Już ponad 175 tysięcy graczy, ciekawe jaki będzie peak w weekend :)
Tak się robi gaming, współczesna branżo gier! :)
Zakupione już jakiś czas temu, czeka by być ogrywane z narzeczoną tak jak It Takes Two.
In Josef Fares we trust!
Idź do laryngologa. Też miałem problem z uczuciem zatkanego ucha i okazało się, że nie chodzi o wydzielinę w środku a problem z trąbką słuchową.
Ja czekam na ten free visual update do jedynki, który ma być jakoś niedługo. Będzie okazja, żeby jeszcze raz wpaść do Harran. Jedyny słuszny wybór dla fana świata DL ;)
Dalibyście już spokój z tym podniecaniem się każdą potencjalną wskazówką, ile można... Będzie gra to będzie, nie, to nie
A ja się cieszę na tę zapowiedź i nie mogę się doczekać :3 Jako fan greckiej sagi, jeżeli chciałbym teraz pograć w te odsłony, musiałbym odpalać PS3 albo emulatory, a tak to (zapewne) będę mógł grać w uwspółcześnioną wersję na Steamie, więc nie mam nic przeciwko :)
Hej, on napisał ostatniego posta dosłownie dwie minuty przed tym, jak poradziłem mu nie pisać, skoro i tak kasuje swoje wpisy...
...znaczy to tyle, że posłuchał mojej rady :o
OFICJALNIE SCANCELOWAŁEM ALEXA!

Pardon, nie mam nawet 30 godzin :)
No coś mi tu nie gra, wiesz. Ale spoko, już nie drążę.

(więcej osiągnięć jest do zrobienia w PVP i operacjach niż solo)
To jakieś czary?
<mała myszka w kącie grająca rzewną melodię na najmniejszych na świecie skrzypkach>
Oh my god, wczorajsze dyskusje o Avoid z nim to były ciekawe doświadczenia, najfajniejsze, że koleś kreował się na super gamera i znawcę (powtórzę), mając jak to zobaczyłem na jego profilu na Steamie, ponad 4000 gier (z 4600) których W OGÓLE nie odpalił :D
Pomijam klocki typu chwalenie się godzinami w Space Marine 2 kiedy miał ich chyba o 100 więcej ode mnie a mniej osiągnięć porównawszy, co jest po prostu nie możliwe systemowo. Więc te zarzuty o nabijaniu licznika godzin podczas spania nie wydają mi się przesadzone. No masakra. Plus gość wystawiający pozytywną reckę erpegowi po 9h grania i broniący zaciekle swojego podejścia, albo oceniający 'optymalizację' w grze, siedząc na 4090tce xD
Wszyscy się mylo, on wiedział lepiej!
Będę tęsknił.
Odpowiedziałeś raz... Bo zacząłem Ci spamować pod komentarzami :)
'kochany'
Wiem, że to mało wygodny temat, cóż.
To zakrawa o jakąś psychozę stary, chyba powinienes się gdzieś zgłosić.
Poza tym Wiedźmin 1 i 2 to gry z odpowiednio 2007 i 2011 roku, mamy 2025 i od gier za które musisz płacić prawie 400 zł, wymagamy trochę więcej :3
Aleksieju, graczu hobbysto i groznawco, czemu masz tylko 6400 osiągnięć na 4600 gier na Steamie?
Jasne, rozumiem. Ale mówisz o interaktywności świata, to daję Ci przykład. To czy sam Skyrim Ci podszedł czy nie, to już inna bajka.
Może właśnie na tym polega współcześnie problem tej branży i półproduktów jakie dostajemy, że takie ziomki jak Ty, zamiast 'czepiać' się tego co jest w jakiejś grze nie tak, wolą wszystko łykać i kupować jak leci a potem korposi nas karmią takim chłamem bo i tak wiedzą, że się sprzeda.
Cóż.
Wiele więcej gier mówisz? Nie chcę się przesadnie licytować, ale... Ty kupujesz gry i w nie nie grasz :D
Masz na Steamie prawie 4.6 tysiąca gier i tylko... 6400 osiągnięć, podczas gdy ja ich mam o 300 mniej mając w bibliotece gier... 675 XD
Wniosek jest taki, że masz na koncie TYSIĄCE gier których w ogóle nie tknąłeś (a wydałeś na nie hajs, więc... gratulacje marnotrawienia pieniedzy?) a mówisz "zakładam że do dnia dzisiejszego ukończyłem o wiele więcej gier" hahaha.
Poza tym, nie, Rysław nie jest tylko 'hobbystą', siedzi w tej branży zawodowo od wielu lat. Mała, wielka różnica.
Stary, jak Ci ten pociąg odjechał dawno temu to po prostu szok. Daj spokój.
"Nie sądziłem że dożyje czasów kiedy ryslaw będzie tworzył materiał pod publiczkę"
Nie sądziłem, że dożyję czasów kiedy jakiś szczyl będzie zarzucał takiemu wyjadaczowi w tej branży robienie materiałów pod publiczkę.
Bez urazy, ale Rysławowi mógłbyś polerować trzewiczki jeżeli chodzi o groznawstwo, więc tym zdaniem wykreśliłeś się z jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.
Jestem zawiedziony brakiem remasterów greckich części God of Wara, liczyłem na to bardzo. Meh.

