W latach młodosci to nie było gier w przegladarce ;-) były tylko gry na C64 czy na PC w DOSie a ta gra jest oparta raczej na podstawie słynnej gry PIRATES z Commodore 64 / czy PIRATES GOLD z AMIGA/PC
Z niecierpliwością czekamy na start nowego serwera World of Warcraft: Classic – Project Epoch
Z tej okazji serdecznie zapraszamy wszystkich polskich entuzjastów do dołączenia do naszej społeczności na Discordzie. To idealne miejsce, by poznać innych Polaków, znaleźć ekipę do wspólnej gry, dołączyć do gildii i na bieżąco planować podbój świata Azeroth. Stwórzmy razem zgraną społeczność, zanim wyruszymy w tę epicką przygodę!
Link do serwera Discord "Project Epoch POLSKA" https://discord.gg/wtbm5RyF9V
tak myslałęm ze to masz na mysli... kiedys plex nie był podzielny. Odnosnie Twojego pytania nie licze tego tak, ale łatwiej jest popracować za realną gotówke niż "tyrać" jak mówisz a potem miec dwa lata zabawy zabawy. W świeta moza było drapnąć promocje na 24 miesiace w plexach za ~139 dolarów. /24=5.8$ na miesiac więc o czym my mówimy...
Pieniądz stał sie smieciem... nie ma wartości jak kiedys , Moim zdaniem gry jeszcze nie miały "większej" aktualizacji cen za abonamenty.
tak myslałęm ze to masz na mysli... kiedys plex nie był podzielny. Odnosnie Twojego pytania nie licze tego tak, ale dwie-trzy godziny... realnej pracy w realnym zyciu... łatwiej jest popracować za realną gotówke niż "tyrać" jak mówisz a potem miec dwa lata zabawy zabawy. W świeta moza było drapnąć promocje na 24 miesiace w plexach za ~139 dolarów. /24=5.8$ na miesiac więc o czym my mówimy...
Pieniądz stał sie smieciem... nie ma wartości jak kiedys , Moim zdaniem gry jeszcze nie miały "większej" aktualizacji cen za abonamenty.
Gra wciąz jest świetna, ciągle się rozwija i wcale nie trzeba grać na wielu kontach ... moze tak grało sie kiedyś ale obecnie jest to zbędne. Po pierwsze nie trzeba grać na premium by sie dobrze bawić - to kwestia tego jak sie bawisz... Po drugie jak już zdecydujesz sie na premium to kupując za realną gotówkę wychodzi 530 zł na 12 miesiecy, kupując w jakiej kolwiek promocji ktora pojawia się dość czesto. Mając pierwsze premium - potem zeby zarobic na kolejny rok premium - to kwestia 3 miesiecy grania... ISK samo wpada od robienia w grze byle czego. Trzeba być chyba totalnie OFFLINE aby nie moc zarobic na jego aktywacje. Ekonomia jest tak wspaniała że LENIWI gracze opłacają tych którzy cokolwiek robią. Najśmieszniejsze jest to że w grach typu World of Warcraft cała kasa idzie do BLIZARD`a i nikt tego nie protestuje! :), natomiast w EVEONLINE ponad 50% pieniedzy wraca do GRACZY. Tak swoją drogą polaków gra co raz więcej :)

Fakt EVEONLINE tanie nie jest ale nie wiele jest droższa od World of Warcraft, w które grają miliony graczy. Jednak trzeba przyznac że EVE ma wysoki próg wejscia, co jest zdecydowanie ZALETĄ (odsiewa dzieciaki), jest grą w które trzeba myśleć z wyprzedzeniem bo każda decyzja ma wpływ jak w realnym życiu.
o znalazłem, zapis z kradzieży na wielką skalę 7.4 Trylion ISK - odpowiednik po przewalutowaniu = ~174 000 PLN :) https://www.youtube.com/watch?v=jwvhQ6O_SPs
Zapłacił ? mógł ale nie musiał, mógł też wyprodukować albo kogoś okraść bo gra na to pozwala (legalnie) , - jest wiele możliwosci na zdobycie roznych rzeczy w EVE. Nie mniej jednak mogł go sprzedać i zyskać te pieniadze. Wielu graczy kombinuje na rózne sposoby aby zyskać wieksze sumy w grze , jeden z ostatnich przykładów to gośc który zaciągnał sie do korporacji , zdobył zaufanie i po 2-3 latach postanowił okraść korporacje mając dostep do jej zasobów ( ta zbankrutowała ) .
To są piękne zasady EVE ONLINE :) https://www.youtube.com/watch?v=Uc_6Eo_ISUs

Po raz kolejny w grze EVE ONLINE został zniszczony statek o wartości ~ 7000 dolarów co odpowiada około 29 tys PLN .
https://zkillboard.com/kill/123988538/ to już drugi w tak krótkim czasie.
Wcześniej inny gracz pozniósł podobną stratę: https://zkillboard.com/kill/122538211/
Łacznie to prawie 60 tyś PLN !
Średnia wieku w grze eveonline to 39 lat dlatego gracze pozwalają sobie na trochę wiecej niż gracze w młodszym wieku z uwagi na zarobki w życiu realnym.

