Dzięki za info.
Jeśli chodzi o DQXI jeszcze wyczytałem, że w "normalnym trybie" walki są zbyt łatwe, a po włączeniu mocniejszych przeciwników są (co oczywiste) trudne, a czasami zbyt trudne. Generalnie nie mam nic przeciwko wyzwaniom, o ile ich pokonanie nie zajmuje zbyt wiele czasu i nie jest irytujące (większość gier przechodzę na wyższym niż normalny/średni poziom trudności). Możesz się jeszcze odnieść do tego ?
I czy może się ktoś wypowiedzieć kto grał w VC4 ? Będę wdzięczny ;)
Witajcie,
W związku z Big in Japan na PS Store chciałem kupić grę. Nie mogę się zdecydować między Dragon Quest XI a Valkyria Chronicles 4.
VC1 przeszedłem na PC i jest to dla mnie jedna z najlepszych gier w życiu (głównie ze względu na postaci i historię).
Doświadczenia z DQ nie mam żadnego. Grałem wcześniej w różne jRPGi (typu FF, Ys, Grandia, itd itp). Zachęciły mnie do tego tytułu dobre recenzje i opinie graczy, chociaż niektórzy zwracają uwagę na kiepską muzykę, pustawy/nie przekonywujący świat.
Czy ktoś jest w stanie mi doradzić ? :)
Nie jestem fanem gier tego typu (VN). Podszedłem do Lucy z dystansem, spodziewałem się jakiejś infantylnej historyjki...
Byłem w błędzie. Ta gra - dla mnie - jest dziełem wyjątkowym. Wyzwala przeróżne emocje: zaciekawienie, śmiech, radość, smutek, wściekłość. W grze padają pytania, ważne, na które z pewnością kiedyś przyjdzie nam poszukać odpowiedzi. Relacja główny bohater <-> Lucy jest bardzo interesująca. Sama postać Lucy również..
Szkoda, że historia kończy się tak szybko. Ale są różne zakonczenia :)
Polecam wszystkim lubiącym historie chwytajace za serce.
Do wszystkich piszących o 'drugiej' części:
Wy zdajecie sobie sprawę, że w tym art. mowa jest nie o 'drugiej' części, a o prequelu ?
Druga część jest tworzona przez twórców jedynki, czyli Dontnod (o czym można ze zrozumieniem przeczytać w art.).
Co do samej gry... Uwielbiam LiS. Mam obawy co do tego prequela. Może z tego wyjść jakiś suchar czy głupia przygodówka... może też wyjść coś podobnego jakością do LiS. Oby tak było!
Wow!
Dawno nie widziałem tak dobrego zwiastunu gry, po którym w ciemno mógłbym tę grę kupić...!
Tak jak w zeszłym roku odkryciem dla mnie było Life is Strange, tak w tym roku odkryciem jest Valkyria Chronicles.
Gra wciąga, ma bardzo interesującą fabułę, ciekawych bohaterów, z którymi można się zżyć. Chce się grać i poznać dalsze ich losy!
PS. Jest również anime, trochę się różni od gry, ale polecam ;)
@up
Nie chce mi się komentować Twojego zdania, bo masz prawo do niego, poza jednym fragmentem: "Jeśli nie chcesz tracić czasu na pierdoły i dowiadywanie się czegoś, co już dawno wiesz (czyli miłość, przyjaźń, ratowanie śwaita bla bla bl) - szczerze odradzam."
Pierdołami nie są:
- ratowanie miasta, z którego pochodzisz, przed kataklizmem
- poszukiwanie zaginionej dziewczyny
- powrót do 'zapomnianej' przyjaźni
O powyższym jest ta gra, więc Twoje zdanie (pierwsza część) delikatnie mówiąc - nie pasuje tutaj.
Drugi fragment cytatu, czyli: "dowiadywanie się czegoś, co już dawno wiesz" - rozumiem, że grasz tylko w takie gry, które przekazują Tobie rzeczy dla Ciebie nowe/nieznane ? Zastanawiam się, co to o Tobie świadczy. I nie nasuwają mi się pozytywne myśli... ;)
Zakochałem się w tej grze. Wszystko mi w niej pasuje idealnie: postacie, historia, dialogi, muzyka, klimat. Jedna z najlepszych przygodówek w jakie grałem. Szkoda, że to już koniec. Chciałbym ponownie rozpocząć przygodę nie wiedząc co dalej się wydarzy... Polecam wszystkim niezdecydowanym, tym którzy lubią gry przygodowe i nie tylko.