Powtarzam sobie CP2077 (żeby zaraz po podstawce ograć wreszcie Phantom Liberty) i bawię się równie dobrze co przy pierwszym podejściu :)
Pierwszy Switch sprzedał ponad 145 mln sztuk, plasując się na trzecim miejscu najlepiej sprzedających się konsol wszechczasów, a oni dywagują nad 'sensownością zakupu Switcha 2'
XD
To tak, prawdopodobnie jesteś na samej końcówce :P Mi się szczęśliwie gra nie zdążyła znudzić więc zjadłem ją z przyjemnością
Split Fiction, nowa Mafia, Cronos od Blooberów, nowy Dying Light, to tak na szybko :d
Gdzie ta sodówa niby? xD Gość jako jeden z niewielu w branży mówi, a przede wszystkim pokazuje przykładem, jakie powinno być podejście gamedeveloperów do graczy i całego community.
Wielkiego sensu to nie ma i nie sprzeda się to pewno jakkolwiek dobrze, ale... jako pecetowiec który nie grał w dwójkę na pewno cieszę się, że nadrobię. Tylko tyle i aż tyle.
W zasadzie dla mnie jedną z większych zapowiedzi (a o której widzę, że mało kto wspomina) jest Split Fiction, nowa koopówka gości od It Takes Two. Hello, hello! I to będzie już w marcu!
Czyli powrót do korzeni bo jedynka i dwójka też były liniowe, 'otwarty' świat był tylko makietą. I bardzo fajnie.
Charyzma Geralta to było coś co ciągnęło fabularnie W3, ciekawe jak w takim razie będzie tutaj...
2k za OLEDa 512gb to absolutnie kapitalna cena :) Sam przed chwilą kupiłem 1Tb za pełną cenę uważam, że to kapitalny sprzęt, wart każdej złotówy. Backlog killer i super maszynka do indyków i nie tylko!
Czyli czego, remasterów, odgrzewanych koletów i coraz mniej ekscytujących first party eksów przez ostatnie lata? :P
To na pececie jest aktualnie wszystko, Steam pęka w szwach z biblioteką, jest gamepass a Sony coraz szybciej wydaje u Gabena swoje produkty :P
Nie
Ale to nie jest najładniejszy tytuł, nawet gdyby go zestawiać z produkcjami z przed dwóch, trzech lat :v
Niech już ten segment AAA branży sobie wreszcie ten głupi ryj rozwali, bo od długiego czasu w tym kierunku to idzie
A jako, że w dwójkę się nie wkręciłem do tej pory mocno i zrobiłem w niej z 5h, kolejność jest odpowiednia :p

