Mogli poczekać i wydać teraz wersję mobilną, a nie wymyślać takie świętowanie na siłę ;o
Nie hejtuję jakoś strasznie otwartego świata w W3, ale mam podobne obawy. Dotychczas mieli mniejsze obszary zmieniające się między aktami i muszę przyznać, że to działało - nie były to wielkie i puste przestrzenie, a gęstość występujących zadań była w sam raz i dzięki temu historia trzymała się całości. Mam nadzieję, że otwarty świat to nie będzie (zbytnio) krok w złą stronę.
I bardzo dobrze, niech singla dopracują, nie muszą eksperymentować z multi jak przy Bioshocku ;p
Kazioo - dokładnie, jeśli zabezpieczenie jest potem usuwane w patchu to nie robi to praktycznie żadnego problemu dla legalnych nabywców, a zdecydowanie pomaga w premierowej sprzedaży gry.
Coś nie jestem przekonany do dowolnego przełączania się między postaciami w mieście. Mogliby już zrobić ewentualnie tak jak w GTA IV + EFLC, czyli 3 przecinające się ścieżki, ale osobne kampanie. Takie rozwiązanie też dobrze działało choćby w Half-Life i dodatkach do niego.
Brawo, genialny pomysł. Już widzę zachwyty ludzi i błaganie o to aby kolejna odsłona COD'a pokazała się na steamie...
Wszystkie odsłony COD od MW2 są na Steamie domyślnie :P
Aktualnie wygląda na mniej "rozwinięte" niż ostatnie dodatki do Painkillera. Rozumiem, że to może być wczesna wersja, ale to jest po prostu kopiuj-wklej ;o
Lepiej bym tego nie ujął, zgadzam się z U.V. :)
Od siebie dodam, że muzyka jak zwykle świetnie się wpasowuje, a akcja złożona i skompresowana w ten sposób nie nudzi w żaden sposób i oszczędza czas nie przeciągając na siłę gry. Fabuła też daje radę, nie jest to MW1, ale dobrze to wszystko łączy i jest lepiej niż w MW2. Może nie wszystko jest takie jak sobie wyobrażałem (np. zakończenie), ale suma sumarum nie zawiedli. Szkoda mi tylko śmierci
spoiler start
Soap'a... W sumie razem z nim symbolicznie kończy się ta trylogia, której był bohaterem od początku do końca. Price jest symbolem całej serii - pewnie jeszcze pociągną dalej jego wątek.
spoiler stop
Tak więc trylogia MW przechodzi do historii. Smutne, ale dzięki IW za tę niesamowitą historię i tyle emocji. Modern Warfare forever! :)
A gdzie cokolwiek więcej o singlu? Chętnie bym się dowiedział czegoś nowego o najlepszym interaktywnym filmie sensacyjnym ;p
No ok, skoro takie tagi pojawiły się jeszcze przed premierą, to raczej pochodzą z pewnego źródła. Dzięki Rod :)
Rod -> Źle się wyraziłem, posiadam wersję pudełkową i mam na niej wszystkie tytuły. Chodziło mi o wykonawców tzn. który utwór jest czyjego autorstwa (Skorupy lub Wierzynkiewicza lub ich obu razem). Posiada ktoś wiedzę na ten temat lub potwierdzenie informacji z Witcher Wiki?
Wie ktoś może jakie są odpowiednie tagi do utworów z płyty ze ścieżką dźwiękową? Znalazłem tylko to co jest na Witcher Wiki, ale zastanawiam się czy są to pewne dane, bo w żadnym innym źródle ich nie znalazłem.
Zgodzę się w pełni z kajmano. O ile strona techniczna jest wykonana wzorcowo - mam na myśli grafikę, dźwięk i optymalizację (shit, ta gra od razu po premierze chodzi lepiej niż GTA 4 po siedmiu patchach i do tego wygląda w wielu miejscach ładniej!), to jednak mam mieszanie uczucia co do fabuły. Różnicę w fabule między Mafią a Mafią 2 porównałbym do różnicy między Modern Warfare a Modern Warfare 2 - niby w drugich częściach wszystko lepiej, szybciej, więcej, ale to wszystko jednak nie jest takie spójne, za to jest trochę przekombinowane. W pierwszych częściach to wszystko wydawało się logiczne, takie naturalne, a tutaj moim zdaniem poszli trochę za bardzo do przodu. W MW2 też zakończenie było pozostawione na oczywistą kontynuację, tak samo czekam co się dalej wydarzy w Mafii 3.
