O kurcze nie wierzę, tak to była ta Baśń... Dziękuję!
Hej wszystkim!
Od dawna chodzą mi po głowie wspomnienia z jednej gry point&click, ale za nic nie mogę jej znaleźć. Dostałam ją pewnie gdzieś ok 2008/07, a może i wcześniej i wydaje mi się, że była dołączona do jakiejś gazetki. Grało się jakąś młodą dziewczyną, która miała złą macochę i musiała wykonywać dla niej różne zadania domowę. Trochę jak Kopciuszek. Jednym z nich było uszycie drugiej biało-czerownej skarpetki dla syna/córki tej macochy przed nastaniem świtu, inaczej się przegrywało. Na pewno trzeba było ściągnąć mu tę pierwszą z nogi podczas snu, tak aby go nie obudzić. Jeśli dobrze pamiętam to bohaterka żyła w jakiejś małej wiejskiej chatce i jedną z lokacji było właśnie pole obok niej.