Gra generalnie jest bardzo fajna i dałbym dużo więcej gdyby nie handicup i promowanie mikropłatności. Niestety ale grając sporadycznie praktycznie nie mamy szans zbudowania zespołu w Ultimate Team z jakimiś fikuśnymi kartami. Dochodzi do tego że mając naprawdę solidny zespół złożony z topowych piłkarzy typu Odegaard, Halland, Rice, Dani Olmo, Szczęsny jesteśmy rozjeżdżani przez zespół “gwiazd”. Żeby mieć jakieś szanse to albo trzeba non stop grać żeby jakoś zdobyć te karty albo wywalić kupę hajsu. A tak to można się tylko frustrować bo okazuje się, że taki Odegaard to nadaje się do 4 ligi.