Czyli trzeba czekać na pełnoprawny sequel. Jest szansa bo dzban druckman wyleciał więc nie traćmy nadziei.
Wszystkie te "problemy" mały team z mocnym wsparciem AI rozwiązałby w kilka dni. Faktem jest że zostawcie klasyki jakie są. Jeśli już to ma być pod modern audience to dwójka da radę tam było wszystko nim ktoś o tym pomyślał w gamedevie.
Czyli jednak nie próbowali naprawić tego syfu jakim była fabuła tzw. sequela tLOU. Szkoda ale z drugiej strony czas zaoszczędzony.
4800 plna na kilka seriali i filmów w roku wartych obejrzenia? Trzeba być epickim debilem.
Mimo że zdrowy, sprawny i pozytywny to narzekam na to że 40'ka na karku. Z drugiej strony jak patrzę na to to cieszę się że jestem dziadersem co widział 'Jurassic Park' w kinie za łebka nie mówiąc już o tym co się działo na VHS. Teraz już tylko cyk od nowa cyk remake cyk cancel. Chociaż można pięknie jak z 'Godzilla -one'. No ale to nie dobra tak za 10mln tak robić nie dobra.
Ja "Sezon burz" zjadłem najpierw tradycyjny papierowy a potem cyfrowy jako audio na spacery i też dumałem czemu było plucie na ten tytuł. Zobaczymy jak będzie z nowym tematem, bo od tamtej pory otyły pan z wąsem nieco mi podpadł (nam graczom w sumie).
Oldskulowe to będzie mącenie w księgowości Ubi żeby manewr z nowym rokiem fiskalnym połączyć z "epicką" sprzedażą tegoż tytułu.
Według tego co mówił w wywiadzie to dziesięć lat nie tyka substancji więc coś tam dotarło i się ogarnął.
Hejtowalem swego czasu FTBOS bo czekałem na F3/ Van Buuren ale jak odpaliłem to okazało się że tragedii nie było i dałem grze szansę. Niestety fajnie było właśnie do czasów robotów i AI ala skynet. Szkoda że nie mieli kogoś kto by to pchnął w coś ala Old World Blues czy coś to by może zagrało. No i gra miała tragiczny system generowania mobów co skutkowało różowymi super mutantami czy fioletowymi deatchlaw. Zresztą trochę fajnych rzeczy było a trochę kupy ale z perspektywy czasu przebaczyłem tak jak Fallout 3 a może kiedyś i Fallout 4 (to jest dopiero niekanoniczna gra!).
Tencent chyba faktycznie chce dać max 10 centów za dolara i kupić ten cyrk. Ciekawe by to było w kontekście "miłości" Chińczyków do Japonii i przyszłej premiery AC:S.
4000 plna i gram w ultra w co chce. Czy to Homm3, Fallout 1&2, baldursy czy inne civki. A poważnie to serio wychodzą jakieś gry dla których warto rzygać hajsem na upgrade kompa?
Ciekawe chociaż w tego typu grach, nawet z kultowym AVP, zawsze mi brakowało konsekwencji że xenomorphy o jednak hivemind i jak w drugiej części filmu jak już wiedzą gdzie jest ofiara to cisną na pełnej. Oczywiście akceptuję opcję drony / scouty ale jednak.
Ciekawe czy w postapo dalej by pokazywali klasę blokując przejazd karawan brahminów, marsz świetlików czy płosząc prypećkabany.
Zrobiony tak że płynnie zejdzie z jednego planu i wbije do pierścieni kału jako ichnie wersje hobbitów.
Jedyna rzecz która zabijała mi ówczesnego pc to była właśnie czupryna Geralta po zastosowaniu odżywki do włosów z agrestu i bzu.
Co za różnica. I tak mignie w kilku scenach i tyle. To przecież nie jest serial o wiedźminie.
Pozytywnie zaskoczony. Bingnąłem go sobie z rozpędu do końca i bardzo przyzwoity. Są głupotki i odhaczone punkty współczesnych produkcji ale umiarkowanie. Faktycznie cgi potrafi wywalić bitmapy jak w trylogii prequeli sw ale większość scen jest śliczna i klimatyczna. Do tego świetne sceny pre-war nakreślające fabułę i lore dla każdego widza (fana gier czy casualowego serialożercy). Mocne 7/10.
