Dla mnie wielki średniak i szkoda, że nie cieszyłem się jak inni.
- Watykan/Giza ciągnie nudą, potem się dopiero rozkręca
- absurdalne błędy. Gdy gram z Giną i się chowamy potrafi wyjść prosto na nazistów, oni ja nie widzą i jeszcze komentarze bym się schował
- bronie, które weźmiemy od nazistów automatycznie wypadają podczas wchodzenia po drabince
- głupota przeciwników
- gdy zginąłem przed jakimś tam checkpointem gra potrafiła pójść kawałek dalej
- lichy rozwój postaci, nudne zbieranie leków
Co do fabuły rozkręca się na koniec. Obecnie ogrywam Mafia The Old Country i zdecydowanie tam bardziej to wciąga.
Na plus Indianie nie można odmówić bardzo ładnej grafiki.
Posiadacze Xboxa jak najbardziej fajnie ograć za darmo natomiast PlayStation, ehhh nie warte pieniędzy.
5,5/10