Prawdziwi fani gry Diablo, którzy doceniają część drugą (najlepszą), nie potrzebują Resurrected. Dwójka nie bez powodu stoi najwyżej w hierarchii. Do dzisiaj - po 20 latach od premiery - jest to gra jak najbardziej grywalna, wciągająca i pociągająca swoim klimatem oraz grafika, która nie radzi, choć odbiega od dzisiejszych standardów. Za to nie jest cukierkowa.
Jeśli chcieli by coś dodać lub ulepszyć to powinni zrobić to w formie patcha. W tej grze nie ma sensu nic poprawiać od fundamentów. Komu nie pasuje ten niech ogrywa sobie Diablo 3, które jest tak słabe i nudne jak gniot od Wargamingu -World of rak albo Tanks jak kto woli, które zauroczyć potrafi tylko przez chwilę z każdą kolejną godzina wylewając na nas swoją żółć
Ta gra jest zepsuta do szpiku kości. Grają same boty - dzieci z pierwszych klas podstawówki. Te kundle nie używają mózgu.
Bitwy trwają dwie minuty z 7 maksymalnie! Rozumiecie jakie dzbany tam grają? Najlepsze jest to, że dzieciaki wydają pieniądze na te gre. WG dyma ich jak chce.
Ta gra jest zepsuta i nic nigdy jej nie naprawi.
Mój poprzedni komentarz dotyczył pierwszej części, która była w wersji PL do tego pudełkowa. Obecne części nie są w naszym języku i nie ma do nich spolszczenia. Dobra, fajna gra bez spolszczenia to wstyd... To samo tyczy się chociażby gry Pathologic 2
Nikogo nie zachęcam do przejścia tej gry. Jedynka to arcydzieło. Dwójka to gniot. Inna całkowicie gra. Oporna z beznadziejna grafiką i muzyką. Straszne w tej grze było jej przechodzenie. Nigdy taki gniot nie powinien powstać. Nie umywa się do części pierwszej. Ta gra to obraza graczy i świata gier komputerowych.
Po prostu genialna. Jedyne zastrzeżenie mam do niektórych zagadek a właściwie głównie do jednej z włamywaniem się do pomieszczenia malarza grając dziadkiem agentki McP. Trudna i głupia zagadka. Ogólnie to gra po prostu genialna. Dubbing, fabułą, teksty wszystko to na 10. Dla mnie 9.5 przez zagadki w tym najbardziej ta z zamkiem.
Najlepsza w jaką grałem tego typu oczywiście.
Dlaczego nie ma produkcji w języku polskim? Tak dobra seria gier. Ludzie!!!
Aż chce się odkopać temat jak czyta się niektóre komentarze idiotów. Mniejsza z nimi.
Jestem tu bo sam zastanawiam się co lepsze: gamingowy laptop czy PS4. Gaming z 17 calowych ekranem, GTX 1050 TI lub 1060 (niestety w większości 3 GB), SSD 400-500 GB + 1000 GB HDD, i7 7700 2,8 - 3.4 chyba itd. to wydadek około 5 000 - 6 000 zł.
Z PS4 sprawa wygląda inaczej, bo kupujesz konsole za 1 500, ale to nie wszystko bo jeszcze pasuje mieć tv najlepiej nowy przyszłościowy (chyba, że już jakiś masz). W moim przypadku wybrałbym KS7000 za około 3 500 zł. Wyjdzie jakieś 5 tysięcy za sprzęt. Podobnie jak z gamingowym laptopem bo jeszcze do konsoli pasuje gierki nowe dokupić.
Tylko tak, że na lapku zagrasz w każdą starą grę i wszystkie obecnie nowe. Po woli lapek będzie nie wystarczał na nowe tytuły pokroju Battlefield 1. Grafika 1060 3 GB wystarczy na wysokich obecnie, ale lepiej wiadomo byłoby mieć z 6 GB. Jakie gry wyjdą za rok czy tam 2 lata, nie wiadomo (chodzi o wymagania).
Na PS4 zagrasz we wszystkie tytuły i nie ma się o co martwić.
W moim przypadku lapek przydałby się bardzo bo mam szafe gier na PC, w które nie grałem i w które nie zagram na zwykłym lapku. Mógłbym też zagrać w nowe tytuły bez problemu. Na stacjonarke nie mam za bardzo miejsca, poza tym przydałby sie dobry monitor i sprzęt także niczemu sobie, żebym mógł grać na maksymalnych we wszystko. W sumie dzisiaj komputer to nie tylko pudło z podzespołami, ale także służy wystrojowi pomieszczenia dlatego o jego wygląd szanujący się gracz powinien zadbać a to także kosztuje.
Lapki gamingowe są ładnie wykonane z bogatym wnętrzem, który możesz wziąć pod rękę i sobie wynieść do kumpla i podłączyć w minute. Za wygodę też trzeba dopłacić. Poza tym z reguły części do lapków są droższe. Choćby dyski SSD. Są bardzo drogie do lapków.
