Mangas większość chińskich produkcji powstaje jednak w oparciu o nowelki, a nie mangę. Te są natomiast fabularnie lepiej przemyślane, bo autor nie musi wykonywać pewnych decyzji na żywca. Co do zasady chińskie produkcję dysponują także o wiele większym budżetem niż japońskie studia. Faktycznie widać tu wysoki poziom, ale również mam problem z chińskim szusziszachua.