@up: gdybym sie dowiedział, ze Bethesda połączyła swiat wykreowany przez Black Isle Studios ze swoim tanim crapem w postaci TESa to chyba bym osobiście spalił wszystkie ich siedziby. Wystarczy, ze robią beznadziejne Fallouty...
Gdyby nie Bethesda, Fallout byłby nadal genialną serią. Dzisiaj po tragicznym Falloucie 3 i średnim Falloucie 4 czekam tylko na produkcje Obsidianu, a gry Bethesdy omijam bardzo szerokim łukiem.
Osobiście BioShocka 3 widzę w Rapture. Powrót do podwodnego miasta dobrze by mi zrobił. Szkoda, że bez Kena Levine'a.
Łoooo matko zeszła się gimbaza i na grafikę narzeka. Mnie bardziej ciekawi data na Pip-Boyu - 2287. Czy twórcy przypadkiem nie mówili, że akcja gry dzieje się w 2277?
Bullshit. Jacob i Evie są bardzo dobrze napisanymi postaciami, o ile nie najlepiej w historii serii. Podobnie sprawa się ma do fabuły; historia jest wciągająca, duzo lepsza od tej w Unity a dialogi bardzo dobrze zapisane. To, ze cos jest powtarzane, nie znaczy, ze automatycznie musi byc złe. Odnoszę wrażenie ze wszyscy pracownicy GOLa oceniający Syndicate nie mają pojęcia jak wygląda dobrze napisany scenariusz, no ale hate musi byc..
Syndicate jest bardzo dobrą grą. Wy chyba nie macie pojecia o pisaniu scenariuszy bo dialogi to akurat bardzo mocna strona gry. Podobnie sprawa się ma do projektów misji; swietnie odwzorowane, cholernie klimatyczne industrialne lokacje to główny urok tej gry. Mam nadzieję, że Kwiść nie bedzie mial z recenzją nic wspólnego bo tylko skrzywdzi dobrze wykonaną grę na Metacriticu swoją niską notą. Ubisoft jeśli chodzi o Assassin's Creed wykonał w tym roku swietną robotę. A prowadzący nawet jednym słowem nie wypowiedzieli się o fabule gry ktora rowniez tu błyszczy jakością. Oj, zle te Wasze przygotowania do recenzji wyglądają Panowie, jak to powiedział Kwiść: 'słabiutko'.
Ja mam wielka nadzieję, że jednak wyjdzie w tym roku. Za rok zaczynam studia - prawdopodobnie w Austin - więc bez sensu będzie robienie czegoś na ekranie komputera, jeśli w tym samym czasie mogę to zrobić w rzeczywistości (może nie tirem, ale ważne, że będę mógł podziwiać amerykańskie krajobrazy Zachodniego Wybrzeża!! )...
Czyzby szykowala sie najlepsza odslona serii? Rzadko wydaje mi sie by najnowsza odslona zapowiadala sie na najlepsza, tym bardziej w przypadku tak duzych i starych serii jak Deus Ex, ale Mankind Divided zapowiada sie na lepsza gre niz sam Deus Ex z 2000 roku.
Porazke jaką bylo Inquisition nawet nie bede komentowal, w sumie to nawet srednio mnie ona intersuje. Mass Effect natomiast to seria niezwykle bliska memu sercu wiec nie zaakceptuje tutaj żadnej wpadki BioWare. Bardziej dynqmiczne starcia - ok. Ale do tego chce wiecej rpga w rpgu i ta obiecywana ekploracje planet. I bedzie dobrze.
Najbardziej interesuje mnie nowy gameplay z Fallouta 4. Pozniej Deus Ex: Mankind Divided, Mafia III i Mass Effect: Andromeda. Bedzie ciekawie!
Mam wrażenie, że niektórzy w ogole nie rozumieja The Evil Within. Szkoda.
A weźcie się wszyscy za porządną pracę i zaróbcie sobie i na PCta i na konsolę bo ja mam serdecznie dosyć tych waszych dziecinnych dyskusji.
Bardzo ciekawe, Deus Exa postanowiłem zainstalować wczoraj wieczorem. Mam 18 lat, obok mnie leży wciąż głodne nowych gier PS4 a ja jednak mimo to postanowiłem sięgnąć po tytuł z 2000 roku. Wchodzę dzisiaj na GryONline.pl i nie wierzę własnym oczom; akurat teraz musiał się pojawić artykuł dotyczący tej gry. Zapewne jest to efekt obejrzenia pierwszego gameplayu z wspaniale zapowiadającego się Mankind Divided ale mimo wszystko mam wrażenie, że ktoś mi tu w myślach czyta. ;) Artykuł świetny, grę ocenię jak skończę. Misja w Statule Wolności wyborna. Klimat gry jest bardzo interesujący.
Odzew społeczności na Twiterze jest ogromny. Sam założyłem konto aby walczyć o tryb offline dla nowego Need for Speed'a. Trzymam kciuki i jestem dumny, że ludzie - jako gracze oraz fani NFS - walczą o swoją serię tak mocno. EA ma szansę tylko częściowo naprawić mój stosunek do nich tylko poprzez zrezygnowanie z tego absurdalnego pomysłu.
Teraz juz nie moze byc inaczej, nowy Fallout wkrotce zostanie zapowiedziany; zwiastun niemal potwierdzony, brak Dishonored II na E3 (czym Bethesda zapelni swoj czas na imprezie? Nowy Doom to troche za malo), Nuka-Cola w nowym Wolfensteinie i wszystkie te plotki na czele z tymi od niemieckiego PC Games. Mozemy byc rowniez niemal pewni, ze miejscem akcji bedzie Boston. Jedynym znakiem zapytania jest data premiery. Oby jak najwczesniej!
Jak nie Bethesda to kto? Pokochalem ich styl prowadzenia Fallouta, gra moze nawet chulac na tym silniku ze Skyrima - biore w ciemno. Oby to nie byla tylko plotka...
Rozumiem autora. W growej branzy brakuje dobrych horrorow. Silent Hills mogl byc najlepszym horrorem ostatnich lat. Nie! On z pewnoscia bylby najlepszych horrorem ostatnich lat. Dziekuje Konami, jestem Wam kurwa wdzięczny.
Również uwielbiam wracać do serii Fallout; zarówno do części posiadających grafikę 2D jak i 3D (szczerze mówiąc od dłuższego czasu próbuję powstrzymywać się od powrotu do New Vegas, a to ze względu na możliwie jak największe nahypowanie się na Fallouta 4, którego mam nadzieję Bethesda zapowie na E3), oprócz tego Planescape: Torment, pierwszy BioShock, seria Mass Effect, pierwszy Dead Space, Total War: Shogun 2 oraz cała seria StarCraft. Dlaczego chce mi się do nich wracać? Zgaduję, że mają one niepowtarzalny klimat, których brakuje w innych grach, dzięki czemu tęskni się za nimi jeszcze mocniej. Niestety nie mogę tego powiedzieć o większości grach w uniwersach fantasy (no... może z wyjątkiem Wiedźmina) które są dla mnie po prostu takie same.. :( Oczywiście nie podważam w tym momencie geniuszu Baldur's Gate'a czy innych klasyków ale wracać mi się do nich nie chce.
@Włodek18: +1, chcę głębokiej, dobrej, epickiej historii opowiedzianej w kampanii singlepalayerowej zamiast głupiego i bezsensownego multiplayera
Polska widoczna już od pierwszych komentarzy. ME4 zapowiada się wyśmienicie, narzekajcie sobie ile chcecie.
Czyli jestem tutaj jedyną osobą która najbardziej czeka na nowego Fallouta? Nie spodziewałem się tego..
Tak oto prezentuje się moja lista gier serii Fallout zaczynając od najlepszej:
1. Fallout 2 -
2. Fallout: New Vegas -
3. Fallout -
4. Fallout 3 -
5. Fallout: Tactics -
Muszę tym samym skorygować moją ocenę daną New Vegasowi kilka postów wyżej z 9.0 na 10. Po prostu złapanie tego klimatu wymagało trochę więcej czasu niż go dałem grze. Teraz wiem, że to jedna z najlepszych gier w jakiekolwiek grałem, w zasadzie jest tylko jedna, którą niepodważalnie mogę nazwać lepszą - Fallout 2, czyli ta najlepsza w historii. Seria Fallout w moim sercu zagnieździła się na dobre i pozostaje mi tylko życzyć Wam i sobie jak najszybszej zapowiedzi kolejnej części (E3?). :)
@chris17939: Rzeczywiście mała pomyłka ale to nie szkodzi. Porównywanie Bloodborne'a do gry z 95 roku na pierwsze PlayStation i nazywanie go klonem jest jeszcze głupsze. ;)
@chris17939: Klon? Są dwie opcje; pierwsza - nigdy nie grałeś w Demon's Souls lub Dark Souls, druga - nigdy nie grałeś w Bloodborne'a. Co ma średniowieczny klimat do klimatów wiktoriańskich, co ma broń palna do tarczy, co ma horror do dark fantasy? Jedyne podobieństwo tych gier to bardzo wysoka jakość. I nie rozumiem czemu zasugerowałeś, że grafika jest dla mnie najważniejsza. Wyjaśnij mi to. Dodam tylko, że za najlepszą grę w historii uważam pikselowatą grę z 1998 roku - Fallout 2.
