Teza autora o mdłych trailerach Nolana jest na tyle abstrakcyjna i ciężka do obrony, że zachęcam w przypadku głoszenia tak karkołomnych tez do dodawania wyraźnej adnotacji, że to tylko i wyłącznie Twoja opinia, jeszcze czytelnicy gotowi uwierzyć, że tak jest w istocie.
Chciałem sprostować - na polskim wydaniu blu-ray Drive nie ma żadnego making-of trwającego 25 minut, jest dokładnie ten sam dwuminutowy.
Mógłbyś podrzucić tu źródło z jakiego wiesz, że film zaczyna się od Immigrant Song?
gizio1 - zwyczajnie uszanuj, że nie każdy ogląda filmy powierzchownie, że niektórzy lubią wgryzać się głębiej w filmowy obraz. Twoje "kilka fajnych scen ale ogólnie nuda, autor się podjarał i próbuje przekonać wszystkich" vs rzetelne pochylenie się nad powodami stworzenia akurat takiego filmu przez pioniera technologii cyfrowej rejestracji obrazu i jednego z najbardziej zasłużonych reżyserów ostatnich 20 lat. Marzę, żeby ludzie myśleli o kinie takimi kategoriami jak autor wpisu.
Dla mnie akurat takie rozbijanie filmu na poszczególne elementy, próba znalezienia odwołań, punktów zbieżnych w filmografii reżysera, próba szerszego spojrzenia na kontekst gatunkowy - to są dla mnie kluczowe aspekty w odbieraniu filmów. Widzę i doceniam pasję w tekście eJay'a. Czekam na więcej ;)
A wiesz może jak wypada na tle wersji kinowej nieco przemontowana wersja reżyserska? Która jest uznawana za "kanoniczną" :)?
$ebs Master -> obstawiam, że to będzie wizja, może sen z Harrisonem jako naśladowcą taty :)
A ja osobiście mam nadzieję, że to nie będzie ostatni sezon, bo jeśli poprzedni był tym słabszym to po stokroć wolę taki słabszy sezon Dextera od 95% innych seriali w swojej najlepszej formie. Nie ma w telewizji i myślę, że długo nie będzie tak ciekawego zestawu postaci jak w Dexterze.
A mnie się okładka bardzo podoba. Przyjemny kolor, nieco ascetyczna, podkreśla, że nie są to casualowe "Cyfrowe marzenia" tylko coś poważniejszego.
Czy zaczynając grę nową rasą po opuszczeniu strefy startowej idziemy podobną ścieżką co stare rasy czy pomijamy większość starego kontentu?
I druga rzecz - jak rozumiem podstawka i każdy z dodatków wraz z wyższymi questami wprowadzał nowe obszary a na nich nowe zadania = nowa historia = każdy kolejny dodatek miał jakieś zakończenie, jakąś finałową potyczkę związaną z ostatnim questem? Jeśli tak, to czy nowi gracze też je zaliczają czy z racji modyfikacji świata wyrzucono większość starych zadań? Czujemy, że np. chronologicznie doszliśmy do kolejnego dodatku, czy to się wszystko wymieszało?
Niech ktoś kto ma duże doświadczenie w WoWie opowie o konstrukcji gry w tym aspekcie, proooooooszę :)
Jej, to 35 lat klasyfikuje już do grupy podstarzałych ;-) ? Miło dla odmiany przeczytać opinię, która dostrzega pozytywy, a nie tylko punktuje oczywiste wady wynikające z konwencji wakacyjnego kina akcji.
djsoundtronic -> a myślisz, że Sony od tak zdecydowało, że zrobi Polakom niespodziankę i nie udostępni akurat im dodatku? Zapewne nie dostali go w wersji zgodnej z serią wydaną na naszym rynku, więc nie udostępnili. Ale poczekajmy na oficjalne stanowisko dystrybutora.
