mevico
Co do pierwszego cytatu-
Tego typu konstrukcja potocznie zwana jest "żartem". Zdanie powinno brzmieć tak jak napisałam. :)
Co do drugiego-
Wow, znalazłeś literówkę. Aplikujesz na testera? ;)
Nigdzie nie powiedziałam, że nie podajemy stawki "bo to branża gier".
Powody tłumaczyłam powyżej i uważam, że jest to fair, bo możesz negocjować wynagrodzenie.
To jest moje zdanie z którym się całkowicie zgadzam ;)
Oferta którą wklejasz jest sprzed pół roku i widać tam status rekrutacji (zakończony). Od tamtej pory przyjęliśmy już kilka osób :)
Nie wiem czemu tak Cię oburza że ktoś może chcieć negocjować wynagrodzenie. Ale to z kolei jest Twoje danie do którego masz prawo.
"Wyższość świat Bożego narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy" ;)
Mój argument na nie podawanie widełek podałam powyżej i obawiam się, że będę się go trzymać. :)
Nie wierzę, że nie wiesz ile chciałbyś zarabiać. A jeśli twoje umiejętności są tego warte, to pewnie tyle dostaniesz.
Zgadzam się co do webowych stanowisk- ci ludzie nie będą naprawiać gier.
Ale skoro już się bawimy w dyskusje semantyczne- czy taka np księgowa w Activision, nie pracuje w branży gier? ;)
@wysiak
"testow qa portalu"
Wnioskuję, że nie przeglądałeś ogłoszeń :)
Szukamy testera gier komputerowych (nie strony). Nie tylko sprzedajemy gotowe (działające) gry, tylko bierzemy gry nie działające i programiści piszą do nich fixy/patche oraz zdejmują wszystkie zabezpieczenia. Po czymś takim gra wymaga dokładnego przetestowania i często wielokrotnie wraca do programisty.
Jeśli musiałbyś przerabiać i testować (sic!) produkty które można było nabyć na wspomnianych przez Ciebie stronach, to ośmielę się stwierdzić, że jednak pracowałbyś w branży porno ;)
Pozwolicie, że włączę się do dyskusji i wyjaśnię :)
Ogłoszenia po angielsku - ponieważ nie wszyscy w GOG mówią po polsku. Z tego powodu, żeby swobodnie porozumiewać się w pracy to własnie angielski jest ważniejszy.
Jeśli chodzi o widełki- (*podane kwoty są przykładowymi, wziętymi z powietrza)
Powiedzmy, że mam założone na konkretne stanowisko 3000 zł*.
Jeden z aplikujących jest idealny i chcę go zatrudnić, ale chce zarabiać 4000*.
Nie podaje widełek w ogłoszeniu. W tej sytuacji mogę przeanalizować mój budżet jeszcze raz i przyjąć osobę którą chcę, zamiast wybrać kogoś tańszego.
W momencie kiedy podam widełki, interesująca mnie osoba nie będzie aplikować.
Ponadto, jeśli chodzi o dojazd- pierwsza rozmowa nie musi być osobiście. Pierwszą rozmowę można mieć na skajpie, wtedy osoba która musiałaby dojechać nie traci całego dnia.
Pozdrawiam
Magda Oracz
GOG.com Product Team
W GOGu nie trzeba przechodzić gry po kilkanaście razy, bo jak powiedział Impaler te testy gra ma już za sobą. Trzeba przejść grę i zrobić testy kompatybilności. Praca dużo przyjemniejsza niż w przypadku typowego testera i ciekawsza (chociażby dlatego, że trzeba szukać nie tylko błędów ale i informacji o nich w googlach).
Zapraszam;)
@ BuckRogersXXV
Reverse engineering w tym przypadku oznacza naprawianie gry na życzenie autora/ właściciela praw więc jest to jak najbardziej legalne. Ja też mam prawo naprawić coś co do mnie należy.
@Kropek89
Looz ma rację, jest to małe biuro i nie wszyscy mówią po polsku.
Rozmowa jest po angielsku z prostej przyczyny- jedna z osób z którą będzie rozmowa nie zna polskiego, więc rozmowa w innym języku nie jest możliwa. Ten przysłowiowy "Pan John" ma być jednym z przełożonych.
@LooZ^
To co powiedziałam niestety nie oznacza "niedługo". W sumie oznacza tyle, że nigdy nie wdaję się w dyskusję "kiedy to wydacie" ;))))
@ LooZ^
To nie jest tematem tej dyskusji więc EOT ;)
:D
@ McDevlin
Jak już powiedział LooZ^... :)
Te stanowiska wymagają pracy w biurze (z różnych względów).
Ciemek- praca jest zdecydowanie w naszym biurze w Warszawie. Ale nie ma znaczenia gdzie teraz mieszkasz, pod warunkiem, że w odpowiednim czasie zamieszkasz w stolicy :)
CV i list mogą być po polsku (lead, programista i tester) na junior biz dev po angielsku.
Rozmowa o pracę (na 3 z tych stanowisk) będzie po angielsku, programista nie będzie tego typu rozmowy musiał przechodzić (ale pewnie dostanie coś do naprawienia żeby zobaczył czy da sobie radę).
@rivaal
Gdyby praca była tylko dla ludzi z CDP to wysłałabym maila tylko do ludzi CDP, a nie wrzucała na GOLA :P
Hej,
Mam nadzieje że nasza oferta wyda Wam się interesująca :-)
Poszukujemy (my, czyli GOG, serwis ze starymi grami komputerowymi) osoby na stanowisko Tech Specjalisty.
Jeśli chodzi o wymagania to jest to przede wszystkim miłość do starych gier (w tym chętnie również zamiłowanie do rozbierania ich na części :-) ), znajomość jednego z języków programowania (C++, Deplhi lub C#),
bardzo dobra znajomość komputera (tzw "power user") oraz komunikatywna znajomość angielskiego (nieodzowna, bo nie wszyscy u nas w biurze znają polski).
Jeśli to właśnie Ty, zobacz szczegóły ogłoszenia:
http://files.gog.com/tech_specialist_gog.pdf
Praca byłaby u nas w biurze w Warszawie więc mile widziane osoby dla których ta lokalizacja nie jest problemem :)
Aplikacja może być w języku polskim ;-)
@ rivaal
Nie ląduje w HR, ląduje u kolegi od Supportu bo to on najlepiej wie co jest potrzebne do pracy.
I tak, jest pomyłka, sorki ;)
@ Yasiu
Powiem tak- to kwestia negocjacji, rodzaju umowy itp.
Możesz swoją propozycję zaproponować już w mailu, wtedy jeśli spotkamy się na rozmowie będziesz wiedział że stawka jest do osiągnięcia :)
Nie do mnie, ja się zajęłam grzecznościowo wrzuceniem tego w sieć.
Aczkolwiek śledzę to pilnie bo osoba zatrudniona będzie siedziała min. ze mną w pokoju :-)
@ Rod
Jeśli masz płynny angielski i spełniasz resztę wymagań to wyślij do nas CV, serio.
HTML jest naprawdę "basic" więc nie jest to coś czego nie można się nauczyć :-)
@BiShopKF
Nie jest to pensja managera, bo i stanowisko nie jest managerskie. Ale ja np zaczynałam karierę od połowę mniejszej stawki więc wszystko to kwestia nastawienia, potrzeb i oczekiwań.
@rivaal
Tak, po angielsku :-)
@hopkins
Ile masz w domu komputerów z różnymi systemami/ konfiguracjami sprzętowymi?
Bo może się okazać, że można zdalnie jeśli masz wystarczającą ilość kombinacji :-)