Jak dla mnie strasznie przereklamowany ten Batman. Historia wcale nie była jakaś ciekawa, jedynie ujęcia bardzo ładne, światło w filmie, tym może trochę nadrabia. Obejrzałem go chyba na 3 razy bo po prostu mnie nudził, a dodam że nie lubię zwykłych filmów akcji, gdzie strzela się na pałę i co chwilę coś się dzieje. Nie wiem czym tak wszyscy się zachwycają, ale trylogia Nolana zdecydowanie lepsza, ale wiadomo jeszcze poczekamy na kolejne części.
Ale to będzie przeskok technologiczny. GTA VI wprowadzi gry na nowy poziom. Jest to jedyna gra na która czekam i dla której jestem w stanie wyłożyć 10k na nowego kompa.
Płynne dorastanie, czyli ma się rozumieć, że nie będzie tak jak w simsach, że klikamy "TWÓJ SIM MA DZIŚ URODZINY" i przemieniamy się w następną "fazę wiekową". ? Jeżeli dobrze rozumiem to naprawdę trzymam mocno kciuki za ten projekt. o ile nie jest scamem.
Tak patrzę na ten ich patronite, to naprawdę spore pieniądze mają już zebrane od ludzi.
Wygląda bardzo dobrze w porównaniu do gier, które wcześniej wychodziły w tym uniwersum.
Dorastałem z Harrym Potterem, a nawet jestem urodzony tego samego roku co Daniel Radcliffe.
Niestety teraz jako 33 letni facet nie potrafiłbym wyobrazić siebie grającego w taką gierkę, a nie wspomnę już o reakcji żony. No cóż mogę pozazdrościć dzieciakom, że doczekali się jakiejś gry wartej uwagi w tym uniwersum, choć jeszcze nie wiadomo jak to wyjdzie.
Jestem ciekaw, czy młodsi w przedziale wiekowym 12-20 lat w ogóle kojarzą Harrego Pottera, bo to chyba gra skierowana w taki przedział wiekowy.
Przecież to była jedna z ważniejszych funkcji w The Sims 3. Nawet nie wiedziałem, że w The Sims 4 tego nie ma. Jestem normalnie w szoku dowiadując się o tym dopiero teraz. To nawet Simowie z sąsiednich domu się nie starzeli? Przecież po tylu latach powinna być już premiera The Sims 5, a nie dodana podstawowa mechanika, która powinna być od początku w symulatorze życia. No ale cóż chociaż ważne, że dodali.
Kislev jest zalecaną frakcją dla początkujących? Nie widziałem nigdzie, żeby był polecany, natomiast wiem że Demony chaosu (ten książę chaosu)są polecaną frakcją na start, bo mają tam taki znaczek przed rozpoczęciem kampanii. Choć nie powiedziałbym, że Demony chaosu to dobra frakcja dla początkującego gracza.
Jeżeli chodzi o Kislev to Katariną nie jest wcale tak ciężko (grałem na trudnym) gorzej z tą drugą frakcją. Ten cały Kostaltyn jego frakcja jest wyzwaniem to prawda. Tak samo nie wiem jak z tym lordem, co można odblokować podczas kampanii Kislevem (Borys Ursus).
Wielkim Katajem nie grałem, bo jakoś nie czuje tej frakcji, nie pod względem mechanik, a raczej ogólnikowo, Chiny nie mój klimat, ale chyba dzisiaj spróbuje, bo dużo ludzi chwali kampanie Katajem.
Kurde nie powiem trochę się zawiodłem na WH3, myślałem że trochę ciekawsza ta główna kampania będzie, być może jeszcze ją poprawią.
Tutaj macie patent na wyłączenie szczelin w kampanii. Polecam spróbować, o wiele inaczej się gra, większa swoboda z gry.
https://www.youtube.com/watch?v=R2HPFxD0EAA&t=315s&ab_channel=ItalianSpartacus
Jakby premiera GTA VI miałaby być w 2035 roku to jeszcze bym w to uwierzył, a tak to wydaje mi się to całkowitym odklejeniem od rzeczywistości to co ten chłop pisze . Ja rozumiem, że rockstar wprowadza nowy poziom kolejna swoją gra, ale nie oszukujmy się, ta mapa byłaby po prostu za wielka.
Nawet gdyby musieli wyciąć większą zawartość mapy to i tak musiałaby być ona ogromna, żeby jakoś było czuć ta odległość.
A ja jutro mam zamiar kupić ELEX 2, choć nigdy nie grałem w Gothic, ani żadnej z gier tego studia. To że gra jest toporna, nie ważne dla mnie sa takie aspekty, jeżeli jest ciekawy świat i gra jest robiona z pasji i nie prowadzi za rączkę z chęcią sprawdzę ten tytuł. Szkoda mi się ich zrobiło, każdy tak po nich ciśnie, tak mało graczy mają, a ja zawsze staram się bronić słabszych. Najwyżej zwrócę jeżeli mi nie podejdzie.
Poszli bardziej w mroczny, kryminalny klimat. Dużo recenzentów porównuje do filmu "Siedem". Jedna rzecz mnie zastanawia, skoro poszli w tak poważny klimat, to dlaczego stwierdzili, że film będzie 13+? Przecież wiadomo, że takie dzieciaki nie wczują się w taki film, a wyższe wymagania wiekowe mogłyby jeszcze bardziej wyjść na plus dla tego filmu.
Też mi się wydaje, że tutaj zrobiono trochę wrażliwego chłoptasia z tego Batmana. Osobiście nic nie mam do Roberta, ale jakoś nie przemawia on do mnie jako Batman, aczkolwiek w sobotę się dowiem.
Dave Bautista ? Hhahaha nie no teraz to poleciałeś, no ale każdy ma prawo do właśnej opinii, ja nie widziałbym go w ogóle w roli Batmana.
Ale Scott Adkins pasowałby bardziej, jeżeli chodzi o fizyczny wygląd, niż Robert Pattinson. Nie wiem jak z grą aktorską, ale bardziej i tak widziałbym Adkinnsa.
No już chyba na PS4 nie wyjdzie, to powinien być next gen, choć kto wie. EA dla pieniędzy zrobi wszystko.
Czy na Youtube będą już jakieś let's playe z tej gry? Przed zakupem wolałbym obejrzeć jednak parę gameplayów już pełnej wersji.
Najbardziej irytujące jest to, że za takiego pajaca (Putin) muszą ginąć niewinni ludzie, rodziny, dzieci, mężowie, żony...
Czemu sam nie pójdzie walczyć na front, jeżeli tak bardzo chciał wojny to niech zapier**la pomagać żołnierzom.
To jest właśnie najbardziej wkur****ące, sam siedzi w ciepłym kur*idolku , zabezpieczył swoją rodzinkę, miliardy na koncie, a ludzie za takiego głąba muszą ginąć, bo jeszcze mu za mało. Sam przeżył swoje życie, bo z tego co wiem ma już 70 lat i być może nie pozostało mi wiele życia, bo swoje przeżył.
Powinno być coś takiego, wypowiadasz wojnę, jesteś przywódcą, idziesz walczyć oj wtedy wojenki od razu by się odechciało, pewnie nawet by nie pomyślał.
Tak naprawdę ciężko jest ocenić na ten moment jakoś racjonalnie, bo jak w drugiej części jak i trzeciej kampanie jakoś mnie nie wkręciły na wiele godzin. Dopiero Mortal Empires dało swobodną grę, a tutaj niestety musimy się spieszyć, żeby przeciwnik nas nie prześcignął. Akurat ja nie lubię takiego stylu gry, wolę spokojnie, po swojemu, a tu jednak mamy trochę narzucone od gry co mamy robić. Oczywiście jest to tylko moja opinia, gra jest naprawdę dobra, choć wiele rzeczy nie podoba mi się w tej części.
Na przykład długie mapy z wieloma "nasranymi" dużymi głazami, fontannami itd. Jeszcze jak masz wolne jednostki to tragedia dopóki dojdziesz do wroga to się odechciewa toczyć bitwy... Tak wiem, że można przyspieszyć czas, ale czasami długość tych map jest przesadzona, szczególnie u Boga Khorna. Jakoś w wh2 bardziej podobały mi się bitwy. Tutaj ciężko się skupić na tym wszystkim. Być może nie czuje jeszcze tej gry, bo mam przegrane dopiero około 15 godzin.
Następna nowa rzecz, która mnie nie zachwyciła to odnawiane wieżyczki... Ok rozumiem stawiamy podczas bitwy tylko raz przed walką, ale żeby co chwilę móc postawić tak praktycznie z "dupy" za jakieś tam punkty, które dostajemy podczas bitwy? No nie wiem nie podchodzi mi to strasznie, ale jestem pewien że zostanie to zmienione, bo dużo graczy narzeka na możliwość spamu wieżyczek. Jeżeli nie masz jakiejś jednostki latającej w armii, strzelającej to nie rozwalisz takiej wieżyczki, choć możesz stać nawet obok niej jakimś dużym lordem, to niestety zapomnij. Słabo to jakoś przemyślane, coś muszą z tym zrobić.
Rozumiem też, że twórcy chcieli trochę urozmaicić oblężenia, fajnie że dodali normalne mapy do mniejszych osad, a nie puste pola to na wielki plus. Choć po jakimś czasie nie chce mi się toczyć takiej bitwy, gdzie widzę nasranych multum wieżyczek wroga, barykad, wąskich ścieżek po jakimś czasie tracę przyjemność z rozgrywki niestety biorę często bitwy na automacie, nawet jeżeli mam ponieść większe straty.
Wiem, że dużo rzeczy zostanie pozmienianych po aktualizacjach, ale na ten moment ocenić mogę tylko na 7.
Bo teraz pracują same młodziki, inne pokolenie, wszystko szybko byle zrobić i mieć z głowy. Jak patrzę na tych małolatów w pracy, co wkraczają dopiero w dorosłość przedział wiekowy 19-26 lat to masakra nic się nie chce, tego nie zrobię, bo to za ciężkie, wole sobie trawy zajarać, usiąść w telefonie pogrzebać. Nic się nie starają, byle przetrwać i mieć hajs na balet.
Ludzie wy płaczecie o DLC, jak tu samych ras jest 8, z czego niektóre mają po dwóch lordów. Ja od premiery mam wbite dopiero 6 godzin, ale to przez to, że nie miałem czasu na grę, a dziś wolne i pocisnę z parę godzinek, bo pogoda tragiczna.
Żeby przejść te wszystkie kampanie to stawiam, że jest to spokojnie 100+ godzin, więc dla mnie jest to jakieś 3 miesiące gry, bo nie siedzę przed kompem po 10 godzin dziennie.
Zdaje sobie z tego sprawę, że dużo ludzi porównuje WH3 do WH2, ale WH2 w 2017 roku miała jeszcze mniej zawartości niż ma w tej chwili WH3.
A zresztą dodatki do WH2 nie kosztowały po 100+ zł (nie licząć tomb kings i vamp coast), reszta dodatków mieściła się bodajże w 50zł.
Ale nie powiem najbardziej czekam na Mortal Empires jak połączą 3 części w jedną mapę. Tylko zastanawia mnie jak oni to ogarną, będą chyba musieli wyciąć wiele pomniejszych frakcji.
O tej grze to już chyba wszystko wyciekło. Jakby skleić te wszystkie gameplaye, trailery to chyba mamy pokazaną całą grę.
24-28 lutego czyli wychodzi 5 dni gry. Czyli załóżmy, że gracz będzie mógł w stanie poświęcić 4 godziny dziennie na ta grę. Liczymy 5x4=20 godzin gry. Po takim czasie zacząłem być znudzony ta gra. Każdemu mogę polecić, jeżeli jest do przetestowania za darmo to jak najbardziej.
Wiadomo każdy ma inny gust, ale jakoś odyssey mi bardziej podszedł, ale to ze względu, że lubię cieplejsze klimaty.
Niestety żadnej z tych gier nie przeszedłem, bo nie potrafiłbym spędzić tyle godzin robiąc to samo.
Musisz poczekać około 20-30 minut jakiś bug jest. Nie wyłączajcie tego ekranu startowego. Pierwsze uruchomienie tyle trwa, ale później już normalnie.
Pamiętajcie też, jak gracie na GamePass to macie do odbioru kod z darmowym DLC na Ogre Kingdoms .
I kim tu zagrać masakra nie mogę się zdecydować, ale chyba wypadnie na tego koksa z legionów chaosu, dobry świr widać.
W porównaniu do II części ma o wiele większe wymagania. Wychodzi około 30 FPSów mniej w bitwach i mapa kampanii około 20 FPS różnicy.
Tu macie fajne porównanie, także różnica jest spora.
https://www.youtube.com/watch?v=2LHUoGZWoo4&t=179s&ab_channel=Zerkovich
Wiadomo sprawdzana była wersja przedpremierowa, to na premierę może być trochę lepiej, no ale film pokazuje, że różnica jest spora.
110gb do pobrania ładnie. Warhammer I + II chyba tyle jakoś zajmował, a tu sama III część zajmuje tyle co dwie... Nie to, że mi to przeszkadza, ale musi być bardzo rozbudowana, a na Steamie widziałem negatywne opinie, że mało zawartości w porównaniu do I i II części.
No druga część była wspierana 4-5 lat. No to trochę na pewno będzie tych DLC, wiadomka wydatek. Akurat w Total warach tych nowych jest fajne to, że nawet jak nie masz jakiegoś DLC to i tak występuje on w grze, choć nie możesz grać daną frakcją, jedynie może ciebie atakować jako AI.
Może kolejny total war w świecie fantasy po warhammerze to właśnie LOTR? No zajebiście by było Medieval III i LOTR nic więcej nie trzeba. Choć wielka szkoda, bo twórcy tego moda w ciul się starali, z tego co słyszałem to nawet mapa kampanii miała być zmieniona i nie tylko graficznym.
Ja to się dziwie, że do dziś nie ma jakiegoś fajnego symulatora życia, jakiejś realnej konkurencji dla The Sims.
No po tym co przeczytałem to już do końca straciłem nadzieję i mam wrażenie, że zrobią z tego typową bajeczkę 3+...
Wkur**łem się strasznie i właśnie za 10 minut odpalam Drużynę pierścienia, tylko czekam na herbatę i pizze...
Trochę ten ubiór przypomina mi ten z serialu Wiedźmin, czyli taki, plastikowy, "sztuczno czysty". Ogólnie serial wiedźmin był spoko, wart obejrzenia, ale nie było to oczywiście arcydzieło, a od tego serialu wymagałem jednak czegoś więcej... No mam nadzieję, że to tylko marne przypuszczenia i zastaniemy coś na miarę 20 letniej trylogii Jacksona. Trzymam mocno kciuki, choć niepokoją mnie te zdjęcia.
O tym samym pomyślałem, ale coś czuje że pójdą w stronę Warhammera 40k po tej trylogii... No mam nadzieję wielką na LOTR. Przecież to byłby hit murowany.
Tak naprawdę to dopiero początki. Spójrzcie jak wyglądały samochody 100 lat temu, a jak wyglądają dziś. Ciekawe jakie komputery będą za choćby 100 lat, nie wspominając już o większej różnicy czasu 500lat itd. Dzisiejsze RTXy- 3090 będą zabytkiem w muzeum, a my dziś wszyscy się tym jaramy jakiej to wydajności nie mają. No szkoda, że my nie dożyjemy takich czasów niestety...
Zobacz w RDR 2 jak zachowują się NPC. Do dzisiaj żadna gra nie ma tak realistycznego zachowania NPC. Osobiście RDR2 nawet nie przeszedłem włączałem tą grę, żeby popodziwiać widoki i właśnie zachowania NPC. Byłem w szoku po prostu jakich oni muszą mieć programistów, sama elita.
Dlatego liczę, że GTA VI to będzie taki sztos i znowu przełom w świecie gier.
Wyobraźcie sobie miasto, gdzie ludzie chodzą na zakupy po galeriach, później robią obiad, odbierają żonę/męża z roboty. Mam nadzieję, że pójdą w tą stronę.
Ogólnie moim zdaniem mogliby już trochę przystopować z progresem graficznym w grach, a zając się fizyką otoczenia, lepszym AI. Grafika w grach i tak już jest na dobrym poziomie na jakieś parę lat.
No pewnie bez RTX-a 3070 nie będzie sensu nawet odpalać... Oczywiście mowa o rozdzielczości 4k.
Ich gry zawsze wyznaczają jakąś rewolucje w świecie gier. Ciekawe czym tym razem nas zaskoczą. RDR2 pokazało co potrafią zrobić z npc . No myślę że będzie sztos. Nie mogę się doczekać pierwszego trailera, choć pewnie będzie trzeba jeszcze poczekać z 2 lata na pogranie.
Po prostu trzeba zrozumieć, że w każdym aspekcie życia ludzie zawsze będą podzieleni. Niech mi ktoś poda choć jeden przykład jakiejś gry , która nie ma ani jednej negatywnej opinii.
Czekam niemiłosiernie na ten serial, oby tylko się udało. Niech wykorzystają dobrze ten wysoki budżet.
Szkoda, że jeszcze nie podali wymagań sprzętowych. Graficznie widać dosyć spory progres, lepsze efekty cząsteczkowe, ogólnie więcej wszystkiego. Mapa kampanii to w ogóle teraz wygląda obłędnie, widać lepiej wygładzone krawędzie na obiektach.
Przecież jest opcja zapisania powtórki po walce od razu. Ja często zapisywałem sobie jakieś duże bitwy w WH2. Głośniki na maksa i jazda, można się wczuć.
Mogliby w końcu ruszyć z kolejną częścią tej gry, a nie dalej napychać najgorszą część serii... Wiadomo kasa, cały czas ludzie kupują ten shit, ale chyba już czas. Zastanawiam się nad jedną rzeczą, dlaczego do dzisiaj żadne studio nie zrobiło konkurencji dla serii The Sims? Tak wiem było Singles, ale przecież tego typu symulator byłby jedną z najbardziej sprzedawanych rzeczy, jeżeli byłby zrobiony naprawdę ciekawie.
Nie gram od lat w Tibie, ale mam taki sentyment do tej gry, że czasami wbijam sobie na transmisje do takiego gościa "puniogaming". Od razu przypominają mi się czasy kafejek internetowych, jak siedziało się godzinami ze znajomymi. Nie wiem jakbym usłyszał dziś, że koniec Tibii to bym się załamał, choć nie gram w tą grę od lat.
Ale ten dźwięk nie przejdzie na 100%, jeżeli będzie to tak brzmieć jak w urywku filmowym gdzieś na YouTube widziałem.
Nie mogę się doczekać na serialową wersję Władcy pierścieni. Mam nadzieję, że nie spierniczą tego, bo patrząc na to jaki mają budżet do dyspozycji... No powinno się udać.
House of the dragon też bardzo liczę na ten serial, mam nadzieję że będzie tak samo dobry, jak 4 pierwsze sezony Gry o tron.
Nie dla mnie takie bajki, nawet nie dałem rady obejrzeć trailera do końca, a co dopiero cały film... No ale na pewno są odbiorcy co lubią takie filmy. Ja czekam na Batmana.
No to nie są na pewno normalni ludzie. Bo taki normalny człowiek, który ma obowiązki, siądzie sobie obejrzy w weekend serial z rodziną, nie przywiązuje aż tak do tego uwagi, czy jest to zgodne z książką, czy też nie.
No ja nie potrafię tego zrozumieć, nie podoba się to nie oglądaj, albo wróć do czytania książki i po sprawie...
No trochę racji masz, choć pierwszy odcinek i ostatni obejrzałem do końca z zaciekawieniem, a reszta odcinków była dzielona na dwa razy.
No stroje i te wszystkie przyozdobienia pomieszczeń tak rażą w oczy sztucznością... Nie czytałem książek, ani nie grałem w żadną część Wiedźmina, a sam serial oceniam na 7/10. Dla mnie trochę podjeżdża ten serial takim Disneyem, a bardziej pasowałby mi tutaj taki "poważniejszy klimat".
Obejrzałem niecałe 3 odcinki i największa rzecz jaka rzuciła mi się w oczy to gra aktorska, szczególnie tych co grają elfów... No słabo bardzo im to wyszło... Druga rzecz ubiór postaci. Jakoś tak strasznie sztucznie to wygląda, większość strojów praktycznie cały czas czyściutkich, jakoś tak nie pasuje mi to...
No luty-marzec to będzie sztos. Nie wiem jak ogarnąć czas na to wszystko...
Mapa kampanii w 3 części względem 1 i 2 części to niebo, a ziemia. Ja się nie mogę doczekać, niestety u nas w kraju zauważyłem, że bardzo małe jest zainteresowanie tą grą, przez to chyba, że nie ma jej na konsole...
Miałem identycznie jak
Total war warhammer prezezajebista gierka, nie ma żadnej liniowości, grasz jak uważasz, możesz obrać różne taktyki, każda rasa ma inne mechaniki gry. Ja akurat nie lubię strasznie liniowych, korytarzowych gier. Cenię sobie za to wolność, gdzie mogę grać tak jak ja chce.
Wydaje mi się, że nawet klasyczny Warhammer (niestety znam tylko z gry Total war) byłby ciekawą opcją na zekranizowanie, czy to w postaci serialu, czy filmu. Spójrzcie ile jest ras Krasnoludy, Wampiry, Orkowie, Elfy, Chaos, imperium.... No to by była miazga. Jak ja bym chciał zobaczyć ekranizację tego... Wydaje mi się, że byłby to murowany sukces, tyle ras, tyle konfliktów, tyle wojen... No ale chyba boją się podjąć ryzyka, że nikt się za to jeszcze nie wziął...
Ja po 30 godzinach dałem sobie spokój z Valhallą. Lubiłem sobie pograć z godzinkę-dwie w niedzielne wieczory, bo po prostu tyle byłem w stanie wytrzymać i się nie znużyć.
Naprawdę jestem w szoku jak ludzie potrafią grać w tą grę kończąc ją po tygodniu... No chyba, że komuś za to płacą to inna bajka.
No w końcu coś innego, bo te korytarzowe EXY od Sony już mnie znudziły...
W końcu widzę doczekałem się fotorealistycznej grafiki w grach... W końcu też mogę powiedzieć o jakiejś grze, że TAK na tym gameplayu z Youtube wygląda to bardzo realistycznie. Boję się tylko, że ta "realność" może odbić się na innych rzeczach, takich jak zachowania NPC itd. Oczywiście trzymam mocno kciuki za ten projekt.
Ja nigdy nie czytający książki i nie grający w grę Wiedźmin (nie licząc 40 minut gry w Wiedźmina 3) oceniam ten serial raczej pozytywnie. Nie jestem żadnym specem kinowym, oglądam to co lubię. Dobrze wspominam 1 sezon, okres przedświąteczny, człowiek zadowolony, szczęśliwy włączał sobie z rodziną wieczorem Netfliksa i oglądał. Co prawda nie jest to serial idealny, ale dla ludzi, którzy nie znają książki, czy nie grali w gry raczej odbiór jest pozytywny.
Szkoda, że GOL nie zrobił żadnej ankiety, na ile użytkownicy tego forum oceniają ten serial.
Byłem w szoku jak zobaczyłem, że premiera NFS Pro Street była w 2007 roku... Ale ten czas szybko leci masakra... Ale akurat nie lubiłem tej części NFS-a, szkoda że wybrali akurat taki powrót do korzeni...
NFS HEAT gdyby nie skopany model jazdy i pościgi policji to dla mnie gra na 8/10, ale niestety...
Forza Horizon 5 grafika bardzo ładna, odgłosy silników względem 4 poprawione, ale tak jak poprzednicy naprawdę nudzi się szybko... Odpalam sobie tylko na jakieś 30 minut i już jestem znudzony... Brakuje tej grze jakiegoś progresu, że aby zdobyć jakiś lepszy samochód, odblokować części do silnika musimy ukończyć "coś". A tak mamy prawie wszystko na tacy...
Jak wy chcecie zwyciężyć z NIEZWYCIĘŻ0NYM? Przecież sama nazwa nam mówi, że nie warto się trudzić. Może twórcy poszli po rozum do głowy, jeżeli ktoś jest niezwyciężony, to jakim prawem mamy z nim wygrać?
W ogóle te samochody w trybie horizon solo to jeżdżą jak poje*ane. Nie patrzą na nic, jeden na drugiego zagina, przypieprzy w twój samochód i leci sobie dalej łajza... Nie mówię o wyścigu, tylko o normalnej jeździe po mieście, jeżdżą jak naje*ani jacyś.

