Po co coś zmieniać jak jest to dobre? Bo trzeba się dopasować do dzisiejszej mody i do tego co jest popularne zamiast trzymać się swojego schematu. I tak po jakimś czasie gra lub seria zaczyna wiać nudą no bo przestaje się wyróżniać ma tle setek takich samych tytułów.
Powinni zrobić Remake dwóch pierwszych Metal Gear w trybie TPP lub po prostu dwa w jednym, czyli fabularnie na podstawie drugiej części a wydarzenia z MG1 przedstawić w formie retrospekcji gdzie od czasu do czasu byśmy się cofali do bardziej klaustrofobicznych lokacji bazy Outlaw Heaven, spokojnie mógł by to być sanbox w stylu MGSV gdzie biegalibyśmy po Zanzibar Land.
Ta gra to takie best off wszystkiego po trochu, tak jak trochę AC:Valhalla - gdzie nawalili i Wiedzmina i God of War, wszystko co było dobre i złe z serii Asassins Creed no i przyjęło się różnie, ciekawe jak tutaj będzie