A ty jaki masz progres? Mam wrażenie, że nie jesteś przyzwyczajony, jak ktoś wyraża opinię w więcej niż 1 zdaniu i to wielokrotnie złożonym na podstawie swojego doświadczenia a nie przeczytanych recenzji (jestem w głównej mierze empirystą i wyrażam zdanie na bazie własnych doświadczeń jeżeli mogę coś sprawdzić a nie opowieści z internetu, na te szkoda mi często czasu) i być może jesteś zły, na to, że wydałeś pieniądze na produkt który możliwe, że nie jest wart swojej ceny i mierzi cię, że ktoś wyraża swoje niepochlebne zdanie na temat produktu.
174 zł za dodatek... nieźle. Blizzard jak zwykle nie zawodzi na premierę i pokazuje, że z fenomenalnych gier, które tworzył pozostały tylko puste nazwy produktów żerujących na nostalgii.
-Muzyka w większości nie pasująca do tego co dzieje się na ekranie, wręcz irytująca i przeszkadzająca w rozgrywce. Totalnie jak nie z Diablo.
- Mało hack'n'slash w hack'n'slash. Początek woła o pomstę do nieba. Żeby w tego typu grze naszym głównym zadaniem było czytanie i słuchanie dialogów to też zabawna sprawa.
- Poziomy trudności to też czysta kpina z ludzi. Dajesz normal i ciśniesz przed siebie całą grę z wciśniętym PPM stojąc w samym środku "niszczycielskich" ataków nawet większych bossów :D Najlepiej dać 15 poziomów trudności i niech się dzieje co się chce... Nie trzeba się męczyć z jakimkolwiek wyważeniem rozgrywki. Świetne rozwiązanie :D
Minusów jest znacznie więcej, ale szkoda czasu na wypunktowanie wszystkiego. Jedyne za co można pochwalić grę to wizualna strona gry. Lokacje potrafią wzbudzać ciekawość i wyglądać bardzo ładnie.
PRZESTRZEGAM wszystkich, którzy zastanawiają się nad zakupem, żeby nie ładować prawie 200 zł (za sam dodatek) w odbyt na wskroś przesiąkniętej chęcią zysku korporacji, która na dzień dzisiejszy operuje jedynie znakami towarowymi w postaci nazw gier nie mającymi nic wspólnego z dobrą rozgrywką. Gdyby ta gra nie nazywała się Diablo IV to jestem przekonany, że wielu ludzi nawet nie miałoby ochoty marnować chociażby 20 minut na tą grę. Stosunek cena/jakość baaardzo nisko. Obecnie na rynku jest wiele dużo lepszych gier w dużo niższej cenie. Kupować jedynie na własną odpowiedzialność, w przypadku bardzo dobrej sytuacji finansowej, gdzie kupujący nie będzie żałował po 3 godzinach gry, że wydał prawie 200 zł na to coś. Gra nie jest fatalnie zła, ale dobra wcale.
Tutaj nie ma ratunku. Gra, która w momencie premiery będzie darmową grą okazuje się, fenomenalnym produktem i czymś o czym aktualni twórcy diablo mogą tylko pomarzyć. 2 tygodnie od premiery early access a gra przykuwa na długie godziny i czlowiek bawi się o wiele lepiej niż w d4. Takie czasy... Lepiej wydać trochę grosza na early access darmowej gry niż kupować gry na premierę od studia, które kiedyś wyznaczało trendy w gatunku, niestety czasu i wydanych pieniędzy nie cofnę, ale nie ma takiej siły na ziemi co mnie zmusi na kupienie kolejnej gry od Blizzarda żerując jedynie na mojej nostalgii. Nadchodzi era, gdzie nie będzie już grane w gry diablopodobne, nadchodzi czas gdzie każdy będzie grał w gry PoEpodobne.
Czytając ten post poczułem się, jakbym czytał komentarze po premierze CP 2077 w 2020r. tylko tutaj jest early access a tam była to pełnoprawna premiera.