Pochwalcie się swoimi furkami, może jakieś ciekawe zdjęcia, byleby jakiegoś ostrego spamu nie było... ;)

Wiadomo, że photomode trochę poprawia grafikę, co nie zmienia faktu, że i tak samochody wyglądają świetnie w tej grze.
No Forza wiadomo jak zawsze wysoki poziom, ale przez chwilę miałem rozkminę dlaczego pomimo poraktycznie najwyższych możliwych ustawień (jedynie MSAA na X4, a max jest X8) gra wygląda tak słabo... Okazało się, że miałem włączone skalowanie rozdzielczości, przez co gra naprawdę wyglądała o wiele gorzej niż Forza Horizon 3.
Jest taka zakładka jak "KUPUJ NOWE I UŻYWANE SAMOCHODY" myślę sobie czyżby wprowadzili jakiś tryb zużycia samochodów? No jestem przekonany, że raczej takiego czegoś nie ma, ale mam nadzieję że za parę lat dostaniemy taką grę gdzie tak jak w prawdziwym życiu będziemy mieli możliwość kupna używanego wirtualnego samochodu, gdzie załóżmy mamy przejechane 300 000km i musimy na przykład wymienić rozrząd, czy amortyzatory... No petarda, to by była już po całości symulacja.
Graficznie nie ma jakiegoś bardzo dużego skoku między 4 a 5 częścią, choć odbicia wyglądają o wiele lepiej w 5.
Poszedłeś równo po bandzie. Musisz być bardzo specyficznym człowiekiem mając taki gust... Za takie artykuły powinieneś mieć obcinaną pensje, bo to nic nie wnosi. Ja rozumiem, że chciałeś się podzielić swoimi przemyśleniami itd. ale niestety niektóre rzeczy lepiej po prostu zachować dla siebie, no chyba że jest to celowa zagrywka do nabicia wyświetleń.
Dokładnie, mam tak samo, jestem zaskoczony czym ten film mógł nudzić... Ja rozumiem wątek romantyczny może kogoś drażnić itd. ale w tym filmie cały czas coś się dzieje. Naprawdę autor tego "czegoś" ma chyba nierówno poukładane pod sufitem, albo jakiś specyficzny, wyszukany gust.
Z tego o pamiętam w jakimś patchu solidnie poprawili długość tur. Nie przesadzajmy, wiadomo na jakimś starym procesorze i dysku hdd te tury będą trochę trwać.
Forza dla mnie must have. CoD-y i Battlefieldy to jarały mnie 15 lat temu. Akurat instaluje Wiedźmina 3, nie grałem nigdy w tą grę, mam też nieograne poprzednie części, ale mam nadzieje, że się nie pogubię. Tak zachwalacie tego Wiedźmina aż w końcu nadszedł czas by w to zagrać, tym bardziej, że oglądałem serial, a nadchodzi 2 sezon, trzeba się trochę wczuć w klimat.
No moim zdaniem fajnie by było, jakby ukazali alternatywną przyszłość, wojnę właśnie o zasoby, tak jak to ująłeś.
The Sims 5, czy już nigdy się nie doczekamy kolejnej odsłony?
Mi też nie pasował, jak się dowiedziałem że chłop, który grał jakiegoś wampirka w zmierzchu ma zagrać prawdziwego, twardego mężczyznę to stwierdziłem, że już nie mam na co czekać. Z drugiej strony obejrzałem parę nowych filmów z Parkinsonem i naprawdę zmieniam zdanie, choć mógł nabrać trochę więcej masy mięśniowej do tej roli, jedynie to mi nie pasuje, że jest taki chudy. Co jak co liczę na niego i myślę, że sobie poradzi w roli Batmana.
No właśnie z tego co słyszałem Parkinson ma ostre branie u płci żeńskiej. A tak gadać, że ktoś ma niewyjściowy ryj... Wyczuwam kompleksy z Twojej strony...
Chyba najbardziej wyczekiwany film jak dla mnie. Trylogia Nolana świetna, tu po trailerach wygląda to też bardzo dobrze. Jakaś odskocznia od tych avengersów, spidermanów itd. Coś bardziej dla dojrzałego widza. Chociaż też nie chce się nastawiać jakoś za bardzo na ten film, bo wiadomo że to tylko trailer. Tak samo miałem z nowym Mortal Kombat, mówię w końcu coś co przykuje naprawdę moją uwagę, trailery kozackie, a wyszedł film i znowu słaby średniak...
Tylko, żeby to nie było za bardzo przekombinowane, choć jak na razie zapowiada się naprawdę fajnie. W końcu jakieś zróżnicowanie w tych oblężeniach. W tym momencie to chyba mój najbardziej znienawidzony rodzaj bitwy w Warhammerze.
No niestety dopiero 6 część będzie wielkim przełomem graficznym... Moim zdaniem i tak żadna samochodówka nie ma lepszej grafiki na ten moment niż Forza Horizon 4.
Najlepiej wspominam XP i 98. Ale nie pod względem technicznym, a sentymentu i tamtych młodzieńczych lat, jak się chodziło do kafejek internetowych i napierniczało się z kolegami w Tibie i CS-a... Nigdy nie zapomni się tej tapety z zieloną polaną...
Obejrzałem parę gameplayów na Youtube i graficznie nie powala to jakoś bardzo... Grafika na poziomie Far Cry4, tekstury wydają się bardzo niewyraźne z bliska... Wiadomo Youtube trochę obcina jakość grafiki, ale i tak wydaje się to średnio... Druga sprawa obejrzałem około godziny- półtora gameplayów i jakoś tak ciężko mi było się wkręcić w oglądanie dalszych odcinków u Youtuberów... Mapa wydaje się ogromna w porównaniu do poprzednich części, ale czy to na plus nie wiadomo, bo znając ubi będzie to pusta wydmuszka, albo powtarzanie tych samych czynności do końca gry. Ciekawi mnie na ile godzin przewidywany jest czas gry. No i nie wiem czy kupić, bo trochę kusi nie powiem. Gry oczywiście jeszcze nie oceniam, bo sam w nią nie grałem.
Mogliby w końcu pomyśleć o kolejnej części, bardziej przypominającą 3 część gry z otwartym światem, a nie z ekranami ładowania...
A już sobie wyobrażałem jesienne zimne wieczory przegrane w tego TW... No cóż, jeżeli gra ma na tym skorzystać, to niech obsuwają, trzeba będzie zadowolić się czymś innym w tą jesień.
Ja po tej akcji jak Tokyo jadąca na motorze przez chmarę policji wpiernicza się do tego banku, wszyscy do niej strzelają i nikt nie może jej trafić, zacząłem ten serial traktować z przymrużeniem oka. Pierwszy sezon, wszystko ładnie przemyślane, drugi też nie był zły, a tu taka fantastyka wleciała od buta. No szkoda, kto wpadł na tak beznadziejny pomysł, przecież to w ogóle nie pasowało do całokształtu pierwszych sezonów...
Szkoda, że tylko bitwy, a nie zarządzanie imperium. Myślałem, że jakiś fajny konkurent, który wprowadzi jakieś swoje rozwiązania do zarządzania imperium itd... Wygląda nieźle, ale to raczej nie będzie gierka na 100h...
No nie rozumiem naprawdę, dlaczego nie zaimplementowali tej całej nowej technologii na pecetach? Jaki może być powód? Nie podołali zadaniu, czy raczej i bardziej prawdopodobne chodziło o pieniądze? Naprawdę dziwne posunięcie.
No fajnie by było jakby pracowali nad jakimś remasterem, najlepiej jak dla mnie Vice city, lub San Andreas. A kto wie, jeżeli GTA 6 ma wyjść dopiero w 2025 roku, to może w międzyczasie wskoczy jakiś remake, remaster.
Na początku zastanawiałem się, że może był to błąd podczas pisania tego artykułu, że PC został ominięty. Swoją drogą bardzo dziwne podejście twórców.
Wydaje mi się, że większość Z nas teraz żyjących niewiele się dowie na ten temat, ponieważ jest jeszcze za wcześnie na takie odkrycia. To jeszcze nie ten moment niestety. Aż szkoda, że życie jest tak krótkie. W ogóle to wszystko jest tak dziwne, ten cały wszechświat, ten cały nasz rozwój na przestrzeni lat. Najlepszym jak dla mnie odkryciem byłoby wehikuł czasu. Cofnąć się do średniowiecza, czy starożytności, lub pójść naprzód do roku 2500.
Niestety chyba jest to mało prawdopodobne do odkrycia, przynajmniej na dzisiejsze czasy.
No w porównaniu do ostatnich innych meczów polskiej reprezentacji to można powiedzieć, że pokazali jakąś tam wolę walki, choć jest to dalekie od ideału.
Gdyby ta gra wyglądała jak na tych zwiastunach to Simsy nie miały by się czego obawiać, tylko by zostały zmiecione.
Na taki właśnie symulator życia czekam jak w tym zwiastunie, choć wydaje się to wszystko mało prawdopodobne.
Avatar: Frontiers of Pandora dziwne, że na liście się nie znalazło, skoro Far Cry 6 widnieje. Sam osobiście nie liczę na cuda, jeżeli chodzi o nowe dzieło UBI, no ale wiadomo, że dla 16 latków to chyba będzie top produkcja.
Kurde szkoda, że postawiona na taką "komiksową" grafikę. Czy kiedyś się doczekam jakiegoś konkretnego symulatora życia z realistyczną grafiką i realistycznym podejściem twórców, a nie jakieś bara-bara jak w the sims? Naprawdę jestem w szoku, że EA tak naprawdę nie ma jakiejś mocnej konkurencji do swoich The Sims... Być może trudno jest robić takie symulatory życia, a wydaje mi się że na pewno dobrze by się takie coś sprzedało o ile byłoby dopracowane.
Requiem dla snu dla mnie to ostro poryty film, ale fakt ukazuje co dragi potrafią zrobić z człowieka...
Wierz mi, że taka płyta wpadająca w duże obroty mogła by uciąć nawet głowę. Kiedyś znajomemu mojego wujka niedokręcony talerz od diaxa rozciął skórę i kawałek płuc, bo nie był dobrze dokręcony do diaxa.
Nie rozumiem dodawania jakiejś wyrzutni płyt, która nie różni się tak naprawdę niczym od zwykłego strzału z pistoletu... Rozumiem, żeby dodali jakieś rozcinanie ciała, albo coś co różniłoby to od innych broni... Wydaje mi się, że będzie to taki odpowiednik tego czegoś co wyrzucało piły w Far Cry : New Dawn...
Jak już dodają takie rzeczy to naprawdę mogliby to jakoś fajnie ogarnąć, a nie dodając tylko celownik.
Przeszedłem etap z zamkiem i szczerze żałuje, że tak mało tego wszystkiego. Strasznie krótki wątek. Oglądając te wszystkie trailery liczyłem na coś więcej... Czuję taki niedosyt, ale zobaczymy jak będzie wyglądać dalsza część gry.
No kurde aż szkoda mi się zrobiło tych jej córek i samej Lady Dimitrescu... Liczę, że jeszcze może powstanie jakiś prequel tego wszystkiego.
SansV13 Niestety zawsze będzie ten płacz, nic tego nie zmieni mordo, trzeba się przyzwyczaić. Po prostu nie da się każdemu dogodzić w naszym świecie, takie jest życie.
Z tego co się orientuje nie można już kupować kier "do wynajęcia" na Allegro.
Ogólnie jest to moja pierwsza gra z tej serii. Naprawdę wszystko wygląda przyzwoicie, największe spadki fps zauważyłem, że występują gdy przeciwnik chcę nas ugryźć/zaatakować. Tak samo jak latają te muchy też sporo zżera FPSów bo nie miałem stałych 60fps. Jedynie co mnie strasznie irytuje to ruch myszki. Nie widziałem nigdzie w ustawieniach czegoś takiego jak czułość myszy i naprawdę nie wyobrażam sobie tej gry na myszce, nie wiem jak sytuacja wygląda na padzie. Czuć ten dreszczyk strachu jak się chodzi po tym zamku.
Te rekomendowane wymagania to wzięte z kosmosu? No w szoku jestem...
Ja jeszcze do tego dodałbym lepszą sztuczną inteligencję. Fizyka, model zniszczeń oraz mądrzejsza sztuczna inteligencja. Tych rzeczy dla mnie brakuje w dzisiejszych grach...
Niestety ustawiając wyższy poziom trudności w nowych grach, nie mamy przez to mądrzejszych przeciwników, lecz dostają oni zazwyczaj większe boosty.
Macie jakieś ciekawe poradniki do tej gry? Grałem w samą podstawkę z początku, czyli jakies 4 lata temu, a teraz kupiłem wszystkie mozliwe dodatki + wyszło tyle patchów od tamtej pory, że szok. Gra strasznie się zmieniła od tamtej pory. Jak ktoś ma dostęp do jakiegoś dobrego poradnika po polsku to z chęcią nauczyłbym się na nowo tej gry i oczywiście będę wdzięczny.
Pozdrawiam
Ciekawe jak zrobią gryfy i inne stwory. Jest w ogóle taka możliwość w tej grze?
Co prawda przyjemnie mi się grało w Cyberpunka, ale w tej grze praktycznie nie istnieje fizyka wody, a ty piszesz że "fizyka ok". Chyba Cyberpunk był twoją jedyną grą w jaką miałeś okazje zagrać...
Szczerze to
W maju co najwyżej to wyjdzie jakiś trailer, albo pokazowy gameplay z tej gry. Gra na 97% pojawi się dopiero najwcześniej jesienią tego roku. Nie ma szans, żeby w maju była premiera.
Testowałem te spolszczenie, ale szczerze powiem że wygląda to bardzo słabo... Miejscami wygląda to po prostu, jakby ktoś wklejał po prostu w tłumacz google i skopiował 1 do 1. W niektórych przypadkach występują straszne błędy składniowe, że naprawdę ciężko się połapać o co chodzi.
Zostaję jednak przy angielskiej wersji językowej, myślałem że lepiej to będzie wyglądać.
Wiem, że to nie jest łatwa robota sensownie to przetłumaczyć, tym bardziej że w tej grze język angielski nie jest na takim poziomie jak w jakiejś samochodówce typu NFS.
Ale się tutaj już cicho zrobiło, a jeszcze półtora miesiąca temu tak wesoło tutaj było.. Każdy jakąś fotę wrzucał, ale widzę, że wszystko wygasa powoli... ehhh
Zastanawiam się, czy gra na tą chwilę jest warta, żeby przejść ją drugi raz po tych paru patchach. Dużo się zmieniło ? Ogólnie jakiejś dużej tragedii nie miałem grając na PC, no ale czasami coś tam się dziwnego wydarzyło.
Czemu ona taka wielka 3 metry wzrostu? Coś się kryje pewnie pod tymi cyckami, pewno jakieś lewe silikony.
No już 6 odsłona GTA to będzie petarda coś czuje. Nawet w RDR2 postacie mają normalnie cały rytm dnia, czyli praca, spanie itd. Normalnie byłem w szoku co oni zrobili w grze RDR2. Mają jednak talent, choć misje mnie nudzą, jedyne co robię w tej grze to podziwiam widoki...
Skąd możesz wiedzieć co będzie Twoim numerem jeden, skoro nawet nie widziałeś na oczy jak będzie wyglądała 6 część GTA? Ale co jak co racja GTA: SA dla mnie na ten moment też jest numerem jeden, jeżeli chodzi o serię GTA.
No w końcu się doczekałem! Ciekawe jakie zmiany nas czekają w nowym wh. Powinni trochę bardziej rozbudować dyplomacje, wprowadzic bitwy morskie, choć musieliby znaleźć jakieś ciekawe rozwiązanie na to, bo szczerze w Rome 2 to modlilem się żebym nie musiał grać ręcznie bitew morskich. Mapa to będzie olbrzymia, jestem ciekaw jak to wszystko rozwiążą. Nie mogę się doczekać, pewnie wh3 zobaczymy dopiero pod koniec tego roku.
Grałem praktycznie we wszystkie części serii Total war (prócz pierwszego shoguna) i w żadnej nie miałem problemu z odnalezieniem się. Natomiast tutaj wszystko wydaje się takie nieczytelne, niby oprawa graficzna naprawdę na wysokim poziomie, tak gorzej z czytelnością tego wszystkiego, szczególnie ta dyplomacja, ktoś mi proponuje jakaś umowę i nie mogę nawet podejrzeć, gdzie znajduje się dana frakcja.
A nauczyć się na pamięć tych wszystkich Chińskich miast, przywódców jest w moim jak i większości graczy spoza Chin mało prawdopodobne.
Tak samo te budynki, budowa tego wszystkiego, jakieś dziwne rozwiązania zaczęli wprowadzać, zamiast zostawić to co było w Warhammerze, bardziej czytelne, to musieli namieszać. Ciężko naprawdę się połapać, oby nie poszli w tą stronę w nowym warhammerze, bo mogą dużo stracić.
Jedyne co im wyszło na dobre to więcej możliwości dyplomatycznych, tyle że strasznie nieczytelne to wszystko jest.
Mam spędzone 9 godzin dopiero w tej grze i dalej się gubię w tym wszystkim, gdzie w warhammerze czułem się już jak ryba w wodzie.
Dam jeszcze szansę tej grze, a ocenę postaram się wystawić po przegraniu chociaż 20 godzin.
Na ten moment ode mnie 6/10
Przestańcie w końcu porównywać 7 letnią grę (GTA 5) do gry, która wyszła niecałe 3 tygodnie temu... Takie porównanie nie ma sensu. Poczekamy na GTA VI wtedy będzie można porównać, bo liczę że premiera będzie za 2 lata.
Wiem, że Rockstar zje Cyberpunka pod względem realistyczności miasta, fizyki otoczenia, reakcji NPC-ów. Ja byłem w szoku jak zobaczyłem ten filmik na Youtube jak NPC zachowują się w RDR2, to postanowiłem ją kupić (zakupiona 2 dni temu) i nie żałuje zakupu.
Cyberpunka ratuje ciekawa fabuła, ładnie wyglądające choć makietowe miasto, misje poboczne, rozwój postaci.
GTA VI to będzie dopiero przełom, przecież to jest oczko w głowie rockstara, ich najlepsze dziecko.
Nie oszukujmy się, ale nasze studio trochę nie wykorzystało, a raczej bardzo nie wykorzystało tak przedstawionego miasta, ale potrafię to zrozumieć, że jest to ich pierwsza gra z tak skonstruowanym światem. Oczywiście Cyberpunk to dla mnie bardzo dobra gra, którą po 60 godzinach oceniam na solidne 8/10, ale niestety po tych wszystkich trailerach liczyło się na więcej.
https://www.youtube.com/watch?v=MrUJJgppMn4&ab_channel=DefendTheHouse
https://www.youtube.com/watch?v=-VUXFJ06AOk&ab_channel=LegendofTotalWar
Drogi ten samochód, ale nie wiedziałem że aż tak...
Dotarłem dopiero do tego obozu. Na ten moment w tej grze było więcej przerywników filmowych, jeżdżenia i czytania dialogów, niż samej gry. Używałem tylko tej kamery filmowej. Półtora godziny gry za mną i jestem jak na razie strasznie zniechęcony do dalszej gry. Gra wygląda świetnie, ale jakoś z początku nic nie przykuło mojej uwagi jakoś bardzo.
Dodam, że nawet nie zgoliłem jeszcze swojej brody, więc ledwo zacząłem grać. Czy gra mnie jeszcze czymś zaskoczy, czy raczej to będzie coś podobnego co zastałem przez te pierwsze max 2 godziny gry?
Mialem identyczne odczucia po pierwszych godzinach gry. Kamera z pierwszej osoby mnie draznila strasznie kur*ilem nie raz, ze kto wpadl na tak glupi pomysł, zeby nie zrobic trzecioosobowej kamery. Jednak po czasie jak gra zaczela wciagac, przejrzalem menu postaci, ile jest tych umiejętności, na ile sposobów mozna rozwinac swoja postać (ktore z początku tez mnie odrzucilo, bo nie oszukujmy sie ale jest do dupy zrobione, mało czytelne, ale idzie sie przyzwyczaić ) to stwierdzilem ze warto zagrać i dac tej grze szansę .
Godzine czasu to dla tej gry nic tak naprawde, nie liznales nawet najmniejezych mechanik, no chyba ze sttzelanie z pistoletu.
No racja co do fabuły się zgodzę. Nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale samo wykonanie tych misji jest po prostu zajebiście zrobione. Mnie na przykład bardziej ruszyły poboczne misje, oczywiście nie wszystkie, ale było ich dosyć sporo. Może z jeden dialog przeklikałem.
Skradanie jest do poprawy, bo czasami przeciwnik tak o z dupy się odwraca, niby się do niego skradasz, stoisz blisko niego i nie pokazuje się czynność, żeby go złapać. Tak mnie to wqrwiało, że podziękowałem ze skradaniem, wiem że są jakieś umiejętności co do skradania, ale ja nie lubię akurat tak grać.
Wow mówisz, że Valhalla Ciebie bardziej wciągnęła, to musi się sporo różnić od Odyssey w takim razie, bo to taki średniak był.
Ja na przykład nie gram w ten sposób, że jak coś zje*ie to wczytuje save (no chyba, że jakaś misja mi się zbugowała to co innego, ale to może były ze 3-4 misje na 55 godzin gry).
Ostatnio robiłem misję u Delamaina i była misja, gdzie ścigałem tą jego taksówkę i wjechaliśmy pod jakiś most. Patrze, że coś zaczyna we mnie strzelać, więc wysiadłem szybko z samochodu i zacząłem napierniczać z wyrzutni rakiet i przez przypadek zniszczyłem taksówkę Delamaina, przez co wkurzył się na mnie i wszystkie zlecenia na odnajdywanie tych taksówek przepadły.
1. Kawałek, któy często leci w Afterlife. Kozacki, pasuje do klimatu klubu...
https://www.youtube.com/watch?v=5OQQyXF8ieM&ab_channel=LakeshoreRecords
2. Ten wpadł w ucho strasznie.
https://www.youtube.com/watch?v=SfDxpP2iGvU&ab_channel=LakeshoreRecords
Ten 2 nawet był chyba w którymś z trailerów.
No ja po 50 godzinach gry odkrywam dużo nowych rzeczy właśnie w tych atutach, bo jest ogrom tego i wiem, że następnym razem skupię się na innym stylu gry. Ale pewnie drugi raz będę ogrywał dopiero gdzieś minimum za pół roku. Nie mam takiego czegoś jak w Assasynie, że "o kur*a znowu ta warownia", tutaj natomiast z chęcią i zaciekawieniem robi się takie misje.
Na przykład robie sobie rozeznanie w terenie, a później chwila namysłu czy pierdo*ić się z hakowaniem i ukrywaniem, czy wbijać na pełnej jak to się mówi "kur*ie".
Zazwyczaj wybieram to drugie, bo jak wjeżdża ta muzyka podczas walki, dużej rozpierduchy, tu ci chłop leci z nożem, stamtąd w ciebie ładują z karabinów, a jeszcze dalej jakiś lamus próbuję cie zhakować i wszystko w jednym czasie to jest dosłownie petarda, bo możesz ich porobić na różne sposoby. Ja polecam tą wyrzutnie rakiet, ale to jest moc.
Panam to spokojna rybka. Diablica to ta z Milletechu Meredith Stout. Ostra milfa ze straponem.