Nowego Tormenta przekladano juz kilkukrotnie, najwyzszy czas zeby wyszedl i wierze, ze stanie sie to w 2015.
Irku, premiera Tormenta jest zaplanowana na czwarty kwartal tego roku. :) To moj glowny kandydat na gre roku, wiec mam nadzieje ze nie zalicza kolejnej obsuwy i wyjdzie on w 2015 dopelniac rpgowy wizerunek tego roku. Co do Uncharted 4 to racja, rok 2016, przepraszam.
2015 robi sie coraz ciekawszy. A to za sprawą tylko i wyłącznie tego tygodnia; najpierw mroczny, głęboki i wymagający Bloodborne, teraz izometryczne, rozbudowane i równie głębokie Pillars of Eternity. Obie gry na Metacriticu zbieraja najwyzsze noty i juz w marcu mamy gry wybitne, ktorych w calym 2014 roku prozno bylo szukac (wyjatkami sa Divinity: Original Sin, Alien: Isolation oraz The Evil Within). Przed nami jeszcze Torment: Tides of Numenera (pewniak), Wiedzmin 3, No Man's Sky, nowy Batman, nowy StarCraft, nowy Uncharted, nowe Heroes of Might and Magic, Mad Max, Project CARS, Kingdom Come, nowy Assasins Creed (pod warunkiem, ze Ubi uczy sie na bledach), Siege, MGS V, Final Fantasy XV, Battlefront itd itd. Zapowiada sie wyjatkowo dobry rok, szczegolnia dla cRPGów.
@Chris17939: nice try, pecetowcu.
Jak na razie ocena od uzytkownikow to 8.4, zastanawiam sie ile jest w tym jedynek od cebulaków nieposiadających PlayStation4. Mozna zakladac ze bardzo duzo bo od uzytkownikow na Metacriticu gra ma 9.0 (!!!). Chcialem tez uprzedzic ze nie jestem konsolowcem, gram na wszystkim i jako bezstronna osoba musze stwierdzic, ze to forum jest zbiorowiskiem dzieci z gimnazjum i ludzi niedojrzalych emocjonalnie. Bloodborne to na razie jedyny kandydat na gre roku. Pozdrawiam.
@Up: W większości przypadków - tak. Nie wiem jaka jest sytuacja u Ciebie, ponieważ Twój komentarz nie zawiera żadnych argumentów i w tym przypadku mogę się tylko domyślać.
Obok Bloodborne'a i Wiedźmina 3 najbardziej oczekiwana przeze mnie gra tego roku. 2D to świetna decyzja, bo niestety po mieszanych uczuciach związanych z grafiką w Wastelandzie 2 na grafikę 3D w nowym Tormencie spojrzałbym na pewno z lekką obawą. Tak czy inaczej liczę na wybitną fabułę i wyjątkowy świat przedstawiony - wszystko co posiadał pierwszy Torment (gra młodsza ode mnie jedynie o 2 lata ;) To musi się udać.
Arash nie wiefziec czemu na tym filmie przypomina mi troche z wygladu Toma Cruise. Tez ktos zauwazyl jakis stopien podobienstwa? :)
Ja się uprzejmie pytam gdzie jest Divinity: Original Sin i Wasteland 2? Czy cRPGi już się nie liczą? Gry za trudne i zbyt złożone dla głupiutkich Brytoli? Dobre sobie, gra bez scenariusza, płytka, istniejąca w zasadzie tylko dzięki przepięknym lokacjom zgarnia tytuł gry roku.. Brytole to po prostu idioci.
Grę ukończyłem wczoraj. Nie sądziłem, że to powiem ale największym plusem gry była dla mnie fabuła. Scenariusz został napisany w taki sposób, że wyjątkowo mocno zżyłem się z Amandą Ripley i nie mogłem się doczekać formy, w jakiej zaoferują nam twórcy finał gry. Oprócz tego do plusów bez wątpliwości zaliczyć mogę klimat, niesamowitą stację Sevastopol, cudowne AI Obcego i androidów oraz zmuszanie do strategicznego podejścia do gry (nie wiem jak na niższych poziomach trudności, ale na średnim i wysokim bez opracowanej wcześniej strategii nie zajdziemy daleko). Jedynymi, niedużymi zanotowanymi przeze mnie minusami są czasami pojawiająca się w grze monotonność oraz słabe, bardzo słabe AI ludzi (tych na szczęście nie jest w grze dużo). Mimo wszystko jednak zdaję sobie sprawę, że gra jest bardzo specyficzna i nie każdemu może przypaść do gustu. Niektórym Panom u góry proponuję wrócić do Colonial Marines albo Aliens vs Predator, gdzie będą mogli sobie 'poszczelać' ile wlezie.
Podsumowując, gra jest świetna. Osobiście jest to dla mnie 'Ósmy Pasażer Nostromo' z lepszym scenariuszem, większym rozmachem i interaktywną duszą. Creative Assembly zrobiło coś pięknego, stworzyli grę lepszą pod niemal każdym względem od samego filmu, na którym się wzorowali. Gratuluję!
Słowo 'skyline' nie oznacza nieba. ;) Jest to słowo, ktorym nazywa sie pewne skupisko wyższych budynków. To co tworzą to tak zwany wlasnie 'skyline', coś na wzór amerykańskiego downtown, choć niekoniecznie, bo nie musi sie on znajdować w centrum miasta ani byc amerykański. Taka podpowiedz. :)
Phi, przed stworzeniem kolejnej części z uniwersum Obcego twórcy powinni wziąć kilka lekcji od Creative Assembly jak powinno sie tworzyć niepowtarzalna atmosferę. I mimo ze jestem ogromnym fanem pierwszej części (reszta filmow jest żenująca) to i tak Izolacja zrobiła na mnie dużo większe wrażenie. Obawiam sie, ze ten film pewnie bedzie kolejnym niewypałem.
A więc: W kategorii gry roku brakuje - Divinity: Original Sin, Wolfenstein: The New Order (zamiast Destiny i Mario Kart 8); w kategorii osiągnięcie artystyczne brakuje - Endless Legend, This War of Mine; podobnie w najlepszym designie - Endless Legend, This War of Mine; innowacja roku - This War of Mine; najlepszy scenariusz - Wasteland 2, Divinity: Original Sin, Obcy: Izolacja; najbardziej zaskakują nominacje Destiny i Titanfalla. Ogólnie rok słaby. Tyle ode mnie. :)
Moim zdaniem o miano najbardziej oczekiwanej gry 2015 powinny walczyć Bloodborne, Torment: Tides of Numenera oraz Wiedźmin 3. Tak też zagłosowałem w rankingu. Natomiast gry typu Tomb Raider czy Uncharted są zbyt mało ambitne jak na mój gust. Nie dziękuję, pozostanę wierny grom RPG, chociaż nie będę ukrywal, że jakaś mniej angażująca odskocznia też musi być. ;) W tym Uncharted może się sprawdzić idealnie, ale tylko w tym.
Oby nie MMO. Mam nadzieję, że niektórzy twórcy się w końcu ogarną i zaczną robić porządne gry zamiast sieciowych śmieci..
Właśnie ukończyłem. Przejście gry zajęło mi 115h, czyli na starcie gra dostaje ogromnego plusa. O samej grze nie mam zamiaru więcej pisać; o całym jej wspaniałym wnętrzu już rozpisywało się wystarczająco dużo osób. Gra po prostu świetna, fabuła wybitna a system walki wyjątkowo satysfakcjonujący. Oldschool w nowoczesnym wydaniu.
Z dnia na dzień rysy warhammerowego renesansu w grach komputerowych stają się coraz wyraźniejsze. Czekam!
Co?? Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Na prawdę nie wiem jak inaczej zapisać odczuwana przeze mnie radość. To bedzie coś pięknego.
No Man's Sky nie będzie typową grą MMO.. bo w ogóle nie będzie MMO. Twórcy wielokrotnie powtarzali, że w grze będzie opcja zabawy offline co kasuje ten tytuł w świecie tego niewdzięcznego gatunku gier.
Szkoda, że W3 wpływa na prace związane przy Cyberpunku 2077 bo na ten drugi tytuł czekam zdecydowanie bardziej.
Najbardziej czekam na Bloodborne, Torment: Tides of Numenera oraz No Man's Sky. Dziwi mnie wysoka pozycja Tomb Raider.
Oj zgadzam się co do widoków w Destiny. Gdyby nie one, Destiny by dla mnie po prostu nie istniało. Praktycznie co kilka minut zatrzymuję się, patrze w lewo, prawo, w górę na pełne tajemnic gwiazdy i odpływam. Ogromna szkoda że gra jest MMO i jak Bungie wyłączy serwery to te widoki zostaną nam na zawsze zabrane. Dlatego nienawidzę łączenia multi z singlem. Co za debil tak to zaprojektował??
P.S. Znacie inne gry - oprócz serii Halo, Borderlands, Mass Effect, Killzone - gdzie spotkać można tak boskie widoki na obcych planetach?