Ale jedno mnie zdenerwowało -
spoiler start
jak mogli tak postąpić z Joe na końcu gry? jakbyśmy mało kompanów stracili podczas gry; i jeszcze ta cut-scenka przed finałową walką "Joe, musisz mi zaufać", no i zaufał... na swoje nieszczęście...
spoiler stop
Episode Three - where are you?!
A update do CSS nie jest wcale taki zły, choć zmienia trochę grę.
Dobrze prawisz U.V. we wszystkich twoich postach w tym temacie. Jeszcze multi nie ruszyłem, ale singiel jest kapitalny. Krótki, ale napakowany akcją. Nie zawiodłem się, mówię to szczerze. Ta gra jest jak świetny film akcji, a fabuła i klimat trzymają w napięciu do końca :)
Wyjdą wyjdą, prędzej czy później tak jak IV na PC o której było głucho jeszcze jakiś czas po premierze wersji konsolowych ;)
Trailer poprzedniczki lepszy. Ten taki... Ani w te ani we wte, po prostu jakiś niemrawy. Liczę, że gra będzie dobra.
Jak dla Gunsów to wprowadzenie odrobiny elektroniki, bardziej rozbudowane partie gitarowe i ogólne poszerzenie swoich horyzontów muzycznych. VR nadal powiela schematy, które utworzyło sobie stare Guns N' Roses.
Jednak porownanie Lancera do miecza swietlnego to duza przesada ze strony Ortegi, imo.
IMO, zgadzam się. Może nie miałem do czynienia z całą grą, ale jakoś mnie nie zachwyciła. A takie porównania jak z artykułu to już prawdziwe nadużycie.
Może wszyscy którzy wolą Slasha przestawią się na Velvet Revolver? Nowe GN'R nie potrzebuje waszego lamentu.
VR to takie stare GN'R tylko że bez Axla - i co, wolicie taką muzykę? Stary, dobry rock'n'roll, tylko wtórny i bez żadnej innowacji. Jeśli tak chcecie Slasha, to go ahead.
Piękny to dzień dziś - urodziny Axla i premiera pierwszego Burnouta na PC :) Jutro lecę do sklepu po swój egzemplarz :D
Nawet jeśli są (choć też ich zbytnio nie widzę) to kosmetyczne. I dla czegoś takiego musimy kupić Vistę? Dziękuję, postoję.
Grałem w demko - gra na 2, góra 3 przejścia - później już jest tylko to samo. Poza tym to wyszukiwanie gry też jest bezsensowne. No i cena przede wszystkim - za dużo jak na moda do CSS-a ;P
To był Decay - ale wyszedł tylko na PS2. Niedługo wychodzi jego wersja na PC sportowana przez fanów :)
Dokładnie, dziwię się, że jakoś prawie nikt nie pamięta o Steamie (oprócz postu wyżej) - przecież to prawie identyczne założenia jak jest napisane w newsie. Co ciekawe, mogę stwierdzić jako użytkownik Steama, że wszystko w nim się jak na razie sprawdza jak najlepiej.
Jeśli dwójka będzie wystarczająco podobna do części pierwszej, to omijam wielkim łukiem.
Gracze PC poczują wreszcie, że NFS to tylko cień prawdziwych gier (taki mały sarkazm).
I na to właśnie czekam! :)
> ale juz pomijajac na boku - gra wyglada poprostu srednio. jak mod .
Z tym się muszę zgodzić - to co zaprezentowali twórcy jakoś mnie nie zachęca do zakupu.
Ich strata, bo popyt na PS3 na pewno byłby wystarczający by napędzić niezłe zyski.
