Zdecydowanie czekam na "Shadow of the Tomb Raider". Z Larą zaprzyjaźniłam się lata temu... Przeżywała przygody, o których ja mogłabym tylko pomarzyć. Od dziecka interesuję się archeologią i starożytnymi kulturami, a dzięki Larze mogłam chociaż wirtualnie zanurzyć się w świecie z książek. Niebezpieczne górskie wspinaczki, ucieczki przed niedźwiedziami, walka o przetrwanie w dzikiej dżungli czy przeciwdziałanie złu... Nie mam w sobie ani tyle odwagi, ani możliwości, ani funduszy na to, by robić to co Ona. Dzięki wcielaniu się w Jej postać, mogę choć poudawać poszukiwacza artefaktów i przygód, obrońcę dobra i pokoju. Niektórzy pewnie twierdzą, że to dziecinne ale Lara Croft naprawdę pozwala lepiej poznać samego siebie. Zdecydowanie czekam na kolejną przygodę życia.