P.S.2 - Mam nadzieję, że w Halo 5, w trybie jednoosobowym oczywiście, będą co najmniej tak samo dobre widoki. ;)
Pozdrawiam
Jestem rocznik 97. A za najlepszego rpga i tak uwazam gre z 1998. Fallout 2 to najlepsza gra w historii i koniec kropka. :)
Hehe :D "Pewnie w komentarzach kolejna wojna PC vs Console" myślałem sobie widząc tytuł tematu. Nie myliłem się. ;) Jak to dobrze mieć obie rzeczy i tylko uśmiechać się z politowaniem patrząc na wasze zakompleksione komentarze.. Piszcie dalej i tak nie macie wpływu na rynek. :P
Myślicie, że jak Ubi wyłączy serwery (kiedyś to w końcu nastąpi) to dadzą możliwość gry w trybie offline? Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście wolę mieć pewność że gra jest wieczna i jak za 15 lat poczuję ochotę do niej wrócić to ta możliwość nie będzie mi zabrana..
Zgadzam się z @Dym14. Najnowsze Divinity to zdecydowanie RPG roku. Szkoda, że tylko nieliczni potrafią dostrzec magię gier izometrycznych...
@mercuryweb: Nie wierzę własnym oczom. Fabuła nie porywała? Przecież to jedna z najlepiej przedstawionych, opisanych i skonstruowanych historii w grach komputerowych ostatnich lat. Wszechogarniające tajemnice, oryginalne motywy, poetycko wręcz napisane teksty to tylko część cech, którymi gra może się pochwalić. Co do postaci; cóż, w izometrycznych rpg-ach ciężkie jest ich przedstawienie w inny sposób niż za pomocą ton tekstu zastępującego ich mowę, gesty oraz zachowanie, a w Divinity: Original Sin - jak już wspomniałem - jest to rzecz wykonana w sposób poetycki, czyli moim zdaniem najlepiej jak się da. Gra w ciekawy sposób próbuje wyjaśnić tajemnica ludzkiego życia, los Wszechśiwata oraz ludzkości, odpowiedzieć na naprawdę ciężkie i stare pytania (przykładem jest chociażby kościotrup w Grani Łowcy - jeżeli wiesz o czym mówię). Pod tym względem właśnie gra błyszczy. Jeszcze nie ukończyłem gry, jest blisko i bardzo mnie ciekawi zakończenie. Jeśli gra utrzyma poziom do końca, zdecydowanie kandydat do gry roku...
Wydaje mi sie ze bedzie to gra do jakiej dążyli twórcy gier wyścigowych od początku istnienia rynku. Sandbox niesamowitych rozmiarów oraz masa możliwości w kwestii modernizacji i upgrade'u samochodu to niesamowite połączenie, a biorąc pod uwagę wielkość mapy to wręcz dotąd niespotykane. Hmm.. Bardzo możliwe ze gra roku, bo w kwestii gier wyścigowych będziemy miec produkt bardzo bliski do ideału i nawet przeciwnik tego rodzaju gier musi sie zgodzić.
Nic tylko czekać. Oryginalny klimat w grze to rzecz, którą ubóstwiam i której oczekuję. Tutaj prawie na pewno się nie zawiodę... :)
Wiecie co? To straszne, naprawdę straszne obserwować jak gracze plują na swoją ulubioną branżę, wystawiając tak niskie oczekiwania jej przełomowemu tworowi. SILENT HILLS będzie prawdopodobnie najlepszym Silent Hillem ( co nie ukrywam jest niezwykle ciężkim zadaniem) a w konsekwencji również najlepszym horrorem w growej branży. Kojima, del Toro - to nie może się nie udać. A Wy narzekacie, że FPP, że Norman Reedus (prawdopodobnie kolejny strzał w dziesiątkę) no i oczywiście, że tylko na PS4, a jakże. Plujecie na całą branżę. Uświadomcie sobie to i przestańcie pluć. Bo przecież kochacie tę branżę... Prawda ?
Assassin's Creed: UNITY. Unique Next-gen Impression Thirsts You. Zjednoczenie rodziców do kupna, zjednoczenie pada z dłońmi i wreszcie zjednoczenie Francji.. Ambitious Challenge. Chcę oczami Arno obserwować rewolucję - tę francuską i tę branżową. Chcę widzieć XVIII-wieczny Paryż, jego codzienność, zabytki, jego uroki. I te niesamowite, bogato zdobione wnętrza paryskich kamienic! Chcę podziękować Napoleonowi za grę Napoleon:Total War a Robespierre'owi zaproponować ucięcie sobie... drzemki. Zdecydowanie najlepiej zapowiadająca się przygoda w listopadzie. Jestem pewien, że gra będzie wciągająca, klimatyczna, z niezwykle zgrabnie opowiedzianą historią bohaterów i okresu oraz nasycona wartościami edukacyjnymi w postaci historycznych faktów. Te ostatnie posłużą mi później za dowód, że podczas nieobecności w szkole uczyłem się w domu. :)
Pozdrawiam
Sporo wyświetleń, zapowiada sie obiecująco. Pozwoliłem sobie wystawić ten przedmiot w takiej cenie ponieważ jest to naprawdę smaczny unikat, a gotówka (której obecnie trochę brak po zakupie PS4) przyda sie do kupna innych tytułów do kolekcji. Miedzy nami kolekcjonerami docelowo próbuje zebrać 500 tytułów, wiec chyba rozumiecie. :P Stwierdziłem ze big box z GTA nie bedzie pasował do reszty serii z kolekcji, w której są stosunkowo dużo mniejsze pudełka z PS2, PS3, PSP i niedługo rownież PS4. Wole zakupić wersje z PS1 - podobnie sprawa sie ma z GTA2 (nie, tego big boxa nie posiadam ;) )
Pozdrawiam
Zapraszam ---------->>>>> http://allegro.pl/grand-theft-auto-gta-i-1-pc-big-box-premierowe-i4738448237.html
Wiem, że cena wysoka ale chyba niezła gratka dla prawdziwych kolekcjonerów, czyż nie?
@up; no jasne. ;) Sam jako kolekcjoner wiem coś o tym, sprzedaję tylko dlatego, że posiadam te same pudełka tylko w wersji angielskiej. Tak jakoś wyszło. :P Nie wyobrażam sobie gry bez pudełka, a fundusze przydadzą się na pewno na kolejne tytuły do kolekcji.
Również życzę powodzenia w polowaniu na obie gry za dollara, bo przecież zapomniałem że 49zł dla niektórych w tym kraju to duży majątek.. :)
A poza tym chyba nie bez powodu wyminiłem w tytule wątku słowo "PREMIEROWE", czyli wersja pudełkowa, dla kolekcjonerów, fizyczna płyta, pudełko, instrukcja.. tak cięzko zrozumieć? Proponuje przejrzeć inne oferty PREMIEROWYCH pudełek na Allegro a dopiero później się wypowiadać. A swoje cyfrowe gów**o proponuje zachowac dla siebie. Pozdrawiam :))
8 ("great") na Gamespocie, 80 na metacritic'u, 8.4 user avg - niestety wychodzi na to, że tylko polaczki mają do tej gry takie zastrzeżenia i zamiast na fabule, klimacie i przyjemności z gry skupiają się na zbyt długich dialogach i grafice - która i tak na swój sposób jest w pewnym rodzaju artystyczna.. U mnie 18h gry i bawię się świetnie. :)
@wiewior390 i @wawer 29: tak cieżko sie domyślić ze jestes jedna osoba. Wiadac kreatywność i wyobraźnia to twoja bardzo słaba strona. I nie tylko po nickach da sie to poznać. Kiedys do gier niezbędna była wyobraźnia, pewne umiejętności, zaangażowanie a grafika czy drobne błędy schodziły na drugi plan. Mam za sobą kilka godzin gry w W2 i musze przyznać ze nie jest zle; owszem gra nie należy do łatwych i żenująco prymitywnych jak zapewnie twoje ulubione gry pokroju cod, destiny itd. Przykro ze nie ogarniasz gry, nie wyciagasz z niej grzecznie czekającej przyjemności i nudzą Cie niezwykle wciągające i zdecydowanie jedyne w swoim rodzaju dialogi. Przykro ze niektórzy sa tak ograniczeni jak ty. No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak ci po ludzku współczuć i wracać do W2, gry dla wybranych, ktora skutecznie odstrasza gimbaze i innych ludzi o podobnym poziomie intelektualnym. Tym bardziej cieszy mnie świetna zabawa w Wasteland 2. Nie dla wszystkich. Na tym polega wyjątkowość tego arcydzieła. W takim razie moze to zrozumiecie; gimby nie pamietajo Falloutow 1,2 i Tactics. Szczerze współczuje.
@ROJO. : Świetny unboxing. ;) Ranger Edition gry Wasteland 2 świetnie się wpasuje w moje big boxy Falloutów. Tym bardziej, że pudełko oprócz wersji polskiej ma również napisy angielskie na pudełku i w instrukcji, szczerze mówiąc jeśli chodzi o uniwersa podobne Falloutowi szukałem raczej angielskich pudełek, żeby miały one jeszcze więcej tej postapokaliptycznej otoczki, polskie słowa trochę ją psują. Oczywiście to tylko i wyłącznie moja opinia i mam nadzieję, że nikogo nie przerazi poziom dbałości o szczegóły w mojej kolekcji. Takie zboczenie. :)
Tak czy inaczej po tym materiale mam jeszcze głębsze poczucie że pudełko zostało stworzone specjalnie dla mnie i mogę dzisiaj spokojnie zasnąć z przeczuciem, że wyjątkowości mojej kolekcji nic nie grozi. Dzięki. ;)
Mam nadzieję, że gameplay będzie równie interesujący co samo pudełko.