Tak, cena wysoka, ale nigdy nie ukończyłem pierwszego Red Dead'a więc to dla mnie okazja, żeby nadrobić klasyczka w fajnej wersji - wysoki frame rate i k+m robią swoje :P
Tymczasem biedny i zapomniany Sam Fisher, gdzieś w odmętach świadomości graczy....
Ja tam dzisiaj lecę na Terrifiera 3, zobaczymy czy rzeczywiście jest taki obrzydliwy jak mówią
Ja mam Note 13 Pro+ i bardzo sobie chwalę, zaspokaja wszystkie moje smartfonowe potrzeby ;)
Ahhh, pamiętam moje pierwsze podejście do gry i jak bardzo miałem nadzieję, że ta cała świątynia i próby Atlasa czy jak to się nazywało, będą tylko małym fragmentem gry, a okazały się być jej połową :P
Ale super się w to grało i nadal gra!
Nie chce mi się czytać całości, ale z tą grafiką to poleciałeś, hahah. To jedna z ładniejszych gier na rynku obecnie.
Jeżeli to jest dla Ciebie technologiczny "poziom gier sprzed kilkunastu lat" to polecam wizytę u naprawdę dobrego okulisty.
Te 250 godzin nabite podczas spania, kiedy masz 12 osiągnięć na 50?
To dobra faza XDDDDDDDDDDD
Nie żeby coś ale to jakaś totalna ściema - może po prostu zostawia kompa z włączoną grą na noc, bo 247h w Space Marine 2 od premiery i tylko 12 osiągnięć?
Mam przebite 20h gry i 22/50, więc coś tu jest totalnie nie halo :D
To nie jest absolutnie możliwe, tym bardziej jeżeli ciśnie w multi.
Kolejny znawca typu "mnie nie siadło to znaczy że g*wno"
To się nazywa duży backlog i klęska urodzaju - mogę poczekać bo akurat mam setki innych gier do ogrania a czasu i tak mało, więc pustych przelotów brak.
Ale wiesz, że średnia może być ona dla Ciebie, a ktoś inny mógł na nią czekać ileś lat, by wreszcie mógł sobie teraz zagrać i... dlaczego miałoby to być coś złego?
Nikt nie powiedział że robię tak nagminnie, moralizatorzy kochani, nie wiecie o mnie ani o moim life-work-gaming balance totalnie nic, a nagle wzięliście na siebie rolę oratorów prawdy i co jest dobre a co głupotą, bo Wam się coś nie podoba :D
Strażnik, ziomek - jasnowidz, na forum growym siedzący, rzucający o tym, że spontaniczne oro w gierkę raz na jakiś czas to temat do leczenia uzależnień :D
"Jeżeli uważasz inaczej no to mamy zupełnie inne spostrzeganie na życie i świat"
Szerloku, mój, Szerloku
Cóż, każdy powinien robić w wolnym czasie to na co ma ochotę - co do tego chyba możemy się zgodzić, prawda? Poza tym nie napisałem nigdzie, że zamierzam grać bite 16h i nie robić w tym czasie nic innego. Dopowiadasz sobie rzeczy, patrząc przez swoje okulary. Pamiętaj, że tych modeli okularów jest trochę więcej niż tylko Twoje, pozwól innym cieszyć się tym, co być może Tobie by nie dawało radości ;)
Poza tym, co znaczy 'dla dzisiejszych'? Ragnarok został bardzo dobrze przyjęty, a ja jestem fanem serii od pierwszej części z 2005 roku, więc tak, oto mój 'ciężki przypadek', że mam coś co sprawia mi mega frajdę :D
Jeżeli nie masz taki bodźców w ogóle, to trochę przykre.
Będzie grane! A na jutro wzięte wolne co by sobie porządnie przez nieco dłuższy weekend pograć
PS5 Pro pokazało bezsensowność konsolowego bezcelowość wyścigu o coraz lepszą grafikę w grach
Chochlig
Zgłaszam gotowość na premierę! :) Miejsca na dysku nie brakuje a światłowód załatwi sprawę downloadu. Plany na czwartkowy wieczór, piątek i weekend są ustalone :)

