Lubię tę serię gier jak i cały gatunek. Grało się przyjemnie chociaż można się znużyć po dłuższym czasie. Klimat średni a grafika mocno cukierkowa. Za dużo to tam do roboty nie ma po za nawalaniem szczelin w nieskończoność i robienia sezonów - czyli przechodzenia gry po x razy.
Pomimo wszystkich wad, mocno wciągnąłem się i zaangażowałem w fabułę, która była dość interesująca a momentami nawet przygnębiająca. Koniec końców naprawdę dobra historia. Grafika, optymalizację podlegają wiadomo dyskusji. Warto zagrać.
Słabe aktualizacje, balans i rozgrywka. Kampania mocno przeciętna z naciskiem raczej w dół. Do tego na najwyższym poziomie niezłe wyzwanie heh. Reszta lipa nie chce mi się w to grać a piniążki poszły w las.
Świetna kampania fabularna, naprawdę zespawało mi to i owo. Po jej ukończeniu czułem niesamowitą satysfakcję.
Multi było jakie było - przeciętne ale grywalne.
Tryb zombie zasługuje na duże uznanie. Spędziłem w nim mega dużo czasu i miło wspominam
Spędziłem w trybie multi ponad 500 godzin. Gameplay wcale nie był prosty i wymagał dużo zaangażowania. Do póki gra była wspierana aktywnie naprawdę był to dla mnie chleb powszedni.
Fabuła przedstawia niezwykle wciągające i emocjonalne historie. Ogromnie wciągnąłem się w klimat jaki BF1 miał do zaoferowania. To naprawdę była niesamowita podróż w czasie jak i poszerzenie świadomości i wyobraźni o tej tematyce.
MULTI : Kosmos. Niemal w żadnym FPS się tak dobrze nie bawiłem. Różnorodne tryby, bronie, mapy i pomysł na rozgrywkę zatrzymały mnie na bardzo długi czas z tym tytułem, który zawsze będzie dla mnie mocno nostalgiczny i miło będę go wspominał.
Bardzo ciekawy klimat egiptu. Jest czas na żarty, bywa strasznie ponuro i krwawo. Główny bohater trochę sztywniak. Grafika i muzyka bardzo mi się podobały. Przedstawiony świat na 5 z plusem. Przyjemna gra i bardzo satysfakcjonująca. Polecam!!!
Piękna grafika jak i muzyka. Klimat naprawdę dobry, Słabe dialogi i powtarzalność. Tasiemiec - gra bez końca. Fabuła nawet znośna.
W porównaniu do podstawki jak i pierwszego DLC tutaj niestety wypadło wszystko gorzej. Mała mapa, powtarzające się zadania i słaba fabuła.
Ciekawa kontynuacja. DLC samo w sobie nie wiele się różni od podstawki. Tym razem mamy poprostu inną historię, której akcja dzieje się w Irlandii. Dochodzą elementy nadprzyrodzone. Lekko mroczna historia na parę godzin. Ogólnie może być,
Najlepszy assasin jak dla mnie. Świetna grafika, piękna muzyka, przeogromny świat i klimat. Masę godzin dobrej zabawy, bardzo miło wspominam. Jedyny dużo minus, który śni mi się po nocach to miliardy znaczników na mapie.