@boojan27: Ale po co ta złość? Po prostu chciałem udowodnić, że komentarze obwiniające graczy PCtowych o obniżanie oceny są nieprawdziwe. Chyba wolno odpowiadać na takie zarzuty, tym bardziej dlatego, że są błędne, prawda? Dodam również, że nie zależy mi na tym by gra była slaba - przeciwnie - prędzej czy później zakupię konsolę PS4 i wolałbym by w grę grało się po prostu przyjemnie... Tak czy inaczej bardziej indentyfikuję się z PCtowcami i denerwuje mnie to, że ludzie grający na konsolach nie mogąc pochwalić się "kolejną świetną grą" tylko na ich platformach próbują odreagować, mówiąc, że ktoś inny bezsensownie zaniża ocenę. Ogar. Koniec tematu. Peace. :)
Gra otrzymała od Gamespotu 6/10... Dalej obarczajcie winą PCtowców za niskie oceny...
Czy was wszystkich za przeproszeniem po**ało??! Jak można tej grze wystawić ocenę powyżej 2 czy 3? Jak twórcy śmieli nazwać to gówno Falloutem?? No jak?? Prawdziwa seria Fallout (mam tu na myśli 1, 2, 3, New Vegas) to RPGowe arcydzieła a Fallout Tactics świetne połączenie RPG oraz gry strategicznej. A to? Mam dla Was wszystkich propozycje (o ile nie jesteście gimbusami którym zależy tylko na grafice oraz naciskaniu w kółko jednego guzika) - zagrajcie w pierwsze odsłony Fallouta albo przynajmniej w 3 lub New Vegas; gwarantuje, że to gówno które śmie nazywać siebie Falloutem: Brotherhood of Steel wyląduje w Waszym koszu już po pierwszej godzinie rozgrywki w którymś z wyżej wymienionych tytułów.. To nie jest Fallout!!
Każda gra mająca umiejscowiona rozgrywkę na legendarnym Dzikim Zachodzie ma duży potencjał. Takie uniwersum; ciekawe, klimatyczne a przede wszystkim w naszej growej branży niedoceniane przez twórców. Ciężko jest stwierdzić dlaczego się tak dzieje. Przecież Dziki Zachód pozwala na stworzenie setek ciekawych scenariuszy; od zwykłych, płytkich gier akcji do potężnie rozbudowanych RPG-ów. A jako że czuję się wielkim fanem kowbojów, kanionów i saloonów - ciężko mi się z tym pogodzić. Call of Juarez; jedna z niewielu serii o tematyce Dzikiego Zachodu. Po świetnym (ale krótkim) Gunslingerze, postanowiłem sięgnąć po pierwszą odsłonę serii. Gra jest z 2006 roku, więc pozwoliłem sobie przymknąć oko na kilka spraw. Ogólnie gra oczywiście okazała się dobra i jako ojciec wszystkich Call of Juarezów spełnił moje oczekiwania pod względem ciężkiego klimatu, którego w takich produkcjach zawsze szukam. Dwójka zupełnie różniących się między sobą głównych bohaterów powieści, soundtrack oraz system strzelania w pierwszym CoJ'u to moim zdaniem plusy gry. Jak przystało na rasowe westerny sporo w fabule tego produktu płytkości oraz sprawdzonych oklepanych momentów, jednak jak wspomniałem; najważniejszy jest klimat. Fabuła wyjątkowo spada na drugi plan. Ja chcę kanionów, pustyń, otwartych przestrzeni oraz drewnianych, stojących na krawędzi bankructwa mieścinek w której znajdę saloon. O ile amerykańskich pustyń mi zabrakło (były meksykańskie; to już nie to samo) to reszta jako tako w grze się pojawiała i byłem z tych elementów otoczenia zadowolony. Większość akcji gry miałem wrażenie że przebywam raczej w Oregonie lub Utah aniżeli Nevadzie czy Texasie. Szkoda. Od strony technicznej tak jak wspomniałem - jest bardzo okay; strzela się przyjemnie. Fabularnie mocna siódemka. Reszta to już tylko moje oczekiwania względem gry-westernu. Ode mnie 8.0. Stary ale jary CoJ, ale bez pustyń. Czas na Więzy Krwi. :)
Arasz to człowiek którego się zdecydowanie najprzyjemniej słucha z całej redakcji. Materiały naprawdę wyjątkowo ciekawe. Tak trzymaj. :)
^^ heh, ty mnie nie ucz gdzie ja w US moge pustynie znaleźć :) jeden ze screenow w ogole nie przypomina Californii, bardziej Nevade, Arizone lub New Mexico. Takie widoki cieżko do Californii porównać wiec trzeba miec nadzieje ze twórcy dadzą nam do dyspozycji większe tereny lub obawiac sie ze nie odrobili lekcji z amerykańskiej geografii.
The American Dream on my PC? Hope so..
Sprzedaż każdego z tych przedmiotów jest usprawiedliwiona, moja kolekcja na niczym nie ucierpi. ;)
http://allegro.pl/fallout-1-i4443879236.html - Fallout
http://allegro.pl/fallout-2-i4461082991.html - Fallout 2
http://allegro.pl/fallout-1-2-tactics-fallout-collection-i4443878852.html - Fallout Collection
http://allegro.pl/mass-effect-pl-premierowa-i4460996651.html - Mass Effect
http://allegro.pl/fallout-3-dodatki-pl-premierowe-i4460995186.html - Fallout 3 + dodatki
http://allegro.pl/dragon-age-poczatek-pl-premierowa-i4461123326.html - Dragon Age Początek
http://allegro.pl/assassins-creed-pl-premierowa-i4460997879.html - Assassins Creed
http://allegro.pl/dead-space-pl-premierowa-i4443878583.html - Dead Space
http://allegro.pl/grand-theft-auto-gta-san-andreas-premierowa-i4443878371.html - GTA: San Andreas
http://allegro.pl/sacred-pl-premierowa-i4443879958.html - Sacred
http://allegro.pl/might-and-magic-heroes-v-5-premierowa-i4443880372.html - Might and Magic Heroes V
http://allegro.pl/warhammer-40-000-dawn-of-war-game-of-the-year-i4443879645.html - Warhammer 40,000 Dawn of War
http://allegro.pl/mafia-pl-i4443877900.html - Mafia
1. Fallout 2 - najwspanialsza gra wszechczasów, mimo wieku zachwyca lepiej niż współczesne gry RPG
2. Fallout: New Vegas - najlepszy "Fallout 3D", zdecydowanie lepszy niż trójka a klimatem bije na głowę całą branżę ( z wyjątkiem Fallouta i Fallouta 2, oczywiście ;) )
3. Seria Mass Effect- ze względu na fabułę, niesamowite uniwersum i soundtrack
Trzy najlepsze RPGi. I nawiasem mówiąc, jeśli spodoba Ci się Fallout 2, to tylko kwestią czasu jest jak sięgniesz po pierwszą odsłonę. Pozdrawiam ;)
USA - a dokładniej - Nevada. Otwarte przestrzenie, piękne kaniony, country, wolność, historia no i oczywiście wspaniałe Las Vegas.
Za dwa lata studia, jestem na 100% przekonany że na jakimś amerykańskim uniwersytecie - język opanowany, dobre wyniki w nauce i nie najgorsza sytuacja finansowa. :) Żyć nie umierać! Wspaniałe, pustynne otwarte przestrzenie już na mnie czekają!
Czemu PC nie został przez GOL-a uwzględniony jeśli chodzi o Battlefronta? Przecież będzie wersja na komputery osobiste.
@Stefano77: Dokładnie! Ja również bądź co bądź wysoki poziom jeśli chodzi o język angielski zawdzięczam grom komputerowym. :) W moim przypadku była to nauka dużo skuteczniejsza niż ta mająca miejsce w szkole, w sumie to nadal jest bo niestety anglistka w moim liceum nadaje się do podstawówki (dodatkowo drażni mnie jej przesadnie "brytyjski" akcent.. ). :/ Gry natomiast pozwalają się w ten język całkowicie wczuć, ślęczenie przy grze ze słownikiem w ręku przynosi wkrótce upragnione efekty i nadchodzi ten piękny moment kiedy rozumiesz niemal wszystko. :) Natomiast jak się nie wczujesz i nic nie zrozumiesz to koniec zabawy - jest motywacja. ;)
Do Divinity również zamierzam podejść w ten sam sposób. Dalsze przyzwyczajanie się do angielskiego, być może poznawanie nowych, wartościowych słówek a przede wszystkim poczucie gry w stuprocentowo oryginalny tytuł.
I przysłowiowe Post Scriptum; próbuję do 100% opanować tytuł o dość trudnym języku angielskim - L.A. Noire i czuję, że jak mi się uda to zastąpi to cały rok nauki angielskiego w szkole. I przede wszystkim przybliży mnie do upragnionych studiów za oceanem. GRY JEDNAK CZEGOŚ UCZĄ!
Pozdrawiam :)
Dajcie spokój, znalazł w necie zdjęcia Harriman State Parku i teraz udaje, że był. :) Swoją drogą HSP to bardzo kiepski wybór na wyjazd do US. Jak się już tutaj wyjeżdża to raczej po to, by zobaczyć piękno miejsc których próżno szukać w Polsce ( czytaj: NYC, pustynie Nevady etc.). Taki sam krajobraz w PL to znajdziesz jak sobie samochodem od swojej miejscowości kilkanaście kilometrów pokonasz.