Ogrywanko pierwszego God of Wara (2005) w wersji HD na emulatorze PS3 (RPCS3) :P
Wciąż grywalne to jak diabli!
Gra jest absolutnie świetna i tak jak lubię wytykać elementy woke i całe to lewicowe pier****nie mnie absolutnie wkurza tak w AW 2 nie mogę powiedzieć, zeby było czuć, że cokolwiek jest wciśnięte na siłę.

Kilka zrzutów z wydanego przed chwilą, klimatycznego, polskiego Nobody Wants to Die
Chłop szuka, a ja polecam to, co mam. Nie musi kupić takiego, ino daję znać, że to porządny sprzęt moim zdaniem. Nóż widelec, okaże się, że może jednak mu się przyda i taki. Adwokatować mu nie musisz.
Ja polecam BASEUSa Amblighta - ma 30k mAh (realnie jakieś 27), wyświetlaczyk z procentami, 65W i dużą liczbę i/o, ostatnio przez trzy festiwalowe dni korzystałem tylko z niego jako ładowarki i jeszcze mi zostało 30% pojemności
https://www.amazon.pl/dp/B0CDGM8CBW?ref_=pe_25095781_587346921_E_301_dt_1
Ooo, 2 Remake tez muszę jeszcze sobie ładnie ograć bo zrobiłem tylko jedno podejście Leonem

Happy ending :D
Ogólnie jestem zachwycony tym remakiem, wszystko tam jest na swoim miejscu. Absolutna topka topek. Będę się w niego jeszcze długo zagrywał bo mam chrpakę na kilka osiągnięć no i jest jeszcze Separate Ways DLC.
Capcom, you're awesome

Okay, dawno mnie tu nie było, a ostatnio bardzo fajnie się bawiłem przy pierwszym przejściu RE 4 Remake więc chętnie podzielę się screenami :p
Niee, coś Ty. Wystarczy że wypowiesz kilka słów, a Ubi dostanie za darmo sample voice do swojego modelu AI, spokojnie :D
Patrzy na ofertę, potem na Sony i to jak coraz więcej i szybciej soniaczych gier wychodzi na Steama, na jego twarzy pojawia się delikatny uśmiech, odwraca się na pięcie i idzie w swoją stronę
Nie ma to jak testy wydajności, mieszając stacjonarne gpu i laptopowe, słabsze mobilki, super techniczne, nikomu nie potrzebne podejście :3
Dokładnie, też siedzę na 305tce i bardzo sobie chwalę, nie potrzeba mi nic innego, świetny gryzoń

Jestem wciąż pod mega wrażeniem, jak dobrze wygląda Wiedźmin 3 po tym 'next genowym' updacie... Cholera, ta gra ma 9 lat przecież! A jak dobrze się w to gra, ajć!
Sr*ć te nowe premiery :)
Jak zawsze - cinematic ładny ale trudno powiedzieć cokolwiek więcej. For now - skip.
Ja już tylko mogę rozłożyć ręce jak słyszę takie idiotyzmy.
Branżunio giereczkowa, kocham Cię i nienawidzę jednocześnie, eh.

Wedymin 3 w swojej 'next genowej' wersji
Ale serio, serio, to gdyby ktoś mi powiedział, że ta gra wyszła z dwa lata temu, to bym uwierzył. Super to wygląda :)
W tej branży generalnie dzieje się coraz większe g*wno i szczerze, przykro się na to wszystko patrzy.