Poza tym, gdzie się podział Black Box i kiedy będzie ET? ;P
KONTOR1 ------> Długa gra FPS = nudna gra. I zaiste, ciekawy sposób myślenia, myślę że nie tylko mój na dodatek. A może podasz przykład jakiejś gry FPS, która zachowuje spójność akcji i fabuły od początku do końca i jest dłuższa niż 10 godzin? Wszystkie FPS-y są na swój sposób liniowe. W sumie przypomniał mi się teraz S.T.A.L.K.E.R.- w nim już jest trochę inaczej, ale i tak radę daje tylko wątek główny fabuły, który bez zbędnych ceregieli można skończyć nawet w te 10-15 h. No ale tutaj już świat jest o wiele bardziej otwarty, a pod kilkoma względami przypomina on RPG (questy, ekwipunek itp.).
E tam 50 h - jak na grę akcji to 3 razy za dużo. Rozgrywka ma być spójna i wartka, a nie ciągnąć się niewiadomo ile. Jak chcecie 50 h grania to macie RPG albo strategie. Nie powstała jeszcze gra FPS dłuższa niż 10 h ze spójną akcją i fabułą - mam tu na myśli Far Cry, który jest naprawdę kiepski pod tymi względami. Nawet Half-Life 1 i 2 są podobne tutaj- czasem po prostu zalatuje nudą. Mistrzostwo w tej klasie to CoD4 - 6-8 godzin i po sprawie, a natężenie akcji starczy na wiele godzin w innych grach. Od przedłużania czasu rozgrywki jest multiplayer.
Ah, a więc to jest Mr. Impaler - moja poradnikowa pomoc w przechodzeniu Half-Life 2. Na tej fotce wyszedł jakby żałował, że nie ma tej nagrody dla siebie ;)
Gratulacje dla zwycięzcy, zgadza się, dobrze mu z oczu patrzy ;)
adamb6 - to że Wiedźmin jest grą polską dodało mu z pewnością kilkanaście procent głosów, a bez nich już nie byłby grą roku. Proste kalkulacje - wiadomo jaka jest mentalność ludzi - "dobre bo polskie" więc głosują. Takie życie.
Verminus - napisałem szybciej niż się przyjrzałem ;) Zgadza się, 7 miejsce dla S.T.A.L.K.E.R.-a to w istocie dobry wynik. Gdyby tylko nie trzeba było pisać tytułu tej gry w postach z tymi kropkami... ;]
Zgadzam się Koktajl, chodź w Wiedźmina nie grałem. To że jest polskiej produkcji dało mu zapewne wygraną, bo skoro z dopingiem polskiej głosującej publiczności był lekko przed CoD4, to gdyby to nie była polska gra, to zapewne CoD4 świętowałby wygraną. I Katyń i Wiedźmin zostały docenione o wiele bardziej w Polsce niż na świecie - kompleks niedocenianego Polaka?
A gdzie się podział S.T.A.L.K.E.R. w tych notowaniach? :(
A jeśli piosenki dałoby się wyciągnąć z plików gry tak jak w San Andreas? Po co wtedy kupować je na Amazon?
Zadośćuczynienie za brak Black Boxa - na to czekałem. Mam nadzieję, że ceny będą przyzwoite ;>
Ja tam widzę, że CoD na PC to tylko od Infinity Ward ;) I znowu wydadzą jeden CoD na konsole, a następny na PC i na półce znowu będzie luka numerkowa w produktach na PC ;]
No no, zobaczymy co z tego wyjdzie dla graczy :) I nie uważam by LEM był jakiś strasznie złym wydawcą. Co prawda nie rozpieszcza klientów (żadnych serwisów na miarę [ link zabroniony przez regulamin forum ] albo Kompanii Gracza), ale myślę że wszystko zmierza ku lepszemu. Z resztą komu zawdzięczacie tak szybką i dobrą polonizację CoD4? ;)
Dokładnie M@rine - jak na weteranie grasz w CoD4, to tylko modlisz się by jakiś przeciwnik nie zabił cię do czasu zapisu gry... Najgorsze momenty w tej grze to obrona do przylotu helikoptera w ostatniej misji na Ukrainie (ta, 2 snajperów i kilkadziesiąt przeciwników - nie ma to jak gra fair), dosyć trudna jest też misja z dostaniem się do kontroli wyrzutni (przeciwnicy są naprawdę strasznie celni, a twoi sojusznicy tylko czekają jak sam im utoruję drogę) oraz ostatnia misja (ta naprawdę ostatnia - żeby ją przejść trzeba znać sposób - męczyłem się z nią 2 godziny dopóki nie obejrzałem filmiku na YouTube jak skończyć tę misję - udało mi się po 10 minutach). Takie skalowanie jakie jest w CoD4 to naprawdę głupota. Albo po prostu podnieśli poprzeczkę, bo w CoD2 Weteran był też dosyć trudny, ale nie aż tak frustrujący.