Świetna gra ale zgadzam się że próg wejścia może być wysoki po prologu i dalej. Niby system rozwoju jak TES ale kompletnie nie ma opcji bycia kozakiem. Lockpick kosztował mnie ostatnie siwe włosy a do tego dochodzi fakt że randomowe łobuzy z pałkami mogą nas tak oklepać że fikniemy na ryj i tyle z naszej zbroi płytowej i wypasionego miecza. No i ten klimat jak wśród plebsu się chodzi na wypasie ubranym niczym influencer z początku XV wieku :D
Remaster, remake czy cokolwiek ale ta porażka wymaga zrobienia od zera. Szczególnie fabuła i w sumie jeszcze tylko do poprawy cała reszta i będzie sequel jak trzeba.
Starfield był ale co poza tym wybitnego? BG3 czyli mobilka udająca crpg żerująca na starej marce?
Ciekawe grałem od premiery przez ponad tydzień 120h i oprócz minor issues jak płotka ma dachu czy pathfinding AI to nic złego się nie działo. Zero crashy zero problemów. Gra złoto.
Ostatni Humble brałem w marcu 2022 czy jakoś tak jak był ME:Legendary. Outer ma turbo mieszane opinie ale chyba wezmę bo tak samo pluli na obsydianowe New Vegas i faktycznie gra miała pierdyliard problemów ale ograłem kilka razy. Poza tym to tylko cena taniego rudego grzmota.
Tak albo i nie. Rynek jest wybitnie suchy i może ktoś z dużych graczy rzuci hajsem. Topi się tak epickie pieniądze na projekty AAA które potem walą łbem w ścianę więc może np. MS zlituje się nad niszą. W każdym razie dwójka dla mnie gorsza niż jedynka ale gdyby wrócili do kanonu BG to biere. Tym bardziej że BG3 z duchem BG nie ma już nic wspólnego.
Civ6 to przecież prymitywna mobilka. Stawianie tej gierki obok gier Paradoxu to jak zestawienie testów na wkładanie klocków w odpowiednie otwory do mistrzostw szachowych. Zapewne to tylko kolejny trolling tego portalu ale i tak razi w mózg.
Nie było tak źle. Serial nierówny ale chyba te 7/10 można dać. Naiwnym bym marzył aby sezon 2 na fali popularności s1 i Pedro odbił od tego arcybadziewia zwanego czasami tlou2. Niestety jest tuman Neil i cancel culture mocno dalej się trzyma w branży rozrywkowej więc nadzieję żadne. Tak jak na prawilny sequel gry.
Sly dał radę w ''Tulsa King'' to chętnie zobaczę innego ''kultowego dziadka'' w akcji. Chociaż to netflix i śmierdzi ''Killing Gunther'' ale się przekonamy. No i Arni był już w serialu gdzie wystąpił obok pewnego nieumarłego narratora ;)
Pączek ma w sumie dużo ze złej strony mocy - kusi pysznością, cukrowym zapomnieniem i chwilową ekstazą konsumpcji ale za to niesie zagrożenie ciemnej strony mocy jak nadwaga, ryzyko cukrzycy i przede wszystkim klejące ręce w obliczu drogiej gamingowej klawiatury...
Tiktokzan odziedziczył władze i ma wsparcie ruzzi. Tak samo grubasek Kim czy wielu kacyków w Afryce przez ostatnie dekady. Nasz kaczaffi to manipulator i władca teczek. Jego własna zniknęła pod ciężarem zajebistości. Wracając do pani z serialu to może wyjaśnia bo póki co nimo to sensa. Taki TWD był słaby ale za to tam liderki miały sensowne podłoże do swojej władzy a było ich całkiem sporo.
Jak zwykle obie strony się popisały. Jednych dopadały torsje a drugich zachwyty. Prawda jest taka że HBO już dawno takie ''epickie'' czy tam ''najlepsze wszech czasów'' epizody robiło 20 lat temu. Pamiętam jakieś 15 lat temu "Sopranos" i wjazd historii Vito. Szczególnie Vito i naleśnikarz. Był to może i szok dla kogoś jak na tamte czasy ale mieliśmy też kultowego Omara z "The Wire" i pewnie sporo więcej. Także ignorancja klasyków po obu stronach. Shame.
Alicia Vikander dała radę. To tyle jeśli chodzi o FILM. Ciekawe natomiast że dożyłem czasów tylu ekranizacji gier i ani jedna nie jest Uwe Bola :)
Jest nadzieja. To dopiero pierwszy odcinek ale jak pójdzie dobrze to liczę że nie pójdą w stronę tego nieudanego fanficu sprzed niecałych trzech lat.
