Jutro mamy ostateczna wizytę w szpitalu w Szczecinie na Pomorzanach. Zobaczymy jaka będzie diagnoza. Z samego rana spróbujemy się skontaktować ze szpitalem w Katowicach. Bardzo dziękujemy za informacje. Życzymy całkowitego powrotu do zdrowia.
Witam, u mojej czternastoletniej córki 17 września wykryto owrzodzenie rogówki. Miesięczne soczewki, które akurat wtedy na sobie miała lekarz wyrzucił do kosza zamiast wziąć do laboratorium na badania. Pobrał tylko wymaz łzy z oka. Po czym zaczęła się cała tygodniowa seria zastzyków. Zostały nam przepisane krople Oftaquix i jeszcze jakiś żel na noc. Nastapiła poprawa, ale tylko na jakieś kilka dni. Po ponownej wizycie w szpitalu stwierdzono zapalenie rogówki oka prawego. Znów zaczęły się zastrzyki oraz zostały przepisane silniejsze krople: Tobrex oraz Vigamox. Wyniki wcześniejszego wymazu na patogeny wyszły ujemne. Nie było żadnej poprawy, w tym momencie lekarze zaczęli rozkładać ręce. Powiedzieli nam, że oko jest dziwne, że nie wiedzą co to jest, uznali, że zeskrobin nie zrobią, bo córka była leczona od dwóch tygodni różnymi antybiotykami i wynik nie wyszedłby taki jaki powinien. Profesor pomorskiego uniwersytetu medycznego rozkłada ręce. Trzy dni temu zostały jej przypisane antybiotyki przeciwgrzybicze na gronkowce, paciorkowce i inne dziwne rzeczy, jednak poprawy brak, a bók oka z każdym dniem sie nasila. Dookola tęczówki widać biały pierścień, a na źrenicy białą plamkę. Profesor wyznała, że od przyszłego tygodnia córka bedzie leczona właśnie na amebę. Proszę o pomoc w postaci informacji na temat twojego postępu choroby oraz leczenia, ponieważ w trosce o zdrowie mojej córki boimy się, że szpital nie pomoże nam na czas, albo w ogole nie pomoże.