Ostatnie exy na PC to coś pięknego. Za niedługo to komputery stacjonarne będzie się kupowało dla najlepszych ekskluzywnych tytułów. Dobre RPG-i tylko tutaj. ;)
Ja i tak zamierzam w Divinity grać po angielsku, wiec jest mi bez różnicy co cdp.pl zrobi ze spolszczeniem. Czas sie wybrać po pudełeczko do sklepu. :)
Witam.
Jako, że moja kolekcja gier komputerowych musi być dopieszczona co do centymetra, postanowiłem sprzedać kilka tytułów które do niej nie pasują, a pewnie znajdzie się ktoś, kogo te pudełeczka zadowolą. :)
Fallouty. Na E-Bay zakupiłem big boxy 1 i 2, wiec te bardziej "podręczne" wersje nie są mi już potrzebne. Ktoś na pewno się skusi, bo bądź co bądź jest to "premierowa" okładka ;)
http://allegro.pl/fallout-1-premierowa-i4402278171.html - Fallout
http://allegro.pl/fallout-2-premierowa-i4431939644.html - Fallout 2
I cała kolekcja falloutów w jednym pudełku. Dodana jako bonus do Big Boxa z Falloutem 2.
http://allegro.pl/fallout-1-2-tactics-fallout-collection-i4402240766.html - Fallout Collection
Mafia, kolekcja klasyki.
http://allegro.pl/mafia-pl-i4402182398.html - Mafia
Dead Space PL, premierowa. Jako, że również zostałem obdarzony kolejnym bonusem w postaci DS w wersji angielskiej tego w polskiej postanowiłem sprzedać. Ktos chętny?
http://allegro.pl/dead-space-pl-premierowa-i4402235377.html - Dead Space
Zostajemy przy grach EA. Dragon Age: Początek, premierowa. Wolałem sobie zostawić wersję na PS3.
http://allegro.pl/dragon-age-poczatek-pl-premierowa-i4431942759.html - Dragon Age: Początek
Zostajemy przy RPG-ach. Polska wersja gry Sacred. Premierowa.
http://allegro.pl/sacred-pl-premierowa-i4402308220.html - Sacred
http://allegro.pl/might-and-magic-heroes-v-5-premierowa-i4402311889.html - Might and Magic Heroes V
Nie toleruje w swojej kolekcji gier "Game Of The Year", natomiast dla wielu to najlepsze wersje. Był to bonus do gry Company of Heroes. Ktoś chętny?
http://allegro.pl/warhammer-40-000-dawn-of-war-game-of-the-year-i4402305815.html - Warhammer 40k: Dawn of War
I Grand Theft Auto na koniec. San Andreas. Jest to wersja nie wymagająca i nie zawierająca instrukcji, a jedynie płytę z grą. Sprzedaję, ponieważ na E-Bay udało mi się dopaść tą grę z grubaśną instrukcją, która pamiętałem grając w SA w dzieciństwie. Pudełko wciąż premierowe.
http://allegro.pl/grand-theft-auto-gta-san-andreas-premierowa-i4402210309.html - Grand Theft Auto: San Andreas
Pozdrawiam
@Bierzgal: Nie mam zamiaru zagłębiać się w jakieś podejrzenia czy też czyny tego człowieka i w sumie to mam to głęboko gdzieś. Jakbyś nie zauważył to strona internetowa o GRAC KOMPUTEROWYCH, nie o mniemanych przestępcach. Activision nie zrobiło nic złego? Aha, czyli jesteś jednym z tych dających się nabierać idiotów, kupujących gry firmy która co roku wydaje takie same gnioty i zbieraja kasę na słabych grach które dobrze się sprzedają tylko ze względu na zakupiona licencję. Ja osobiście zmądrzałem i nie kupuje więcej już ich gier jednak Activision zbiera kasę na innych, naiwnych ludziach. Zrobili cos złego, przeznaczają duże pieniądze na słabe produkcje na czym niestety traci nasz ukochany rynek. Nienawidzę tych chciwych dupków i mam gdzieś czy będą płacić odszkodowanie największej gwieździe porno, emerytowanemu bohaterowi wojennemu czy też przestępcy, ważne, że płacą.
Tobie natomiast radzę byś swoje poglądy głosił gdzie indziej. Pomyśl gdzie piszesz.
Bardzo dobrze. Activision to najbardziej zachłanna firma w branży, niech płacą, bo na dochody jakie generuje firma na pewno nie zasługują. Brawo panie Noriega! :)
^^^ Masz rację, mój błąd, powinienem dłużej się przypatrzeć temu screenowi. ;) Natomiast będę się upierał, że jakieś 30-40% tego pomieszczenia wykonane jest na wzór Art-Deco. Cos z Art-Deco w tym musi być, prawda? :)
@Proforma: Nie do końca się z Tobą zgodzę. Konsola jest lepsza, ale do gier akcji, wyścigowych i sportowych (np.FIFA). PC natomiast dużo lepiej sprawdza się dla gier strategicznych, FPSów, MMO i potężnych, rozbudowanych RPGów (szczególnie tych izometrycznych). Dodatkowo zdecydowana większość gier uważanych dzisiaj za najprawdziwsze klasyki powstała wyłącznie z myślą o komputerach osobistych. Dzięki temu zestawieniu wiem, że PC jest dla mnie dużo lepszą opcją, ponieważ preferuję te bardziej rozbudowane i mniej prymitywne gry w których trzeba robić coś więcej niż tylko naciskać jeden guzik. Moja opinia. :)
@Ahaswer: Wstyd się przyznać, ale pierwsze słyszę. Pomysł jak najbardziej brzmi co najmniej ciekawie i właśnie wyruszam w głąb internetu w poszukiwaniu jakichś konkretniejszych informacji.
^^^ Ahh.. Contrast całkowicie wyleciał mi z głowy. Art-Deco prawie tak obfite jak w BioShocku. Dzięki za przypomnienie!
^^^ Miejscami mocne Art-Deco, szczególnie na tym screenie ---> https://www.gry-online.pl/S055.asp?ID=243085 . Face Noir - mamy kolejny tytuł. Dzięki.
@HUtH: Sinking Island to zdecydowanie krok w dobrym kierunku. Już sama okładka o tym świadczy. Screeny też wydają się lśnić tym charakterystycznym blaskiem którego poszukuję. ;) Wielkie dzięki!
The Last Express, Grim Fandango, seria Oddworld.. Wielkie dzięki panowie. Niestety po raz kolejny mój wiek boleśnie mnie policzkuje; z wymienionych przez was grach kojarzę jedynie tę drugą i to tylko dlatego, ze niedawno natknąłem się na jej powstający remake. :( No cóż, w tył zwrot i cofamy się do przeszłości z nadzieją, że gry będące w moim wieku przypadną mi do gustu... Przecież ostatecznie to gry nawiązujące do Art-Deco, takie rzadko zaliczam do nieudanych.
Dzieki i czekam na kolejne propozycje :)
^^^ http://gta.wikia.com/Ocean_Drive
Posłużę się linkiem. Popatrz na screeny pojedynczych budynków na dole. Rzeczą jasną jest, ze trudno odwzorować styl Art-Deco za pomocą grafiki jaka wystepuje w GTA: Vice City, mimo wszystko jednak jest to wspomniany styl architektoniczny. Wystarczy spojrzeć.
Witam. Art-Deco to zdecydowanie mój ulubiony styl w architekturze i sztuce. Z otwartymi ramionami przyjmuję go również w grach komputerowych. Jak na razie myśląc o grach typowo lub mniej typowo odwołujących się do Art-Deco na myśl przychodzi mi tylko kilka tytułów;
- BioShock i BioShock 2 (bez wątpliwości czyste Art-Deco, coś niesamowitego i niepowtarzalnego);
- seria Fallout ( przede wszystkim Fallout 3, którego właśnie świetnie wykonana, bogata stylistyka Art-Deco daje tej części serii jakiekolwiek szanse w moich oczach);
- L.A. Noire ( Los Angeles w klimatycznym wydaniu Art-Deco, cudowna sprawa);
- GTA: Vice City ( tutaj już na siłę - kolorowe budynki w stylu Art-Deco znajdujące się w dzielnicy która odwzorowywuje Miami Beach)
Do tego zestawienia mogę pewnie dodać również takie gry jak Mafia, Mafia II czy też Ojciec Chrzestny, jednak biorąc pod uwagę to, że jeszcze nie miałem przyjemności w nie zagrać po prostu zapytam Was czy moje przypuszczenia nie mijają się z prawdą. :) Jeżeli nie, to od razu biorę się za nadrabianie zaległości.
No, teraz Wasza kolej. Znacie jakieś ciekawe gry przesiąknięte przewspaniałym stylem Art-Deco, których tutaj nie zostały wymienione? Czekam z niecierpliwością na propozycje od Was, mogą to być również gry które dopiero czekają na premierę. Mam wielką nadzieję, że jakiś ciekawy tytuł przeoczyłem i że wkrótce będę mógł się zanurzyć w wyjątkowym stylu Art-Deco ponownie. :)
Pozdrawiam
@Child of Pain: Swoje słowa skierowałem do ludzi posiadających konsole starszej generacji, bo właśnie ci do powiedzenia mieli wczęsniej najwięcej. Teraz role się odwróciły. Na grę już dawno wydali ponad 200 zł i jeśli posiadają konsole tej nowszej generacji to wydadzą kolejne 250 jeśli chcą zobaczyć tego prawdziwego, nextgenowego GTA V. :) W międzyczasie my - pecetowcy - zapłacimy raz i będzie to wydatek niewielki, dużo niższy niż w przypadku konsolowych edycji.