U.V. - o to ile razy uruchomiono grę. Może w obliczu że ET jest obecne na konsole, a EO nie był, to te statystyki troszkę opadły. Ale powiem, że może to właśnie dlatego, że do kupienia jest cały Orange Box. Ja go nie kupiłem i raczej nie kupię - nie naciągnę się na HL2 i EO po raz drugi. Wolałem kaskę spożytkować na CoD4 i myślę, że dobrze wybrałem :) Może zaliczę ten epizod jak już cała saga HL2 wyjdzie, ale to się zobaczy. BTW, uważam że achievmenty, które w jakiś durny sposób wydłużają czas (patrz krasnal), albo ich zaliczenie nie robi się miłe, tylko powtarzamy jakąś akcję tyle razy aż nam się w końcu uda (patrz obrona bazy np. na poziomie Hard) są bezsensu. Ich zaliczanie powinno sprawiać radość, a niektóre jak widzę tylko frustrują graczy. Po co to?
Jojok, ale jakoś w poprzednich częściach (przynajmniej tych na PC) to kojarzę muzykę tylko z najważniejszych momentów, albo zwycięstw, zakończeń misji, a tutaj muzyka przygrywa mi niejako w rytm gry w wielu miejscach :)
Ale zakończenie strasznie mnie zasmuciło...
spoiler start
Dlaczego SAS w większości zawsze musi źle kończyć? W UO tak samo było z misją na Sycylii... Heh, szkoda mi chłopaków, szczególnie Price'a, który już drugi raz ginie w serii CoD... :(
spoiler stop
Ale niesamowity charakter nadała grze muzyka. We wcześniejszych częściach ścieżka muzyczna nie zgrywała się aż tak z akcją, a tutaj dyktuje ona niemal całą grę! :) Wie ktoś może czy da się jakoś wyciągnąć utworki z plików gry?
Szkoda że już nie IIWŚ, no ale widzę że nie wyszło to grze na złe :) Gierca w demku wypaśna, dużo się dzieje, niezła optymalizacja i wszystko ekstra - szykuje się niezły kandydat na hit świąteczny :)
Green Dragon, chodziło mi o rozmach i ogrom miasta oraz jego szczegółowość :) Grafiki nie brałem pod uwagę :)
Wiadomo, że piractwo wśród świata GTA na PC jest/było duże. No ale za każdym razem sobie radzili, a sprzedaż tytułów myślę był wystarczający by firma kontynuowała wydawanie na PC. Może afera Hot Coffee i aktualne poczucie Take 2 zagraża GTA IV na PC, ale w gruncie rzeczy mam nadzieję, że wydadzą to na PC.
Może konsolowo to wystarczająca liczba, ale na PC to totalna porażka by była. Wystarczy spojrzeć na SA-MP, bądź MTA, a już wiadomo, że miasto w GTA to prawie jak miejscówka do MMO.
A ty Veriqs nie bądź taki pewny. Poczekamy - zobaczymy.
Zgadza się, ja też kojarzę twój nick Turism0 :) No i chyba mnie zabiłeś, tylko nie pamiętam w jakich okolicznościach... No ale co tam, w świecie UT to ja po prostu noobem jestem, ale nawet takiemu noobowi jak ja bardzo fajnie się w to demko gra :)
No, to demko to moje pierwsze zetknięcie ze światem UT i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony :) Grafika i optymalizacja - wysoki poziom, gameplay prezentuje się wyśmienicie (szczególnie Vehicle CTF), ale największe wrażenie zrobiło na mnie udźwiękowienie - szykuje się solidny produkt :)
Najgorsze (ale to tylko po demku na razie oceniam) rzeczy w grze, to może lekko ten kod sieciowy mógłby być jakoś bardziej dopracowany/zoptymalizowany, ale i tak jest ok. No i najważniejsze - stabilność. Tutaj to już kompletna porażka, mam nadzieję, że ty tylko tak jest w becie - zwisy niewiadomo skąd, przycinki, czarne ekrany itp. Tutaj to już się powinni postarać. Ale myślę, że dadzą sobie radę i UT3 będzie wypas sieciówką :)
Jak już coś takiego jest, to powinny być jakieś stylowe motywy z gier. Akurat Zelda wygląda ok, no ale Mario?