Dying Light odpalone tak na chwilkę, żeby sobie porównać z DI 2. Niesamowite jak ta gra się trzyma po ponad 9 latach od premiery :3
A wystarczy po prostu dobry znajomy który zna się na tych klockach i sprawa załatwiona :P Ja tak zrobiłem, części pod budżet wybraliśmy razem, przyjechał, ładnie mi złożył, gierki potestowane, whiskey obalone. Same plusy i zero nerwów!

Spamik z Dead Island 2 czas zacząć :P
Fajnych widoczków w tej grze nie brakuje

Od czwartku wieczór gram w Dead Island 2 / 19h na Steamie i bawię się przefajnie, brakowało mi takiej słonecznej i soczystej sieki. Warto było czekać rok po premierze na Epicu :)

Człowiek, człowiekowi, wilkiem, a zombie, zombie, zombie :D
Widoczki w Dead Island 2 świeżo ogrywanym po releasie na Steam ;)
Ja tam siedzę na 4060Ti 16tce przy 1080p i patrząc na backlog i małą stagnację w kwestii oprawy gier + dlss i fg to myślę, że z 2 lata spokojnie pociągnę na niej. Potem się zobaczy, no ale póki co, zdecydowanie 50xx skip
Here we go again
ale ze względu na to, że twórcy chcą zaprezentować „nową koncepcję” i „wyjątkową perspektywę”, raczej nie powinniśmy się spodziewać powrotu wspomnianych gwiazd
Warnerowi nie wystarczyła porażka Ressurections, będą teraz doić markę i jeszcze pewno teraz już w ogóle sr*ając na materiał źródłowy, yay
Nie chce mi się screen załadować, cóż.

Czuję się skonsternowany i zastanawiam jaki mechanizm społeczny / polityczny stoi za tym, żeby takie kwiatki wgl robić.
Przykładowo tutaj masz ciekawą listę tematów poruszanych na tegorocznym GDC. Widzisz, łączę wątki w jedną całość i jestem ciekawy przyszłości tej branży. Tak po prostu :)
A może po prostu pobudziła do refleksji, tym bardziej w świetle ostatnich rewelacji związanych z Sweet Baby Inc. ? :)
Nie wmawiaj nikomu żadnego bólu, ani fobii (uprzedzając potencjalny rzut oskarżeniem). To jest pierdoła i tak jak napisałem przed chwilą niżej - w samej grze nic to praktycznie nie zmienia. Tym bardziej dziwi mnie wrzucanie czegoś takiego do gry, jakoby miałby to być jakiś dziwny manifest sam w sobie.
Ale o to właśnie mi chodzi. W oryginale z 2008 raczej nie było żadnych wzmianek o niebinarności postaci ani zaimków they/them.. I tak, dokładnie nic to nie zmienia w samej grze. Dlatego też dziwi mnie fakt w ogóle wrzucania takich rzeczy.
Czy teraz każda gra musi mieć znamiona produkcji "dotykające istotnych problemów egzystencjalnych", nawet jeżeli ogranicza się to do pojedynczego elementu, wydającego się być włożonym tam na siłę?
pokazać że nie każdy pluje jadem
To teraz pytanie, a może ludzie bardziej plują jadem im więcej widzą wciskanych im treści, tylko po to by "były", a nie dodających czegoś wartościowego do samego dzieła?
Bo ci ludzie istnieją, a ich reprezentacja w grach jest nadal absolutnie marginalna
Może jest marginalna, tak jak samo jak marginalny jest procent, ułamek osób które się z tą nieheternormatywnością czy queerowością utożsamiają?
A to, że ten ułamek teraz rośnie, ma np. związek z wciskaniem tych treści nastolatkom, które, jak każdy, naturalnie w takim wieku, szukają swojej tożsamości i przynależności i odnajdują ją akurat w tych treściach, co nie koniecznie znaczy jeszcze, że są to ich świadome decyzje i odczucia?
Jeżeli powstanie nowa "marka" (załóżmy np. spinoff Uncharted) i główna postać byłaby napakowanym białym przystojniakiem to nikt nie zwróci na to uwagi
Może dlatego, że gry to medium nastawione na eskapizm i nie mają być odzwierciedleniem rzeczywistości tylko rozrywką i ucieczką od niej?
Dodam że mnie to nie rusza, choć jestem tak hetero jak się tylko da
Ale mówiłem o nie binarności - to "tożsamość płciowa", nie orientacja seksualna :3

Nie tak dawno grałem w Jusant, świetną, piękną grę, która łączy w sobie cechy Grow Home z takimi produkcjami jak Abzu czy Journey. W całej grze główny bohater nie wypowiada ani jednego słowa, a całą warstwę narracyjną poznaje się przez listy i notatki zostawione w świecie gry. Całe doświadczenie jest natomiast nastawione na eksplorację i system wspinania się. I wiecie co? Właśnie z "LGBTQIA+ Characters Wikia" (nie pytajcie jak tam trafiłem) dowiedziałem się, że main charater - Bassa - "jest niebinarny". I zacząłem się zastanawiać, w zasadzie... Po co? Jak ważna i istotna jest ta cecha, żeby ją wkładać do gry, podczas kiedy dosłownie NIC ona nie zmienia ani nie dodaje? Jest w ogóle nie istotna. A skoro tak, to po co w ogóle ją zaznaczać, dodawać, jakie ma znaczenie? Później okazało się, że rzeczywiście gdzieś w jakiejś notatce była wzmianka o samym Bassa, napisana dziwnym, łamanym, "neutralnym płciowo" językiem, żeby zaznaczyć, jak to bardzo Bassa jest niebinarne. Wow. Czapki z głów, oklaski, łzy wzruszenia, stunning and brave.
Przed chwilą natomiast, grając w Dead Space Remake, w rozdziale ósmym znalazłem notatkę, którą macie na screenie, o członku załogi Rousseau, który... No właśnie. Uwierzcie, że na początku, byłem pewien, że są to po prostu literówki w tłumaczeniu, żeby dowiedzieć się, jej, once again, w DS, jest "diversity reprezentacja" i musiałU się pojawić niebinarne załogiszcze... BO TAK.
Serio, ja rozumiem, że część ludzi to debile i gdziekolwiek teraz zobaczą, nie wiem, czarnoskórą postać to krzyczą, że woke, marksizm i koniec cywilizacji. I ja wiem, że to bzdurne hiperbole. Ale serio, jest też druga strona tej monety i faktycznie zaczynam zauważać konsekwentne wstrzykiwanie tych treści do gier.
Branżunio, co jest z Tobą nie tak?
Ale wszystkie platformy mają takie regulacje. Czemu więc s*asz akurat na Steama?
I nie mówimy tu o bazowej cenie gry, bo to czy sprzedasz swoją grę za 5$ czy 50$ to jest Twoja decyzja. Tylko mowa o unifikacji cen między kanałami dystrybucji.
XDDDDDDDDDDDDDD
Dobra, nie ma sensu z Tobą gadać.
Z generowaniem kluczy chodzi tutaj o pulę, którą wydawca / developer może sobie wygenerować w Steamworks na własny użytek - np. do marketingu, giveaway'ów, PR-u, recenzji, itp. Tu nie chodzi o klucze na ofjcjalną sprzedaż gry.
Przy czym, od razu wyprzedzając Twój płacz - każda platforma ma określoną liczbę, którą pozwala generować na takie potrzeby - Nintendo tak samo. Nie ma nie skończonej puli, którą jako twórca możesz sobie wypluwać z systemu.
JĘZYK FAKTÓW, jak coś.
Czyli rozumiem, że jeden komentarz
Tooo grubo.
XD
Żeby być bardziej precyzyjnym - GOG ma wyjściowo też 30% ale niektórzy twórcy negocjują stawki, Microsoft stoi gamepassem, za to Itch.io się w ogóle nie liczy :P Ale tak, generalnie masz rację. Tylko
Jakie wybrane miejsca xD Pełno jest testów w sieci, przestań ściemniać. I tak, mówiąc o ultra mam na myśli detale ultra, bez RT. Tak jak wszędzie się to opisuje, gdzie robi się testy.
Co nie stworzyło Valve? Valve udostępniło ekosystem i narzędzia, do tego, żeby community dobrze je wykorzystało i to się właśnie zadziało. Steam dodaje ficzery, funkcjonalność, w porozumieniu społecznością, a ta społeczność z tego korzysta. Tak to działa... wszędzie. Jeżeli inne platformy tego nie mają to tylko znaczy o ICH upośledzeniu :D Z czym Ty masz problem? Darmowa praca? Ty tak na poważnie?
brak przyzwoitości w okradaniu deweloperów z ich ciężkiej pracy
Przypominam. 30% prowizji jest standardem, zarówno na PC jak i konsolach. Huczysz jakby Valve tutaj rzucało stawki inne niż reszta z swojej chciwości, podczas kiedy mają cyfry i praktyki rynkowe takie same jak wszyscy, wszędzie indziej.