Co do petycji - a to coś złego? Pecetowcy w fajny sposób pokazali, że są jedną wielką zgraną grupą i w przeciwieństwie do skaczących sobie do gardeł fanboyów PSa i XBOXa potrafią się zjednoczyć.
Prowokacji?! Polecam częściej czytać komentarze, bo jakoś zbyt często przypominam sobie że niedyskretną prowokacją popisywali się posiadacze konsol..
Z tym ostatnim się niestety zgodze, jednak na szczęście news sprzed kilku dni skutecznie pozamykał im usta. :)
Bawi mnie to jak konsolowcy teraz próbują odwrócić uwagę od tego, że byli święcie przekonani, że GTA V nie wyjdzie na PC a w komentarzach pod newsami piszą brednie typu "rynek konslowy jest większy niż pecetowy" albo "wszystkie dobre gry wychodzą na konsole a na PC można pograć tylko w gierki indie i f2p" , heh. Rozumiem wasz ból, że zakupiliście już gorszy produkt - że my dostaniemy ten lepszy a Wy okazaliście się po prostu beta -testerami. :P Dostaniemy grę lepszą prawie pod każdym względem, wliczając w to dodane później już do gry rzeczy, aktualizacje na które wam przyszło długo czekać. :) Jestem niezwykle usatysfakcjonowany, że w tej grze to wy okazaliście się przegranymi oraz pozdrawiam i przepraszam za napisane wyżej słowa wszystkich nieprowadzących tej głupiej wojny z naszą platformą mądrych, dojrzałych konsolowców. ;)
Klimat pierwszego Dead Space'a był dla mnie swoistym arcydziełem. Nawet Ci którzy z przekonaniem twierdzą, że gra nie jest straszna, słaby z niej horror - po prostu muszą przyznać, że sam klimat jest niezwykle mroczny. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że najmroczniejszy w historii gier komputerowych. Moje zdanie, moje odczucia z tej wspaniałej serii. Początkowo przniesienie akcji do pewnego rodzaju miasta, wielkiej kolonii - czegoś dużo większego od statku Ishimura - trochę mnie wystraszyło. Stwierdziłem, że dwójka z taką lokalizacją nie dorówna już temu specyficznemu mrokowi znanemu z jedynki. Jak się cieszę, że się pomyliłem. Bardzo pomyliłem!
Dead Space 2 jest równie udanym produktem, co jej poprzednik a klimaty obu gier są równie mroczne. Umiejscowienie akcji w dużej kolonii "The Sprawl" ma swoje plusy i minusy. Trochę więcej otwartych, nie tak bardzo klaustrofobicznych pomieszczeń rekompensują niesamowite widoki na wspomniane mroczne "The Sprawl", które spowodowały, że w serii zakochałem się po raz drugi. Na szczęście jest to kolonia kosmiczna, dryfująca w przestrzeni kosmicznej, więc ponownie występuje tutaj podobny motyw co w jedynce; jesteśmy w kosmosie - stąd nie ma żadnej drogi ucieczki.
Fabuła trzyma wysoki poziom. Na pewno pomaga w tym główny bohater gry - Isaac Clarke - który wreszcie postanawia wzbogacić produkt w którym występuje swoim głosem. :)
Oprócz tego przyjemne strzelanie do necromorphów misje w przestrzeni kosmicznej no i oczywiście świetnie zrobione kombinezony. :P
Podsumowując Dead Space 2 to świetna kontynuacja jednej z najmroczniej gier jakie kiedykolwiek dane nam było zobaczyć!
Te najnowsze screeny, te amerykańskie pustynie, te szerokie autostrady.. Jeśli panowie z SCS zechcą jeszcze chociaż spróbować zrobić co najmniej trzy razy większe miasta niż w ETS2 - to byłbym po prostu w niebo wzięty! Ja chcę truckerskiego amerykańskiego klimatu!!
@SpeedJ01: Hmm. ale czyż nie na tym polegają horrory? :) Dobry horror to straszny horror, bardzo dobry horror, to bardzo straszny horror. Grę która potrafi mnie mocno wystraszyć uznaję za dobry produkt, dlatego też jak dla mnie ta "niesamowita groza" jest jak najbardziej mile widziana. ;)
NFS: The Run to gra moim zdaniem pełna plusów. Bardzo lubię w tym tytule motyw wyścigu przez całe Stany Zjednoczone, odwiedzanie różnorodnych krajobrazów, miast itd. Naprawdę świetna sprawa! Nie rozumiem dlaczego gra otrzymuje takie oceny jakie otrzymuje. Solidny produkt, czysta rozrywka. Kilometry klimatycznych amerykańskich dróg i kilometry swietnej zabawy. Brak tunningu jest tutaj według mnie całkowicie uzasadniony, nie jest przecież to gra typu Underground czy Most Wanted; jest to po prostu kolejne fajne rozgałęzienie serii tworzące jedną wspaniałą całość. ;)
Szkoda, miałem nadzieje gierkę szybko przejść jeszcze przed końcem wakacji. :)
Oby! Uwielbiam to uniwersum.. Zarówno książka jak i gry sprawiły, że świat Metro stał się jednym z moich ulubionych. Czekam na oficjalną zapowiedź!
S.NOW.DE.N - System NOWoczesnego DEmaskowania Niebiezpieczeństwa - "Twoje miasto nie ma przede mną żadnych tajemnic" :)
Witam!
Mam do Was pytanie. Jest może wśród was posiadacz oryginalnego pudełka z gry Wasteland z 1988 roku? Ciężko takie znaleźć na eBayu, a jak już takowe udaje mi się wyłowić - jest ono bardzo drogie. :( Stąd moje pytanie; jest ktoś chętny do sprzedania niepotrzebnej kopii gry? Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany sprzedażą proszę pisać na mojego malia: [email protected]. Będę naprawdę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
Pozdrawiam :)
@Szpieg z Krainy Deszczowców: Nawet gdyby wszyscy moi znajomi powiedzieliby ze Wasteland 2 jest gowniany i nadaje sie jedynie na program skutecznego odchudzania mego portfela, to i tak grę musiałbym własnoręcznie przetestować. Takie gry wychodzą raz na kilka lat - ostatnia pojawiła sie w 2001 roku (Fallout Tactics). ;) Jedyna nadzieja nowego growego rynku, perełka wyróżniającą sie na tle nowych tytułów. Twój kolega albo nie przepada za klimatami postapokaliptycznymi albo został "gamingowo" wychowany na tych nowych 3D Falloutach. ;)
@raptor1990 oraz @saint123: najpierw pomyślcie, później piszcie; wszystkim się podoba tylko takie polaczki jak wy narzekacie. Jakbyscie byli na tyle rozgarnięci by nauczyć się jezyka angielskiego i obejrzeć OFICJALNY gameplay na stronie IGN to byscie zobaczyli jak ta scena naprawdę wygląda, a nie jej urywek; Obcy usłyszał człowieka i zaczal go gonić..
hehe :) Dla mnie bardzo pozytywna informacja ponieważ jeżeli kupuję grę to tylko w pudełku. Oby inni niezależni twórcy również zdecydowali się na takie ruchy - bo w niektóre kickstarterowe gry bardzo chętnie bym zagrał, ciężko natomiast jest mi się cieszyc produktem bez jego fizycznego odpowiednika. :)
Mimo, że gra jest ode mnie młodsza jedynie o rok, a jej grafika w porównaniu do dzisiejszych standardów mówiąc delikatnie nie powala to postanowiłem po nią sięgnąć, pełen ciekawości jak wyglądały pierwsze odsłony mojej ulubionej już dzisiaj serii. Szczerze mówiąc nie gotowałem się do jakiejś niesamowicie dobrej zabawy, ot tak, z ciekawości postanowiłem ten tytuł sprawdzić a po głowie ciągle chodziła mi myśl, że jest to po prostu staruszek z 98. Jakże mylne były moje oczekiwania...
Fallout 2 okazał się arcydziełem pod każdym ważnym dla mnie względem; naprawdę dobra fabuła, miejscami wręcz wybitna, skłaniająca gracza do przemyśleń na temat następnego kroku, decyzji; miejsca, jakie mamy przyjemność zwiedzić, każde skrywające dziesiątki bogatych fabularnie mini-questów, znajdziek i po prostu ciekawych postaci; klimat, a ja myślałem, że to Fallout: New Vegas jest najbardziej klimatyczną grą w jaką kiedykolwiek grałem, w drugiej odsłonie serii klimat jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, wyjątkowy, niesamowity - Falloutowa Rdza to piękno, które po prostu kochamy. :)
Ponadto gra okazała się być skomplikowana - oczywiście w tym dobrym znaczeniu - co jawnie przekładało się na późniejszą satysfakcję z ukończenia danego zadania. Gracz ciągle musi uważnie słuchać i obserwować co się wokół niego dzieje by wiedzieć co dalej po prostu zrobić. O systemie rozwoju postaci chyba nawet nie muszę wspominać - kolejny element którym powinny inspirować się nowsze produkcję. Dodatkowo cały system umiejętnie "opisano" za pomocą jakże przecież charakterystycznego - wybitnie charakterystycznego - Vault Boya.. Ahhh!
