"World of the Witcher" :P goodbye World of Warcraft. A Cyberpunk 2077 wyjdzie w 2077-mym
Coś cię ominęło, bo Wiedźmin nie jest o ratowaniu świata. CDPR zadbała, żeby grę mógł przejść każdy z tego powodu masz 4 poziomy trudności, zainstaluj sobie mod "Ghost Mode" jak ci dalej za łatwo.
Wiedźmin to nie Sandbox, jak chcesz bić się z przechodniami to masz GTA i TES'a.
Ale to jest gra, I jakbyś nie mógł pić eliksirów w walce to byś i tak narzekał, że gra za trudna bo efekty ci się skończyły jeszcze zanim zaczęła się walka.
To się nazywa tworzenie "build'ów". Jak byś mógł mieć wszystkie 75 umiejętności to byś pewnie miał problem, że gra została źle zbalansowana.
Są bójki, przepraszam Gwint nie robi szału, chyba długo nie pograłeś. Siłowanie na rękę była akurat słabo zrobione, żeby takie rzeczy myszką robić.
Podstawowa wersja ma 193 utwory (niektóre są podobne do siebie ale to normalne)
Oficjalny soundtrack, na który składa się 36 utworów(+ kilka z extended ost.)
Mocne kawałki to masz w strzelankach. Do RPG'ów lepszy jest ambient.
Lepiej, że można ją przywołać ze "100" km niż jeżeliby cały czas za tobą łaziła (wiedzieli, że trochę słabo konia zaprogramowali) i właziła ci w kadr podczas walk co i tak się zdarza.
TL;DR Gadasz głupoty, wiedźmin jest dobry nie jest perfekcyjny ale jest dobry.
AngryJoe = 10/10 "Badass Aproval" "Must Have Title".
Myślę, że powinni usunąć "score" z Gry-online.pl i zająć się pisaniem porządnych recenzji.
MrBtongue, SuperBunnyHop, Joseph Anderson. Po oglądajcie, goście robią świetne recenzje, chyba ,że jesteś z tych co potrzebują spolszczenie wtedy sobie nie pooglądasz.
idź do kogoś kto gra i ma 80+ pograj chwile i będziesz żałował, że marnowałeś czas na Diablo
szkoda tylko , że jak coś fajnego zrobią jak znerfią jakąś OP mechanikę to 50% graczy na nich sra.
no stg.Olo racja racja ale szkoda, że tak jest bo potem wbijam a koleś już Brutusa zabija.
nie doczekasz się wyzwania, po prostu prędzej czy później dostaniesz one-shota z jednej z mechanik pośmiertnej gry.
no dokładnie, sorry ale czułem, że muszę ci dać odpowiedź na ten głupi komentarz oczywiście moim zdaniem. To nie gra dla idiotów, jak coś spaprzesz to trzeba się namęczyć proste
Drętwe od 1 do 80 poziomu, anemiczne no totalnie, jak ci mobek da bleed effect to zleci z ciebie krew w kilka sekund. Historia PoE jest ma dwie "części" jedna część to historia twojej postaci i to się zgodzę nic specjalnego, ale jak poznajesz te wszystkie historie o Vaal, inwazji Karui, Bestii żyjącej pod górą, Izaro i jego labiryncie to jest mega ciekawe, z PoE jest trochę jak z Dark Souls, fabuła nie jest podana na talerzy, trzeba dużo poczytać, są komiksy więc chciałbym cię po prosić, żebyś nie pierdolił farmazonów bo gówno wiesz. Trochę zjebałem bo to co wymieniłem to bardziej Lore niż fabuła gry ale i tak mam racje.
Długo nie pograłem w Inkwizycje przez te długie ekrany ładowania, musiałem albo zrezygnować z grania albo kupić SSD. Trochę mnie odrzucały przesadzone animacje na twarzy co może być śmieszne bo w takich grach jak KoA czy DA 2 mi to nie przeszkadzało. Ale Varick był to musiało być super. Nie sądzę jednak, że "sukces" wiedźmina wynikał z jego polskości bo mało co jej tam było a to, że główny bohater jest "prawdziwy" nie jest jakimś chujowym "super ziomkiem ratującym świat" a "zmęczonym, potraktowanym przez życiem, postrzeganym jako odmieniec facetem". Wiedźminskie zmysły to dobry pomysł ale go spaprali, zamiast zrobić więcej takich rzeczy jak podczas dwóch quest'ów, które pamiętam.
spoiler start
Raz kiedy Geralt znalazł dowód i trzeba było iść do sołtysa spytać o historie kochanków i dwa: quest Mysia Wieża część w której rozmawiasz z duchem
spoiler stop
i bardziej takie rzeczy rozbudować. ŕ propos kontraband i innych checkpoint'ów także było by lepiej gdyby nie były zaznaczone na mapie a były prawdziwymi sekretami czy też napotkanymi w świecie przeszkodami. Np. zamiast stawiać golema broniącego skarbu pośrodku niczego dać go na drodze do questa pobocznego.
