Chris von Luke

Chris von Luke ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.08.2025 16:31
odpowiedz
Chris von Luke
4

Szybkie wrażenia z niecałych 2 godzin rozgrywki. Walka w zwarciu jest nieczytelna, ale fajnie że można też się skradać. Postacie są zrobione jakoś tak mało szczegółowo, choć to nie pierwsza taka gra. Natomiast rozwój postaci prawie nie istnieje.
Grafika przesycona kolorami, bardzo traci na tym rzekomy klimat post-apo. Nie wiem dla kogo jest ta gra, ale wygląda na to że miął dosyć mało sprecyzowaną wizję. Może fabuła się później rozkręca i bardziej wciąga, nie wiem, mnie nie przekonała.
Nie oceniam bo grałem za krótko żeby dobrze zapoznać się z gra.
Daruje sobie, mam lepsze pomysły wykorzystania mojego czasu.

16.09.2024 00:33
odpowiedz
Chris von Luke
4
8.5
Switch

Jedna z najlepszych nowych gier RTS, w jakie grałem.
Przede wszystkim solidna fabuła i dojrzałe podejście do tematu. Fabuła, solidnie oparta na prawdziwych wydarzeniach, przenosi nas przez ostatnie lata II wojny światowej, pokazując, jak faktycznie wygląda wojna w różnych częściach Europy i z obydwoma wrogami. Żadnego patosu, żadnego pomijania trudnych tematów, tylko brutalna rzeczywistość wojny. Zniszczona Warszawa robi wrażenie.

To nie jest gra wolna od błędów. W 2024 roku, sporo czasu po premierze, a gra nadal ma błędy, ale o nich później. Jeśli ktoś lubi gry RTS, sterowanie jest nieco inne niż w kanonie gatunku. Jeszcze bardziej irytujące jest to, że klawisze akcji są powiązane z klawiszami ruchu i nie można tego zmienić. To wszystko. Przyzwyczajenie się do tego zajmuje trochę czasu :|Po drugie, sztuczna inteligencja wroga jest bardzo nierówna. Czasem jest to zaskakująco realne (np. przeciwnicy nie podbiegają do zepsutego wyłącznika alarmowego), jednak gdy akcja jest bardziej dynamiczna, szczególnie w trybie walki, przeciwnicy głupio i bezmyślnie podchodzą do beczki, zamiast chować się za osłoną. Same skrypty też potrafią płatać figle.

Ale to, co jest dla mnie niesamowite, to historia bohaterów, ich ewolucja i zachowanie przez całą fabułę. Eh i te piękne projekty poziomów. Dawno się tak dobrze nie bawiłem.

23.03.2023 20:22
odpowiedz
Chris von Luke
4
8.5
PC

W pełni zgadzam się z kolegą psyh0zzy.
Gra mnie osobiście mocno pozytywnie zaskoczyła. Przede wszystkim solidną fabułą i dojrzałym podejściem do tematu. Historia jest solidnie umocowana w prawdziwych wydarzeniach, prowadzi nas przez ostatnie lata IIWŚ, pokazując jak faktycznie wygląda wojna w różnych częściach europy i z oboma wrogami. Bez patetyzmu, pomijania trudnych tematów, po prostu brutalna rzeczywistość wojny.
Zniszczona Warszawa robi wrażenie.

Bohaterowie to zwykli ludzie przytłoczeni wojną. Każdy ma swój charakter, historię i robi to co uważa za słuszne. Choć mają wspólne cele, często różnią się zdaniem, docinają i kłócą się ze sobą. Nie trudno się z nimi zżyć.

Bardzo dobre wrażenie robią projekty poziomów, które można często przechodzić na kilka sposobów. Warstwa graficzna stoi na wysokim poziomie, a uzupełnia ją przestrzenne udźwiękowienie i dobrze dobrana muzyka.
Jestem też pozytywnie zaskoczony że autorzy nie utknęli w kilku zamkniętych schematach, ale sukcesywnie nawet na ostatnich mapach dodawali nowe wyzwania i mechaniki. Każda mapa jest tu oryginalna i różni się od pozostałych klimatem, tempem rozgrywki i uczy czegoś nowego. Dzięki temu gracz się nie nudzi.
Ciekawym dodatkiem jest tryb walki (gdzie bronią celujemy myszą, a poruszamy się WSAD) który jednak ma swoje bolączki.
Pomijając ten tryb (bo to nie jest typowy element RTSów) wydawało by się że to obraz gry doskonałej....