Szok ale się udało. Wizualnie super, aktorsko nieźle i odcinek ma klimat. Lata temu kupiłem ps3 dla rdr1 i TLOU właśnie. Mimo wad gra była genialna. O serial się bałem a tu oglądało się nad podziw dobrze. Córka nietrafiona (tak, bo afro a nie bo słaba aktorka i za bardzo przekombinowane sceny), Pedro elegancko i inne npce też. Ellie - na skrinach też myślałem że będzie tragedia ale w akcji daje radę i jakoś jej specyficzna 'uroda' nie kole w oczy jak niektórzy zarzucają. Dałbym 7/10 za ep1 oraz laurkę że w tych czasach można pominąć aiwokescipt i zrobić coś dla widzów a nie tylko bulletpointow w Excelu.
Obcy mają taką technologię że automatycznie z każdego 4k natychmiast robią 144p i to w rmvb bez dźwięku ;)
Idea i pomysł jak zwykle na plus ale oczywiście jest problem że serial zostanie zrobiony zgodnie z planszą bulletpointow co ma być czego nie i kolejny generic show cyk w stream jedzie.
To brakuje nam jeszcze trzech ;) chociaż ja raczej nadrabiać nie będę bo to chyba jednak trzeba było oglądać na premierę w kinie żeby był efekt wow.
Gracze mieli dużo pomysłów i sugestii ale wrażenie było takie że tam został jeden dev i ktoś od PR. Eventy zapętlone, nawet bugi te same (500 olejów w najtańszej paczce). Czasem jeszcze odpalałem z ciekawości łażąc po lesie ale mając lvl40 i wymaksowane pół bestiariusza to kompletnie nie ma co robić. I tak trochę przeszacowałem bo myślałem że zaraz po rocznicy wyciągną wtyczkę.
Rezydencja dwa: remistrz za 42pln i jedi: falenicki porządek za 29 ziko sobie wezmę. Będzie akurat na wolne w święta.
Byłem pjoterem maupom w mojej pierwszej pracy i pamiętam do dziś jak kupiłem kolekcjonerkę za całe 79.99pln w dniu premiery. Grało się w opór. Genialna gra. Nostalgią nie da się uratować jednak bioware bobslejowych lokacji ani systemu walki ani też chaosu z rozwojem. Czekam na coś ala remake Mafia, czyli szacunek dla oryginału i delikatne uproszczenia dla współczesnej gawiedzi.
Pierwszy odcinek to było takie 3/10 - ósmy sezon mocno. Jednak drugi epizod powiem pozytywnie można rzucić 5/10 a z rozpędu 6/10. Także jest szansa że serial wyrośnie na solidnego przeciętniaka co w dzisiejszych czasach to coś epickiego czy jak tam zwą. W krainie ślepców jednooki jest królem.
Niestety czasy kiedy pisało się scenariusze pod kątem dostarczenia świetnego show i zachwycenia widzów już bezpowrotnie odeszły. Nie ma alternatywnej konkurencji a molochy muszą tłuc od jedynej słusznej matrycy w kółko to samo. Szkoda bo marnowane są szanse na epickie uczty dla widzów. Ps- pierwszy odcinek mocne 3/100 za muzykę i dr Who.
Mało tego, ten badziew "Hobbit" mimo swoich wad zacznie być doceniany jak prequele SW po wyrzygu jakim było Rey Wars.
Od razu w mózgu wjeżdża 'Force Commander Theme'. Jeden lepszych ost który mix podpinałem swego czasu do civ4 czy jakichś simów/tycoonów. Do tego świetny rts z ciekawą fabułą i klimatem. Łezka.
Kto tam chciał to sobie grał (jak ja) i jakoś dawało radę. Wpadł managier i kazał zrobić aktualizację-monetyzację i gierka spadła z rowerka. W starej wersji można było płacić aby było szybciej i łatwiej albo gotować mozolnie eliksiry i oleje za darmochę. Czyli klasyk f2p. Teraz trzeba cały tydzień farmić żeby mieć parę groszy żeby zrobić kilka eliksirów żeby zabić kilka potworów żeby mieć kasę na eliksiry które się właśnie zużyły. No ale od czego są kryształki... Anyway, teraz drepcząc w lesie wróciłem do audiobooków a spokko może gasić światło.