Fallout 2 okazał się niesamowitą przygodą. Zastanawiam się, jakby on wyglądał w moich oczach gdybym urodził się kilka lat wcześniej a on sam byłby świeższym tytułem. Mam nadzieję, że różnicy by nie było - oznaczałoby to, że w grę wczułem się odpowiednio a jej wiek nie ma dla mnie żadnego znaczenia. I chyba mi się udało, w Fallouta 2 po prostu się wczułem, nie jako w klasyka ale jako solidnego, czystego cRPG'a. Inaczej przecież nie wystawiłbym tej grze 10/10, prawda?
Kto wie? Może EA szykuje groźnego kandydata dla The Crew, może powinnismy spodziewać się solidnego sandboxa? ;) Myślę, że The Crew miało kluczowe znaczenie jeśli chodzi o decyzję o rocznej przerwie dla serii. W końcu EA nie może zostać w tyle za Ubi, nie? ;) Coś mi się zdaje, że jest na co czekać.
@grish_em_all: Niestety nie było mi dane grać w te korzenie serii umiejscowione pod ziemią najgłębiej, chociaż zdaję sobie sprawę z ich istnienia... Myślę, że pierwszego Undergrounda też do tych korzeni można jeszcze zaliczyć; jeśli nie do korzeni - to przynajmniej do prekursorów pewnej nowej formy NFSów. Tutaj rację po prostu przyznać mi musisz. :)
Mam nadzieję, że nowy NFS będzie powrotem do korzeni. Dopracowany w każdym detalu tuning oraz duże miasto otoczone nocną zasłoną. Mam dobre przeczucia jeśli chodzi o nowe wyścigowe dzieło EA. :)
Świetna decyzja z tym nowym NFSem. :) Liczę że kolejna część tej legendarnej już serii będzie naprawdę czymś, chociaż - jak podkreślił kolega wyżej - ostatni NFS też wcale nie był najgorszy. Trzymam kciuki, EA!
Niestety nie wykażę się tutaj żadną inwidualnością - najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą tego miesiąca jest Watch_Dogs. PC.
GTA, Saints Row, Sleeping Dogs - któż nie zna tych gier, a przynajmniej jednej z nich? Duże, zupełnie otwarte miasto, misje ociekające szybką akcją, czekająca na użycie broń pod ręką. Tak, czyż to nie wspaniałe podejść do przypadkowego przechodnia i go pobić, zastrzelić, czy też - a co, zabawmy się - przykleić do jednego z wyższych okien pobliskiego wieżowca za pomocą wyrzutni rakiet?!
Jednak kim był ten przypadkowy człowiek? Jak wyglądała jego historia? Miał dzieci? Żonę? Był miliarderem? Bezdomnym? Skąd mamy widzieć? Możemy zgadywać oceniając go jedynie po ubraniu czy tez może fryzurze (serio, nie wiem co tu jeszcze wymyslić)....
A Watch_Dogs? No taak, zapomniałem. Watch_Dogs da nam taką możliwość! Będziemy mogli w kilka sekund poznać życie przechodzącego obok nas Przypadkowego Człowieka, jego rodzinę i zarobki. To uczyni watchdogowskie Chicago najbardziej żyjącym miastem w historii gier komputerowych. Tutaj wszystko będzie dosłownie tętniło zyciem. I nic nie będzie tajemnicą. Naszym bohaterem będzie przecież wielki haker, mistrz cyfrowych kradzieży i manipulacji. Całe Chicago będzie dla nas wielką otwarta książka która z wielkim zaciekawieniem będziemy czytać - i się nią delektować. Wracajac jeszcze do pościgów, te w WD również będą wyjątkowe - w dłoni dzierżymy przecież smartfona, potężnym wynalazkiem zmieniającym miasto w naszego przyjaciela! To czyni Watch_Dogs wyjątkowym. Dlatego właśnie na tę grę czekam najbardziej. Wielki, tętniący życiem świat, nowe możliwości bohatera i - mam nadzieję - miasto pełne ciekawych historii.
Ludzie, przecież to jest idealna grafika do tego typu gier. Nadaje niesamowitego klimatu całej produkcji.. Musicie jeszcze dorosnąć jako gracze... :)
@dm1605: Los Angeles chyba zalicza się do "większych miast", nie? ;) Jego cześć możesz teraz podziwiac na drugim screenie w galerii. Osobiscie jednak przygod będę szukal głównie na arizońskich pustyniach i w niedużych, pokrytych pomarańczową rdzą, klimatycznych miasteczkach. Liczę natomiast na taką małą "falloutową" nutkę w tych większych metropoliach - czyli po prostu na rzucające się w oczy kasyna.
Gra na screenach bardzo przypomina Age of Wonders III - podoba mi się. :)
Uwielbiam klimat w Dead Space. Wielki, mroczny, pełen nieprzyjaciół statek kosmiczny; dobiegające z każdej strony niepokojące, często niezrozumiałe dźwięki; brak jakichkolwiek sprzymierzeńców; jesteśmy w kosmosie - prózno szukać drogi ucieczki. Czego chcieć więcej od survival horroru? W serii zakochałem się od pierwszego wejrzenia, mam nadizeję, że wkrótce będzie nam dane zagrać w czwartą odsłonę której akcja ponownie powróci do ogromnego, opuszczonego przez zdrowe zmysły statku kosmicznego..
Wasteland 2 to najbardziej oczekiwana przeze mnie gra drugiej polowy roku 2014. Liczę na zmartwychwstanie postapokaliptycznych izometrówek. :)
Ehh.. a miałem wielką nadzieję zagrać w tym roku w "rosyjskiego fallouta". :( Obym w ogóle się na coś podobnego doczekał...
Świat przedstawiony na screenach bardzo mi się podoba. Oby gra miała dużo ciekawych misji ( zarówno głównych jak i pobocznych) i charakterystyczny klimacik. Tyle mi wystarczy aby polubić ten tytuł.
The Crew - ta gra może osiągnąć poziom gier samochodowych dotąd nieosiągalny dla nikogo. Ogromna mapa mojego ulubionego i najbardziej klimatycznego państwa na świecie - USA. Must have! Tylko czekać i trzymać kciuki...
Czemu gra wciąż należy do tematyki "zagraj za darmo" ? Nie dość, ze kosztuje 150zl to jeszcze trzeba opłacać chciwym twórcom abonamenty... żenada
@dj_sasek - wielkie dzięki za odpowiedz. :) Ze nadal podlegać będzie pod Steam mysle ze każdy posiadacz steamowego konta o tym wie. :P Mimo wszystko ciesze się z pudełkowej wersji, nie lubie gier dostępnych wyłącznie w elektronicznym wydaniu, gra jest dla mnie wówczas jakaś taka "niefizyczna" i nie do końca "moja". ;)
Pytanie troszczkę nie na temat.. ale czy planowane jest wydanie pudełkowe DayZ? :)
Brawo EA. Wreszcie jakiś ukłon w stronę graczy, oby tak dalej. Na moje nieszczęście Dead Space'a mam na półce więc nie skorzystam ale czekam na kolejne propozycje od mojej ulubionej firmy.
A Dead Space'a oczywisce polecam. Koło Mass Effecta najlepszy tytuł w kosmicznym uniwersum. :)
@xkanex - właśnie sobie odpowiedziałeś.. ^^ to wystarczająco dużo żeby się nie nudzić :P
Fallout: New Vegas to gra wybitna! Tutaj klimatowi nic nie może podskoczyć a Las Vegas chętnie ujrzałbym w następnych odsłonach serii lub w innych postapokaliptycznych grach. Wybór tego miasta był strzałem w dziesiątkę. Setki zadań pobocznych, ciekawe lokacje i po prostu przyjemna rozgrywka to tylko kilka z naprawdę wielu dobrych cech gry.
Chodzenie po postapokaliptycznej pustyni w Nevadzie z asystą klimatycznego wbudowanego w grę radyjka to jedno z najpiękniejszych momentów elektronicznej rozrywki jakie miałem. ;)
@MarcoV86 - okay, szanuję Twoją opinię, że grafika w Wasteland 2 jest przestarzała jednak... taka właśnie ma być. Nie jest ona "przestarzała" natomiast specyficzna, nadająca grze odpowiedniego klimatu. ;) Mimo wszystko po Twoim stwierdzeniu że w grze czuć stare fallouty jeszcze bardziej wiem, że Wasteland 2 musi zasilić szeregi mojej prywatnej kolekcji.
Gra a pewno będzie dobra, same screeny już mnie kupiły. :) A co do obniżania oceny przez konsolowców - nie przejmujmy się tym, to nam będzie dane grać w to oldschoolowe cudeńko..
Multiplayer w Titanfall niewątpliwie można zaliczyć do udanych - gra się przyjemnie a walki mechow zdecydowanie wyrozniaja te gre na tle innych. Jednak brakuje mi tu typowego single playera, jakiejś fajnej, wciagajacej fabuly. Dla mnie singiel jest rownie ważny co multi.. nawet w takich grach jak Titanfal gdzie glowny nacisk zdecydowanie kladzie się na zabawe online.