Zastanawia mnie dlaczego GRYONLINE zapomniało napisać poradnik i artykuł do gry Fractured Online... ?!? HALO !
W takim razie napisze pokrótce... to gra, która na pierwszy rzut oka przypomina World of Warcraft, ale w rzucie izometrycznym. Taki klasyczny MMORPG z otwartym światem, ale zamiast sztywnych ram mamy pełny sandbox. To oznacza, że możesz robić, co chcesz, a cały świat jest jednym wielkim placem zabaw. Do tego gra jest darmowa, w modelu free-to-play, a mikropłatności ograniczają się tylko do kosmetycznych rzeczy. Na początku muszę powiedzieć, że gra daje ogromną swobodę. Można być kimkolwiek się chce – wojownikiem, kupcem, budowniczym czy odkrywcą. Nie ma klasycznego systemu klas postaci, wszystko zależy od tego, jak rozwijasz umiejętności. Dla mnie to duży plus, bo każdy może stworzyć postać dopasowaną do swojego stylu gry. Do tego dochodzi ekonomia sterowana przez graczy. Wszystkie przedmioty, od mieczy po meble do domów, musisz albo sam wytworzyć, albo kupić od innych graczy. Handel jest naprawdę dynamiczny, a jeśli masz smykałkę do interesów, możesz nieźle się dorobić.
Gra ma dwa główne światy, każdy inny. Arboreus to miejsce dla tych, co wolą spokojne granie, Syndesia łączy PvE i PvP. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo Fractured mocno stawia na interakcje między graczami. Budowanie miast, walka o terytoria, polityka międzygildyjna – to wszystko naprawdę działa i sprawia, że czujesz, że masz wpływ na świat gry. Fajnie też, że mikropłatności są tu tylko kosmetyczne. Nie ma żadnego pay-to-win, co w dzisiejszych czasach to rzadkość. Wszyscy mają równe szanse, a to się ceni. Ale wiadomo, nie wszystko jest idealne. Gra jest w rzucie izometrycznym, co może nie każdego przekonać. Jak ktoś jest przyzwyczajony do pełnego 3D i kamer zza pleców postaci, to może mieć problem, żeby się wkręcić. Do tego dochodzi wysoki próg wejścia ( do 15 levelu jest dosyć TRUDNO! ) Tutorial jest ( zrezygnowałem i odrazu przeszedłęm na głęboką wodę) , ale potem gra cię wrzuca na głęboką wodę i radź sobie sam. Nie każdy ma na to cierpliwość. Technicznie też nie jest perfekcyjnie. Zdarzają się bugi ale dałem szanse deweloperom ( do dzisiaj dobrze sie bawie). No i jeszcze brak epickiej fabuły która w przypadku Warcrafta MĘCZY!. To gra, w której narrację tworzą gracze, więc jak szukasz czegoś z wielką opowieścią, to możesz się zawieść. No i baza graczy jest trochę mniejsza, więc czasem trudno znaleźć kogoś do wspólnej zabawy.
Tak więc jest to tytuł z potencjałem, ale raczej dla tych, co lubią wyzwania i nie boią się eksplorować skomplikowanych mechanik. Jak szukasz gry, gdzie możesz sam kreować swoje doświadczenia i wpływać na świat, to warto spróbować. Ale jeśli liczysz na prowadzenie za rękę albo wyświechtane schematy, to możesz się odbić. Fractured nie jest dla każdego, ale dla tych, co się wkręcą, może być strzałem w dziesiątkę. Dodam że swiat jest olbrzymi! :)
Polecam! :)
słabe... nudne... nic nowego. W dobie AI mogli by bardziej sie postarać. Gra wygląda na toporną, kwadratową...

Od kiedy ? Wszyscy górnicy od momentu przejscia scamowego ETH na POS - kopią oryginalne Ethereum ... Classic. Karawana jedzie dalej, hash rate sobie rośnie :)
Dawno nie grałem w tak dobrą grę, która trzyma w napięciu od początku do końca. Wyjątkowy klimat przypomina mi klasyki jak Unreal i Quake1, co sprawia, że od razu poczułem się, jakbym wrócił do najlepszych lat gamingu. W grze wykonujesz różnorodne zadania, za które zarabiasz $$$, co dodaje jeszcze więcej emocji i motywacji do działania.
Całość to prawdziwy odjazd – intensywna akcja i mroczna atmosfera sprawiają, że trudno się oderwać. To jednak nie tylko zwykła strzelanka, ale taktyczna napierdzielanka z elementami strategicznymi, gdzie każda decyzja ma znaczenie. Musisz planować swoje ruchy, zarządzać zasobami i podejmować przemyślane decyzje, aby przetrwać i zwyciężyć.
Ogólnie rzecz biorąc, to niesamowite doświadczenie, które łączy w sobie najlepsze elementy klasycznych gier z nowoczesnymi mechanikami. Każdy, kto tęskni za intensywną, wciągającą rozgrywką, znajdzie tu coś dla siebie.