Czarnobyl 3
Aż trzeba było maskę założyć, bo takie promieniowanie, że szok.
Hahhaha no ja przez pierwsze godziny też nie wiedziałem o co chodzi, bo patrze do wydania ileś tam punktów, a przecież wydałem przed chwilą... Myślałem, że to jakiś bug.
Już nieaktualne, problem rozwiązany.

Czy ktoś z was robił tą misję ? Niby trzeba wejść na górę i zeskanować okolicę, ale ja tu nic nie widzę do skanowania. Misja nosi tytuł "Czerwony Wieszcz".
Ta gra to jest taki kontrast, że ciężko ją ocenić jakoś racjonalnie. Z jednej strony jest zje*ana po całości (AI, glicze, błędy itd), a z drugiej jest po prostu świetna. Dawno nie widziałem tak skontrastowanej gry...
Mam wrażenie jakby ludzie odpowiadający za fabułę, postacie byli mistrzami w tym co robią, a AI przeciwników, otwarty świat robili jacyś amatorzy pracujący z 6 miesięcy na swoim stanowisku.
Nie grałem w Wiedźmina, a słyszałem że to wybitna gra, aż będę musiał zagrać, jeżeli Cyberpunk mnie wciągnął strasznie swoją fabułą i misjami pobocznymi, które tak naprawdę miały więcej do zaoferowania niż główna fabuła. Oczywiście nie wszystkie.
Dodam jeszcze, że ten cały Cyberpunk nic nie wiedziałem o tym, a po tej grze zacząłem się trochę w to wszystko zagłębiać.
Graficznie gry wyglądają już naprawdę bardzo dobrze, choć jeszcze spora droga do "realistyczności". Mogliby się teraz wszyscy bardziej skupić na fizyce otoczenia i mądrzejszym SI, niż tylko brnąć w postęp graficzny w grach. Co mi z ładnej oprawy graficznej, jak wszystko wydaje się papierowe...
Dla mnie najlepszy wszczep to podwójny skok - otwiera wiele nowych możliwości poruszania się po mieście i czasami przechodzenia misji.
Bardzo przydatna rzecz, nawet do pokonywania niektórych bossów. Łatwiej jest ominąć przeciwnika i naprawdę warto w to zainwestować.
Co do pieniędzy dobrze jest zainwestować w taką umiejętność jak "Zaawansowana eksploracja danych". Na drugim poziomie daje nam aż 100% ilość pieniędzy jak eksplorujemy dane. Jeżeli nie wiesz o co chodzi to te łamigłówki co są z cyferek, co się podłączasz do nich.
Fryz ma trochę jak Kazuya z Tekkena tylko z zakolami.
No właśnie tak myślę kogo mi on przypomina.
Nie wiem dlaczego, ale trochę przypomina mi Jacka Nickolsona w filmie "Wilk". Jak się zmieniał w wilka.
Tak, czy srak czytając komentarze tutaj widać, że najczęściej pojawia się "Cyberpunk". Czyli już wiadomo co na 100% znajdzie się w pierwszej trójce przynajmniej. Ja niestety nie mam porównania do innych gier, bo nie jestem jakimś zapalonym graczem, ale Cyberpunk to dobra gra warta ogrania, pomimo masy bugów.
Polecam każdemu ten wątek zrobić, bo fajnie przedstawiony.
spoiler start
Trochę słabo zrobili z tym, że trzeba grać kobietą, żeby móc z nią romansować.
spoiler stop
Nie spojleruj byczku innym, no ale prawda prawda...

Fryzurę bym jej tylko zmienił, bo trochę nie w moim stylu...
Tez mnie to zastanawia... Tak naprawdę nowe konsole xboxy i ps już sa w tyle porownujac nowe procesory i karty graficzne do komputerow. Wiem cena nowych kart graficzznych jak i dostep do nich to inna sprawa, ale mimo to PC wygrywa w kazdym aspekcie jak dla mnie.
Konsole sa raczej dla osob z mniejszym budzetem, bo nie kazdy ma do wydania z 8k na nowy sprzęt komputerowy. Gdybym mial do wydania 2,5k to tez wolalbym na pewno kupic konsole niz skladac jakiegos kompa pokroju go ku, ktory szczyci sie swoja przedpotopowa karta graficzna 1050ti. Taki komputer jedynie moglby sluzyc do ogladania bajek przez mojego syna. Oczywiscie nie chodzi o to, ze ublizam ludziom ktorzy maja mniej pieniedzy, tyle ze ten gosc go ku nie potrafi zrozumiec ze jego karta graficzna nie jest najwyzszych lotów.
Nastepny minus konsol jest taki, ze gry na nie sa drozsze niz na PC.
Ten system poiicji to jest tragedia straszna. Nie wierze, ze nie potrafili napisac jakiegos dobrego skryptu, skoro w grach sprzed 15 lat wygladalo to lepiej.
Jestem pewien, ze jest to chwilowe rozwiazanie, tak zeby po prostu byla w grze ta policja, a po latkach ja poprawia.
To jestes wytrzymaly z tymi podrozami, bo ja to dostawalem qrwicy przez ta zblizona minimape, bo w sumie gdyby byla bardziej oddalona to tez w mniejszym stopniu uzywalbym szybkiej podrozy.
Ale GTA 5 nie wymaga mocnego sprzętu
A czy ty zdajesz sobie sprawę kiedy wyszło GTA V?
Akurat jeżeli chodzi o Cyberpunka to liczyłem na więcej, ale ogólnie dobrze się w tej grze bawię, choć jest dużo rzeczy które irytują.
https://www.youtube.com/watch?v=QkkoHAzjnUs&ab_channel=RockstarGames
Pamiętam to jak dziś, a to już 9 lat minęło....
Wtedy to był przełom w grach, bo Cyberek jednak trochę zawiódł graczy...
Tylko czekać aż powstanie jakiś serial, albo film w tym uniwersum.
https://www.youtube.com/watch?v=tzr_MK2tL4g&ab_channel=kacpi26
Nieźle, nie wiedziałem że aż tyle nawiązań jest...
Polaczki to zawsze muszą coś odje*ać jednak...

