Amunicja z krwi, tanie teksty już na początku… potwory ala Village w hotelu duże i trzeba uciekać bez wchodzenia w interakcje. Chyba się starzeje jak ta gra ma 8,5 ocenę. Grafika piękna i to tyle.
Nie mam obaw co do tej gry.. pewnie urwie dupsko.. w końcu to quantic dream!
Świetna gra. Zajeżdża trochę samorostami. Muzyka extra, łamigłówki też mega. POLECASM
Kolejna porażka.. Biegająca tępa lara zabijająca wszystko co się rusza.. To nie TOmb Raider.. Dla mnie Tr skończył się na Underworld. Tr 1, 2 i 3 mistrzostwo świata, późniejsze części był gorsze, ale cały czas było czuć magię tr(może za wyjątkiem angel of darkness) Jeśli faktycznie chcesz wiedzieć czym był TR zapraszam do pogrania w Anniversary , 1 , 2, 3. W nowych odsłonach wystarczy iść do przodu i mieć doświadczenie w zręcznościówkach.. mózgu nie potrzeba.
Rozumiem np 2zł za abonament, ale 11 to naprawde przesada i to gruba! Dla wszystkich, którzy chcą czarno na białym... w tym filmiku pokazane jest gdzie znaleźć każdy fragment listu. Pozdrawiam i życze miłej zabawy!
http://www.youtube.com/watch?v=WUV0ZDQjyrU
Gra jest naprawdę niesamowita! Niestety pazerność producentów nie zna granic... Trzeba płacić grube siano za kredyty.. Pierwsze 3h tej gry musimy chapać jak woły na jakieś sprzęty ciekawe, później dopiero zaczyna się zabawa. Niemniej jednak polecam tą pozycje.. jest warta każdej wydanej złotówki!
Zgadzam się z poprzednikiem. Niestety w God of Warach fabuła powinna grać jedne z pierwszych skrzypiec, a tutaj fabułą jest po prostu żałosna, bezduszna i na odp...rdol. Szkoda...
Punisher... my nie mówimy wcale o grafice czy wyglądzie Lary.. grafika jest świetna.. gra po prostu nie powinna się nazywać Tomb Raider.. mogli po prostu zakończyć serie, a nie robić czegoś co kompletnie nie ma nic wspólnego z TR. A co do powtarzania argumentów powtarzam jeszcze raz, bo widzę, że nie zajarzyłeś o co mi chodzi.... to nie ma nic wspólnego z TR. Fundament powinien być zachowany
Tomek rozczarujesz się jeśli oczekujesz tego uczucia, które zapiera dech w piersiach np przy .. zdobywaniu artefaktu we wspaniałej lokacji..nie wspomnę o fabule
TO NIE JEST TOMB RAIDER ZACZNIJMY OD TEGO!! wq.. jestem na maxa na ta produkcję! durnie wykupili markę, a zrobili całkowicie inną grę!
"lubie grać" ja się wypowiadam na temat tej gry jako stary wyżeracz... bardzo często sięgam po każdą z cześci Tomba i przechodzę z marszu.. wiem jak powinien wyglądać Tomb Raider, a jak nie powinien.. Znam tą grę od podszewki! Każda część.. nawet głupi angel of darknes miał w sobie coś z tr.. chociaż najmniej z wszystkich części.. Nowy Tomb Raider nie ma nic wspólnego z tą serią! Po prostu.. rozumiem restart marki itd.., ale jak sama nazwa mówi Tomb Raider... A w tej grze tytuł ani kupy ani du.. się nie 3ma! Oczekiwałem po prostu czegoś innego.. chociażby czegoś adekwatnego do nazwy, a tutaj nic! Są tam jakieś artefakty,ruiny, ale to bardziej "poboczniaki".. główny motyw uciec z wyspy i tyle! Dlatego skojarzyło mi się z dead island.. dla mnie gra nie ma smaku(tytuł).. mogli ją nazwać inaczej jak już ktoś wcześniej wspomniał i nie byłoby problemu...A tak to jest problem, bo to nie restart marki tylko "podparcie się marką", a to różnica szczególnie dla kogoś kto wie co to Tomb Raider (Penetrator Grobowców)Pozdrawiam kumatych