Na początku myślałem tak: przygodówka o jakiejś nastolatce ? nieco kolorowa, nie do końca poważna grafika (przynajmniej tak swego czasu odbierałem screenshoty). Pewnie jakiś suchar dla dzisiejszej młodzieży.
W okolicach 4 epizodu zacząłem ponownie czytać na temat tej gry i znalazłem bardzo dużo pozytywnych recenzji. Dałem jej szansę i...
Popieram przedmówców pozytywne opinie. Jedna z najlepszych przygodówek w jakie grałem. Świetny klimat, momentami spokojny, nawet melancholijny, a momentami taka akcja, że człowiek chwyta się za głowę i nie wie co powiedzieć. Bardzo dobra muzyka, również klimatyczna, dopasowana do gry. Z postaciami można się bez problemu zżyć, a im bliżej końca gry tym bardziej żal ją ukończyć...
Tak jest !!!
Wielkie dzięki Tomeis, od długiego czasu starałem się przypomnieć tytuł tej gry, ale dopiero dziś rano wpadłem na to by poprosić o pomoc na forum :)
Bardzo dziękuję. Gra Dark Earth... niewiele z niej pamiętam, ale sam fakt, że zapadła mi w pamięci na te 16-17 lat - a grałem w nią tylko wtedy - o czymś świadczy.
Witam,
Proszę o pomoc - jak w temacie. Niestety stosunkowo mało pamiętam nt. Tej gry. O ile się nie mgle wyszła ona w drugiej połowie lat 90. Gralo sie kimś ala wojownik światła czy wojownik słońca (nie wiem czy to bardziej żołnierz czy mnich), wiem ze był wątek treningu walki na jakimś ringu, potem szło sie do jakiejś miesciny i w knajpie można było zagrać z jakimś NPC w gre planszowa typu warcaby...
Gra chyba miała modele 3d a tła 2d, mogę się mylić.
Czy ktoś ma jakiś pomysł? Od dawna próbuje dojść do tytułu (miałem też tak z Outcast :) ) .
@up
Walka jak w starym Star Wars - rozumiem, że chodzi o KotOR'a ? dla mnie to plus!
Gra przegadana - to chyba dobrze, skoro jest to RPG....
Może ta gra po prostu nie dla Ciebie.
A mi się całkiem spodobał ten filmik! Szczególnie jego zakończenie :) i obietnica otwartego świata w wersji 'survival'.
PS. Tu jest film http://www.dailymotion.com/video/xj52ql_tomb-raider-e3-2011-cavern-gameplay_videogames#rel-page-5
Jeśli ktoś jest zainteresowany Gildią to jest bardzo dobra polska strona http://http://swtor-online.com.pl i jest na niej duży wybór ;)
Chciałem zauważyć, że jeśli ktoś nie rozumie komiksu to nie znaczy od razu, że komiks jest słaby.
Jak ktoś czegoś nie rozumie, to znaczy że brakuje mu wiedzy lub doświadczenia z danej dziedziny.
A komiks bardzo przyjemny :)
Wujek barneja7 pracuje w Xboksie - niczym mały Chińczyk siedzi w pudle (czyt. w konsoli) i nakręca swoimi małymi nóżkami wentylator od procesora, żeby ten się nie przegrzewał ;)
Stare dobre czasy i bardzo dobra gierka :) grywalność, animacja i muzyka - to najlepsze co było w tej grze !
Dziś o godzinie 19-tej startuje Open Beta.
Zapowiada się jeden z lepszych F2P MMORPG :)
Dziś (za ok 23 minuty) rusza Open Beta ! A oficjalna premiera na początku marca.
Ludzie - sprawdźcie sobie teraz za darmo Open Betę, która jest bardziej dopracowanym produktem niż inne MMO w momencie wypuszczenia! :)
Pozycja obowiązkowa do wypróbowania, a może nawet do zakupienia.
A co tak Was ten abonament boli ? Idźcie do pracy - będziecie mieli pieniądze na grę. Dla chcącego nic trudnego.
Do kolegi Karule, który bardzo lubi pogrubiać czcionkę [post 150]:
1. W którym miejscu redaktor w tej recenzji kłamie ? Ja nie zauważyłem.
Z tego co mi wiadomo w grze jest 5 rozdziałów, na które składają się w sumie 9 mniejszych części. Kwestia ustalenia nazewnictwa co kto nazywa 'misją'.
2. Od kiedy wyzwania (ang. achievements) można doliczyć do tzw. poziomów ? Nie wydaje mi się, aby te 'wyzwania' to były oddzielne/dodatkowe poziomy, więc tu również należy zastanowić się nad odpowiednim słownictwem.
3. Być może Tobie przejście zajęło 5 godzin, a redaktorowi 4 godziny. Jakie to ma znaczenie ? Nie zmienia to faktu, że jest to troszkę... mało. Niektórzy potrafią przez tyle czasu grać w darmowego windowsowego sapera, freecela czy pasjansa :]
Moim zdaniem powinni więcej serca włożyć w tę produkcję, a nie chęci wyciągnięcia kasy od graczy.
@GokuPrime
Twój komentarz jest bez sensu (pomijając brak jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych). Przeczytaj go i spróbuj zrozumieć z pozycji osoby, która nie czyta w Twoich myślach.
A co do gry i całej serii - moim zdaniem żadna gra z serii Transformers nie była dobra (choć ta ostatnia część była lepsza od poprzedniej). Jeżeli teraz panowie - i panie, oczywiście - się nie przyłożą do swojej pracy, to już totalnie stracę wiarę w rynek gier komputerowych.
Jeden ze zniszczonych statków podczas bitwy o Cytadelę pod koniec jedynki nazywał się Warszawa ("Warsaw") :)
...jedna z pierwszych gier, które rozpoczną destrukcję rynku gier komputerowych.
Za sprawą chorych zabezpieczeń online'owych i licencyjnych, oczywiście.
Popieram wszystkich, którzy uważają że tego typu mechanizmy prędzej czy później zniszczą rynek gier na PC. Być może to chwilowa zagrywka Ubisoftu, który chce zobaczyć jaka będzie reakcja na tego typu zabezpieczenia.
Swoją drogą trzeba będzie pewnie za kilka lat pomyśleć o międzynarodowym strajku graczy komputerowych, skoro to producenci zaczynają mówić nam - graczom - co mamy robić.
Kto tu jest dla kogo ? My dla nich, czy oni dla nas ? To retoryczne pytanie.
SSman92:
prawdopodobnie gdyby szły w jakąkolwiek inną to też znalazłby się ktoś, kto pytał dlaczego akurat w tą a nie inną ;)
Myślę, że panowie po prostu mają ochotę pobawić się mangą, więc niech się bawią!
Z całym szacunkiem dla wszystkich uważających, że fale dźwiękowe nie rozchodzą się w kosmosie.
Jest to nieprawda, ponieważ w przestrzeni kosmicznej znajdują się atomy gazów, dzięki którym fala dźwiękowa może być przenoszona. Zatem nie można ogólnie stwierdzić, że dźwięk w kosmosie się nie rozchodzi.
Proponuję wszystkim zainteresowanym poczytać na ten temat w fachowej literaturze.
Jedna z nielicznych gier, które się pamięta i które można co jakiś czas przechodzić na nowo (oczywiście nie zbyt często).
Ta gra po prostu jest oryginalna, wyjątkowa - jedyna w swoim rodzaju !
Dobry odcinek, śmieszny, choć co bardziej inteligentni i doświadczeni osobnicy mogą się domyśleć zakończenia, ale przecież nie zawsze chodzi o zaskakujące zakończenie.
Bardzo ładnie narysowane, przyjemnie się ogląda.
Z całym, że tak się wyrażę, szacunkiem - do poprzednika: fakt, że gra nie jest wydawana w danym kraju nie oznacza, że jest się skazanym na piractwo. Można przecież kupić legalnie grę przez Internet w innym kraju.