Ktoś napisał tu skrót od nazwy gry: Bioshock - BS.
Wybaczcie fani gry, ale tak mi się tylko skojarzyło: Bioshock - BS - Bullshit ;)
Chciałem zagrać w demko na Steamie, ale wywala mi po pierwszej części demka do Windowsa... Drugi raz 2 GB nie zamierzam ściągać... Troszkę mi w takim razie napsuła nastroju, choć to pewnie niespecjalnie. Jednak chciałem pograć w demko, a tu...
W sumie to miło, że producenci zaprosili w nagrodę do studia. Widać, że to też ludzie :)
Dycu, to po co komu exlusivy konsolowe? Rozumując w ten sposób wiele gier powinno już dawno wyjść na PC albo inne platformy ;P
Pafun, ok, nie mam w chacie karty i odstaję od standardów. Ale co z tego, skoro inni posiadają kartę, a chcą kupić wersję pudełkową ze względu na wygodę. Po pierwsze - estetyka pudełka, po drugie - nie trzeba wszystkiego ściągać od nowa przy każdej instalacji. Co prawda później można sobie zrobić kopie na płytce, ale to przecież nie ma efektu... To tak samo jak z muzyką przez internet - ludzie kupują MP3, ale płyty w sklepach też są, bo każdy fan lubi dotknąć i postawić ładne opakowanie na półce. Taka mentalność.
Eh... Nie rozumiem tutaj kompletnie Valve. Oby zmienili jeszcze tę swoją decyzję i reaktywowali Black Boxa.
W S.T.A.L.K.E.R.Z.E. ważna była grywalność i klimat - grafika była przyzwoita i spełniała porządnie swoją rolę. Sama grafika jest ważna tylko dla graczy niedzielnych - dla prawdziwych wyjadaczy ważna jest grywalność, a dopiero później wszystko inne.
A że postęp technologiczny idzie do przodu, to inna sprawa...
Nawet na PSP Burnout wygląda bardzo fajnie - ciekawe jak w next-genowej oprawie się nam niedługo zaprezentuje :)
Pooh 5 - zgadzam się, że seria CoD jest już wystarczająco wyeksploatowana, ale dla mnie liczy się nazwa i gry utożsamiam z nazwą serii.
Dla mnie to trochę tak, jakby np. GTA nagle z czasów współczesnych przeniosło się do czasów np. Mafii - kompletny brak składu i porównania.
Mogli według mnie twórcy CoD wymyślić równie chwytliwy slogan, a przy reklamowaniu po prostu zrobić tak jak większość producentów "Gra z serii (...) - twórców bestsellerowej serii CoD" i tak by mi wszystko grało. Nie mówię, bo gra sama zapowiada się świetnie, ale twórcy trochę wykorzystali renomę serii. Najlepiej by było, jakby CoD skończył się na części 3 - taka ładna i składna trylogia.
Ja nadal nie jestem przekonany - to powinno być pod inną marką. Call of Duty to seria II WW...
"Chyba pan Gabe nie za bardzo wie co sie dzieje w jego firmie. Watpie zeby konsumenci chcieli braku black boxa...."
Trafiłeś w sedno Aimon - ten ostatni ruch Valve raczej nie przysporzy firmie fanów, a pewnie odniesie nawet odwrotny skutek.
I to mnie denerwuje U.V., że najpierw rozbudzają apetyt taką pokazówą, a później człowiek musi się męczyć z ich durną polityką marketingową.
Naprawdę - jeśli się nie zreflektują, to nie wiem czy zmęczę kupno tych rzeczy przez Steama, bo też lubię poszerzać moją półeczkę z ładnymi, oryginalnymi pudełkami po grach. Ceny, które na Steamie nie są dla nas atrakcyjne, również hamują mnie przed taką decyzją...