Gdyby grze nie brakowało dobrego single playera bylbym gra zachwycony. Niestety samo multi nie jest warte 120 zl. Troche zaluje wydanych pieniedzy. :/
Rome II to bardzo dobra gra strategiczna. Niesamowicie rozbudowana i klimatyczna.
Pograłem trochę dłużej, mam za sobą kampanię rajdowcy, większość eventów pozliczanych na złoto, więc wreszcie mogę w pełni ocenić najnowszego NFS'a ;) Na szczególną uwagę zasługuje znakomita oprawa audiowizualna, która - moim zdaniem - jest jedną z lepszych, jakie kiedykolwiek powstały. Klimatyczne amerykańskie krajobrazy i fajnie dobrane piosenki to duzy plus gry. Model jazdy w grze jest oczywiście bardzo zręcznościowy, jednak mimo wszystko i on zalicza się u mnie do plusów gry. Zwrócę uwagę również na technologie pościgowe, które jak dla mnie dodawały tej grze pewnego klimatu i urozmaicenia. Teraz gorsze części gry na szybko; mała mapa; zbugowani przeciwnicy online; ubogi tuning; liczba samochodów. Ogólnie gra dobra, spędziłem przy nie kilkadzieścia przyjemnych godzin i widać że seria zmierza we właściwym kierunku. :) 8/10
Gra dzieciństwa! Mało który NFS dostarczył mi tyle udanej zabawy co Hot Pursuit 2.
Niestety, przykro mi to pisać ale po pierwszych godzinach w Rivalsie mam bardzo mieszane uczucia. :( Z jednej strony gra posiada niezwykle ładną grafikę, fajny świat i sporo akcji (której często jest zdecydowanie za dużo, szczególnie denerwujące są niekończące się pościgi..) natomiast minusy stanowią w tej grze większość i odbierają mi dobry odbiór produktu; NIECIEKAWA - to totalny bezsens, caly czas bezsensownie krecic się po mapie robiąc ciągle jedno i to samo, a już całkowitą glupotą jest to, że gracz musi "łowić" te nieukończone wyścigi niczym ryby; tworcy powinni się pokusić o zrobienie jakiejś fajnej, czytelnej listy... Gra w ogóle nie ma żadnego punktu zaczepienia, to wygląda tak jakbyśmy dostali piaskownicę w której robimy to co chcemy. Ale po co? Taki NFS nie ma żadnego sensu; to przecież gry typu Underground czy Most Wanted osiągały największy sukces, gry w których gracz miał określone zadania do wykonania, musiał zaliczyć każdy wyścig po kolei. Mnie osobiście tyle "możliwości" w samochodowkach nie bawi. Kolejna rzecza sa niekonczace się pościgi, ilez można? Co to za swobodna jazda bez swobodnej jazdy?
Niestety, grą jestem dość mocno zawiedziony. Chyba wole wrócić do Hot Pursuita, albo jeszcze lepiej do Hot Pursuita 2, tego z 2002 roku. Co prawda nie gralem w nią zbyt długo, ale wygląda na to, że tyle jej wystarczyło do zniechęcenia mnie. :( Pozostaje mi czekac na wielki powrót serii... Pozdrawiam, Cheki..
Darksiders II to gra która wymaga od gracza logicznego myślenia i sprawnych palców. ;) Dobrze się przy niej bawiłem.
Na takie gry właśnie czekam. Człowiek wreszcie będzie miał szansę wykazać się kreatywnością. :)
@ francois:
U mnie też na początku nie było kolorowo. Trudno było się przyzwyczaić do sterowania i zachowania piłkarzy. Dziwiłem się jak tak można niszczyć tak popularną grę piłkarską.... Jednak kilka meczy, kilka poprawek w ustawieniach gry i gra się calkiem przyjemnie. :)
Moją poprzednią Fifa była ta zakonczona cyfrą 12. Postanowilem kupic Fifę 14. I muszę powiedzieć że jestem miło zaskoczony zauważonymi zmianami miedzy tymi dwoma odsłonami. Fifa 14 jest dużo bardziej realistyczna; nowa fizyka piłki czy też samo niesamowicie dobrze zrobione poruszanie się piłkarzy. Jestem bardzo zadowolony z tej odsłony i życzę EA jeszcze większych postępów i sukcesów. ;)
Dead Space 3 to dobra gra, niestety trochę odbiegająca tradycjami od pierwszych części, jednak na pewno nie można na tą grę rzucać się ze wszystkimi nam znanymi obelgami. Gra może rzeczywiście jest mało straszna, jednak twórcom udało się zrobić porządną, ciekawą grę akcji. Gra zasługuje na dobrą ocenę. :)
Według mnie najlepsze MMO na rynku. Poczekajmy kilka miesięcy i pojawią się dodatki, które mam nadzieje rozwieją wszelkie wątpliwości co do fenomenu gry. Wówczas GW2 będzie niekwestionowanym królem MMO. ;)
@Psychosocial: hmmm... a po czym poznałeś że gra będzie niewypałem?...
Brakuje mi jakiejś fajnej gry akcji której akcja działaby się w Chinach/Japonii. Gra na screenach wygląda obiecująco więc mam nadzieje ze to będzie ten orientalny strzał w dziesiątkę. ;)
Klasyk. Wszystko co najlepsze w serii znajduje się właśnie w tej konkretnej grze...
Mogli jeszcze wspomnieć o nadchodzącym The Evil Within...
Jestem fanem gatunku wiec licze na nowa propozycje od nowego studia. Oby gra im wyszła. :)
Jak dla mnie GTA IV było slabe. Szczególnie mocno zawiodłem się na odwzorowaniu Nowego Jorku. Miasto nie miało tego specyficznego klimatu. Jak na razie zdecydowanie najlepsza częścią serii było San Andreas. Może zmienię zdanie kiedy na sklepowych pólkach pojawi się tak mocno przeze mnie oczekiwane GTA V. :) 6.0/10 dla "czwórki".
Niezwykle mocno liczę na ten tytuł. Mam nadzieję że The Evil Within będzie grą straszną oraz wciągającą. Jak dla mnie zapowiada się na jeden z najlepszych horrorów komputerowych w historii. Obym takie zdanie utrzymał po premierze... ;)
Ja liczę przede wszystkim na dobrą, niebanalną fabułę, a doskonale wiem, ze Ubisoft nie ma z jej tworzeniem najmniejszych problemów (np. Far Cry 3, AC2 ). Gra ogólnie zapowiada się na grę roku. Nie mogę się doczekać jej premiery. :)
Liczę na ten tytuł. Bardzo fajną sprawą może być ta szczególnie mocna aktywność zombiaków nocą. ;)
@s99: A kto Ci powiedział, że NFS'y mają być symulatorami? To jest typowo zrecznościowa gra wyścigowa, każdy tytuł tej serii taki jest. No skoro patrzycie na NFS'y pod względem realistyki to się nie dziwię, że oczekiwania takie niskie ;/....
Rivals będzie czyms w rodzaju samochodowego MMO czyli cos zupełnie nowego ( a przecież wy oczekujecie czegoś "nowego") - nadal narzekacie - Frosbite 3 - nadal narzekacie. EA w listopadzie zaserwuje nam zupełnie odświeżonego NFS'a, a Wy nadal narzekacie!
Mam dość tych komentarzy w których ludzie wypowiadają się, jak to NFS skończył się na Shifcie czy Carbonie, jak to co rok EA wydaje to samo... Co wy jeszcze chcecie w tych NFS'ach? Pościgów ze strzelaninami? Latających samochdów? A może wyścigów tirów? NFS jest tak samo dobrą i porządną serią jak kiedyś. Dziwi mnie to, że Wy, Wielcy Miłośnicy Gier Wyścigowych nie potraficie tego dostrzec... Oczekiwania: 9/10
Uwielbiam takie rzeczy jak ten pokazany tutaj przewodnik po Los Santos. :) Uwielbiam amerykańskie miasta, więc zapewne niejednokrotnie będę zatrzymywał się na chwilę podczas gry aby obejrzeć jakiś interesujący punkt miasta czy też jeden z przepięknych kalifornijskich krajobrazów. Mam wielką nadzieję że Los Santos będzie przypominało Los Angeles pod każdym względem. Jeśli chodzi o takie sprawy to jestem bardzo wybredny haha :D Aha... i mam jeszcze nadzieję, że my - pecetowcy - nie będziemy musieli zbyt długo czekać na GTA V. ;)
Mam nadzieję ze ludziska z ArenaNet wkrótce zapowiedzą duży dodatek do GW2. Nie chodzi o to, że gra zaczyna mi się nudzić - wręcz przeciwnie, apetyt rośnie w miarę jedzenia! Na szczęście ArenaNet wie co to ciężka praca i co kilka tygodni dorzuca nowe, ciekawe aktualizacje. Mimo to, nadal czekam na takie duże BOOM, ogromny dodatek pełen nowych, ciekawych rzeczy, aby Tyria była jeszcze ciekawsza... :) Lubię eksplorować, więc mam nadzieję że w nadchodzących dodatkach do gry (które na pewno się wkrótce ukażą :P ) będzie dużo nowych terenów, idealna rzecz dla graczy takich jak ja. ;)
Ja uważam, że Ghosts będzie dobrą grą, potrafiącą postawić serię znów na nogi. Oczywiście to są tylko moje skromne przypuszczenia, ale nadzieję zawsze można mieć. ;)