kroki do przodu. Po prostu ostatnie kroki byly nie za duze...
Ps Na razie FIFA nie ma nic co by mnie do niej skusilo(Grafika, licencje, triki... To dla mnie nic. Najwazniejszy dla mnie jest gameplay.)
Z tego co na razie Konami udostepnilo nam zwyklym smiertelnikom moge przypuszczac ze bedzie to krok do przodu, ale nasuwa sie pytanie jak wielki bedzie ten krok???
Hmmm... Mi po filmiku sie podoba... Ciekawi mnie jak to bedzie z zwykla przejazdzka miedzy planetami???
Ja pamietam Serious Sama(Powaznego Sama) no i jego bronie... Tam sie mialo swoje armaty i to doslownie :D
Multi w Halo jest swietny, daje duzo frajdy... ale bez dobrego i klimatycznego singla (i copa) ta gra by nie zaistniala jak quake... (multi przedluza zywotnosc danej gry)... Nie kazdemu sie gra podoba, ale ja pamietam dlugie godziny spedzone z gra, jak usiadlem do niej to poszedlem spac dopiero jak ja ukonczylem... Byla jazda... Ta gra ma to cos
Mozna gadac ze to nie jest Gothic... ale to oficjalna czesc tej serii...
Mnie bardziej interesuje jaka gra bedzie niz jaka nie bedzie...
Najwazniejsza bedzie fabula i klimat ktory idzie z nia w parze... Do systemu awansow, sterowania itp da sie przyzwyczaic. "Czas pokaze..."
Panowie tak sobie mozecie rozprawiac gdzie indziej... kazdy lubi co innego a o gustach sie nie rozmawia...
PSXFAN nie grales wiec pewnie nie wiesz czym jest Halo... tu nie chodzi o rozgrywke choc i ona nie jest zla a klimat, emocje jakie wzbudza... Jesli chodzi o multi jest spoko ale np ja wole CoD MW2.
Lubisz Ps3 spoko szacun... ale jak czytalem nie widzialem zeby ktos ciebie tu atakaowal.... Wiec opanuj emocje... A jak jestes taki mocny w gebie to zrob lepszy "chlam" i pokaz nam ze nie mamy racji...