beginner

beginner ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

25.01.2021 19:01
beginner
4

Nie bardzo rozumiem Twoja opinie. W TLoU2 nie grałem i nie wiem jak tam temat potraktowano, ale w Valhalli jest to całkowicie opcjonalne przecież. W dodatku, znając historie wiemy, że wśród wikingów homoseksualizm też występował. Wciskaniem na siłę byłoby gdyby narzucali, że takie wątki musiałyby być kontynuowane. Ja tam w ogóle te wątki romansowe pomijam, bo są nudne i mi nie pasują do gry, a jeśli ktoś chce to może się w to bawić. Zgadzam się, że wciskanie na siłę jest denerwujące, ale obniżanie noty grze za coś co jest całkiem opcjonalne i nie wpływa na odbiór to trochę przesada. Oczywiście, Twoja opinia i masz do niej jak najbardziej prawo.

05.01.2021 11:56
odpowiedz
beginner
4
9.0
PS4

Po 33h w grze, level 89, fabularnie wchodnia Anglia.
Generalnie, jestem zadowolony z Valhalli. Gra pod wieloma względami bardziej podoba mi się od dwóch poprzednich części.
Fabuła przypadła mi do gustu i jestem ciekawy co się dalej wydarzy, w przeciwieństwie do Grecji, gdzie byłem dosyć szybko znudzony fabułą. Postaci są ciekawsze i historia jest dla mnie bardziej wiarygodna.
Nie bardzo widzę sens wplątywania w to historii asasynów i templariuszy, bo nie widzę tu kompletnie uzasadnienia, ale rozumiem sens pod kątem wydawania tytułu z perspektywy producenta.;)
Muzycznie jest ok, ale to szczególnie mnie nie interesuje. Na pewno nie ma się czego czepić.
Graficznie trochę lepiej niż poprzednie części, jednak niestety na zwykłej ps4 momentami zauważalne spadki fps. Nie, żeby to jakoś szczególnie wpływało na rozgrywkę. Po prostu czasem, gdy jest więcej postaci i np. pojawia się ogień, potrafi zauważalnie delikatnie przyciąć. Trochę szkoda, że na sprzęcie, którego nie da się rozwijać, wydawane są gry, które mają za duże wymagania lub są źle przygotowane. Grałem dwa miesiące temu w AC Unity i na szczęście Valhalla działa o wiele lepiej.:)
System rozwoju postaci i system walki są bardzo dobrze przygotowane. Jest sporo możliwości odnośnie sposobu walki i tego jak chcemy prowadzić rozgrywkę. Walka w dodatku jest brutalna i często widok jak odrąbiemy rękę czy głowę daje więcej satysfakcji niż zrobienie jakiegoś questa.
Co do samych questów - są całkiem niezłe fabularnie i kilka razy udało się autorom mnie zaskoczyć tym co się wydarzy.
Oczywiście, przy tak rozbudowanym tytule nie wszystko jak dla mnie wyszło. Faktycznie, misje od dzieci trochę nie pasują do historii, a zadania czekające po zjadaniu grzybków czy po udaniu się na nawiedzony teren są po prostu nudne. Do tego "pyskówki". Tego w ogóle nie powinno być. O ile może mieć to sens jeśli jest przygotowane pod dany język, tak w moim odczuciu nie w każdym przypadku udało się to prawidłowo przetłumaczyć. Zresztą, grając z audio w angielskim i napisami po polsku jest to denerwujące. Pozostałe mini gierki spoko, zwłaszcza gra w kości.
Cieszę się, że pominięto walki na statku, bo tego akurat nigdy nie lubiłem. Za to najazdy na klasztory są całkiem ciekawe. Czytałem, że dużo osób zarzuca, że trzeba się namęczyć ze zdobywaniem surowców. Trochę brakuje mi handlu z sojusznikami co miałoby sens, bo faktycznie sporo godzin schodzi na bieganiu po mapie i najazdach. Z jednej strony fajna zabawa, ale pewnie po jakimś czasie zacznie nudzić. Tak samo w dalszym ciągu jest to samo co w poprzednich częściach w kwestii znajdywania drogi do ukrytych skarbów. Szukanie wejścia do jaskini czy innego zejścia jest nużące tym bardziej, że często ma się nieodparte wrażenie, że gra nie nagradza czasu poświęconego na odnalezienie skarbu.

Reasumując, są rzeczy do poprawy, ale nie da się ukryć, że gra jest ciekawa, ma fajny i satysfakcjonujący gameplay, graficznie wygląda świetnie (a gram na starej ps4 z tv w hd) i da się wciągnąć w historię. Każdy znajdzie jakieś drobne bugi, choć z tego co czytałem to obecnie jest ich mniej niż na premierę (wczoraj udało mi się jechać na koniu po środku pionowej ściany;)). Na pewno każdy, komu podobały się dwie poprzednie części, będzie zadowolony. Pozostali - myślę, że w większości też.;)

