Ciekawy i rzeczowy tekst. Można z niego wynieść coś konkretnego i poszerzyć horyzonty, w przeciwieństwie do ostatniego wtórno-opiniotwórczego trendu który tu zaobserwowałem. Nie twierdzę, że to coś złego, ale od zalewu wpisów o oldtajmerstwie, interpretacji zjawisk w mentalności graczy i forsowania swoich poglądów może głowa w końcu rozboleć. ;)
Miło dla odmiany przeczytać coś antyfilozoficznego, antypsychologicznego i antypatetycznego, co z kolei ocieka zwyczajną, tradycyjną pasją. ;)
Tak, to był komentarz subiektywny, kocham blues. :P
Ta postać na końcu filmiku wygląda trochę jak bezimienny z Gothica w stroju cienia :P