Wypowiem się na temat tej gry, ponieważ jestem fanem serii od 96r... znam każdą część niemal na pamięć (oprócz angel of darknes, bo wg mnie to klapa i nie mam chęci, aby się za nią brać przynajmniej raz do roku).. Co do samej gry.. to spx .Jest akcja, mucka fabuła nawet nawet.., ale... To nie jest TOMB RAIDER!! to jest coś jakby far cry z assasinem bardziej w stronę far cry.. Zawiodłem się bardzo na tej grze.. oczekiwałem, że chociaż przez chwilę poczuję jakbym grał w TR.. niestety takiego uczucia nie doznałem.. Nie wspomnę, że FC3 bije fabularnie tą grę na łeb! Gra się w nią bardzo dobrze, ale wszystko jest ponure, brudne i delikatnie mówiąc.. c.h.u...owe. Nie mam pojęcia ile zapłacili za kampanie reklamową, aby wam poryć łby.. wg mnie ta gra jaj nie urywa! Jest dopracowana .. co do tego nie ma wątpliwości.. ale klimatycznie jest dnem i nie wiem co za de.bil nazwał tą grę TR!! Mogli dać jakąkolwiek inną nazwę tej gry z dopiskiem with Lara Croft, bo to nie powinno się nazywać tak jak się nazywa!! JEstem mega zawiedziony.. Jest pełno gier w tych klimatach, które biją tr2013 na łeb! chociażby Uncharted 3 lub wcześniej wspomniany FC3.. Być może nowa seria zbierze nowych fanów, ale starzy wyżeracze Tomba.. znają uczucie kiedy włączając grę zaczyna się mrowienie i po 1 levelu już wiesz czy będą momenty uniesienia- tu tego nie ma ani przez sekundę!! Ciesze się bardzo, że nie musiałem za tą grę płacić...(przeszedłem u znajomego) Oczywiście uzupełnię moją kolekcję, ale wtedy kiedy gra będzie kosztować poniżej 50zł, bo wg mnie nie jest warta tej ceny.. nie ukrywam, że jestem mega wq...ony. Mam nadzieje, że zrobią remake tr2 i zapomną o tym gównie, które teraz nosi tą szlachetną nazwę! PANOWIE Z SQUARE.. to już było w death island tylko zamiast zombiaków są ludzie i jakieś potwory!
W AC3 gra się całkiem przyjenie, ale jak już kolega w 1 komentarzu wspomniał.. architetura. Trochę zawiodłem się na tej grze, ale przynajmniej mamy odzwierciedlenie tego co działo się naprawdę (w przybliżeniu) zanim Ameryka stała się potęgą. Co do samej gry to jakoś się nie nudzi ,ale w porównaniu z Brotherhoodem jest małym ziarenkiem przy wielkim krysztale. W ogóle to zakończenie strasznie biedne fabularnie... Szkoda.. Niemniej jednak pozycja warta zagrania, ale oczywiście nie za 120zł
No byłem zdziwiony... Ale cóż więcej mówić... ROCKSTAR!... Gra jest świetnie zoptymalizowana na 4 rdzeniach 250gts 1gb 8gbramu na wysokich cisnela jak marzenie.. Zero obciążenia jak na taką grę... więcej mi komp w dupala dostaje jak gram w minecrafta ;)... Gra długa niesamowicie.. jak zacząłem od 17 pykać to dopiero teraz skońćzyłem.. Naprawdę warto pyknąć w ten tytuł !
Nieważne jaki on będzie! Ważne, że znowu czuję ten dreszczyk, podniecenie, które towarzyszy mi od 96 roku... Im bliżej do premiery tym silniejsze, większe emocje.. W momencie gdy odpalam tą pozycję po raz pierwszy, cały otaczający mnie świat znika i istnieje tylko ten przed monitorem!! Ścieżka dźwiękowa inspirowana cały czas najlepszym Tombem z 96r (2 też jest poza kryterium oceniania) wpaja się w moje neurony niczym woda wnikająca w zasuszoną , przepuszczalną glebę... I tak ten stan euforii trwa około dwóch dni... Każdy z nas to czuje.. tylko nie potrafił tego zdefiniować... Przeżyjemy zapewne znowu chwile zapierające dech w piersiach, chwile zawahania... jednego nie jestem pewien... boję się , że nie poczuję tego wq..ienia jakie tr 1 2 3 4 5 mi aplikował w momencie gdy "pierdziałem w jakimś levelu" i tak naprawdę od tr 6 tego mi brakuje najbardziej... Pozdrawiam wszystkich maniaków serii!!