Steam od zawsze był główną platformą cyfrową do grania na PC i aktualnie ma bazę ok. 120 mln użytkowników więc tak, porównanie zdecydowanie jest akuratne. Poza tym wspominanie o community features i wszystkich dodatkach absolutnie ma sens, bo ani żadna inna platforma typu EA Play, GOG czy Epic nie mają tylu funkcji, ani też ekosystemy konsolowe. Poradniki, warsztat, jak wspomniałeś, kuratorzy, newsy i wydarzenia od twórców, "fora" dyskusyjne, grupy, czaty, nawet głupi player muuzyczny, w którym można odpalać kupione soundtracki z gier, transmisje i live'y no i wszystkie inne pierdółki typu karty, wymiany przedmiotów z użytkownikami, elementy kosmetyczne, itp. Pokaż mi drugi taki ekosystem na jakiejkolwiek innej platformie :) A wszystkie te inne, biorą taki sam procent.
Nadal nie usłyszałem argumentu, dlaczego Valve miałoby mieć mniejszą prowizję, poza "gruby i tak by miał dużo hajsu, tej, serio".
Tak apropos, ale wiecie, że 30% prowizji od sprzedaży jest standardem w branży i dokładnie taki sam procent biorą na swoich platformach Nintendo, Xbox i PlayStation?
Wiecie, prawda?
No tu akurat Ty pojechałeś ściemą
https://www.youtube.com/watch?v=XFB3ea-7T5c
1080p / ultra / ok. 60-70 ramek :) A dodaj do tego DLSS i będziesz miał 80-90 spokojnie
Taaak, ja siedzę obecnie na 4060Ti szesnastce i raczej na razie będzie mi wystarczać, bo i tak siedzę wciąż na 1080p. Backlog gier do ogrania duży, w zanadrzu AI i upscalery, więc damy sobie radę. Ale za dwa lata myślę, że spokojnie będę się przesiadał na 4080-90 albo 50xx
Mega mi się podoba ta kultura optymalizowania gier pod Switcha i benchmarkowania co jeszcze można na niego upchnąć! Devowie mają świetną zajawkę, a gracze, dla których Switch jest np. jedyną gamingową platformą, mogą przy okazji pograć w inne tytuły niż indyki i first party. Gdzie wady?
Również polecam, nadrabiałem nie dawno, nie jest to dzieło wybitne ale bardzo zgrabna i fajna produkcja
Aaaa, bo Ty wiesz jak POWINIEN i MIAŁ wyglądać Alan Wake 2 lepiej od projektantów gry i scenarzystów, no taaak. Kurczę, zwracam honor, masz rację. XD
Kącik edukacyjny, specjalnie dla Ciebie:
- Alan Wake 2 na etapie wczesnych konceptów, które powstały zaraz jedynce, wydanej w 2010 roku, wyglądał bardzo podobnie do pierwszej części i był tylko o Alanie, uwięzionym w Dark Place
- Gra miała kilka rożnych koncepcji przez lata, ale żadna nie satysfakcjonowała Remedy
- W końcu wpadli na pomysł dwóch miejsc akcji jednocześnie - eksplorowania Dark Place jak i Bright Falls, naturalnie, inną postacią skoro Alan jest uwięzioną w tym pierwszym
- Tak narodził się pomysł gry Sagą
- Ile sekwencji gra się Sagą a ile Alanem, to tak zwana (trudne słowo) decyzja kreatywna i wolność artystyczna twórców, w wielu wywiadach Sam Lake mówił, jak dużą swobodę mieli w projektowaniu gry i jak mało zewnętrznych (np. przez finansujący Epic) wpływów na grę miał ktokolwiek inny
- Zauważ, że AW2 jest grą dwukrotnie dłuższą niż 1, gdyby odjąć sekcje Sagi, wychodzi na to, że dostajesz to samo co w jedynce, czyli ok 10h gry Alanem
Wspomniany early concept gry:
https://www.youtube.com/watch?v=OQRUx-w6t4s
No wybacz, że w kwestii tego, jak wygląda gra, która de facto była 13 lat w developemencie i dlaczego tak a nie inaczej będę bardziej ufał słowom założyciela studia, projektanta i masterminda gry, a nie khadzadowi z gry-online.pl XD Poza tym np. w Max Payne 2 też pojawiają się sekcje grywalne z NIETYTUŁOWĄ Moną Sax, rozumiem, że gdyby było ich nieco więcej też byś piszczał o poprawności politycznej XD
Litości.
P.S. Juz widac z jakim osobnikiem mam doczynienia, nie musisz odpisywac
O nie, po kilku latach od video typu proof of concept, projektant gry postanowił zatrudnić aktorkę która według niego lepiej pasowała do roli i okazało się, że ma inny odcień skóry
WOKEIZM, POPRAWNOŚĆ POLITYCZNA, AGENDA
Are you serious, dude?
Staram się zazwyczaj nie używać takiego języka, ale... Co Ty pierd*lisz za głupoty, stary, to głowa mała
Fajniutko, sam przeszedłem tylko Cień Czarnobyla dawno temu, więc gdybym miał konsolę to pewno bym się połasił.
Nintendo ma swój świat i tak jak można zgodnie przyznać, że mają porządny sektor działań anty konsumenckich, tak są też konsekwentni w tym sowim podejściu, nawet gdy jest ono... No właśnie