Niestety, teraz czas na wyjaśnienie dlaczego War Mongrels jest dalekie od ideału.
Mamy 2023 rok, to szmat czasu po premierze, a gra nadal ma bugi, ale o nich dalej.
Jeśli ktoś lubi grać w RTSy to tutaj już na dzień dobry ma lekko inne sterowanie niż w kanonie. To tym bardziej irytujące że klawisze akcji są tu połączone z klawiszami poruszania się i nie da się tego zmienić. Taki i już. Trzeba się do tego chwile przyzwyczajać :|
Druga sprawa to SI przeciwników jest mocno nierówne. Czasem zaskakująco realne (np. przeciwnicy nie biegną do uszkodzonego włącznika alarmu), ale gdy akcja jest bardziej dynamiczna, szczególnie w trybie walki, przeciwnicy głupieją i bezmyślnie podchodzą po lufę, zamiast ukryć się za osłoną.
Same skrypty scenariusza też potrafią płatać figle.
W misji gdzie wysadzaliśmy most, na wzniesieniu mieliśmy uwolnić ludzi z wagonów, którzy zaraz potem byli likwidowani przez wrogów w drodze do lasu.
I już samo to wydaje się być głupie z punktu widzenia scenariusza czy SI, ale u mnie jeden wagon był pusty a i tak odpalał skrypt pojawiania się wrogów. Dzięki czemu można było zlikwidować wszystkich wrogów bez strat w bohaterach ani w cywilach.
Gdy ktoś cię wykryje to od razu wczytuj sejwa. Bo możesz uciekać, kryć się do woli, a i tak wszyscy przeciwnicy już zawsze będą wiedzieć gdzie jesteś... ZAWSZE.
Poza tym zdarzają się drobne błędy, jak np. brak kawałka podłogi w jakimś budynku, zacinanie się postaci. Podnoszenie ciał też czasem jest wyzwaniem, tak samo jak ich odłożenie w określonych miejscach.
Eh... i niby gra co jakiś czas sama się zapisuje, to i tak trzeba to robić ręcznie, by nie tracić czasu gdy pojawił się jakiś błąd.
Szkoda bo wybija to z imersji.

Suma sumarum, dla mnie niespodziewanie dobra gra. Świetna fabuła i oprawa, lecz nie tak dopracowana technicznie jak gry bardziej doświadczonych w tym gatunku studiów.
Czekam na kolejne gry tego studia.
Jeśli ktoś lubi RTSy i jest w stanie zaakceptować ''pewne'' niedociągnięcia to szczerze polecam.

Spoiler

spoiler start

W początkowych wersjach gry Manfred kończył swoją historie będąc u psychologa gdy mieszkał w stanach, ale w późniejszych wersjach gry kończy rozgrzeszony na przesłuchaniu w Jerozolimie.

spoiler stop


28.09.2020 17:09
10
PC

Niecodzienna gra, bez dialogów, bez ani jednego słowa. Mimo to zagadki jak i samo sterowanie są bardzo intuicyjne. W opozycji od większości gier AAA głównej roli nie gra tu oszałamiająca grafika ani akcja, ale klimat osamotnienia, dobitniej; zaszczucia.

Oszczędna grafika w tym przypadku nie oznacza braku detali. Mimo że jest to platformówka, ogromną rolę odgrywa tu kreowanie przestrzeni. Autorom udało się uchwycić poczucie pustki aż po horyzont, ale i zamknięcia. Rozgrywka jest prosta, ale historia już nie do końca.

Samo dotrwanie do końca nie gwarantuje odkrycia tego co macie odkryć.

01.08.2013 15:37
odpowiedz
Chris von Luke
4

Mam dokładnie takie samo wrażenie. Taki tekst każdy nastolatek może wypluć w kilkanaście minut.
Tak jest i w pozostałych artach, nie wprowadzasz nic odkrywczego do tematu.
Pozdrawiam.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl