Specem nie jestem, ale nie dostrzegam tam za dużo podobieństw do studia Gibili
Wolał bym aby nakręcili film o nerdach grających w faktyczne D&D ze wstawkami z akcją z ich wyobraźni. Pół Fantastyka, pół rzeczywistość. Podobne do nisko budżetowego filmu The Gamers.
Zawsze to było by coś innego niż kolejny zwyczajne fantasy.
W porównaniu do ludzi którzy uważali Przebudzenie Mocy za najgorszy film wszech czasów to naprawdę mam dużo luzu i zrozumienia. Wciąż mam nadzieje, że będzie to fajny film przygodowy. I do niczego się nie dopierdalam ani filmu nie oceniam, po prostu mam prawo przypuszczać że moje oczekiwanie nie będą spełnione co nie znaczy że od razu hejtuje film.
Recenzenci recenzentami ale ja słyszałem, że film dupy nie urywa. Filmu jeszcze nie oglądałem ale już wiem, że będzie to bardzo bezpieczny film, co już budzi moje obawy. Przebudzenie Mocy dałem trochę fory bo to był start nowej trylogii no i nowych bohaterów polubiłem i nowego złola który ma potencjał. Lecz teraz mam dużo większe oczekiwania, tym razem chciałbym żeby naprawdę zmienili status quo. Chciałem, zęby powstała nowa grupa użytkowników moc którzy zastąpią Jedii. Z nową filozofią i nowymi możliwościami ale już po recenzjach jakich widziałem jest
duża obawa, że moje oczekiwana nie będą spełnione.
Pozostaje tylko czekać na premierę i samemu się przekonać jak jest naprawdę.
Czekam aż Call of Duty będzie miało swoją karcianke.
Czyli mam rozumieć, że w grze wojennej jak Call of Duty jakakolwiek zgodność historyczna w trybie multii jest nie potrzebna bo gracz ma grać swoim alter ego i jak chce być czarną kobietą w wermahcie to nie ma problemu. Ale jeśli ktoś che zagrać różowym czy białym Vader to kurw@ nie bo "KANON".
Czyżbyś my żyli w czasach gdzie bardziej dba się o Kanon jakiegoś space-fantasy niż wiarygodność historycznej.
Oczywiście strasznie wyolbrzymiam ale to się robi niedorzeczne.
Skończy się tak że EA przeprosi a potem gra i tak się sprzeda.
https://www.youtube.com/watch?v=8f2YeOsXETA
Dobrze, że przechodzę na przechodzę na papierowe Gry fabularne bo nie podoba mi się to co dzieje się z branżą gier komputerowych.
Wpisałem w internetach Rainbow Six: Siega ELA i niemal natychmiast znalazłem to.
http://planetagracza.pl/wp-content/uploads/2017/08/R6S-c-800x445.jpg
Jak wybiorę sobie czerwony kolor dymu to mój samochód powinien być szybszy. Dobrze myślę.
http://199.204.185.30/new_neta/src/1432101776359.jpg
Przyjemną gierka. Sztywna ale przyjemna. Straconego czasu nie żałuję bo było całkiem przyjemnie.
Jest to dosyć mocno subiektywna ocena z mojej strony ale świat gry i postacie mnie oczarowały. Nigdy nie miałem przyjemności zagrać w oryginał dla tego też oceniam tylko Remaster i bardzo cieszę się że powstał bo bez niego prawdo podobnie nigdy nie zagrał bym w tą grę.
Wiem co czujesz alchemiakr, ale postępu nie zatrzymasz. Sam nie korzystam ze Steama tych samych powodów co ty. Bardzo Długo kupowałem tylko pudełkowe wersje gier które nie wymagają Steama ale jest ich co raz mniej. Ostatnimi czasy zacząłem kupować gry na GOGu, i chyba przełamałem się do wersji cyfrowych. Poza tym ich polityka chyba bardziej mi odpowiada. Jak widzę, że instalkę gry mam na sowim dysku to tako trochę lepiej się czuje i mam wrażenie, że ta gra faktycznie jest moja a nie wydzierżawiona. Może tam spróbuj, na pewno będzie to lepsze niż piractwo.
Edit.
Nie chciałem żeby zabrzmiało to jak perfidna reklama GOGa za co bardzo przepraszam. Mam nadziej, że mi to wybaczycie.
Kurwa no nie. Kolejny Warhammer. Ledwie jednego skończyli a już drugiego robią.
Atakują mnie nostalgią. A to dziady. Chociaż zamiast nostalgii wolałbym aby zrobili dobrego Elder Scrollsa. Skyrim mnie troszeczkę zawiódł.
Ja czekam aż na yt ktoś opublikuje jej dialogi. Jestem ciekaw czy mocno zarżnęli język polski.
Ciągle nie mogę przyzwyczaić się do nowego wyglądu strony. Szkoda, że nie ma możliwość przyłączenia na poprzednią wersje.
A jak Polski nie było tak dalej nie ma. A husarza to na trailerach pokazywali!

Dobrze prawisz ale tak się raczej nie stawie. Polityka historyczna zachodu stawia Stalina jako dobrego ponieważ ZSSR walczyła z Trzecią Rzeczą.

Nie wiem czy to przez fanów czy po prostu Piranha Bytes nie potrafi już inaczej robić gry. Ta gra wygląda dla mnie jak mod do któreś z nowszych części Gothic-ka.
Chcę życzyć powodzenia tej grze i chciałbym wierzyć, że w pełnej grze będzie to zupełnie inaczej i lepiej. Ale nie wierze.
Mam nadzieje, że to alfa bo nie wygląda to obecne zachęcająco. Pierwsze słowa jakie mi przychodzi do głowy po obejrzeniu tego to "drewno". Rozumiem, że pierwsze Gothiki tym za słynęły ale ileż można te same drewno eksploatować. Walka także nie wygląda dobrze, ani strzelanie ani walka orężem nie jest dość dobra. O świecie w grze trudno cokolwiek powiedzieć, jestem jednak trochę zwiedziony. Miałem nadzieje, że świat będzie oryginalny wizualnie ale puki pokazali nam mieszankę stalkera z starym gothickiem plus mass effektowe pancerze.
Poczekamy zobaczy ale jeśli fabuła nie będzie dobra to raczej nie zainteresuje się tym tytułem, a szkoda.
Pierw Warhammer Total War i DLC z Chaosem, teraz BF1 z DLC z Francją. To nie gry wywołują agresje u ludzi, to nowa polityka DLC tak działa. Jeszcze bym zrozumiał gdyby to USA było jak DLC ale Francja!
Niedługo będzie trzeba kupić DLC żeby móc wcielić się w główne strony konfliktu.
To jest wielka katastrofa dla graczy.
Po raz pierwszy jestem w skórze starego fana który wścieka się na zmiany w jego ukochanej serii. Nigdy tego nie rozumiałem aż do tej pory.
Polacy powinni zrobić grę o walce z okupantami. Można by było to zrobić w realiach drugiej wojny światowej, a zakończyć na powstaniu warszawskim. Ale z drugiej strony taka gra pewnie nie sprzedała by się na zachodzie. Trudno.
Juzef.kali- W sumie to teraz i mnie zaciekawiłeś. Moja teoria będzie taka, że Chanat Krymski będzie używał starych mechów po pozostałych po Imperium Osmańskim

Z tego co tu widzę, jestem jednym z nielicznych który lubi Eldarów. Fajnie było zobaczyć ich maszynki w akcji.
Zgłoszenie wysyłałem przed wyjściem i prawdopodobnie musiało mi to umknąć gdy to robiłem...
Już po zwiastunach czułem, że będzie to odgrzewany kotlet. Ale tak niskich ocen się nie spodziewałem, coś naprawdę nie zagrało. Może to przez te uroszczenie rozwoju postaci i przejście na bardziej zręcznościowy styl rozgrywki. Trudno mi uwierzyć, że to przez mapę ponieważ było dużo dobrych rpg w których mapa nie rozmiarem nie zbliżała się nawet do Morrowinda np. Deus Ex: Human Revolution, Vampire The Masquerade: Bloodlines. Stawiam, że to przez marketing, wszędzie było głośno o tej grze, oczekiwania rosły razem z nowymi reklamami. Nie interesowałem się F4 a jednak ciągle coś o nim słyszałem. W ankiecie na Gry-Online to F4 został bezkonkurencyjnie wybrany na najbardziej oczekiwana premierę listopada. Obawiam się, że Bethesda nie utrzymała mitu którego sama stworzyła.
Kiedyś bym się cieszył jak małe dziecko, teraz gdy jestem świadomy obecnej polityki DLC jakoś nie potrafię. Tym bardziej, że już zapowiedzieli dlc odblokowujące Chaos...
Bardzo podoba mi się pomysł na program, chociaż rozczarowała mnie trochę gra. Mam nadzieje, że następnym razem ujrzę strach u Heda
Doskonale pamiętam program Hyper i przynajmniej w mojej pamięci zachował się dobrze, kiedy mogłem to zawsze go oglądałem. Poza tym emitowali tam anime Gundam Wing które uwielbiałem.