Ogólnie kałuże na jezdni wyglądają dosyć realistycznie, natomiast sam deszcz jest na poziomie graficznym GTA San Andreas.
Jak juz porownujesz to do samochodu, jakby ci ktos obiecal Ferrari F8 a bys dostal Passata to ciekawy jestem czy bys szukal zlotego srodka i powiedzial ze w zasadzie tym tez do roboty dojedziesz wiec nie jest zle.
Rozwaliłeś mnie tym chłopie.
Ten wątek z Panam jest naprawdę zajebisty. Jak siedzą przy tym ognisku... No kozak zrobione, mam dosłownie podobne wspomnienia z młodszych lat... Polecam każdemu zrobić te misję z nią, ale nie są one zaznaczone w misjach głównych. No powiem wam dziś znowu spędziłem 8 godzin przy komputerze, sam jestem w szoku, bo mój max to zazwyczaj dwie godzinki, albo jakiś film...
Naprawdę nie wiem już jak mam tą grę oceniać, czy bardziej na tak, czy bardziej na nie przez te bugi i niektóre mechaniki... Nie wiedziałem, że sama fabuła może tak kupić człowieka, pomimo sporych błędów i niedociągnięć jakie ma ta gra...
Wydaje mi się, że raczej gracze 28+ się odnajdą bardziej w tej grze niż nastolatkowie.
Nie wiem dlaczego, ale ta Twoja opinia brzmi jakbyś nie grał w tą grę, tylko wywnioskował to co napisałeś z nie przychylnych komentarzy. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że napisałeś "ukończyłem i mi się NIEPODOBAŁO". No może ja jestem dziwny, ale zazwyczaj jak jakaś gra mi się nie podoba to na pewno nie gram w nią do końca, bo po co się męczyć... No ale to mniejsza o to każdy ma prawo do własnego zdania.
Nie bronię gry oczywiście, bo ma masę błędów i sam w życiu nie wystawiłbym jej większej oceny jak 8/10, ale dziwi mnie fakt że nawet fabuła Ciebie nie wciągnęła.
Między misjami jest co robić, możesz np. pojechać sobie na szybki numerek, popatrzeć na komputerowe cycki. Możesz pomóc policji w wyczyszczeniu miejsca ze zbirów, ale po jakimś czasie robi się to nudne, chociaż na pewno jest to lepsze zajęcie niż pójść do baru z kumplami i oglądać w kółko ten sam filmowy przerywnik. Możesz pojechać do ripperdocka, kupić ciuchy, wziąć udział w wyścigach, nie będę wszystkiego wymieniał, ale trochę tego jest.
Polecam bawić się w różne wszczepy, modyfikacje, różne hacki to daje dużo frajdy jak dla mnie. Ogółem gra nie nudzi, jeżeli nie przeklikujesz dialogów fabularnych, robisz coś z pomyślunkiem (choć ja często od razu wszystko robię z grubej rury, żeby mi się odpalił ten zajebisty soundtrack podczas walki, misja z animalsami kozak) można się wkręcić.
Widziałem an Youtubie osłów właśnie grających w taki sposób, że przeklikują wszystkie dialogi i grają na pałę, to wtedy naprawdę nie można się wczuć w tą grę.
Ja szczerze dawno się nie wkręciłem w żadną grę tak bardzo jak w Cyberpunka, tylko zaznaczę, że nie grałem np w Wiedźmina, RDR2 a są to ponoć gry które warto zagrać, ale miałem przyjemność ogrywać wszystkie nowe AC, gdzie od czasu premiery (czyli jakieś 2 lata) mam zrobione w Odysei 22 godziny, a w Cyberpunku przez tydzień czasu prawie 30 godzin.
Dodam jeszcze, że w ogóle nie jarał mnie nigdy i nie wiedziałem nic wcześniej o tym całym świecie przedstawionym w tej grze, a wsiąknąłem w niego jak gąbka.
No oby to pomogło, bo naprawdę gra potrafi pochłonąć czas... Dziś niestety już starczy, bo pewnie musiałbym zrobić od nowa tą samą misję, a łeb mi dziś pęka. Kurde naprawdę jestem w szoku, że dzisiaj spędziłem przy tej grze z 6-7 godzin coś musi być na rzeczy.

No i super 28 godzin gry za mną, nie mogę wziąć żadnej misji, a powód jest taki, że dzwoni do mnie Panam za każdym razem kiedy próbuje zrobić jakąś misję. A co najlepsze dzwoni i nic nie mówi i chu* 30 godzin gry poszło się je***... Próbowałem wczytywać grę i nic to nie daje, zabijałem swoją postać celowo to samo, od razu połączenie od niej ,a ona nic nie mówi... tylko pokazany jest portret z nią przy połączeniu. Wstawiam wam 3 obrazki.
Niestety nie zamierzam od nowa przechodzić tej gry w tym momencie, choć dobrze ją poznałem i mógłbym to zrobić. Specjalnie nie robiłem misji z głównej fabuły, miałem dopiero 60%. No szlag by to trafił, bo naprawdę się wkręciłem w tą grę jak żadną inną od czasu premiery GTA 5 na PC...
Dla porównania AC: Odyssey mam od premiery, a mam zrobione w ciągu tych 2 lat 22 godziny, a tu w ciągu tygodnia prawie 30...
To jest wielka przesada nazywać tę grę arcydziełem... Ogólnie bawię się w niej dobrze, ale tyle rzeczy jest zbugowanych, że nigdy w żadnej grze takiego czegoś nie widziałem ,choć uprzedzam od razu, że nie gram w każdy możliwy tytuł. I to nie tylko bugi, typu że NPC na ulicy wchodzą na siebie, tylko poważne bugi w misji przez które nie można do końca wykonać niektórych zadań.
Parę przykładów choćby z dzisiaj 2-3 godziny gry. Misja z CHIRURGIEM podjechałem motorem i wjechałem jakoś niefortunnie, że nie mogłem nim wyjechać, bo stanął w przejściu tylnym kołem do góry, przez co nie mogłem przejść z niesionym "czymś" na rękach. Na szczęście okazało się, że jest inne ciche przejście w tej misji...
Druga sprawa, byłem zapłacić Rogue te 15 000 wychodząc od niej (przed wejściem stoi ochroniarz) zaklinowałem się, bo ochroniarz stanął mi na drodze i nie mogłem go przeskoczyć ani nic zrobić, żeby go ominąć.
Nie będę tu opisywał wszystkich bugów, bo jest ich w chu* i ciut ciut.
Gra nie jest zła, ale na pewno nie jest arcydziełem, dla mnie max 8/10

No nie chciałbym rozdupcyć autka za gruby szmal o taki wybój. Centrum miasta, a takie drogi mamy w Night City. Masakra, że nikt o takie rzeczy nie dba nawet w 2077 roku.
Gwarantuje wam, że w żadnej grze pod względem graficznym nie widzieliście jeszcze tak szczegółowo zrobionego świata.

Tak się traktuje porządnego obywatela w Night City, który chciał zamienić dwa słowa z panem policjantem, po czym została wymierzona w niego broń! Sprawa od razu została zgłoszona do prokuratury okręgowej w Night City.
Bida straszna w tym kraju, wszystko przetańczył w Night City i chodzi w szmatach...

Wyskok na 3metry, ale gleba ostra po wypadku. Przy włączonym Ray tracingu ta gra nabiera dopiero smaku.

2 Pozdrowienia z wakacji z Night City !

Pozdrowienia z wakacji. I to właśnie są te puste miasta ahh jak tych ludzi jest mało strasznie ! A tak szczerze, ta gra wygląda cudownie. A wy ? Pochwalcie się swoimi V, może jakiś konkurs na najbardziej twórcze zdjęcie...
Można i się fajnie pobawić zdjęciem z wakacji...
Pograłem trochę 5 godzin za mną i wiadomo liczyłem na arcydzieło, ale nie jest tak źle. Gram na PC ustawienia Ultra z włączonym Ray tracingiem. Gra ma ogólnie w sobie coś dziwnego. Miejscami wygląda znakomicie, a są takie miejsca gdzie wygląda średnio. Tekstury z bliska są strasznie niewyraźne, ale całościowe wrażenie, szczególnie styl miasta wyszedł moim zdaniem bardzo klimatycznie.
Nie rozumiem ludzi, którzy czepiają się fabuły. Nie dość, że postacie, sama ich mowa ciała jest strasznie realistyczna, do tego dochodzą świetnie napisane dialogi, no dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła.
Zgodzę się z miastem. Dużo z was pisze, że NPC to tylko otoczka itd. ale moim zdaniem w tego typu grach jest to bardzo ważna rzecz, bo daje nam większe wrażenia realizmu i lepsze wczucie się w grę, jeżeli możemy jakoś ingerować w ten świat, a tak nie możemy się w to dobrze wczuć, czuć taką pustkę. Niestety jest to dla mnie bardzo duży minus, bo jeżeli robimy gry z otwartym światem powinniśmy jednak postarać się dopracować takie aspekty...
Na ten moment po tych 4-5 godzinach bawiłem się dobrze i myślę, że jest to gra na 7,5 max 8/10 jeżeli miałbym oceniać. Bugów jakichś mocnych nie uświadczyłem, czasami Jack przechodził przez samochody, lub teleportował się, czy też NPC-ty blokowały się wchodząc sobie w drogę.
Jednak wystawianie Cyberpunkowi oceny 9 czy 10/10 no to jest jednak duża przesada nie oszukujmy się, że nie jest to opinia samej gry, a sentyment do naszych rodaków.
No w AC: ODYSSEY był przydatny. Forza Horizon 4 to samo, bardzo przydatna rzecz taki tryb i jestem pewien, że większość graczy ma takie same zdanie.
Ten gameplay to jakaś porażka... Mógł chociaż wyjść na miasto, jakąś rozróbę rozpętać, a nie pokazał misję, która była pokazana przez redów... Jak już chciał coś pokazać, to jakoś mógł coś lepszego, a nie jak bierze prrysznic... Porażka, być może jest to osoba jakaś niepełnosprawna, nie ubliżając oczywiście niepełnosprawnym osobom...
No faktycznie dobrze rozkminiłeś z tą zmianą wyglądu i kamerą. W sumie to naszą postać będziemy widzieć tylko w edytorze wyglądu i filmikach z misji.
No na tym zdjęciu to wygląda jakby miała max 16 lat.
Ja to podziwiam takich ludzi, co potrafili tę grę przejść choćby w tydzień. I nie chodzi o to, że ta gra jest zła po prostu po mniej wiecej 20-30 godzinach zaczyna nużyć powtarzalnością. Z początku byłem podjarany tymi warowniami, że wbija jakiś cham i kładzie po cichu, czyw walce 30 chłopa, ale już w późniejszym etapie gry miałem tego dosyć i jak widziałem jakąś misję, żeby wyczyścić warownię to odechciewało się grać i przekładałem to na następny raz. Grę mam od jej premiery i do dziś grając wbiłem 32 poziom. Gra nie jest zła, ale strasznie powtarzalna, już później wolałem pozwiedzać sobie świat i robiłem sobie jajca, że miałem max poziom tych czerwonych głów (nie pamiętam nazwy) i ganiałem się z nimi z nudów.
Czy jest gdzieś jakaś informacja, jak duży będzie świat w Cyberpunku? Chodzi mi choćby o takie porównanie.
https://www.youtube.com/watch?v=RCySTctmCRU&ab_channel=DimitrisGalatasVFX
Pablo_Minetto No to trzeba być w chu* inteligentem, aby za 6k kupować jakąś śmiechową konsolę... Za 6k to można już porządnego kompa złożyć o wiele bardziej wydajnego niż ta konsola...
No kurde w końcu ktoś ma podobne odczucia do moich ! Ogólnie w żadnej grze nie podchodzi Polski dubbing, bo gra w moim odczuciu staje się mniej poważna. W 100% się z Tobą zgadzam, że Polski dubbing to można robić do jakiś minionków, czy spidermanów dla nastolatków.
Mimo na te obsuwy, jestem w stanie po raz pierwszy w życiu po obejrzeniu trailerów jakiejś gry dać 10/10. Nie jestem wielkim fanem takich klimatów, ale ta muzyka, postacie no kozacko to wygląda. Brak mi słów po prostu, obym się nie rozczarował. Jest to chyba najbardziej wyczekiwana gra w moim 30 letnim życiu.
Jedyne co mi nie pasuje to Polski Dubbing i niestety, ale będę zmuszony grać po angielsku, choć kocham nasz język.
Nie wygląda to, źle mnie jednak martwi puste miasto bez przechodniów. Oby to może jakiś zbieg okoliczności w gameplayu, może specjalne zaaranżowane, żeby nie było widać dropów FPS.
No ja z wiedźminem 3 zrobiłem to samo, a w poprzednie części nawet nie zagrałem. Po obejrzeniu serialu, który był całkiem znośny postanowiłem kupić za dobrą cenę Wiedźmina 3. Nie mogę tej gry ocenić po tak krókim czasie, bo jedyne co mi się w tej grze spodobało po jakiejś godzinie grania to wygląd Yennefer, choć mimika twarzy w dialogach to straszne drewno...
Wieśka wyłączyłem z misją ze studnią, trzeba było zabić jakiegoś ducha czy coś podobnego. Może powinienem jeszcze pograć, sądząc po ocenach na steamie to gra jest bardzo wysoko oceniana.
A co do AC Odyssey, to po 20 godzinach grania musiałem sobie zrobić tygodniową przerwę (właśnie ogrywam teraz) i powiem szczerze, że jestem w szoku że ktoś może 3 razy przechodzić tą grę, choć nie mówię że jest to zła gra, ale jednak strasznie powtarzalna.
Zobaczcie sobie https://www.youtube.com/watch?v=3YLnZDYuqJM&ab_channel=Nick930
Jak można sprzedawać tą samą grę, miejscami nawet gorzej wyglądającą niż oryginał sprzed 10 lat za 150 zł? Typowy skok na kasę, ale to już przesada. Jak można takim ludziom dawać zarabiać? No nie mógłbym za nie zrobienie praktycznie nic w stosunku do oryginału wydać 150 zł. Żenada, mam nadzieję, że nikt z was nie jest na tyle głupi, żeby kupować taki badziew. Dacie im w taki sposób zarobić, to będą was jeszcze bardziej dusić takimi nic nie zmieniającymi remasterami...
No jestem w szoku, że aż takie pozytywne oceny są co do Valhalli... No mi to nie przeszkadza, bo w sumie nieźle się bawiłem w Odyssey i Origins. W takim razie tutaj możemy liczyć na jakiś progres, tylko szkoda że nie potrafią zmienić tego drewnianego sterowania, szczególnie jazda konno- kartonowa to masakra. Nie wiem jak we wcześniejszych AC, ale Origins, Odyssey to straszna atrapa konia.
Wow, a gdzie wzmianka o Twojej karcie graficznej? Czyży jakiś progres ? Brawa dla Ciebie.
No niestety to jest nieuniknione... Tak samo ludzie, którzy mają słabe PC'ty, czy nie mają po prostu budżetu, żeby sobie pozwolić na kupno PS/XBOX robią to po prostu po złości, zazdrości i zaniżają celowo ocenę gry.
Ja nie wiem, przecież tyle ludzi tam pracuje i naprawdę jest im tak ciężko wymyślić ciekawą fabułę do gry? Naprawdę pracują tam same "ulungi" ? Co prawda AC: Odyssey i Origins były spoko, ale fabuła jakoś mnie nie wciągnęła. No nie wiem, chyba ludziom naprawdę w dzisiejszych czasach brakuje wyobraźni...
A co do tej serii (watch dogs) grałem tylko w drugą część i po około godzinie wywaliłem to z komputera. Jazda samochodem to jakaś porażka, wszystko takie kartonowe, choć graficznie wyglądało to naprawdę dobrze. Poza tym nie wkręciło mnie te całe hakowanie, no ale to już kto co lubi, każdy ma inny gust. Dla mnie to gra taka dla 16 latków, choć wymagania wiekowe to 18+, no ale wiadomo kto na to patrzy... Ja może już jestem trochę za stary na tego typu gry i być może dlatego się nie wkręciłem w tą grę.
Hahahaha no to ładnie, a jeszcze pamiętam spiny, jak napisałem coś o obsuwie po tym złocie to jak się na mnie rzucili o to, że już nie będzie żadnej obsuwy na 1000000000% bo gra dostała złoty status. No cóż będzie Valhalla w takim razie, a pod choinkę poproszę żonę o Cyberpunka, jeżeli gra nie okażę się oczywiście klapą. Ogólnie to się nie zdziwię, że gra może zostać jeszcze przesunięta na następny rok, ale mi to tam ryba, już wolę poczekać trochę dłużej, niż wkur**ać się na częste bugi w grze.
Wygląda słabo jak dla mnie. Ale akurat mi to nie przeszkadza. Dla mnie liczy się to czym mnie zachwyci w środku... Przecież to nie kobieta, więc raczej nikt jej szturchał nie będzie...
AC ODYSSEY: Intel Core i7-3770 3.5 GHz / AMD FX-8350 4.0 GHz 8 GB RAM karta grafiki 4 GB GeForce GTX 970 / Radeon R9 290 lub lepsza 46 GB HDD Windows 7(SP1)/8.1/10 64-bit
AC VALHALLA: Intel Core i7-4790 3.6 GHz / AMD Ryzen 5 1600 3.2 GHz 8 GB RAM karta grafiki 6 GB GeForce GTX 1060 / 8 GB Radeon RX 570 lub lepsza 50 GB SSD Windows 10 64-bit
Miałem okazje pograć 3 godzinki i powiem ci, że ma większe wymagania niż Odyssey.
PROCESOR TAK SAMO MOCNIEJSZY.
Oglądam te gameplaye nowe i muszę zmienić zdanie. Myślałem, że to będzie odgrzewany kotlet, wiadomo że będzie dużo podobieństw co do Odyssey i Origins, ale jednak widać sporo zmian co do poprzednich części "nowych" AC. Na ten moment naprawdę wygląda to solidnie i na pewno zagram w ten tytuł.
Od piątku u nas w firmie robimy jakieś nadruki na materiale z logiem Cyberpunka, także premiera chyba nie zostanie przesunięta.
Nie rozumiem jednej rzeczy, czy to jest ta sama gra co ta ? https://www.gry-online.pl/gry/manor-lords/ze5c5a
No jak na razie z tego co widzę leci ostry hejt na tą część TW. Najniżej oceniona ze wszystkich części TW, jeżeli mówimy o ocenie na tym portalu. Częściowo się zgodzę, ale jak widzę że Thrones of britannia ma średnią ocen 8.2 ,a Troy na ten moment 6.5 to utwierdziłem się w przekonaniu, że nie ma co się sugerować oceną gier na tym portalu. Po przegranych 16h mogę dać spokojnie 7.
No ja trzymam mocno kciuki, że następnym total warem nie będzie jakaś Saga, tylko w końcu Warhammer 3. No nie wiem, czy jakiś TW z serii SAGA ma jakieś podloty do Warhammera, chyba że zrobiliby Medievala III.
Jeżeli chodzi o grafikę to może i wygląda ładnie, ale po trailerach tej gry liczylem na coś bardziej "dojrzalszego" jeżeli mowa o grafice. Wydaje mi się taka cukierkowa, a z tego co widzę gra ma wymagania 16+, więc jeżeli ma takie wymagania wiekowe to oczekuję od takiej gry już jakiegoś bardziej :dojrzalszego" klimatu. Tak wiem wyjdzie dodatek do krwi w bitwach, ale wchodząc do tej gry i gdy widzę mapę kampanii mam wrażenie, że zasiadam do gry dla dzieci.
No to prawda, jednak jak na razie żaden historyczny Total war pod względem taktycznym nie dorównuje Warhammerowi. Mówię o tych nowych total warach z serii SAGA. Wiadomo można powiedzieć, że na ten moment Total War: Troy to taka wersja Demo, bo będzie pewnie do niej trochę DLC.
No na razie jestem zaskoczony pozytywnie optymalizacją. Chodzi o wiele lepiej niż Total war: Three Kingdomms. Wszystko na ultra, jednostki też, choć jeszcze jest opcja jednostki ekstremalne, ale to już mogły by być spadki do 40 fpsów. Gram w Full HD. Mapa w kampanii, w ogóle między 70-90 fpsów co jest naprawdę dobrym wynikime, bo w warhammerze łapie ostre spadki fps. Pograłem 30 minut, niestety nie pogram, bo na złość zaczęła mi się myszka pierdzielić i muszę skoczyć po nową.
Na razie nie oceniam, muszę trochę pograć, choć zapowiada się ciekawie.
Nie jestem specem z historii, ale nie widzę bitew morskich. Z filmu Troja kojarzę, że płynęli okrętami, tak więc albo może dodadzą w jakimś DLC, albo w ogóle nie będzie bitew morskich, co może okazać się wielkim minusem dla dużej ilości graczy.