Mam nadzieję, że spoiler w powyższym wywiadzie o samobójstwie w jednej z gier tyczy się jakiegoś mało znanego tytułu, a nie blockbustera, w który część osob jeszcze np. nie grała :-/.
magik603 - do pobierania gier wystarczy zwykły pecet lub mac z zainstalowanym programem iTunes do organizowania zawartości telefonu/odtwarzacza lub dostep do sieci wifi.
mak_wikus -> aż w czterech? W krakowie film jest grany na jednym ekranie, w dodatku Multikino nie jest w najlepszej lokalizacji.
ttwizard -> powiem Ci, że mnie właśnie nowy PoP wkręcił do samego końca. To zależy czy chwycisz klimat. Ja miałem uczucie, że ciągle mi mało przebywania w tych wykreowanych baśniowych światach, takiej elektronciznej, malowanej basni brakowało mi od lat. I nie przeszkadzało mi powtarzanie schematu, bo kolejne rozwiązania architektoniczne mnie zaskakiwały, dyskusje Księcia z Eliką bawily do końca, a za punkt honoru postawiłem sobie zdobycie wszystkich ziaren (co nie było specjalnie wymagające - zwyczajnie powtórzenie drugi raz drogi w zmienionych przecież dekoracjach).
MarcusFenix -> dla mnie to rozwiązanie idealne. Fabularnie udokumentowane, a przy okazji nie musimy włazić do menu po każdej skakanej sekwencji i zapisywać stanu gry w obawie przed powtarzaniem większej partii. Gra cofa nas przecież do ostatniego pola, na którym bohater stał, więc czasem i tak przytrafiają się dluższe, nawet kilkuminutowe powtórki.
Red Alert 3 na PC już w Empikach leży, mimo, że premiera światowa dopiero w piątek. 139zł.
Marco Bolo -> zagadka jest specyficzna, rymowana, polegająca na luźnych skojarzeniach, i nie polega na wybraniu jednej z odpowiedzi, gdzie można strzelać, ale na mieszaniu 3 x po 3 z 4 składników trunku. Zapewniam Cię, że młody gracz bez jako takiej znajomości języka angielskiego podda się na omawianym fragmencie.
PawloxXx -> spokojnie. Komendy są układane wg. szablonów.
Np. Oddział Alfa / atakuj / jednostkę Gamma.
Albo: Oddział Delta / ochraniaj / obiekt Fox.
Kamera / na oddział Beta.
Oddział Gamma / zrzuć wsparcie.
I inne temu podobne. Generalnie nawet w języku angielskim jest to wszystko bardzo proste, sterować można również z poziomu mapy taktycznej, więc nic nam nie umknie. Dodam, że rozpoznawanie komend jest praktycznie bezbłędne, nawet w ogólnie panującym hałasie, nie trzeba również jakoś specjalnie artykułować poleceń. Generalnie intuicyjnie i bardzo naturalnie.
To jest rewelacyjna cena - w Polskich sklepach cena nadal w granicach 200zł, a tu mamy nieco ponad 60zł. Grzech nie kupić :-).
Ale z drugiej strony mówili mi w Ultimie, że spodziewali się większego zainteresowania nocną premierą :-)
A pierwsze oceny gry niestety przeciętne, oj bardzo przeciętne. Czekamy na Fight Night Round 4.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale pada w recenzji zdanie, że można ustawiać się w grupy "z przygodnie poznanymi partnerami". Tylko jak, bo we wspomnianym trybie party można zapraszać ludzi ze swojej listy przyjaciół, obcym wstęp wzbroniony i pozostaje jedynie losowy quick match.
Moim zdaniem był jeden rodzynek w bondowskiej serii od EA - Everything or nothing. Każdy etap był niespodzianką - raz strzelanka tpp, dalej widowiskowy pościg motorem, krążenie po mieście samochodem, znowu strzelanka, wyścig sportowymi samochodami w tropikach. Polecam tym, którzy nie znają.
