Nie chciałem być złośliwy Beckside, no ale ... po pierwsze gry które wymieniasz pojawiły się po premierze Glory of the Roman Empire =( po drugie porównywanie Settlersów do tej produkcji jest po prostu nie na miejscu, to tak samo jakbyś porównywał poloneza do malucha =X a po trzecie, jeśli już, to słownik języka polskiego posiada wystaraczająco dużo słów na określenia gier "niszowych" które są adekwatne do tej gry, by nie używać plebejskich strof, dla przykładu:
- ambitny, wcale nie oznacza wspaniału, cudny etc. ale wręcz przeciwnie ... potrafiący sprostać standardom, celujący w dziesiątkę... innymi słowy produkt, który jest w stanie mierzyć się z najlepszymi (i tutaj należy podkreślić, iż możność stania w szranki z elitą wcale nie oznacza tego samego, co wygrywanie, bądź pokonywanie oponenta)
- nowatorski, oznacza rzeczy wprowadzane jako pierwsze, takie jak brak elementu pieniądza w grze (jeśli chodzi o Glory of the Roman Empire!)
- atrakcyjny - posiadający kuszące propozycje dla graczy ( w przypadku gier)
Dlatego też stanowczo uważam, że używanie takich sformuowań jest jak najbardziej wskazane w przypadku pisania tekstó publicystycznych i to nie tylko dlatego, że nasz język jest jednym z najbogatszych języków, ale również dlatego, że pisać prosto może każdy, ale tylko najlepsi potrafią korzystać ze słownika w sposób dojrzały i elokwętny.
Backside, ale ja tych określeń we wstępie użyłem odnośnie GotRE, a nie IR ... lol ... natomiast jeśli chodzi o sprawę z kampanią, to rzeczywiście odpaliłem gierkę i spodziewałem się zobaczyć "jakiegoś" RTS z nową kampanią, a tu niespodzianka XD
Byłem zdezorientowany, ponieważ nie wiedziałem który z licznych trybów jest trybem kampani, toteż musiałem zastosować poczciwą metodę prób i błędów. Na szczęście w skali 1 do 3 szybko można się połapać o co chodzi.
Rozumiem, że warto podnosić poprzeczkę i zwracać uwagę, jednak nader wszystko powinno się czytać ze zrozumieniem =P
=) cóż Backside nie każdy jest tak wybitnym polonistą, który posiada niezliczone talenty i atrybuty, jak twoja "skromna" osoba, jednak niektórzy staraja się robić cokolwiek dla innych! Mam tylko nadzieję, że tak utalentowana osoba, jak ty - posiada pewną dozę wyrozumiałości dla marnych autorów, takich jak ja ='(
Karla, jeśli chodzi o samą gierkę to oferuje ona wiele nowych trybów rozgrywki, zupełnie jak rozszerzenie Glory of the Roman Empire, a co najważniejsze to kosztuje tyle samo, co rozszerzenia do innych gier!!!! Tak, więc jest to bardzo kusząca propozycja.
Wojownik/Mistrz Broni ma sporo zalet, które dodatkowo łatwo można wzmocnić dodając klasę Berserka - chodzi mi głównie o szał, niezrównane rozpłatanie oraz ulepszony potężny atak. Szczególnie ten ostatni ponieważ każdy Berserk na 5 poziomie dostaje premię +10 do ataku, zamiast standardowej premi +6 przy atucie ulepszony potężny atak.
WhisperWind ma absolutną rację, Spirit Meter jest ... no cóż, uciążliwy i nie pozwala na częste odpoczynki. Ponadto od samego początku w twojej drużynie będzie Safiya (czerwony mag), która doskonale sobie radzi z rzucaniem zaklęć, ale czarodzieje są dobrzy w walkach dystansowych, toteż wskazane jest osłanianie jej.
Jest jeszcze kwestia ulepszenia broni, która jest dziecinnie łatwa i przyjemna. Ot choćby dodanie 1d6 obrażeń od ognia, lodu i błyskawicy znacząco wpływa na ilość zadawanych obrażeń.
Moim zdaniem drużyna powinna być podzielona na dwie grupy: wojowników, którzy staną w pierwszej lini oraz jednostki dystansowe wspomagające ataki oraz predyspozycje wojowników. Taka kombinacja daje dużą siłę ognia i pozwala ograniczyć straty. Poza tym w grze liczba towarzyszy została znacznie uszczuplona i w dodatku występuje tylko jeden wojownik, Okku, pozostali to jednostki dystansowe. Dlatego uważam, że dwóch wojowników, mag oraz szaman to układ optymalny pod względem siły rażenia, jak również przydatnych w grze umiejętności!
Jednak to tylko moje zdanie, przecież każdy lubi grać na swój sposób. Poza tym przecież Wojownik to jedna klasa, Mistrz Broni druga, a Berserk to trzecia - tak, więc jakby nie patrzeć taka postać to wieloklasowiec :P :D
Jeśli chodzi o wyjście z wieży to takowego nie ma. Jedyna droga wyjścia to taka sama jak i wejścia, czyli teleportacja. W ostateczności możesz wpisać cheat god i skoczyć na główkę, ale to oszustwo :P