Wiedźmin jest aRPG'iem a Dragon Age cRPG'iem, wydarzenia dzieją się w zupełnie innych uniwersach porównywać możesz sobie jedynie rozwój postaci albo grafikę tych dwóch tytułów. Wiem jednak, że po prostu chciałeś być fajny. Ale tak mogliby darować sobie kolejne DA, już wszystko co było w Thedas ciekawego widzieliśmy. Głównym chwytem Inkwizycji był otwarty świat. Co mogą dodać w następnym? Jak chcą rozwijać historię mogą zacząć pisać książki.
EA chyba nie rozumie, że RPG to nie Fifa. I nie da się ich robić "co rok" z takich samym efektem. Po za tym co fajnego może być w następnym Dragon Age? Walka będzie wciąż polegać na aktywnej pauzie, nie było żadnych rewelacji w rozwoju grafiki, gry mają coraz wyższe wymagania nie wyglądają lepiej niż 3 lata temu. Historia jest jedynym co może przyciągnąć graczy a do tego ,żeby powstała jakaś dobra potrzeba pasji i czasu, którego EA nie daję bo podążają drogą "make games to make money" zamiast "make games to make money to make games"
Metin w Top 10? Chciałbym otrzymać 2 stronnicowe wypracowanie od każdej z osób które głosowały na to "coś".
Fabuła wgniata w ziemię i napierdala cię szpadlem. tłumaczenie:historia na 10, trudnosc skumania cos sie na koncu stalo ponad skale
Co do aktu V ja licze na jakiś Śnieg czy coś, krew na śniegu wygląda zajebiscie, co do tego dodatku to Polak napisał muzyke, dla mnie bomba
Twoje działania i to kim się stajesz i kim jesteś gówno znaczy, mamy 2015 wtedy był 2011 i jakoś wszyscy wtedy pomyśleli, że jak coś gracz zrobi w grze, to to na coś wpłynie. gra to jedno wielkie POMOCY, nic nie robisz tylko pomagasz innym, a potem ci którym pomagałeś nie widzą kim się stałes.
FANBOY ATTACK: ZAJ*BISTA, dragon age ssie, skyrim się chowa, a inne płaczą.
w skali 1-10 klimat:6 grafika:8 fabuła:7 postaci:8 głowny bohater:5 jakos/cena:5 muzyka:6 bogactwo uniwersum:6 bogactwo swiata:3 inne(sekrety,walka,przedmioty,dialogi itp.):2(bo pauza :P) +0,1
Polaczki cebulaczki, je**** fanboy'em tylko hate'u jeszcze nie widziałem z powodu tego, że gra nie wygląda, nie gra sie jak poprzednie częsci, na zespoły muzyczne też tak walicie, że zmienili styl, ogarnijce dupe i chuj wam w herbate
Wygląda na to, że wiekszość z państwa szuka różnic między Heroes'ami 1-3 (5) i pokazuje je jako wady Heroes'a VI. Wydaje mi się ,że tak naprawde Heroes VI to nie powiem,że bardzo dobra bo taka nie jest ale to przyzwoita produkcja. Zamki, cóż mogłybyć lepiej zrobione, kampania także pozowstawia dużo do życzenia jak np. polska lokalizacja (okropność "ciociu sweltano" okropność), dostaliśmy za to fajnie zrobione jednostki, kamery nie trzeba obracać co chwile, żeby zebrać jakieś drzewo. Myślę, że jak wam się tak nie podoba innowacyjność to wróćcie do trójeczki(którą kocham i gram do dzisiaj, pierwsza gra którą instaluje po formatach,wymianach sprzetu itp.). Racje mogę wam przyznać, że optymalizacja to jest taka kaszana,że zamiast Heroes'ów VII, twórcy powinnie budować teraz wehikuł czasu.