Nie tylko do amerykańskich :-). Dziś widziałem w Saturnie i Empiku, leżą sobie bez jakiejkolwiek reklamy, przytłoczone dziesiątkami pudełek Wiedźmina :-).
To z jakiej paki w jednym z polskich czasopism jest już recenzja gotowego produktu :-) ?
Czy ten dodatek faktycznie się ukazał? W Stanach - nie. Czy ktoś wie coś na temat terminu premiery?
ffff --> jasne, że przy normalnym użytkowaniu digi-pack się nie niszczy. Zrozumiałem tylko, że stawiasz go jako trwałą alternatywę dla rzepy :-).
ffff --> a opakowania typu digi-pack sie nie niszczą? :-) Płyty zamocowane w plastikowych uchwytach na pogrubionym papierze wsuwane do tekturowego pudełka, nie jest to ideał trwałości (co nie przeszkadza im być przynajmniej dla mnie najbardziej estetycznym rodzajem opakowań).
eJay --> a moim zdaniem przy całym szacunku do silnika oprawa RO mieści się sporo poniżej COD1.
A gdzie Flight Simulator 2002, Grand Theft Auto 3, Max Payne i Microsoft Train Simulator ;-) ?
Demo dostarcza zabawy na jakieś 20 minut. Ale jakiej zabawy. Rozgrywka sprawia ogromną przyjemność, mimo, że lokacje które przyjdzie nam odwiedzić w tym treningowym etapie są dość ubogie i monotonne. jednak klimat zabija, a bullet-time i przyprawiające o ciarki na plecach motywy "nadprzyrodzone" utwierdzają w przekonaniu, że słusznie gra dostała tyle nagród przed premierą.
Psycho_Mantis --> tyle razy było to już maglowane - na całym świecie ukazuje się obecnie tylko edycja kolekcjonerska.
Nie dostaniemy szybko Dooma 3, dostaliśmy za to coś, co w moim przekonaniu jest dużo ciekawszą pozycją, mianowicie Chronicles of Riddick: Escape from Butchers Bay, szczególnie pod względem grywalności i fabuły (choć rozwiązania graficzne na moje oko również są bardzo podobne).
Mała uwaga - pierwszy w Krakowie pokaz "Shreka 2" odbył się 9 czerwca, a nie 12 :-) .
Pener --> musisz używając przeciwnika jako żywej tarczy wejść na "wagę", która otworzy przejście.
garett, legrooch --> jedna z nieścisłości - Barbossa wyraźnie powiedział, że jednym z następstw klątwy jest brak jakichkolwiek uczuć - zarówno wewnętrznych, jak i czystko fizycznych; po czym gdy Elizabeth stoi na kładce i zostaje z niej zdarta pierwsza warstwa odzienia :-) Barbossa stwierdza, że sukienka jest jeszcze ciepła. Ot takie przeoczenie :-) .
Do wszystkich, którzy się zbyt podniecili: seria ISS (International Superstar Soccer), której kolejny przedstawiciel wyjdzie również na PC jest zupełnie nie związana z serią PES (Pro Evolution Soccer), która to święci triumfy na Ps2, i jest powszechnie uważana za najlepszą piłkę kopaną, jaka kiedykolwiek została wydana. Niestety - nie będzie dane PeCetowcom zakosztować w genialnej symulacji ze stajni KCET... :) Nie tym razem...
Ja też jestem zadowolony - i Robin Hood, i The Longest Journey - niesamowita sprawa. Tak swoją drogą to od kiedy zaczęli wydawać w "Extra Grze Wielkie Hity" gry na kilku CD domyślałem się, że za jakiś czas będzie nam dane cieszyć się "Najdłuższą Podróżą" w takiej cenie...
A mi wychodzi z gry przy starcie wyscigu - zmiana rozdzielczosci i... (chlip chlip). Mam Athlona 1000, 384MB Ram i GF4 MX440 Ultra (najnowsze sterowniki). Co jest grane???