Mass Effect: Legendary Edition ukończon ^^
Tja, widzę, że mam to samo. Cóż :v
Jeżeli Remedy jest zadowolone z wyniku to i ja jestem zadowolony. 1.3 mln w 3 miesiące, zatem do pierwszej rocznicy wydania poprosimy o 4 mln i będzie cacy. Cieszę się, że przyczyniłem się do wyniku, chociaż samo granie odłożyłem sobie do czasu aż złożę nowego peceta, żeby nie zepsuć sobie doświadczenia, więc u mnie ogrywanko solidne za miesiąc :P
Najczęściej tramwajami, ale w okresie letnim hulką Tiera nie pogardzę
Jak pasywka to super rozwiązanie np. do kompa w studio muzycznym gdzie chcesz mieć kilka monitorów a zależy Ci na cichej pracy bez wiatraków, co by się nic nie nagrało nie potrzebnie na materiale.
Ano, mnie intryguje to connected universe więc robię jedynkę, Americana i Control na spokojnie, a dwójka już czeka na Epicu
Wielki smutek :((( Co ciekawe, akurat jadąc do rodziny na święta zainstalowałem sobie MP 1 & 2 na laptopie żeby pograć w tym czasie... Co za życie.
Alan 2 faktycznie za 115 zł, wow!
A Dead Island 2 wychodzi za stówkę!