Jestem ciekaw jakie wymagania będzie miała ta część. Czy na GTX-ie 1080 i i7 7700k odpalę ja chociaż na wysokich ustawieniachnw full HD.
Też miałem duże problemy z policją z początku, ale zauważyłem że te skocznie (nie wiem czy dobrze nazywam) bardzo pomagają, a wręcz od razu gubią pościg. Oczywiście zależy dużo, która to skocznia, ale w większości pomagają. Są one zaznaczone na mapie (nie pamiętam jaki znaczek, bo grałem z 2 miesiące temu).
Gra ogólnie nie jest zła, ale ten model jazdy zupełnie mi nie odpowiada. Nie grałem w Forze Horizon, ani inną wyścigówkę od czasu Most Wanteda z 2005 roku (No i jeszcze NFS Payback z 2 godziny gry). Nie wiem dlaczego, ale wszystko wydaje się takie drewniane w tej grze, szczególnie model jazdy. Czytałem trochę o tym producencie Ghost Games. Mieli nie małe problemy, ale z tego co widzę od czasu NFS 2015 do dziś idzie im chyba coraz lepiej. Także myślę, że jeszcze z dwie części NFS-a i zastaniemy naprawdę dobrą grę, która będzie można ocenić co najmniej na 8.
A jeszcze zapomniałem dodać o najbardziej irytującej rzeczy, a mianowicie chodzi o Polski dubbing. Kocham nasz język, ale jak słucham tych tekstów z tej gry, to od razu czuję się jakbym oglądał jakiś film młodzieżowy z wymaganiami 7+. Tak wiem są tam jakieś przekleństwa, ale chodzi o głosy naszych Polskich aktorów. No nie wiem nie odpowiada mi to strasznie.
Może powinni pójść z fabułą w coś bardziej poważnego? Cały czas jest ten sam klimat, wiem że w Paybacku też była jakaś banda dzieciaków, która jak zwykle gasiła tymi swoimi nudnymi i mało śmiesznymi tekstami. Tu jest podobnie. Wiadomo, że to gra wyścigowa, ale taki smaczek by się przydał.
Nie przeszedłem jeszcze gry do końca, ale na ten moment oceniam po prostu na 7 i to bardzo naciągane.
Siema. Może ktoś mi napisać ile zajmuje samo pobranie rdr2? Niestety mam ograniczony transfer internetowy i tak myślę czy samo pobranie gry to 100gb czy więcej? Z góry dzięki za pomoc.
Grałem we wszystkie części tej serii. Grę kupiłem niedawno, bo ogólnie nie interesuje mnie historia Chin, ale z racji tego, że lubię tą serię musiałem choćby spróbować zagrać. Niestety się rozczarowałem. Interfejs jest tak nie czytelny, gubię się we wszystkim, mapa kampanii to jakaś porażka, jak gra dla 10 letnich dzieci. Bitwy w porównaniu do Warhammera to zero kompletne. Nie mogę się odnaleźć w tej grze. Jakoś nie czuje w niej klimatu Total wara. Grałem jak pisałem wcześniej we wszystkie części i w każdej czuć ten klimat, a tutaj jakbym grał zupełnie w inną grę... Ogólnie widać, że gra jest wykonana starannie, dużo pracy w nią włożono, ale niestety nie mój klimat, napchane tyle tego shitu. Chcę tylko zaznaczyć, że grę oceniam po swoich wrażeniach, więc nie oceniam jej pod względem niedopracowania, bo to akurat jest zrobione, tyle że zaszły takie zmiany w tej części, które mi się nie podobają.
Dzisiaj nie ma szans tej gry uruchomić w 4K w stabilnych 60FPS, a za 10 lat każdy się będzie śmiał z tak niskich wymagań tej gry. No ale za 10 lat w tą grę może będzie grało z 1k ludzi na świecie.
Nie jestem gejem (bez obrazy dla nich) ale głos to ma chłop zajebisty. Nie grałem w tą gierkę, ale widać że chyba must have.
Poprzednia część CoDa miała 1060 w rekomendowanych wymaganiach, a ta część ma tylko 970. Czyżby jakość grafiki ucierpiala na tym? Wszędzie reklamują tą grę, nawet w radiu... xD
Nie pozostaje nic innego jak kupić. Mam nadziejr, że czuć chociaż namiastkę tego co było ponad dekadę temu.
Widzę, że nie tylko ja sądzę, że Origins wyglądało o wiele lepiej graficznie od Odyssey. Ładnie to wyglądały miasta, a jeżeli spojrzeć w stronę jakiegoś "zalesionego" terenu to tak ładnie już nie było, choć grałem na sprzęcie GTX1080 + I77700K czyli sprzęt dosyć mocny na ustawieniach ultra. Owszem można było znaleźć ładne miejsca, ale te tekstury jak jakieś przedpotopowe... Mam nadzieje, że ten sprzęt, który mam jeszcze starczy na najnowszego Assassin's Creed, żeby pograć na wysokich ustawieniach. Wiem może jestem jakiś dziwny, ale nie lubię grać w gry na niskich ustawieniach graficznych, bo nie widać wtedy całego potencjału gry.
Widać już następna erę grafiki. W końcu zaczyna to wszystko wyglądać naprawdę realistycznie. Ciekawe jakie będą wymagania zalecane pewnie jakiś RTX 2080.
Ale Ty się chłopie odpaliles ta gra. Doslownie jakbyś dostal od cioci ulubionego batonika. Gra jak gra, to tylko piksele. I zapamiętaj jedną rzecz, że nie każdemu podoba się to samo co Tobie. Mnie osobiście podoba się taka wersja TW ale pod wzgledem nowych mechanik, natomiast nie podoba mi się ten okres historyczny.
Ale jezeli ktoś grał w poprzednie odsłony, to na pewno musi zagrać w ten tytuł. Ja akurat nie mogę się doczekać TW WH3 z mechanikami z tej odsłony. Pewnie przyjdzie poczekać do 2020 roku.
Nie mówię, że ten aktor jest zły, bo nic do niego nie mam, ale nie widzę go zupełnie w roli Batmana. Być może jak trochę przymasuje, zbuduje mięśnia to będzie wyglądał bardziej "męsko" , a na tę chwilę to taki chłoptaś.
Patrzę na podobne artykuły w tej sprawie na innych stronach i spójrzcie:
" Robert Pattinson zagra tytułową rolę w filmie "The Batman" Matta Reevesa. Mimo że umowa nie została jeszcze podpisana, branżowe media przewidują, że to jedynie kwestia czasu. "
Do roli Batmana brany pod uwagę również jest Nicholas Hoult
Tyle pierdzenia na temat NK w każdym, dosłownie w każdym sezonie, a tak naprawdę nic wielkiego nie pokazano, tylko stado zombiaków biegnących tam gdzie ludzkie mięso. Liczyłem nawet na jakąś walkę pomiędzy głównymi "Nocnymi Generałami" , a żywymi. A tu nic, nie dość że całą walkę mało co było widać, przez ciemny obraz, to jeszcze cały czas kupa zombiaków, która ginie od jednego dotknięcia miecza... Słabizna, liczyłem na coś jednak bardziej wymyślnego. Co się okazało nie taki straszny był ten Król jak go malowali...
Druga bitwa, o ile to można nazwać bitwą to w ogóle totalna klapa. Latał sobie smok, palił wszystko co się da, a nikt z tysiąca żołnierzy nie potrafił trafić z kuszy, choć jak wiemy wcześniejszy smok zginął od pierwszego lepszego trafienia... Ja rozumiem, że został wzięty z zaskoczenia, ale to nie zmienia faktu, że tak łatwo przyszło mu spalić wszystkie kusze... Już nawet jak Daenerys leciała w stronę Cersei do tej głównej wieży miałem nadzieję, że jednak coś się wydarzy nie będzie tak łatwo wszystkiego zniszczyć. Liczyłem na tego Sir Gregora, że coś jednak zdziała i może rzuci czymś w tego smoka, skoro potrafił jedną łapą podnosić i rzucać chłopami po 100kg na parę metrów, to na pewno miałby na tyle siły, żeby trafić jakoś boleśnie tego smoka. Nic, po prostu dalej niszczył wszystko po kolei... Żadnego dosłownie oporu nie postawiła nasza Cersei, która słynęła zawsze z ciekawych pomysłów...
Cały ósmy sezon zdecydowanie odbiega od poprzednich i to bardzo. Wydaje mi się, że trochę chcieli przedobrzyć to wszystko, a jak wiemy czasami takei przedobrzanie szkodzi...
Wow! Na steamie 5/10 czyli można powiedzieć, że ta gra to taki "dosyc slaby" sredniak.
Coś musi być naprawdę na rzeczy, bo Stellaris i HOI IV nie mialy az takiego hejtu pomimo samej podstawki gry. Czyli wstrzymam się z kupnem tej gry, dopóki nie wyjdą przynajmniej dwa DLC i trzy patche.
W opisie widzę, że można tutaj toczyć wojny, bo już się bałem że jest to gra coś a'la Cities: Skykines. Oczywiście Cities: Skylines to dobra gra, ale pora na coś innego...
Czyli jeżeli sa w tej grze dostepne wojny to można tutaj rekrutować jakieś wyspecjalizowane jednostki? Ktoś się może orientuje? Uwielbiam takie strategie gdzie robimy coś z niczego, później powstaje wielkie imperium z naszej nicości, tylko właśnie liczę na jakiś fajny system rekrutacji armii.
Za 10-15 lat będziemy się śmiać z dzisiejszych kart graficznych, jakie to GTX 1080TI, czy RTX 2080TI były kiedyś potężne, a dzisiaj (czyli 2030 rok~) nie można odpalić na wysokich ustawieniach żadnej gry. Jestem ciekaw jakie gry zastaniemy za 10-15 lat, czy już ta grafika naprawdę będzie wyglądała resitycznie i gameplay stanie się też bardziej realistyczny, czy jednak będą co raz to bardziej robić płytkie gry, typu Far cry 5+, gdzie tylko można tępo postrzelać do wszystkiego... A być może nie będzie tak dużego skoku w grafice.
Bardzo mało grałem w 4 część, ale.jak dla mnie nie ma porównania do 2 i 3 części. Grafika bajkowa, zamknięty, nudny świat. Jak można było uciąć taki ważny aspekt tej gry? Tak zaraz znajdzie się milion odpowiedzi, że ludzie maja slabe komputery i loadingi są bardzo długie. To racja, ale na pewno da radę to jakoś zoptymalizować tak aby skrócić ten czas ładowania. Jedyny Plus i przewaga 4 części nad 3 i 2 to tworzenie sima. Tyle z plusów.
Odbiegajac trochę od tematu. Liczę na to, że jakieś inne studio weźmie się za zrobienie podobnego symulatora. Tak jak to było z Cities: Skylines, Sim City nie ma nawet podlotu do tej gry pod względem rozbudowy i miodnosci z grania.
Naprawdę dziwne jest to, że The Sims nie ma żadnego konkurenta. Przecież to jest jedna z Topowych serii gier. FIFA, NFS-Y, Mają konkurentów a tutaj nie ma chętnych.
Gdyby taki paradox wzialby się za zrobienie takiego symulatora to mielibyśmy murowany hit. Choć też prowadzą politykę miliona DLC do jednej gry, ale jeżeli gra naprawdę byłaby tak rozbudowana i dopracowana jak ich wszystkie gry to mógłbym nawet płacić 120 zł za każdy dodatek.
Nie rozumiem zupełnie polityki tłumaczeń na nasz język... Stellaris mamy po Polsku, HOI 4 po Polsku, Europa Universalis nie ma spolszczenia (nie wliczam fanowskiego) i widzę, że znowu nie będzie spolszczenia...
Chłopie co Tobie daje te łamanie, skoro te wszystkie nowe gry możesz kupić za 5-10 zł na allegro? Co prawda bez trybu ON-line, ale gry typu AC: Odyssey czy właśnie Metro: Exodus nie potrzebują trybów online, żeby można było sobie pograć. To jest moim zdaniem przestępstwo, bo oszuści się bogacą na tym i spójrz tylko ile ludzi kupuje te gry na Allegro...
@Pako22 Co niby poprawili w ToB? Przecież nie da się już naprawić handlu, szpiegów i garnizonów w mniejszych osadach, do tego ta beznadziejna rekrutacja.... Co za bałwan to wymyślił, wszystko co było fajne w TW zostało po prostu spłycone... Jedeny plus to, że dodali trochę więcej jeżeli chodzi o same inrygi?
Między drugą, a trzecie częścią było 5 lat różnicy, więc piąta część simsow powinna wyjść w 2019 roku. Mam nadzieję, że jeżeli do tego dojdzie to zastamy grę bardziej podobną do części trzeciej, czyli żywy otwarty świat i oczywiście bardziej realistyczna grafikę choć wątpię, że tak się stanie.. The Sims 4 to naprawdę pierwsza nieudana część z tej serii i mam nadzieję, że ostatnia. Czekam z niecierpliwością na The Sims 5.
Z tego co zauważyłem w tej grze dziki są silniejsze od niedźwiedzi, czy lwów. Może nie to, że silniejsze ale cięższe do ubicia. Przynajmniej ja tak mam. Najłatwiejszy z tych agresywnych zwierząt jest dla mnie niedźwiedź. Wystarczy po prostu uderzać go od tylu. Zawsze jak bije jakiegoś niedźwiedzia w ten sposób to nie tracę w ogole HP.

