Aż sam dodam komentarz, bo dużo ludzi zwala winę na samego twórcę, a też nie na same mechaniki gier albo to jak są projektowane. IMO tutaj nie ma demonizowania gier, a bardziej wytyka autor możliwy problem :P
Mimo wszystko naturalnie ciągnie nas, żeby ukończyć jak najwięcej i domknąć samą grę. Same gry są przecież projektowane tak (w większości) by spędzić w nich dużo czasu.
Samo FOMO raczej głównie ma zjawisko w postaci czy season passów i gier mmo więc podoba mi się artykuł względem też produkcji singlowych.
Śmiesznie, jak część ludzi odebrała to cały tekst jako atak