Mam tylko nadzieję, że jak wpadną na pomysł AC dziejącego się w np. w XI wieku to wtedy, bohaterem będzie dla odmiany biały człowiek i wtedy białe na czarnym będzie wyglądało równie normalnie jak czarne na żółtym.
Ale super! Kolejna aktualizacja. Ta gra robi się coraz lepsza. Jeszcze tylko kilka drobniejszych łatek, kolejny większy dodatek, kilka kolejnych łatek, Legendary Edition, potem Specjal edition, wydanie na nowe konsole ps6 i Xbox, potem Legendary Edition na konsole PS6 |XBOX | pc, następnie Specjal Edition 4k na koniec Special Edition 4k ultimate albo definitive, masa patchy (albo jeden ogromny) od fanów i koło 2028r będzie można powrócić do tej gierki w końcu ukończyć. Trzymam kciuki!
Wiedziałem, że nie ma co się pchać broń Boże w preorder a nawet kupować gry na premierę. Jest 1 prosty powód na który nikt nie zwraca uwagi. Activision najpewniej zostanie sprzedane albo już jest, tylko czekają na przejęcie więc po co się starać. Teraz jest czas na wyciąganie z marki ostatnich $$. Resztą niech się martwi Microsoft. Każdy właściciel postąpiłby tak samo. Ja bym tak postąpił. Wydać coś, żerować na marce, niech gawiedź to kupi. Pododawać w każdej grze masę przedmiotów za $$ i czekać na przejęcie a potem mieć to z bani. Diablo 4 kosztuje horrendalne pieniądze w stosunku do tego co dostajemy a oceny są często zawyżane tylko dlatego, że "bo to Diablo IV".
Zapowiada się ciekawie i przyjemnie. Czekałem na grę wyścigową z otwartym światem na PS5 odkąd musiałem odstawić Forze 5 na PC a bardzo mi tego otwartego świata z Frozy brakowało. Zamknięte trasy to przeżytek ubiegłych czasów. Oby coraz więcej takich gier pojawiało się na ps 5.
Gra, którą przeszedłem chyba najwięcej razy w życiu spośród wszystkich gier, które miałem okazję ukończyć. W 2008 roku wymiatała, teraz gdyby nie mody przyspieszające rozgrywkę to Geralt zatarłby się w kroku od tego biegania od A do B, tam i nazad. Gdyby nie ta gra to nigdy nie przeczytałbym Wiedźmińskiej sagi oraz wielu lektur traktujących o słowiańskich wierzeniach oraz istotach. Przez wzgląd na nostalgię dałbym 10, 14 lat temu dałbym 8, a dzisiaj byłoby to 3 dlatego nie oceniam tej gry w ogóle. Piszę to tylko dlatego, że przez wzgląd na fatalną optymalizajcę dopiero po 14 latach w końcu mogę zagrać w tą grę bez spadków fps poniżej 60 odpalając ulepszone igni... tudzież wchodząc do wyzimy Handlowej. A mówią, że to Crysis wyciskał wszystkie soki ze sprzętu :D
Ubolewam nad faktem, że brak komentarzy odnośnie gierki. Ocena 6.3 nie zachęca a jest aktualnie do zgarnięcia za darmo na Epic Store. Trzeba będzie wypróbować w ciemno.
A zastanawiałem się nieomalże rok temu czy nie przepłacę dużo za rtx 3060 Ti w dniu premiery kupując go za 2400 zł. Teraz się okazuje, że jak wszystko dobrze pójdzie to sprzedając na święta rtx'a w zupełności wystarczy na ps5 i jeszcze może trochę zostanie ?? oby trend się utrzymał.
Witam, może ktoś orientuje się w temacie. Mam ochotę zakupić grę, aczkolwiek w rodzinnym domu do którego wróciłem na święta znajduje się bardzo wolny internet (pobieranie ~1mb/s). Dlatego mam pytanie. Czy będzie możliwość pobrania plików gry kilka dni przed premierą? Gdyby była taka opcja chętnie zakupiłbym egzemplarz. Wystarczyłoby 2-3 dni, żeby w dzień premiery cieszyć się grą.