Szaka24 uderzyłeś w sedno, mam kilka gier na steam, większość z CD-Action i jakoś nie czuje, że są moje. Boje się że kiedyś je stracę z powodu hackera albo innym problemów firmy, albo co najgłupsze, zapomnę hasło...
Cóż nie będę oryginalny. Wole nośniki fizyczne, moja bibliotek steam, za to fizyczna jest olbrzymia. Zdążyłem się pogodzić faktem, że za jakiś czas gry będą dostępne tylko w cyfrowej. Lecz nigdy nie zdołam się pogodzić choćby z myślą o zastąpieniu książki e-bookiem. Zdaje sobie sprawę, że jest to nie ekologiczne, bo drzewa bo coś tam jeszcze. Książki w fizycznej formie oprą się działaniu czasu, jak będzie z e-bookami? Niech nawet wymyśla jakiś syntetyczny papier były był książki pozostały w formie fizycznej. Ostatnie co napisze będzie bardzo głupio brzmiało i przesadzone ale co mi tam.
Ciało ludzkie też jest nośnikiem fizycznym, to mózg jest zawartością człowieka.
Strasznie mnie boli polityka dodatków w Creative Assembly, w Romie 2 był to miasta greckie i a teraz co będzie. Jeden dodatek zawierać będzie elfów a drugi chaos, trzeci Kislew?
Zawsze to coś, niech tylko wydadzą to w Polsce. Mam nadzieje, że gra wypłynie na fali swojego komputerowego odpowiednika i znów zaczną wydawać u nas RPG. Ale to tylko marzenia
Osobiście uważam, że wybrali złe kobiety do fotoszopowania. Zobaczcie kim one są:
Lara Croft - Pani archeologi i mistrzyni sportów ekstremalnych.
Christie Monteiro - Uczestniczka turnieju Żelaznej Pięści, sportowiec, mistrzyni capoeiry.
Bikini Girl - Może ćwiczyła żeby móc pokazać na plaży. Dobra przyznaję, że jest to naciągane.
Rikku i Helena Douglas nie znam wiec tym bardziej się nie wypowiadam.
Cartana - jeśli dobrze pamiętam jest to sztuczna inteligencja a to co widać na obrazu to jej avatar w postaci hologramu, prawdopodobnie zaprojektowana przez faceta.
Sonya Blade - Policjantka albo nawet komandos, zawodnicza turniej Mortal Kompat, wysportowana.
Jade - Co tu dużo mówić podobnie jak powyżej, istna maszyna do zabijania.
Mam mieszane uczucie co do tej gry, osobiście wolał bym zapowiedź Medivala 3. Teraz trza nam czekać na gameplay, poza tym jestem ciekaw jak będzie wyglądać magia i latające jednostki.
Gra o wampirze grasującym po XIX wiecznym Londynie kupiła mnie na miejscu, przypomina mi się proza Brama Stokera. Ale na tym kończy się mój entuzjazm, mam wiele obaw co do tej gry. Gra na pewno nie będzie rewolucyjna, system zdrowa i mocy naszego łowcy ewidentnie jest wzorowany ma Vampire The Masquarade: Bloodlines, poznawanie rutyny naszych ofiar też nie jest niczym odkrywczym. Dla mnie jednak ta gra nie musi być rewolucyjna, mam nadzieje że wykorzystają potencjał jaki posiada w sobie wiktoriański Londyn. Czekam na ta grę lecz staram się też nie napalać dopóki nie poznam więcej konkretów na temat fabuły i mechaniki gry.
Co do konkursu to nie liczę na wygraną, ale fajne by było gdyby pomysł kilka pomysłów zostało wyróżnionych poza oczywiście zwyciężcą
Proponuje drużynowego RPG-a z widokiem izometrycznym osadzonego w Świecie Dysku Terrego Pratcheta. Jest to ogromne uniwersum czerpiące z różnych kanonów literatury i popkultury, grze osadzonej w tym świece twórcy mieli by ogromne pole do popisu. Krótko mówiąc idealna satyra RPG.
Pierwsza seria gier która kojarzy mi się z podróżami w czasie to Legacy of Kain
Aktualnie to klasa Barda ma najgorzej w branży gier komputerowej,
rzadko kiedy się pojawia w grach komputerowych, najczęściej w rpg drużynowych jak Baldur gate i Neverwinter
Widać że twórcy nie mają pomysł na barda, najczęściej łączą go ze złodziejem albo czarodziejem mi osobiście brakuje grania w karczmie za pieniądze, nie wspomnę już o tym że instrumenty w grach rpg praktycznie nie istnieją