Pierwszy samolot którym leciałem w życiu. Oczywiście jako pasażer na airshow już wieki temu ale pamiętam dobrze. AN-2 też dobrze pamiętam a szczególnie pamięta to mój kręgosłup XD
Codziennie po pracy chodzę z piesełami po lesie i sporo h (lvl39) w tej grze spędziłem umilając sobie wędrówki po tych samych trasach. Aktualizacja naamberowała mi na twarz bo cały progres przestał mieć znaczenie przez lvl scaling. Oblivion się przypomina i pancerne wilki. Do tego agresywne p2win po wprowadzeniu kryształków. Mam teraz 50k golda ale oprócz przynęt nie ma niczego do kupienia. Niespokko.
Zgadzam się. Tym bardziej że nie wiem czy Azbestowy Stefan jest na poważnie czy nie bo tam jest block postowania. Jeśli prawdziwy to wiem jak temat wygląda i mimo że mi nie dane było mieć depresji ani narzekania (facet musi żreć rtęć bo inaczej sika na siedząco) to jednak wiem o co chodzi ze strony mojej Żony. Matki potrafią dojebać gorzej niż inflacja.
Z racji że kupka wstydu pomału się czyści to właśnie o cp77 myślałem. Może przy okazji tego zdarzenia jakaś promka dla nosaczy się pojawi.
Mam komputer z kartofla+ (ssd, i7, 16gbram, gf1070ti) i dał radę w fhd i ultra. Także nie widzę powodu na plucie na optymalizację.
Tylko znowu pojawia się problem że mieliśmy od zera do bohatera i jednak Henryk na koniec przygody jest kim jest i co dalej? Mądra historia kontynuacji spoko ale żadnych amnezji, chorób czy innego wariactwa. Nie po to mi się chamy kłaniały ??
Trochę racji w tym jest. To już turlający się Ben miał więcej mocy niż to co widać a ponoć pochłonęło tyle godzin i będzie nowa serią. Chyba że Lauren nadepnęła na ekipę vldl i trzeba równać w dół.
Większość starszych dokumentów niestety jest mocno niepoprawna politycznie i nie pasuje do obecnych czasów. Wystarczy zwrócić uwagę na to że występują tam praktycznie sami biali faceci więc zbyt duże ryzyko dla jakiejkolwiek firmy.
Nie rozumiem tej burzy komentarzach wyżej ale pamiętam że gra mi wpadła za free w steam w okolicach 2k19 więc tego. Gra super tak czy inaczej i mi ciągle brak takich nowelek. Kona czy Firewatch...dej wincyj!
Niestety tendencja - krytycy plują - mi się podoba i odwrotnie nie nastraja mnie pozytywnie ale Robertowi życzę jak najlepiej. Szczególnie po tym co widziałem w Good Times i Lighthouse.
Szkoda. Bardzo dobry aktor co udowodnił rolą Boyd'a Crowder'a w Justified. Paychecki to paychecki i niech chłop zarabia ale wciąż szkoda talentu...
Był czas że się grało i było przyjemnie (lata temu). Potem wysyp cheaterów oraz ziomków w złotych pancerzach ze złotymi karabinami zabijający w podejrzanie łatwy sposób. Ech. LAS to fajna alternatywa dla Zony i mogli spokojnie zrobić single w tym uniwersum który wypełnił by lukę po Stalkerze ale zmarnowali czas i środki na Fear the Wolves a teraz to. Mimo wszystko mapy, bronie i strzelanie było pyszne. PS-No chyba że robią singla w tym uniwersum to życzę powodzenia.
Teraz Aloy nie jest płaską postacią. Mocno krągła, obła wręcz. Chyba jadła za dużo dzików jak Obeliks.
Henry'ego akurat szkoda bo faktycznie się wkręcił w temat i ogólnie wydaje się być pozytywnym kamratem. Szkoda że serial jest maksymalnie średni i czasem myślę co by było gdyby HBO zrobiło go dekadę temu...
W końcu ostatnia część Lary aka cień tumbrejda definitive z dlc kupiony za pisiont ziko z groszami. Jak by nie było, sylwester tuż za rogiem...
Ja jestem fanem pierwszego sezonu i snuje domysł że po wybitnie słabym trzecim sezonie spadnie ostatecznie z rowerka i sobie głupi ryj rozwali. Oczywiście życzę sobie być w błędzie bo to jeden z kilku szacownych seriali spod znaku 'N'.
Nie mniej a tyle samo. Pamiętam jak w młodości w postępowym kraju pracowałem jako fizol na dorobku i dziennie ramię w ramię z męskimi chamami przerzucałem 30-35 ton żarcia na łeb a na tej samej zmianie płeć piękna nie mogąca dźwigać rzucała ćwierć tego lub dużo mniej. Funciaki za godzinę jednak dla każdego były te same niezależnie od płci wszelakiej. Wot równość.
To właśnie to. Jedyna nadzieja że ta gra jest mniej widoczna dla księgowych z T2 i może się ludzie nacieszą modami dłużej niż w przypadku niedostępnej dla moderów i wydojonej już po stokroć krowy GTA.
Na HBO GO ja mogę natomiast polecić:
- The Wire
- The Sopranos
- Game of Thrones (S1-5)
- Chernobyl
- Deadwood
- Rome
- Westworld (Sezon 1)
- Boardwalk Empire
- Band of Brothers
- True Detective (S1)
Opcjonalnie:
- Six Feet Under
- The Pacific
- True Detective (S2-3)
- OZ
- Carnivŕle
- Ballers
Na globalnym TTV aka Netflix nie pamiętam już co ale jeden serial czy dwa dają chyba radę.
Ja myślałem że to słowo na 'p' jest już nielegalne i zastąpione wokenizmem 'sexworkerka'.
Ekipa z Nowej Zelandii wymiata na YT. Sam trafiłem na ich kanał lata temu jako dawny pracownik elektromarketu i szokiem było dla mnie jak międzynarodowe są bolączki pracy w sieciówce...
"Kontrowersje związane z jego poglądami politycznymi"... dlaczego zawsze to są kontrowersje dotyczące jednej ze stron kiedy ta druga może głosić poglądy o konieczności eksterminacji zwolenników pomarańczki i jest git. Wtedy to nie kontrowersje a wolność słowa. Brawo świat.
Jestem starym ch i w czasach mojej gówności wożony byłem do dziadków na wieś. Tam byłem świadkiem mordowania wszelakiego stworzenia. Jednak to świniobicie utkwiło mi we łbie. Wszelkie kury bez głów, króliki z przetrąconym karkiem czy patroszone ryby to było meh. Ten wieprzek jednak od rana wiedział podświadomie co go czeka bo kwilił i wariował w epicki sposób. Walczył do ostatniego momentu kiedy zawisł i poderżnięto mu gardło. Kwik i jazgot w ostatnich chwilach jego żywota był tak przerażający, że ten dzieciak z rysunku po takim spektaklu resztę życia zapewne wcinałby klonozepan.
Wybrażam sobie podłączenie ś. p. Pana Hawkinga do super zaawansowanego komputera przez neurolink. Deadalus v.2 ??
No właśnie.Teraz wywala z jury kogoś tylko dlatego że jest biały. Rasizm w najczystszej postaci.
Kurcze. Zapomniałem o tym. W 2017 dawali to za darmo na parze ale zbierałem się wtedy do zagrania w W:EE. Mimo swoich wad, European escalation był fajny ze względu na fajną koncepcję cieplejszej zimnej wojny na naszych terenach i oczywiście kampanię z LWP. Tylko jak teraz grać jak 'podział stali 2' zaczęte :/
Burdel to wy macie w tym swoim Archeo! ?? A poważnie trafne spostrzeżenie i wpis. To dzieje się na wszystkich portalach i zapewnia jedyną słuszną wizję artykułu / problemu.
O! To jest chyba pierwszy, sensowny argument za EGS. Zawsze plucie na Steam, wojenki a w sumie nigdy nie pomyślałem że faktycznie ktoś może budować swoją bibliotekę gier legalnie i za darmo.
WT jest super, szczególnie jak zrobi się kilka mcy przerwy. Ostatnio wróciłem po prawie roku żeby wklepać mig21 i było super. Niestety IV tier i wyżej to grindfest. Od lat gracze płaczą że nowe pojazdy nie mają gaśnicy / repkita i trzeba spędzić x meczy żeby to odblokować itd. Faktem jest jednak że premium pojazdy absolutnie nie gwarantują przewagi, no i nie ma złotych pocisków czy innego gunwa. WOT był fajny jako nowość 7-8 lat temu.
Panie knot. Pan se lepiej sprawdź czy dywany na ścianach równo leżą. I skoroś uparty to lepiej było wpisać Ciołkowskiego, tyle że wasza władza średnio za nim przepadała.