Trzeba zwrócić uwagę, że niektóre gry wychodzą tylko na konsole. Lapek za to nie słuzy tylko do gier.
Co do lapków gamingowych z tego co czytałem to maja dobre chłodzenia. No i wiadomo, że nie będziesz grał na gamingowym laptopie na bateri tylko pod prądem z wyciągniętym akumulatorem. Nie widzę w tym żadnego problemu. Na baterii siedzisz gdy korzystasz tylko z neta.
Nie mam pojęcia ile taki gamingowy laptop jest w stanie wytrzymać. Czy się psują szybko czy nie.
Z chęcią kupiłbym jedno i drugie, ale to wydadek wielu pieniędzy dlatego jest to niemożliwe. Mam nad czym myśleć, ale bardzo możliwe, że skłonie się do gaminowego lapka. Mam PS2 i PS3, ale do nich może wykorzystam 24 calowy tv, żeby ograć kilka gier, które nie wyszły na PC. Do PS4 i gier typu Battlefield 1 już musialbym kupić KS7000.
No i pokażcie kumplom gamingowego laptopa jak Asus czy MSI to się przegrzeją z wrażenia hehe
Ale gówno! Nie wierzyłem, ale poczułem!
Omijajcie to coś. Widać amatorke tworzenia. Wszystko wrzucone na kupe. Bez ładu i składu. Przerywniki to jakiś żart. Wygląda jak produkcja, która miała na celu sparodiować starego dobrego Painkillera!
Niewiele zostało zmienione w rozgrywce. Ucierpiała przede wszystkim fabuła i bossy, które nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Ogólnie 5/10. Polecam wielkim fanow PK.
- słabe karty tarota
- w więszości nudne mapy
- przerywniki robione bez większego wysiłku, Same "napisy" nic poza tym (nudy)
- fabuła
- wizualnie zmieniona główna broń Painkillera (ale działanie to samo)
- główny bohater
- nie ma zwykłej kołkownicy
- nie wiem czy potrzeba było tworzyć coś niemal identycznego, ale niedorównującego pierwszej części gry
+ mechanika, interfejs i rozgrywka ta sama co w jedynce
+ niektóre bronie są bardzo przyjemne
+ klimat starego Painkillera
+ są może dwie mapy całkiem klimatyczne
Nie wiem czy polecać. Nie ma frajdy takiej jak w pierwszej części. Ograłem grę w 16 godzin a jedynkę z dodatkiem w ponad 30. Ciesze się, że Overdose nie trwał dłużej bo męczyłbym się.
Lepsza część od The Movie, ale nie aż tak dobra. Podobało mi się latanie na pajęczynie, łapanie się budynków pod przyciskiem O (w The Movie pająk sam wchodził co bardzo często frustrowało!), moc wyskoków w zależności jak długo trzymamy przycisk X, możliwość chodzenia po ziemi no i dalej to spider-man z filmu. Warto dodać też na plus sporo zadań pobocznych i prostą, ale mało rozbudowaną walkę.
Nie podobają się tekstury, nuda, wielka pustka w tej grze, taka bez życia atmosfera. Dziś szkoda mi czasu na tę grę. Kiedyś na pewno się podobala.
Właśnie skończyłem walke z zielonym goblinem i więcej nie zamierzam wracać do rozgrywki. Wkurza mnie ta gra, nuda, ciężkość grania ,sterowania itd. Jedynie podobał mi się głoś bohatera filmowego.
Grałem na PS2
Oby kontynuacje tej świetnej gry wyszły w języku polskim wraz z dokładnym poradnikiem. Nie ukrywam, że dwa może trzy razy był mi niezbędny. Poza tym gra nie jest trudna no poza kilkoma wyjątkowymi zagadkami. Jest tania u mnie leżała kilka lat na półce aż neta odłączyli i wiele dni dzięki temu spędziłem w mrocznym świecie przygód ;)
POLECAM zapaleńcom i tym których dzisiejsze gry nudzą i doprowadzają do bólu głowy i uczucia straconego czasu. Ta gra jest świetną przygodą a później wspomnieniem.
PS. Grajcie wieczorami! Liczą się emocje a nie samo przejście. Ja w bibliotece w grze oczywiście spędziłem kilkadziesiąt minut na czytaniu :)
Chyba jedyna gra tego typu z którą spędziłem kilka niezapomnianych nocy. Świetna, wciągająca historia w mrocznym świecie zmarłych. OBY KONTYNUACJE WYSZŁY W WERSJI POLSKIEJ. TAKIE GRY SIĘ CENI!
Takie gry wychodzą dziś raczej tylko cyfrowo, nie ma pudełek? Bo chciałbym taką grę mieć w pudełku. Niech ktoś rozwieje moje wątpliwości.
Czy gra jest dostepna tylko cyfrowo na steama? Nie ma pudełka :). I czy będzie spolszczona czy nie?
Czy gra będzie dostępna tylko w wersji cyfrowej na steamie? Będzie spolszczona czy też nie?