Ja nie wiem, ale Valve jakoś lubi radować i denerwować ludzi - najpierw tyle halo z przełożeniem premiery E2, później rozbudzają apetyt coraz to ciekawszymi filmikami, a teraz to...
Mam HL Anthology, HL2 i E1 - chcę teraz tylko kupić E2 z TF2 i Portalem. Mam się bawić w jakieś durne sprzedawanie kodów jak chcę kupić tylko zawartość Black Boxu (którego już nie ma)? Może jak będzie premiera E3, to będzie jakiś Red Box, w którym będzie HL2, 3 Epizody, TF2, Portal i Bóg wie co jeszcze z E3? A jak będę chciał kupić tylko sam E3, to co? Kupuję całość, a później żeby odzyskać kasę mam się jeszcze bawić w jakąś sprzedaż kodów? Większego pi********* dawno nie widziałem.
Zastanawiam się tylko, czy to Valve tak miesza, czy może EA wywiera naciski. Tak ogólnie to już mnie to wszystko denerwuje... Jeśli tak, to chyba sobie odpuszczę na razie sagę HL2 i poczekam aż kierownictwo firmy pójdzie po rozum do głowy.
No no, filmik bardzo fajny :) Może sobie musimy troszkę czekać na ET z dodatkami, ale na pewno się opłaci.
A ja przyznaję, że bardziej wolę Beast Wars (w Polsce jako Kosmiczne Wojny) - produkcja komputerowa w 3D z drugiej połowy lat 90. W taką gierkę chętnie bym pograł :)
Sooulhunter - zgadza się, prowokatorzy są tylko po to by powstała kłótnia. Nie po to jest forum, by się kłócić, ale by rozsądnie porozmawiać i ewentualnie powymieniać zdania/argumenty.
Masz rację Gimli, może i Nemcy wojnę zaczęli i w końcu przegrali, ale to nie powód, by teraz grać tylko przeciw nim. Jakoś są gry, że zabija się zwierzęta i chyba raczej obrońcy praw zwierząt nie protestują, ewentualnie w małym stopniu i rzadko. Trzeba pamiętać, że to tylko gra, a politycy od razu robią wielkie halo z prostej formy rozrywki. Trochę tolerancji panowie.
Dla mnie Call of Duty 4 to już nie ta sama seria. CoD to powinna na zawsze pozostać seria gier związanych z II Wojną Światową. Wiem, że nie można ciągle wałkować tego samego, ale tyle aspektów IIWŚ zostało jeszcze nietkniętych, że aż głowa boli - starczyłoby tego jeszcze na kilkanaście gier (więcej Afryki, bliski i daleki wschód, Pacyfik itp.).
Trailer robi na mnie wrażenie, ale samo wykorzystanie marki CoD do czasów współczesnych to pomyłka.
I nie wiem czy wyjdzie na PC i jakoś szczególnie się nie martwię - w CoD 3 nie zagrałem, bo mam tylko PC, ale jakoś nadal żyję. Jeśli czwóreczki też nie będzie na PC, to trudno, dużo gier innych jest na PC i jakoś się nudził raczej nie będę.
I weźcie się tak nie żryjcie pctowcy vs. konsolowcy - nie jestem za żadną platformą, choć korzystam tylko z jednej. Jestem przeciwny exclusiwom i wy też nie powinniście się cieszyć z cudzego nieszczęścia. W końcu każdy gracz jest graczem i każdy powinien mieć szansę zagrania. Skąd tyle nienawiści? Nie rozumiem...
Ten, kto wygra zestaw marzeń gracza, będzie prawdziwym, ale to prawdziwym szczęściarzem! No, teraz czekamy na wyniki :)
I jak tam proces sprawdzania i losowania (ewentualnego)? Już południe minęło, czekamy wszyscy :)
No, ja już jestem w trakcie wysyłania - mam nadzieję, że się jeszcze załapię na losowanie :)
Edit: Wysłane, ciekawe czy szczęście dopisze...
brawo panowie. robicie to samo co z 2-ka czyli mordujecie legende. bardzo brawo.
Co przez to rozumiesz? Był gdzieś jakiś taki wypadek przy CoD2? Nie mówię, że nie było, ale pytam się grzecznie, bo akurat wtedy niezbyt się tym interesowałem.