Jak na fanowski film na podstawie gier komputerowych to naprawdę przyzwoity i fajnie zrealizowany. Zgadzam się z opinią że jest nierówny bo są sceny 'och ach' i sceny w stylu 'Dlaczego ja czy pamiętniki z wakacji'. Są wady to są minusy, fan flick za garść orenów to są i plusy. Ogółem rzucam 7/10 jako dobry.
Fajnie, tylko prawie stówka więcej za podstawkę niż na RGL. Miałem nadzieję pograć po świętach ale niestety trzeba poczekać na zbalansowanie cen.
Wszystko super ale teraz ludzie co pluli na EGS cieszą się że TOW jest fajny. Tylko że to oznacza że bycie agresywnym sprzedawcą jest ok, bo tym razem dali grę na poziomie i ogólnie to nie ma co kruszyć kopii. To jak to w końcu jest z tym hejtem na epic?
Tak samo jest w skali kraju - 90% ludzi narzeka na PiS w necie a potem w wyborach będą mieli 60% realnego poparcia. I płacz zostaje bo przecież urny wyborcze to konstrukt Babilonu!
Mashinky jest dla mnie duchowym spadkobiercą TTD. Po odpaleniu wbiłem ponad 20h na małej mapie bawiąc się wyśmienicie. Gra jest w EA i niektórym może przeszkadzać aktualna ilość pojazdów czy zakładów produkcyjnych ale zawsze jest Steam Workshop i masa modów. Zapraszam i polecam! ;)
No ale wszystkie Samsungi i iPhone'y też są made on China a do tego Snowden swego czasu też sprzedał że obie te marki szpiegują na potęgę więc o co cho? z drugiej strony to jestem szarym dronem to szkoda na mnie miejsca w bazie danych.
Podobnie ze mną. Metro dostałem pod choinkę jeszcze na steam a w zaistniałej sytuacji nad OW się zastanawiam. Mam PS4 ale czy nie lepiej poczekać rok na GOTY czy inny mix paczy i dodatków? Kupka wstydu spokojnie wystarczy do przyszłego lata więc na pohybel. EGS śmierdzi skisłymi jagodami!
No nie wiedział :-) I tego się nie spodziewał! Tylko że jest 13ty a na steam dalej jedyne info to 15 feb a klikajac na tytuł pokazuje że 'nadal nie ma daty premiery'. Co uny wyprawiają z to gro do diaska!
Na steam ma nie być preloadu :-\ Także granie w weekend pod znakiem zapytania :-(
Do lat sześćdziesiątych?Tony urodził się w 1959 więc te walki chyba w piaskownicy.
Ja mam porade - nie wydawajcie 80plna na ten niedopracowany bubel ktory niedlugo bedzie F2P :)
Oto i odpowiedź na pytanie czy można jeszcze bardziej skrzywdzić markę i uniwersum Terminatora :-\
Super wiadomość.Zwlaszcza dla tych którzy kupili Spintires które zostało porzucone w beta wersji i wydane od nowa jako to coś.Tyle mogę napisać bez używania niecenzuralnych słów :-)
Treściwa recenzja potwierdzającą że muszę iść do kina.Mam pytanie-czy są napisy czy tylko język migowy i wszystko jest na zasadzie domysłu?
Uproszczeń ciąg dalszy... pewnie znowu dyplomacja będzie na zasadzie ZŁY-DOBRY :/ Nieco BNW pomaga ale ogólnie civ5 to gra na smartfony i tablety a nie strategia na setki godzin. Gimby znajo.
"Rekomendowane: Core 2 Duo 2.8 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 7 GB HDD, Windows XP/Vista" - to wymagania F3 - skoro F4 jedzie na tym samym, maślanym silniku to powinny być minimalnie większe jak w przypadku modów na tekstury, efekty i modele. O to czy pójdzie się nie boję bo póki co na moim starym kompie nie było gry która by nie śmigała w 1600x900 na high wliczając W3 a mam 4gb ram i 650ti B 2gb. Co innego gdyby bez 8gb ram nie dało się zainstalować F4 to by było lekko zasyfiałe.
Witam. Wie ktoś dlaczego tylko na początku miałem "tryb nasłuchiwania" a później nie? Nie powiem że dodatkowe wyzwania nie są fajne ale w połowie gry pechowe wychylanie się zza winkla jest irytujące...