Ja zacząłem zostawiać Takemurę na pastwę losu od momentu, jak w zakończeniu z nomadami przeklął mnie...
Zresztą jego reakcja będzie taka sama w każdym innym zakończeniu, z wyjątkiem opcji z Hanako.
IMO kompletnie nie ma sensu ratowanie go, jeśli chcecie wybrać inną drogę, niż zakończenie korpo - bo was obrazi i tyle...