Co jak co, ale ułożenie do strzału chłop ma książkowe. Ostatnie foto sorry za spam.

A tutaj Mortal Kombat. Nie wiem czy można wrzucać takie zdjęcia, ale skoro gra 18+ więc chyba można...

A tu drugi cwaniaczek z Koryntu po tym jak oberwał strzała w ucho. Samym spojrzeniem w moją stronę wydał na siebie wyrok śmierci plebs.

Niby taki spartański kozaczek, a padł jak kłoda. W pojedynkę nie potrafią nic zrobić nieudacznicy...
Nie chce być jakoś sceptycznie nastawiony, ale wydaje mi się, że będzie to średniak. Tak samo mówiłem przed pojawieniem się thrones od brit... i sprawdziło się, bo ocena na steamie 6/10.
Wstawili Nowy filmik z dyplomacji, tu jestem pod wrażeniem. Dużo nowych mechanik i ogólnie bardziej rozbudowana dyplomacja.
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że jakoś ta grafika tych Three kingdoms jest taka "bajkowa" . Chce zaznaczyć, że to nie jest warhammer i klimat graficznie powinien być "powazniejszy". Osobiście warhammer okazał się jedna z moich ulubionych części tej serii, ale bajka to bajka a historia to historia.
Jednak wolałbym zdecydowanie jakiś klimat medievala. Przecież jaka byśmy mieli różnorodność jednostek, grą daną frakcja. Jestem trochę zaskoczony wyborem CA.
Tylko, żeby nie była to powtórka z shoguna 2 gdzie mieliśmy do dyspozycji wszędzie te same jednostki...
Akurat w jednej kwestii się z Tobą zgodzę. Brakuje tutaj trochę tego "realizmu" w walkach. To jest racja tego typu gra powinna posiadać takie rzeczy, chociaż w tych takich końcówkach w spowolnieniu jakaś lecąca głowa, czy ucięta ręka. Na pewno taki aspektem sporo ludzi byłoby zachwyconych, bo mam wrażenie że zrobione jest to tak na "odwal". Oczywiście gra mi się podoba, ale brakuje mi też trochę takiej prawdziwej brutalności.

Myślałem, że zeszczę się ze śmiechu jak zobaczyłem bójkę dwóch lumpów, choć nie wiem o co im poszło... Musiałem ich rozdzielać i to nie była misja, tylko po prostu węsząc po nocy natknąłem się na nich... xD
Posiadam więcej zdjęć z tej bójki, ale nie będę spamował. Ale szczerze powiedziawszy wytrzymałe chłopy, bo co dostał to zaraz wstawał i dalej walczył... xD
Naprawdę warto zainwestować w ten dodatek. Dodano dużo mechanik, frakcja posiada wiele bardzo fajnych jednostek. Ogółem jedna z najbardziej klimatycznych frakcji. Niestety jestem zawiedziony tym, ze nie dodano bitew morskich, bo przy takim dodatku aż się prosilo.
Z tego co widzę, gra powinna posiadać zdecydowanie więcej poziomów niż te 50.
Sam nie przeszedłem, bo gram mało 2-3h dziennie, ale gierka potrafi wciągnąć.
Ja między innymi przez ten wątek współczesny zakończyłem grę w AC:Origins jakoś na 22 poziomie. Powiedziałem dość, bo nie miałem siły, chęci robić tego współczesnego, bezsensownego wątku... Po co to jest? Nie rozumiem dodawania czegoś na siłę...
Ale Ci najemnicy potrafią być upierdliwi... Gdzie jest jakaś akcja już biegnie niewiadomo skąd jakiś najemnik... Trochę za często się to dzieje. Gram na wysokim i jest o wiele trudniej nic w Origins, ale Ci najemnicy są po prostu irytujący... Mam nadzieję, że trochę "przystopuja" w jakimś patchu.
Dzisiaj miałem bardzo dziwną sytuację w tej gierce waszej kochanej. Otóż wjeżdżałem do miasta po misje do tego "niby syna" Leonidasa i przez przypadek przejechałem koniem jakiegoś spartana. Myślałem, że jakoś to chłop przeboleje i nie rzuci się na mnie, ale oczywiście wolał mnie gonić, gdzie starałem się go ignorować, lecz się nie udało....
Stało przy tym "synu Leonidasa" dosłownie z 20 spartanów, wszyscy zaczęli mnie prać, do tego jeszcze doszedł jakiś najemnik. Ledwo wszystkich rozgromiłem, bo przyjechałem tylko wziąć misje do tego gościa, ale przez jednego durnia. którego potrąciłem rozegrała się ostra bójka.
Najlepsze było to, gdy już ich wszystkich pozabijałem i to na oczach tego typa wziąłem tą misje, a on do mnie mówi, że "słyszał same dobre wieści o mnie od najemników...."
Nie no spoko mówię tak pod nosem, chyba chciał mnie sprawdzić, jak sobie poradzę z 20 chłopami...
Nie no oczywiście gierka mi się podoba, tylko śmieszą mnie tego typu akcje... ;D
Mam podobny sprzet tyle, że i7 7700k. Wszystko nastawione na Maxa, tylko wolumetryczne chmury na ten prawie najwyższy. Średni fps 68.
To aż taka różnica jest między i7 7700k a i7 3770? Jestem zaskoczony... Może masz jakieś stare sterowniki?
Nie wiem jak oni to robią, że za każdym razem gdy wychodzi coś od ich studia po prostu robią rewolucje w świecie gier.
Gry z tego studia mogą sie jedynie nie podobać osobom, którym nie odpowiada klimat, bo śmiem twierdzić, ze nie każdy lubi klimaty "westernowe".
Tak jak na moim przykładzie wielu z was uwielbia wiedźmina, a mi ta gra nie odpowiada pod względem fantasy, potwory itd.
Dlatego jeżeli chodzi o gatunek to jest to po prostu top 1.
Jak obejrzysz ze 2-3 gameplaye to się nic nie stanie, bo gra jest dosyć długa. Pamiętaj by nigdy nie sugerować się opiniami ludzi z forum, bo każdemu podoba się co innego.
Ja po opiniach tutaj nie byłem zdecydowany czy kupić AC: Odyssey. Musiałem obejrzeć parę gameplayow aby się zdecydować. Moim pierwszym AC był Origins, więc nie grałem w te stare części. Far cry 3 był dla mnie najlepsza częścią, ale AC: Odyssey to zupełnie inna gra. System walki jest o wiele inny, historia, miejsce, klimat no nie ma co pisać po prostu są to różne gry, choć małe podobieństwa sa, ale dziś większość gier jest do siebie podobnych.
Załóżmy w Battlefield też strzelasz z broni jak w CS: GO.
Po prostu odpal sobie z dwa odcinki ROCKA na YT z AC: Odyssey i się wtedy zdecydujesz.
Pozdrawiam
Chyba ktoś ma za slabego kompa i zaczyna wylewać frustrację na grę... Ode mnie tyle, że gra nie jest jakimś arcydziełem, czy przełomem w świecie gier ale jak ktoś gra te 2-3h dziennie to nie powinien odczuwać nudy.
WOW! Jeszcze jakieś 1,5 miesiąca temu ocena tej gry wynosiła 6,9-7,1. Co się takiego zmieniło, że gra skoczyła na 8,3 ? Jestem normalnie w szoku. Były jakieś problemy techniczne, które zostały naprawione? W takim razie naprawdę będzie trzeba kupić tego Far Cry 5.
Czy aby zrozumieć ta grę trzeba pierw mieć przegrane jakakolwiek część tej gry? Nigdy nie grałem w ani jedna część tej gry, a patrząc po ocenach wydaje mi się, że warto, tylko czy taki gracz jak ja, który nie miał do czynienia z ta gra będzie miał z tego frajdę .
Człowieku, czy Ty zdajesz sobie sprawę o czym piszesz? Wyobrażasz sobie grę tego typu w setkach tysięcy armii? Grając 3 vs 3 czy 4 vs 4 (warhammer 2) jest już ciężko na sprzęcie gtx1080 i 7700k. Na ten moment nie ma takiego kompa by odpalił choćby nawet w dropach do 40fpsow na ustawieniach wysokich-ultra. No chyba ze satysfakcjonuje Ciebie gra w 10 fpsach na minimalnych ustawieniach. Jeżeli masz Warhammera 2 to odpal sobie laboratorium. Będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie.
No powiem ci bo obejrzeniu tego filmiku.... Jestem normalnie w szoku jak to wszytko poszło nie do przodu, lecz do tyłu. Normalnie kopara mi opadła. Wniosek jest tylko jeden. W dzisiejszym Ubi pracują same lenie, którym się po prostu nie chce. Przed obejrzeniem tego filmiku, myslałem że naprawdę jakiś kolejny płaczek, niezadowolony z życia, który pragnie dla UBI dobić ostatnie gwoździe do trumny... Ale zaskoczyłeś mnie nieziemsko. Utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że nawet już nie czekam na zniżki do tej produkcji, tylko po prostu to oleje...
Wow! Jeszcze 2 miesiące temu ocena tej gry wynosiła 8,2-8,4. Dzisiaj patrzę i normalnie szok... Dlaczego aż tak ocena zleciała w dół? Gra moim zdaniem zasługuje na te 8.0.
Wydaje mi się, że nie będzie jakichś fajerwerków co do tej części jak to było w FC:3. Ale jak wiadomo są to tylko przypuszczenia. Będzie to coś a'la "Amerykański humor" czy jak dla mnie nic ciekawego. Oczywiście mogę się mylić, ale nie przewiduje rewolucji... Premierę z tego co się orientuje przekładali parę razy (mogę się mylić, bo nie jestem na bieżąco) mam nadzieję, że wyjdzie to na plus dla tej gry. Trzymam jednak kciuki by moje teraźniejsze spostrzeżenia są błędem. Niestety jak DLA MNIE nie ma ciekawych premier w tym roku, jedynie czekam na grę Vampyr, a reszta to jakieś BARACHŁO.
Był jakiś patch do tej gry pod PC-ty? Dlaczego ja mam nadal wersje 1.2.2 ? Steam nie pobrał mi żadnych aktualizacji, a mam automatyczne aktualizacje. Sorry za głupie pytanie, ale każdy pisze o wersji już 1.2.5. Jak to pobrać skoro steam mi nie pobrał? Zawsze wszystko sam pobierał, a z tą grą to jest jakaś masakra, w każdym aspekcie zabugowana... Niby pobrało jakieś 200+ MB ale wersja nadal ta sama...
Chocbys posiadał dzisiejszego najlepszego titanium 1080 i tak nie zagralbys w stałych 60fps w attyle. TW: Attila miała najgorszą optymalizację i ma do dzisiaj ze wszystkich TW. Najlepsze jest to, że najwięcej zzeraja trupy które leżą na polu bitwy. Warhammer 2 chodzi mi podobnie, a nawet lepiej jak gram 2 VS 2 niż Attila 1 vs 1. Mówię oczywiście o ultra ustawieniach sprzet GTX 1080 I7 7700K 16 gb ramu. Mam nadzieje, że nie bedzie to optymalizacja Attyli, bo po zdjęciach widać jakby to była Attila v2. Przydałoby się jakieś rozwinięcie dyplomacji, bo samo wypowiadanie wojny, czy sojusze obronne trochę nudzą. Nie mówię tu o jakiś bardzo szczegółowych wyborach ale jakieś realne rozwinięcie by się jednak przydało. Do tego w tamtych czasach była bardzo rozwinięta dyplomacja, bo nie było zadzwoń, namieszać w komputerze itd.
I o taką odpowiedź mi chodziło. Czyli po prostu zmarnowałem swoje pieniądze. Nikogo o to nie winie oczywiście, tylko siebie. Trochę inaczej sobie wyobrażałem ten realizm w tej grze, ale cóż jednak osiągnęli sukces. Ja niestety wstrzymuje się z oceną, a ludziom którzy lubią bawić się w grze, a nie "żyć" (mam na myśli realizm gry) nie polecam tej produkcji, bo możecie się rozczarować.
A więc pograłem niedługo, bo nie dałem rady po prostu. Straszna nuda jak dla mnie. Dobrze powiedziane, że ta gra nie jest dla każdego. Dialog za dialogiem, gra ma być grą, a nie filmem. Fabuła może ciekawa, ale co chwilę jakiś dialog. Doszedłem do momentu gdzie miałem pilnować murów, (Pan Borzek). Jaki był sens tej misji? Naprawdę nie rozumiem co jest fajnego w staniu na murach i robienia... NIC? Dałem oczywiście przyspieszenie czasu, ale nadal się zastanawiam czy warto grać dalej? Czy w dalszej części rozgrywki będzie się coś działo, czy dalej będzie dialog za dialogiem? Próbuje się przełamać, ale naprawdę takie to wszystko nudne jest w tej grze... Mógłby ktoś kto już trochę pograł napisać, czy dalsze etapy gry są też takie nudne? Uprzedzam, że nie jestem fanem fantasy itd. (nie grałem nawet w żadnego Wiedźmina, jedynie AC:ORIGINS trochę). Nie potrafię się zmotywować do dalszej gry, bo chyba po prostu ta gra nie jest dla mnie. Nie będę oceniał, bo nie grałem za dużo po prostu odpuszczę sobie dalszą rozgrywkę, bo dosłownie usypiam. Nie mam na celu hejtować tej gry, bo każdy woli co innego. Stwierdzam tylko, że jest to gra dla cierpliwych. Przed premierą liczyłem na coś lepszego, grałem w betę i już tam miałem wahania co do tej gry. Wielu wam nie podoba się system walki, mi natomiast się podobał. Zupełnie coś innego, bardzo mocno się wczuwałem w całą walkę. Jak uderzyć, czy szybkiego czy prostego. Naprawdę fajnie zrobione. Nie jest łatwo, ale dlatego lepiej można się wczuć. Grafika w tej grze jest bardzo dziwna. Raz piękny krajobraz, a w innych miejscach niedopracowane tekstury (nie chodzi o doczytywanie tekstur). Cóż spróbuje pooglądać jakieś serie z tej gry na Youtube i może się przełamię.
Dlatego napisałem, że pozostaje tylko czekać bo to co zastałem w becie strasznie nudne było, ale wiadomo to była beta. Ale się cieszę, że daliście mi nadzieję na to, że ta gra w dniu premiery będzie o wiele ciekawsza niż wersja beta w którą grałem. Tak naprawdę będzie to coś nowego, a jeżeli się przyjmie mam nadzieję, że w przyszłości powstaną podobne gry. Trzymam kciuki, tak samo jak za Grę Vampyr, która z opisów i gamplay przykuła moją uwagę, ale może być to za ambitny projekt.

Pograłem w betę i szczerze powiem, że postacie jakoś dziwnie wyglądają. Skóra człowieka wygląda bardzo realistycznie, gorzej z gałkami ocznymi. Wyglądają jak gry z 2005 roku. Sama rozgrywka nie powiem jak dla mnie nuda straszna. Nie oceniam, bo nie grałem zbyt dużo, ale na ten moment nie mam ochoty wracać do tej gry, dlatego czekam na jakieś opinie po premierze. Poszedłem pozwiedzać lasy z nadzieją, że może spotkam jakieś zwierzę, a tu ani jednego ptaszka, choć słychać było cały czas ćwierkanie. Liczyłem na spotkanie wilka, lub niedźwiedzia. Nic z tych rzeczy nie spotkałem... Udało mi się jedynie znaleźć płynące źródełko, ale to nic szczególnego... Jednak idzie się wczuć, taki nasz Polski klimat lasów. Typowe wiejskie tereny, ale coś się jednak powinno dziać... Grałem tylko w betę, także na pewno wszystkich rzeczy jeszcze nie dodano do gry...
Druga sprawa system walki. Na początku może być wnerwiający i nie jest łatwy do opanowania (jak dla mnie, gram mysz + klawiatura). Za to jest to coś innego i podoba mi się, że pokonanie nawet dwóch przeciwników nie będzie łatwą rzeczą. Trochę mało emocji w tych walkach, takie trochę sztywne to...
Graficznie podobały mi się tylko lasy, a nasz koń wygląda jak z gry z 2007 roku.
Jeszcze kwestia optymalizacji. Na sprzęcie GTX 1080 + I7-7700 16GB RAM ustawienia ultra spore spadki fps, nawet do 38 FPS. Wiadomo beta, ale na ten moment optymalizacja kuleje.
No nic pozostaje czekać i mieć nadzieję, że to był tylko duży przedsmak tego co będzie za parę dni (w dniu premiery). Jakbym na ten moment miał oceniać, byłoby to 6,5/10
Grafika w tej grze miażdży system. Naprawdę grałem w sporo nowych gier, ale pod względem graficznym stawiam ją na równi z nowym Wolfensteinem. Assassin creed's się chowa jeżeli mówimy o grafice. Natomiast dla mnie za dużo wszystkiego w tej grze, za szybko wszystko się dzieje nie mogę nadążyć z tym wszystkim co i jak się robi. Szczególnie najbardziej wkurza mnie ten Batmobil... Bardziej przemówił do mnie Arkham city w którego grałem, bo w Origins jakoś mi nie przemówił ten klimat świąteczny.
Grafika 10/10 a gra ma ponad 2 lata, a wygląda lepiej niż nie jedna w roku 2017. Śródziemie cień wojny graficznie nie ma podlotu do tego Batmana.
Całość 6/10 za bardzo dla mnie wszystkiego jest namieszane. Może to i dobrze, że jest tego tyle, ale w jaki sposób gra nam podpowiada jest trochę skopane. Oczywiście nie mówię, że ma być wszystko podane na tacy, ale jakieś małe wskazówki czasami by się przydały, szczególnie te zdalne jeżdżenie Batmobilem. Być może coś robię źle, gdzieś się gubię z tym wszystkim ja. Warto zagrać na pewno, dla samej grafiki choćby.
Naprawdę nie rozumiem aż tak słabej oceny tej gry. Mnie strasznie wciągnęła, a dodam tylko, że ostatni mój "grany" nfs to Most Wanted 2005. Grałem w rivals, ale tylko dosłownie parę minut jakoś nie przemówił do mnie. A tu naprawdę gra mi się świetnie! Na poziomie średnim wygrywam wszystkie wyścigi z łatwościa, nie potrzebuje jakichś mikrotransakcji. Przegrane już z 7h i naprawdę no ciężko mi jest przeboleć aż tak słabą ocenę tej gry... Jedynie z czym się zgadam to ze słabym dubbingiem. To racja, ale sama rozgrywka jest bardzo fajna. Optymalizacja u mnie super wszystko śmiga na ultra na gtx 1080 i7 7700k. Zdarzają się spadki fps czasami, ale nie odczuwam tego. Grafika jest ładna, bardzo fajny tryb robienia zdjęć. Dodam tylko, że kiedyś grałem więcej w samochodówki, teraz raz na sto lat. Need for speed rivals grałem dosłownie parę minut, może wyszłoby z max 1h, dlatego nie traktuje tego jako grania, więc zręczność słaba, chyba że prawo jazdy w realnym życiu ma znaczenie w co wątpię. Także nie rozumiem narzekania, jak płaczecie że na średnim poziomie ta gra jest nie do przejścia no ludzie... Polecam naprawdę każdemu, nie zwracajcie uwagi na ocenę tej gry, po prostu sami oceńcie. Ja tak samo byłem sceptycznie nastawiony do kupna, ale udało mi sie kupić pełną wersję za 170zł. Mam wrażenie, że użytkownicy tego forum chyba z nienawiści do EA dają tak niskie oceny. Też mnie denerwują te mikrotransakcje, ale tak naprawdę moim zdaniem nie przeszkadza to w grze, przecież po to kupujecie grę by włożyć jakiś wysiłek by ja przejść. Ale dzisiejsze młodsze pokolenie chyba jest innego zdania.
Nigdy nie zrozumiem ludzi takich jak 12dura. Czy Ty jesteś poważny z taką oceną? Chłopie rozumiem może ci się gra nie podobać, ale nie przesadzajmy... Za samą oprawę wizualną gra powinna dostać już te załóżmy 4. Jeżeli masz tak coś oceniać, byle tylko poprawić sobie humor to moim zdaniem powinieneś dostać blokadę na ocenianie czegoś w skali, bo nie masz o tym pojęcia. Może gra ci nie chodzi, lub niestety nie została scrackowana i nie możesz sobie pograć (pisałeś pożyczyłeś od kumpla kto wie, czy to prawda, bo to jak oceniłeś grę świadczy o Tobie samym jakim człowiekiem jesteś). Rozumiem, że może ci się nie podobać, ale na pewno na 1 ta gra nie zasługuje.