04.11.2020 21:26
odpowiedz
beginner
4
4.0
PS4

W 2007r zmieniłem Pesa na Fifę i od tego czasu prawie co roku miałem nowa cześć. Od kilku lat jest źle zbalansowany poziom komputerowego przeciwnika. W tym roku na klasie światowej wygrywam po 5-0, a poziom wyżej nie mogę piłki odebrać i tracę jakieś kosmiczne bramki. W poprzednich latach podobny przeskok był pomiędzy zawodowcem a klasa światowa.
To psuje cała zabawę.
Tryb fut mnie nie interesuje. Te paczki zawodników itp - szkoda mi na to czasu.
W internecie jak gra się sezony to niby spoko, ale są mecze, że wchodzi Ci wszystko a czasami obijasz słupki i poprzeczki. Trochę brakuje tu czasami wyjaśnienia w jaki sposób to ma działać, bo wspomaganie w trakcie meczów dla losowego gracza jest często widoczne (co przy okazji fifa20 krytykowało mnóstwo profesjonalnych graczy). Za to coraz rzadziej trafiają się gracze, którzy rozłączają się gdy przegrywają.
Co do Volty - moze za krótko grałem, ale przeszedłem fabule i nie widziałem opcji grania w turniejach jak w poprzedniej części. Jak dla mnie ten tryb jest okrojony względem Fify 20. W dodatku nie rozumiem, czemu nie można sobie zorganizować turnieju jakbym chciał grać ze znajomymi i trzeba być online? Niezrozumiałe decyzje.
Swoją drogą, fajnie by było gdyby można było włączyć sezon offline, ale bez wszystkich konferencji prasowych, fochów piłkarzy, że nie grają regularnie itp. Można co prawda stworzyć na zasadzie turnieju, ale wtedy nie ma transferów. W dodatku w trybie kariery żeby przeskakiwać kolejne dni trzeba wchodzić w kalendarz, bo klikając dalej idzie to bardzo wolno.
Na plus jeszcze to, że udaje się strzelać niestandardowe bramki i grając mecze piłkarzami z ligi polskiej jest czasami tak niski poziom, że to faktycznie wtedy przypomina symulator piłkarski a nie grę arcade. ;)
PS - czy ktoś jeszcze tęskni za prostota opcji i rozgrywania ligi, turniejów itp, np w Fifie 2000 czy Pesie 2005? Mam wrażenie, że wtedy było to tworzone z pasją, a dzisiaj kombinacje na siłę żeby zarobić.

post wyedytowany przez beginner 2020-11-04 21:29:05
24.08.2020 22:51
1
odpowiedz
beginner
4
8.5
PS4

Trochę spostrzeżeń po ukończeniu gry. Najlepszy NFS od lat. Model jazdy mało wymagający, ale wg mnie to plus, bo gram co jakiś czas żeby się zrelaksować. Na szczęście gra jest w ea access i dzięki temu nie musiałem za nią dodatkowo płacić.
Jeśli chodzi o narzekania na policję, to jest wyjątkowo ciężko na początku gry. Po osiągnięciu odpowiedniego poziomu samochodu ucieczka policji nie należy do trudnych,a jak zapamiętać gdzie są rampy to idzie dosyć gładko. Niemniej, dla tych, którzy jak ja, pamiętają pościgi w Most Wanted, daleko jest tu do ideału. Kto wie, może kiedyś do tego wrócą, bo tam stopień trudności był o wiele lepiej wyważony.
Niektórzy narzekają też na poziom trudności rywali w misjach fabularnych. Tego nie zauważyłem. Fabuły zaś nie ocenie wcale, bo ja pomijałem. Jest zwyczajnie słaba i nie wiem do kogo kierowana, bo trudno mi uwierzyć, że młodzież może się ekscytować tą historią.
Podsumowujac, cieszę się, że miałem okazję pograć i gdybym kupił poza ea access, to tak do 50zl nie rozczarowałbym się (gra jest stosunkowo krótka iniby można później sobie dalej jeździć, ale trochę brakuje celu).

Taka refleksja jeszcze. Czemu już nie robią gier, w których można grać w dwie osoby na jednej konsoli? W takim NFS3 można było nawet grać jako policja, co też było całkiem fajne, ale wyścigi z kimś obok są o wiele bardziej ekscytujące niż jakakolwiek gra przez internet.

post wyedytowany przez beginner 2020-08-24 22:55:28
18.11.2018 15:21
beginner
4

W temacie skór, to ciekawe. Nie mam tego problemu. Coś musisz robić nie tak. ;)

15.11.2018 14:00
odpowiedz
beginner
4

Gram na zwykłym ps4. Gra działa płynnie. Póki co trochę ponad 20h mam za sobą. Czytałem parę recenzji gry i nie rozumiem czemu ludzie mają problem z brakiem wpływu na losy świata. To, że mamy do wyboru kwestie jakie wymawiamy wpływa na utożsamienie się z bohaterem, a co za tym idzie, możemy lepiej wczuć się w klimat gry.
To, że Odyssey jest dużo bardziej rozwinięty od Origins, to nie ma wątpliwości. Nie uważam, że są to zmiany tylko kosmetyczne. Fabuła rozkręca się stopniowo, fakt, ale zaczyna nabierać tempa i chociaż wykonuję po drodze mnóstwo misji pobocznych, to wcale mnie to nie nudzi. Pewnie dlatego, że nie wszystko robię jednym schematem.
Jak dla mnie 9+/10.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl